Pokazywanie postów oznaczonych etykietą polski thriller. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą polski thriller. Pokaż wszystkie posty

19 maja, 2026

"Frivola Puella" Hector Kung

AUTOR: Hector Kung

TYTUŁ: Frivola Puella

WYDAWNICTWO: NOVAE RES, Gdynia 2026 r.

OKŁADKA: miękka, ze skrzydełkami, stron 338.


Z okładki:

Niektórzy ludzie dla pieniędzy poświęcą wszystko

Thomas Kraft, wrażliwy introwertyk rozczarowany życiem, marzy o tym, by raz na zawsze odciąć się od społeczeństwa. Powoli gromadzi środki, które mają mu pozwolić wyrwać się z rozpędzonej machiny kapitalizmu i stać się całkowicie niezależnym.

Jego plan zaczyna się jednak trząść w posadach, gdy ktoś włamuje się do jego domu, szukając czegoś, czego Thomas… nigdy nie posiadał. Zdewastowane wnętrza i późniejszy atak na jego życie dowodzą, że sprawa jest poważna.

Kraft nie ma pojęcia, czym jest Frywolna Dziewczyna, której pragnie włamywacz, ani dlaczego – jego zdaniem – miałaby należeć właśnie do niego. Wie tylko jedno: są ludzie, którzy nie cofną się przed niczym, by ją zdobyć.
A on znalazł się na ich celowniku.


Lubię odkrywać nowych pisarzy, zwłaszcza takich, którzy potrafią zaskoczyć głębokim podejściem do człowieka. 

Hector Kung to pisarz, o którym niewiele wiemy. Pisze pod pseudonimem artystycznym i wydał takie książki jak Agatha Syndrome, La Polonaise, Anubis, Więzień sumienia oraz Hereditas.


To moje pierwsze spotkanie z tym autorem i uważam je za bardzo udane. Książkę czyta się błyskawicznie, bo od razu chce się wiedzieć, co będzie dalej. Pisarz dogłębnie prześwietla swoje postaci – pod względem psychologicznym są świetnie napisane. Polubiłam Thomasa Krafta i innych bohaterów. Książka pokazuje, że nawet wbrew sobie można odzyskać wiarę w lepsze jutro. Nawet wtedy, gdy wszystko wokół się wali i zostajemy z niczym. Można całe życie udawać kogoś innego i być znakomitym aktorem, a wystarczy mała iskra, by stracić maskę.



Główny bohater to postać skomplikowana. Kiedyś mocno zraniony, stał się cynikiem nastawionym wyłącznie na zarabianie dużych pieniędzy. Jedyna osoba, którą darzył przyjaźnią, zostaje mu odebrana. Jednak wszystko zmienia się dopiero przez pewną transakcję… Całe jego życie.



U Hectora Kunga znajdziemy sporo filozoficznych przemyśleń i analiz ludzkiej natury. Z drugiej strony nie brakuje tu brutalności, śmierci i zniszczenia. A co czeka nas na końcu? Sprawiedliwość. Co prawda domyślałam się zakończenia, ale to wcale nie przeszkadzało mi wciągnąć się w historię. Podoba mi się także styl pisania autora, widać, że umie to robić.

To bardzo dobra opowieść. Może pojawia się tu zbyt wiele szczęśliwych zbiegów okoliczności, które sprzyjały głównemu bohaterowi (jak u Jo Nesbo)– autor mógł to bardziej skomplikować – ale i tak książka sprawiła mi wiele radości.

Polecam

                                                                                         Maa

Moja ocena 8

Dziękuję wydawnictwu NOVAE RES za możliwość przeczytania książki.





 

 

03 kwietnia, 2026

"Bell Wood Quarry" Bartłomiej Ludwisiak

AUTOR: Bartłomiej Ludwisiak

TYTUŁ: Bellwood Quarry

WYDAWNICTWO: NOVAE RES, Gdynia 2026 r.

OKŁADKA: miękka ze skrzydełkami, stron: 424.


Z okładki:



Tajna operacja pogrzebana pod warstwami kłamstw.
Jeden człowiek gotowy dokopać się do prawdy.

Były policjant Carter Williams odsiedział ponad siedem lat w więzieniu Las Cruces w Acapulco za zbrodnię, której nie popełnił. Gdy podczas zamieszek wywołanych przez gangi udaje mu się uciec, natychmiast wraca w rodzinne strony.
Tam jednak nic nie jest już takie jak dawniej. Dom w pobliżu kamieniołomu Bellwood Quarry przeraża pustką, a najbliżsi Cartera nie żyją. Kierowany żądzą zemsty, Williams próbuje odtworzyć ciąg tragicznych wydarzeń, które odebrały mu wszystko.

Wskazówki pozostawione przez ojca prowadzą go na trop tajnej operacji, w którą zamieszani są wpływowi ludzie, potężne organizacje, a nawet płatni zabójcy. Z każdym kolejnym krokiem zbliża się do prawdy, a tym samym coraz głębiej zanurza się w świat pełen przemocy, zdrady i skorumpowanej władzy.

Ta misja może kosztować go życie, ale stawka jest znacznie wyższa.

Od decyzji jednego człowieka zależą losy całego kraju.
 

    To moje pierwsze spotkanie z twórczością Bartłomieja Ludwisiaka, autora takich tytułów jak Gdański smak whiskey, Zapomniana gwiazda Afryki czy Zachód słońca nad klifem. Książka, po którą sięgnęłam, została wydana po raz pierwszy w 2023 roku przez wydawnictwo BookEdit i muszę przyznać, że zrobiła na mnie ogromne wrażenie.
Pochłonęłam ją błyskawicznie, wręcz nie mogłam się od niej oderwać! Dzieje się tu tyle, że powieść wymaga sporego skupienia, by nie pogubić się w tych wszystkich ciekawych wątkach. Momentami miałam wrażenie, jakbym czytała powieść rasowego, amerykańskiego pisarza. Jednym słowem – bardzo mi się podobała. Pod koniec liczyłam nawet na zapowiedź drugiego tomu i poczułam lekki zawód, że to już koniec tej historii.


    Bartłomiej Ludwisiak ma tę niezwykłą lekkość pióra i wciągający styl, który trzyma w napięciu od pierwszych stron. Autor stworzył znakomitą intrygę i widać, że musiał zrobić solidny rekonesans, aby cała historia brzmiała tak wiarygodnie. Te wszystkie amerykańskie zwyczaje, opisy miast, wsi i ludzi – żeby oddać to w taki sposób, trzeba mieć naprawdę dużą wiedzę. Jestem pod ogromnym wrażeniem tego, jak realistycznie udało mu się to wszystko oddać.

Co mi się nie podobało? Bardzo lubię rozwinięcie postaci i ich życie wewnętrzne, ale tutaj niestety autor przedobrzył. Carter Williams (były policjant) zdecydowanie za dużo wspomina – te retrospekcje ciągną się w nieskończoność i bywają nużące, bo niewiele wnoszą do akcji. Sam Carter często mnie irytował; momentami zachowywał się jak „dziecko we mgle”. Nie będę spojlerować, ale niektóre jego decyzje były po prostu szczeniackie, jak u nastolatka, a nie u dojrzałego mężczyzny. Przydałoby mu się więcej skaz na charakterze, byłby wtedy ciekawszy.
Zdecydowanie wolę inne postacie. Rodzice bohatera wypadli świetnie, a Jack szczególnie przypadł mi do gustu. Szkoda też, że autor poskąpił nam scen ze „złolami” tego świata – skoro potrafi ich tak genialnie opisać, powinno być ich w tej historii znacznie więcej.
Podsumowując: książka bardzo mi się podobała i przeczytałam ją rekordowo szybko. Bohaterowie (poza pewnymi zachowaniami Cartera) są ciekawie sportretowani, z dużą głębią psychologiczną. Choć zabrakło mi nieco więcej akcji kosztem opisów, to całość oceniam wysoko.






Polecam

                                                                                                                            Maa

Moja ocena 8

Dziękuję wydawnictwu NOVAE RES za możliwość przeczytania książki.




09 marca, 2025

"Stella. Pragnienie wolności" Adrian Bednarek

AUTOR:  Adrian Bednarek

TYTUŁ: Stella. Pragnienie wolności

SERIA: Stella, tom 3

WYDAWNICTWO: Zaczytani, Gdynia 2025r.

OKŁADKA: miękka ze skrzydełkami, stron 402.


Z okładki:

Czy seryjna morderczyni znajdzie sposób, żeby wydostać się z zakładu psychiatrycznego?

Zamkniętej w sądowym oddziale psychiatrycznym Stelli Skalskiej przyświeca jeden cel – wyjść na wolność. Tylko bowiem za murami zakładu będzie mogła odegrać się na kobiecie, która zniszczyła jej życie.
Stella rozumie, że lekarze nigdy nie wypuszczą seryjnej morderczyni, dlatego kiedy pojawia się jedyna w swoim rodzaju okazja, zrobi wszystko, aby z niej skorzystać.

 Nie wie jednak, że ktoś ma wobec niej własne plany, a w mroku zakładu czai się przeciwnik o wiele gorszy niż wszyscy, których spotkała do tej pory. Postawiona pod ścianą będzie musiała walczyć o przetrwanie, a w dodatku ochronić uczucie, które zupełnie niespodziewanie zajmie jej serce…


Bardzo żałuję, że nie odkryłam wcześniej Adriana Bednarka, bo wtedy zaczęłabym od pierwszego tomu trylogii o Stelli. Zaczęłam niestety od ostatniego. Ominęło mnie tyle ciekawych i mrożących krew w żyłach historii. Mam zamiar w przyszłości nadrobić tę stratę.

Rzadko miałam okazję czytać historię z perspektywy mordercy, a jest to bardzo ciekawa i wciągająca perspektywa. Czytelnik ciągle się zastanawia czy jest po stronie zła czy sprawiedliwości. Nic nie jest oczywiste. Każdy wątek w tej części jest wciągający,  nie ma  dłużyzn, chcemy poznawać kolejne odsłony życia głównej bohaterki. Czytamy, czytamy i dochodzimy do ostatniej strony, i jest nam smutno, że to już koniec.

Bardzo podoba mi się, że wspominana jest Częstochowa (rodzinne miasto autora), bo mam do niej 50 km. Lubię czytać o miastach, które znam.

Postać Stelli jest skomplikowana, zbyt dużo złych rzeczy nawarstwiło się w jej krótkim życiu. Myślę, że bardziej ją poznam, gdy będę miała przeczytaną całą trylogię, bo teraz ślizgam się po jej wspomnieniach i przemyśleniach. Nie mogę ocenić jej jednoznacznie. Inne postacie też są bardzo interesujące: przyjaciółka, Igor, a przede wszystkim dr Bonifacy i jego pokrętne myślenie. Postacie tej książki są dogłębnie przemyślane i świetnie napisane. Autor musiał także zdobyć wiele informacji co dzieje się w zakładach psychiatrycznych, jakie panują relacje miedzy pacjentami.

Po tej lekturze mam zamiar bliżej przyjrzeć się temu autorowi, bo zrobił na mnie piorunujące wrażenie. Ma talent, dobry warsztat i przygotowuje się do tematu, o którym ma zamiar pisać.


Okładka jest ciekawa, w trzecim tomie zmieniono barwę z czerwonej na musztardową, jest intrygująca, poprzez te rozrzucone litery i kolor. Książka jest ładnie wydana z notką o autorze, co jest dużym plusem wydawnictwa.

Książka przesiąknięta jest krwią, bardzo realistycznymi opisami mordowania, musiałam niektóre sceny omijać, ze względu na moją wrażliwość (mimo że od lat czytam kryminały).

Bardzo gorąco polecam powieść i autora, który potrafi zabrać czytelnika w odlegle krainy i najciemniejszy mrok umysłu mordercy.

Moja ocena 10.

Dziękuję wydawnictwu Zaczytani za cudowną, choć mroczną podróż.

                     Zabijanie jest jak jazda konna, nie sposób się tego oduczyć

Susan Kay
op. cit. s. 6.













25 lipca, 2024

"Antidotum" Robert Zajkowski

AUTOR: Robert Zajkowski

TYTUŁ: Antidotum

WYDAWNICTWO: NOVAE RES, Gdynia 2024r.

OKŁADKA: miękka, stron 466.


Z okładki:

Chciał ukryć się przed światem, ale ten miał dla niego gorszy plan...

Odległa Islandia wydawała się idealną kryjówką dla Maksa Zubera, byłego oficera operacyjnego Polskich Sił Zbrojnych. Film, który mężczyzna nagrał podczas katastrofy samolotu w Smoleńsku, szybko stał się łakomym kąskiem dla dowódców agencji FBI i KGB. Zuber postanowił więc zaszyć się na odludziu, by uciec od świata tajnych służb oraz międzynarodowych intryg… Ale ten nigdy o nim nie zapomniał.

Teraz jedni pragną go zlikwidować, a drudzy wykorzystać w brudnej, politycznej grze. Jakby tego było mało, niespodziewanie w życiu Maksa pojawia się prawniczka, Katie Callahan, która całkowicie wywraca jego świat do góry nogami.

Mężczyzna zaczyna marzyć o spokojnej codzienności u jej boku, wie jednak, że miłość nie może rozkwitnąć bez prawdy. A ta bywa brutalna i często budzi żądzę zemsty…
 

Mocno kontrowersyjny temat, ciągle pobudzający naszą wyobraźnie, mimo że minęło już tyle lat. Byłam bardzo ciekawa, czy autor udźwignie brzemię tej historii. Myślę, że poradził sobie wyśmienicie.

Książka łączy w sobie wszystko, co najlepsze w thrillerze, sensacji i kryminale. Jest szybka akcja, ciekawe rozbudowane wątki, trochę romansu, cudowne opisy przyrody (z wyjątkiem polowań, tego tematu nienawidzę i zawsze odpuszczam takie sceny), te elementy, które charakteryzują dobrą powieść, Nie da się zapomnieć także o polityce, która jest bardzo ważna w tej powieści.



Główny bohater - Maks Zuber, jest niewygodnym światkiem, musi zniknąć, ukryć się. Na kryjówkę wybiera Islandię, którą czytelnik poznaje dogłębnie, dzięki znakomitym, żywym opisom autora. Aż chciałoby się  zamieszkać na tej dzikiej, odizolowanej wyspie. Rozwija się tam też  męska przyjaźń.

Maks jest samotny, ciągle boi się demaskacji, brakuje mu drugiego człowieka. Na jego drodze staje prawniczka Katie i tu dostajemy wątek romansowy. Wszystko się komplikuje, bo jak żyć z nierozwiązaną sprawą z przeszłości? Czy to w ogóle jest możliwe? Czy da się uciec od przeszłości i zacząć kolejny raz życie od nowa?

Jest to powieść wielopoziomowa, poruszająca ważne zagadnienia natury moralnej. Autor potrafi przeplatać refleksję z humorem i wzruszeniem, dokonując na bohaterach analizy psychologicznej.

Okładka jest interesująca, mocna, robi wrażenie na mnie. To połączenie barw wzbudza niepokój.

Obie z moją mamą, jesteśmy zgodne, co do tego, że to świetna książka, warta przeczytania. Wielowątkowa, barwna, z poczuciem humoru, ale i łezka w oku potrafi się zakręcić. Nie można się od niej oderwać.

Polecam

                                                                                                                                Maa

Moja ocena 9

Dziękuję wydawnictwu NOVAE RES za możliwość przeczytania powieści.




08 maja, 2024

"Wyjąca wiedźma" Adam Szymkiewicz

AUTOR: Adam Szymkiewicz

TYTUŁ: Wyjąca wiedźma, tom 1

WYDAWNICTWO: Novae Res, Gdynia 2024r.

OKŁADKA: miękka, stron: 176.
 

Z okładki:

Twoje demony znają cię lepiej niż ty sam

Aleks i Robert tworzą zgrany duet nie tylko jako przyjaciele, ale także partnerzy na służbie. Największym sukcesem dwóch komisarzy jest schwytanie seryjnego mordercy, który dopuścił się wyjątkowo brutalnych zbrodni.

Samo ujęcie zwyrodnialca umożliwiły im zeznania jego niedoszłej ofiary, lecz nie zamknęło to jednak sprawy. Podejrzanego nie można przesłuchać, bo od chwili zatrzymania uparcie milczy i wydaje się pozbawiony kontaktu z rzeczywistością…

Jakie motywy nim kierowały? Czy działał sam? Komisarze próbują to ustalić, jednak na ich drodze pojawiają się kolejne przeszkody. W głowie Aleksa niespodziewanie zaczynają odzywać się niepokojące głosy. Dodatkowo wszystko wskazuje na to, że sprawa powiązana jest z miejską legendą i tajemniczym drzewem, które mieszkańcy nazywają Wyjącą Wiedźmą…




Kolejny polski kryminał, ale z wątkiem horroru i średniowiecznej legendy. I dlatego postanowiłam go przeczytać, ponieważ uwielbiam wiedźmy i horrory. Niestety horroru było za mało, a książka za krótka. Po niektórych tematach autor tylko się ślizga, a ja chciałabym dogłębnej analizy. Niektóre zwroty akcji naprawdę mnie zaskoczyły i to pozytywnie.

Mam nadzieję, że w kolejnej części autor rozbuduje portret psychologiczny głównych bohaterów i więcej scen będzie z księdzem Tomaszem, bo to najciekawsza i bardzo tajemnicza postać, nie licząc wiedźmy.

                                                    


Książkę czyta się ekspresowo, ale mam nadzieję, że kolejny tom będzie dłuższy, bo czuję ogromny niedosyt w wyjaśnieniu wielu spraw.

Bardzo ładna okładka, która skusiła mnie do przeczytania kryminału. Czekamy na kolejny tom.

                                                                                                                                             Maa

Moja ocena 5

Dziękuję wydawnictwu Novae Res za możliwość poznania nowego, polskiego autora.




06 marca, 2024

„Amantes” Katarzyna Grzegrzółka



 AUTOR: Katarzyna Grzegrzółka

      TYTUŁ: Amantes

      WYDAWNICTWO: Novae Res, Gdynia 2024r.

      OKŁADKA: miękka, stron: 390.


Z okładki:

07 stycznia, 2023

"Mursz" Ewa Przydryga

AUTOR:  Ewa Przydryga
TYTUŁ: Mursz
WYDAWNICTWO: Warszawskie Wydawnictwo MUZA SA, Warszawa 2021
OKŁADKA: miękka, ze skrzydełkami, stron 352



z okładki:
Pola z trudem usiłuje wrócić do nowego życia bez męża i syna. Po zakończeniu terapii regularnie koresponduje z Kasandrą, z którą zaprzyjaźniła się podczas pobytu w szpitalu. Wkrótce w ręce Poli trafia list, zupełnie inny niż poprzednie, będący zapowiedzią samobójstwa przyjaciółki.
Ujawniony w liście sekret prowadzi Polę do owianego złą sławą Murszu, wymarłej części kaszubskiego lasu. To tam rok wcześniej została zamordowana Lara, koleżanka Kasandry. Wyznania Kas rzucają jednak zupełnie nowe światło na makabryczne zdarzenia tamtej nocy.
Każda z leśnych dróg prowadzi Polę pod drzwi tajemniczej spalonej leśniczówki. Strawiona ogniem chata skrywa mroczne sekrety lasu i mieszkających w nim ludzi. Tych żyjących i tych, którzy na przestrzeni lat w tragicznych okolicznościach stracili tu życie. 

 


Trzy kobiety. Trzy historie. I on jeden Duchny Las!


Pola, którą znamy z poprzedniej powieści Ewy Przydrygi Topieliska, usiłuje wrócić do życia bez męża i syna. W szpitalu zaprzyjaźnia się z Kasandrą. Wkrótce dostaje od niej list, który jest zapowiedzią samobójstwa przyjaciółki. Ujawniony w liście sekret, prowadzi Polę do owianego złą sławą Murszu, wymarłej części kaszubskiego lasu. Każda z dróg prowadzi pod drzwi spalonej leśniczówki. To tam skrywane są sekrety mieszkańców. Tych żyjących i tych którzy stracili w niej życie.


Historia trzech zupełnie różnych kobiet, bez litości obnaża aspekty zaburzonych więzi rodzinnych, toksycznego związku i obsesyjnej przyjaźni. Jak to bywa u Ewy mistrzowsko budowane napięcie i ta charakterystyczna, wciągająca narracja, sprawia, że każdy thriller psychologiczny spod pióra Przydrygi z miejsca staje się bestsellerem. Mursz i jego psychodeliczny klimat nie odbiegają poziomem od  wcześniejszych powieści pisarki.


Historia rozłożona na trzy płaszczyzny czasowe, opowiedziana z trzech perspektyw; Poli, Lary i Marianny wciąga od pierwszych stron. Emocje bohaterów bardzo realne. Nie ma się do czego przyczepić. Jak zawsze rewelacyjnie dopracowany thriller. Polecam. Justyna.ju



Moja ocena 9

Za możliwość przeczytania i zrecenzowania rewelacyjnej książki serdecznie dziękujemy Warszawskiemu Wydawnictwu Literackiemu MUZA SA
 

07 września, 2022

"W cieniu terapeutki. Zazdrość" Anna Krystaszek

AUTOR: Anna Krystaszek
TYTUŁ: W cieniu terapeutki. Zazdrość
WYDAWNICTWO: Warszawskie Wydawnictwo Literackie MUZA SA Warszawa 2021
OKŁADKA: miękka, ze skrzydełkami, stron 352
z okładki:
Policjantka z Częstochowy ginie na służbie. Rozpoznała sprawcę, nie zdążyła jednak o tym nikomu powiedzieć. Gdy na miejsce przybywa jej partner komisarz Wilk, jest już za późno. Od tamtej chwili minęło sześć lat, a zabójca wciąż nie został schwytany.
Również przed sześciu laty doszło do wypadku samochodowego, w którym zginęli mąż i syn Magdy, psychoterapeutki. Długo nie mogła się pozbierać po tej tragedii. Próbowała popełnić samobójstwo. Teraz odbudowuje swoje życie i znów prowadzi terapię. Jednym z jej pacjentów jest Adam – młody człowiek, który chce się uporać z traumami dzieciństwa i dręczącymi go demonami przeszłości.
Któregoś dnia pod domem terapeutki zostaje znalezione ciało zamordowanej kobiety… Jak się okazuje, to jedna z jej pacjentek. Kim jest zabójca? Czy zbrodnia ma jakiś związek z wypadkami sprzed lat? Jaką rolę w tej sprawie odegrał Adam? Młody prokurator Jan Hejda próbuje dotrzeć do prawdy. 

 


Nie bez powodu podtytuł powieści to Zazdrość, a zazdrość, to jeden z siedmiu grzechów głównych! Czyim największym grzechem będzie?


Niewyjaśnione zabójstwo policjantki, oraz umorzone postępowanie w sprawie śmiertelnego wypadku, w którym ginie syn i mąż terapeutki. Na dodatek sześć lat po tych dwóch zdarzeniach, do tej samej terapeutki trafia nad wyraz specyficzny pacjent. Adam o swojej lekarce wie znacznie więcej niż powinien. Przypadek?


Skomplikowane relacje rodzinne, bolesne doświadczenia z dzieciństwa, przeżyte traumy i ludzkie słabości. To motywy przewodnie literackiego debiutu, pedagożki i socjoterapeutki Anny Krystaszek. Debiutu mocno odznaczającego się postaciami. Bowiem w tym thrillerze większą uwagę poświęcamy emocją towarzyszącym bohaterom niż śledztwu. Thriller oparty na kłamstwie i tajemnicy, starannie dopracowany nie pozwoli się odłożyć. Fabuła tak poprowadzona, że mimo "lampki w głowie" czytelnik nie rozpracuje w pełni intrygi. Nie ma takiej mocy aby wpadł na trop właściwego mordercy. Mnie zaskoczył bardzo.


Mocny. Mroczny. Nieprzewidywalny. Polski thriller. Te słowa idealnie pasują do jednego z najlepszych naszych rodzimych debiutów literackich. Jestem pod wrażeniem. Anna Krystaszek poprzeczkę podniosła bardzo wysoko. Dodam tylko, że styl przypomina ten Ewy Przydrygi, ale w moich ustach to komplement. Szczerze polecam, nie zawiedziecie się. Justyna.ju

Moja ocena 10


Za możliwość przeczytania i zrecenzowania rewelacyjnej książki serdecznie dziękujemy Wydawnictwu MUZA SA 

26 czerwca, 2022

"Cena wolności. Kamień węgielny" Darek W. Tokarski

AUTOR: Darek W. Tokarski

TYTUŁ: Cena wolności. Kamień węgielny, tom 2

WYDAWNICTWO:  NOVAE RES, Gdynia 2022 r.

OKŁADKA: miękka, stron 550


Z okładki:

Żadna rewolucja nie może obyć się bez ofiar...

Doktor Laura Wheepingdoe jest cenioną oceanografką, która od lat próbuje zrozumieć język delfinów. Niespodziewanie okazuje się, że jej pracą oraz okazem, z którym łączy ją wyjątkowa więź, interesują się podejrzani ludzie. Gdy podczas badań w Maroku zostaje porwana, na pomoc rusza jej pułkownik Dąbrowski. Jego superinteligentny komputer pozwala mu wkrótce wpaść na trop skomplikowanej, międzynarodowej intrygi. Wszystko wskazuje na to, że zamieszani są w nią masoni, iluminaci, templariusze, Kościół katolicki, a także… Tadeusz Kościuszko. Niewiarygodne teorie spiskowe nabierają coraz bardziej realnych kształtów, a odkrywanie kolejnych tajemnic grozi śmiertelnym niebezpieczeństwem…


    Z Darkiem W. Tokarskim pierwszy raz mam do czynienia właśnie przy tej pozycji. A jest to drugi tom serii przygód pułkownika Dąbrowskiego. Pierwszy to:  Cena nieśmiertelności. Bursztynowa zagadka. Szkoda, że nie poznałam go wcześniej, bo ta seria jest świetna. Nie przeszkadzało mi zacząć od drugiego tomu, ponieważ przemycane są informacje z pierwszej części. Od książki nie można się oderwać, bohaterzy są z krwi i kości. Główna bohaterka bardzo mnie irytuje. Poznajemy historię Kościuszki(który bardzo zyskał w moich oczach), masonów, pierwszych prezydentów USA. Idea wolności to główna problematyka utworu.

Prawdziwie wolnym jest ten, który zrzucił kajdany wykute z zazdrości i uprzedzeń, opuścił celę strachu i wyszedł  z więzienia  własnych przekonań.

To piękne i prawdziwe stwierdzenie, ale jak trudne do realizacji. Ilu jest naprawdę wolnych ludzi? Myślę, że niewielu.

    Z całego serca polecam tę serię, ponieważ przy tej książce nie można się nudzić. Mamy mnóstwo akcji, różnorakich wątków, różne lokalizacje. Połączenie thrillera, sensacji i kryminału, który dzieje się na całym świecie, a bohaterów po prostu się lubi lub nienawidzi od pierwszej chwili.

Moja ocena 10.

Dziękujemy wydawnictwu NOVAE RES za możliwość poznania tak interesującego autora.


 

18 kwietnia, 2022

"Receptura wszechmocy" Łukasz Piotrowski

AUTOR:  Łukasz Piotrowski

TYTUŁ : Receptura wszechmocy

WYDAWNICTWO: NOVAE RES, Gdynia 2022

OKŁADKA: miękka, ze skrzydełkami, stron: 256.

Z okładki:

Wolność to stan umysłu… Co zrobisz, aby ją ocalić?

Życie Łukasza Lijewskiego to przede wszystkim praca – prowadzona przez niego poradnia psychoterapeutyczna cieszy się popularnością, a pacjenci doceniają jego zaangażowanie i empatię. Nikt nie wie o tym, że on sam zmaga się z nerwicą, atakami paniki i przerażającymi snami. Kiedy na prośbę rodziców zgadza się zająć swoją uzależnioną od narkotyków siostrą, przeczuwa, że właśnie pakuje się w potężne tarapaty.
Prawdziwy koszmar zaczyna się jednak w momencie, gdy w jego gabinecie zjawia się dawna przyjaciółka, z którą wiąże go mroczny sekret z przeszłości. On jest na skraju załamania nerwowego, ona ma ambitny plan i zamierza go zrealizować bez względu na konsekwencje… Łukasz szybko się orientuje, że wysunięta przez nią propozycja współpracy to w gruncie rzeczy ultimatum.


        Pierwsze, co rzuciło mi się w oczy, przy tej książce to bardzo intersująca okładka. Każdy czytelnik wie, że są okładki lepsze i gorsze. Ta jest naprawdę świetna. Połączenie czerni i czerwieni, cienie rzucające przez marionetkę-mistrzostwo. 

        Czytając pierwsze strony powieści- czułam, że jestem tym bohaterem, trochę mnie to przerażało
i wpędzało  w przygnębienie. Krótka forma, a jakże  intensywne doznania. Wgłębianie się w ludzką psychikę tak mocno, że czujemy, że to my jesteśmy w środku tej opowieści. Świetny thriller, ciekawi bohaterowie i bardzo mocna antagonistka, która przerażała mnie swoim chłodem i wyrachowaniem. Nienawidziłam jej od pierwszej chwili, gdy ją poznałam. Żal mi za to głównego bohatera, który nie radzi sobie z własnymi problemami(plaga naszych czasów- problemy psychiczne), a musi walczyć
z tak ogromnymi przeciwnościami losu. Język autora podoba mi się, jest dopracowany, a autor wie
 
o czym pisze.

        Polecam serdecznie, do przeczytania w jeden wieczór. Maa


Moja ocena 7

Dziękujemy wydawnictwu NOVAE RES za możliwość zagłębienia się w ciekawa pozycję książkową.


 

30 marca, 2022

"Wizje. Gniew" Anna Krystaszek

AUTOR: Anna Krystaszek
TYTUŁ: Wizje. Gniew
WYDAWNICTWO: Warszawskie Wydawnictwo Literackie MUZA SA Warszawa 2022
OKŁADKA: miękka, stron 320
z okładki:
Paulina została znaleziona w lesie i uparcie twierdzi, że zginął tam człowiek. Policja nie znajduje jednak ciała. Dziewczyna trafia do szpitala psychiatrycznego i kilka dni później wyznaje lekarzowi, że zwłoki będą odkryte dopiero 27 marca. Opowiada o swojej przerażającej wizji, dokładnie opisując ofiarę. Podaje nazwisko mężczyzny i dodaje, że w przeszłości znęcał się nad swoją małoletnią córką.
Wszystko się potwierdza – 27 marca w wiadomościach pojawia się informacja o zamordowanym mężczyźnie znalezionym w lesie.
Śledztwo w tej sprawie prowadzi komisarz Igor Szulc vel Czarny, najlepszy kryminalny w województwie… A „rzeźnik ze świętego miasta”, jak ochrzciła go prasa, numeruje kolejne ofiary. Czy uda się go powstrzymać w tej śmiertelnej wyliczance?
Co łączy brutalne morderstwa z tragicznym pożarem sprzed niemal 20 lat? Jakie mroczne tajemnice z przeszłości skrywa Paulina?
Tłem dramatycznych wydarzeń jest Lubliniec – miejsce okryte ponurą sławą hitlerowskich eksperymentów na dzieciach, pacjentach tamtejszego szpitala psychiatrycznego.

 

 
Wizje, to mrożący krew w żyłach thriller o przeszłości, poczuciu niesprawiedliwości i obsesyjnej chęci zemsty.


Paulina twierdzi, że 27 marca w lesie zostanie znaleziony martwy mężczyzna. Doktor Lasak nic nie robi z tą wiadomością. Podejrzewa u swojej pacjentki osobowość wieloraką. Wszystko się zmienia 27 marca, gdy Polskę obiega wiadomość o śmierci mężczyzny. Personalia oraz miejsce zgadzają się z wizjami Pauliny. Kim jest owa pacjentka szpitala psychiatrycznego w Lublińcu? I dlaczego jej Wizje są dokładnym odzwierciedleniem zbrodni?


Anna Krystaszek pedagog, socjoterapeuta i autorka świetnie przyjętych thrillerów psychologicznych (debiutancka powieść to W cieniu terapeutki). Wie, jak rozbudzić ciekawość w czytelniku. Wizje charakteryzują się naprawdę wciągającą, wielowątkową fabułą. Dodatkowo prowadzoną z kilku perspektyw. Psychiatry, jego pacjentki, oraz prokuratora i komisarza. Motywem przewodnim książki, są przeżyte traumy z dzieciństwa i chorobliwa chęć zemsty. Wyjątkowo mrocznego klimatu dodaje samo miejsce, w którym toczy się akcja. Lubliniec, to tam dokonano masowego mordu 194 dzieci, będących pacjentami Szpitala dla Psychicznie i Nerwowo Chorych. 


Reasumując Wizje czyta się jednym tchem. Zawrotne tempo akcji, nie pozwala czytelnikowi na "rozkminianie" wcześniejszych informacji, tylko poddaje się "fali" coraz, to nowych okoliczności i po prostu czyta! Od tego thrillera nie sposób odejść. Książka posiada tylko jedną wadę. Jedną! Mianowicie zaraz na początku przewidziałam dokładnie całą fabułę. Zaskoczyły mnie tylko małe niuanse. Mimo to uważam, że jest to rewelacyjny thriller, warty przeczytania. Polecam. Nie pożałujecie! Justyna.ju


Moja ocena 9

Za możliwość przeczytania i zrecenzowania rewelacyjnej książki serdecznie dziękujemy Warszawskiemu Wydawnictwu Literackiemu MUZA SA

30 stycznia, 2022

"Topieliska" Ewa Przydryga

 AUTOR: Ewa Przydryga
TYTUŁ: Topieliska
WYDAWNICTWO:Warszawskie Wydawnictwo Literackie MUZA SA Warszawa 2021
OKŁADKA: miękka, ze skrzydełkami, stron 320
z okładki:
Telefon z przychodni wyrywa Polę ze snu. Okazuje się, że jej trzyletni synek wraz ze swoim tatą nie pojawili się na umówionej wizycie. Gdy Pola nie może skontaktować się ze swoim mężem, mimo szalejącej za oknem zamieci, decyduje się pojechać do przychodni. Po drodze jest świadkiem prowadzonej nad rzeką akcji ratunkowej. Na jej oczach dźwig wyławia samochód z roztrzaskaną przednią szybą. W pustym wraku Pola rozpoznaje nissana Kuby... Zamarznięte ciało jej męża zostaje wyłowione z rzeki kilka dni później. Zwłoki ich synka nie zostają jednak odnalezione. Wszystko wskazuje na nieszczęśliwy wypadek.
Mijają dni, a nad dobrym imieniem Kuby zaczynają się zbierać czarne chmury. W pracy dopuścił się kilku matactw i zapewne w związku z tym był szantażowany. W odległej przeszłości Kuby mnożą się kolejne luki, a główną z nich wypełnia tajemnicza dziewczyna, która kilkanaście lat wcześniej utonęła w kaszubskim jeziorze... W trakcie przeszukiwania domu Poli i Kuby. W piwniczce na wina policja dokonuje makabrycznego odkrycia... Zacieśnia się spirala obłędu.

 


Topieliska wywlekają na wierzch najciemniejsze strony człowieka.


Poranek trzeciego stycznia, dzień jak co dzień. Pola korzystając z okazji, że mąż zabrał synka do przychodni, postanawia zostać dłużej w łóżku. Ze snu wyrywa ją telefon. Recepcjonistka twierdzi, że Jaś nie pojawił się na wizycie. Pełna złych obaw, Pola postanawia przemierzyć tą samą trasę co jej mąż. Na moście zaczyna się jej koszmar. Jest świadkiem wyłowienia z rzeki nissana identycznego jakim jeździł Kuba.... Ale to nie wszystko co spotyka Pole. Po paru dniach od pogrzebu, zaczynają wychodzić na jaw tajemnice Kuby. Mnożą się luki z jego życia. A największa dotyczy młodej dziewczyny, która utonęła w kaszubskim jeziorze....


Ewka nie zawodzi nigdy! Topieliskami udowadnia, że jest królową thrillerów psychologicznych w stylu domestic drama. W Polsce nie ma sobie równych. To co wysuwa się na pierwszy plan historii Poli to emocje. Są tak realistyczne, że przechodzą na czytelnika i razem z kobietą próbujemy dojść prawdy. Główna bohaterka niewiarygodnie autentyczna, wręcz namacalnie prawdziwa. Od pierwszych stron wzbudza nasze współczucie, to co ją spotkało, to najgorszy koszmar każdego człowieka. 



Reasumując, pomimo, że dość wcześnie idealnie przewidziałam zakończenie. Co pozbawiło mnie efektu zaskoczenia. Nadal uważam, że jest to najlepsza polska książka w swoim gatunku. Fabuła dopracowana perfekcyjnie, spójna intryga. Czytając czujemy emocje bohaterów. Doskonała! Polecam! Przydryga mistrzowsko odsłania mroczną stronę człowieka. Justyna.ju


Moja ocena 10

Za możliwość przeczytania i zrecenzowania rewelacyjnej książki serdecznie dziękujemy Warszawskiemu Wydawnictwu Literackiemu MUZA SA

27 czerwca, 2021

"Dwadzieścia lat ciszy" Przemysław Wilczyński

AUTOR: Przemysław Wilczyński
TYTUŁ: Dwadzieścia lat ciszy
 WYDAWNICTWO: Akurat, Warszawa 2021 r.
OKŁADKA: miękka ze skrzydełkami, stron 448.

Z okładki:

   Bogna od dwudziestu lat poszukuje córki, którą ostatni raz widziano wsiadającą do czarnej furgonetki. W ten sam sposób znika Igor. Jego przyjaciel Niko rusza tropem tajemniczego sprawcy. Pomagają mu Bogna i Hubert – bezdomny były wojskowy, mający własne porachunki z siłami ciemności. Złowieszcza aura otaczająca zagadkowy pojazd przyciąga inne zło: Blacha, psychopatyczny uciekinier ze szpitala psychiatrycznego, wreszcie może bezkarnie wcielać w życie swoje chore fantazje, ale nie wie, że jest tylko narzędziem w rękach kogoś, a może czegoś, znacznie gorszego...



        Książka  Dwadzieścia lat ciszy  zwraca uwagę swoją mroczną okładką. Jest tajemnicza i groźna. Te chmury przypominające oczy i w oddali furgonetka, robią wrażenie.

       Akcja dzieje się w zawężonej lokacji- Racibórz i ościenne miasta Górnego Śląska. Poznajemy czterech głównych bohaterów ze swoimi życiowymi, trudnymi historiami. Sporo się o tych ludziach dowiadujemy, ale nie ma pogłębionego, psychologicznego podłoża, jest bardzo powierzchownie. Nad tym musi jeszcze autor popracować. Wszystkie wątki prowadzące do głównych, a także drugoplanowych bohaterów bardzo mi się podobają. Początek książki jest znakomity, nie mogłam się od niej oderwać, później jest trochę gorzej. Jakby autorowi zabrakło pomysłów. Przez to, że rozdziały są krótkie, czyta się ją bardzo szybko. 

      Autor jest młody(rocznik 1981), więc myślę, że zaskoczy nas jeszcze niejedną interesującą książką. Polskich autorów  z pogranicza literatury grozy jest bardzo niewielu, więc myślę, że tu Pan Przemysław znajdzie swoją niszę. Czego mu serdecznie życzę.

       Polecam Maa

Moja ocena 8

Dziękujemy wydawnictwu AKURAT za miłe spędzenie czasu przy ciekawej lekturze.


07 maja, 2021

"Dwadzieścia lat ciszy" Przemysław Wilczyński

AUTOR: Przemysław Wilczyński
TYTUŁ: Dwadzieścia lat ciszy
WYDAWNICTWO: AKURAT Warszawa 2021
OKŁADKA: miękka, stron 448
z okładki:
Bogna od dwudziestu lat poszukuje córki, którą ostatni raz widziano wsiadającą do czarnej furgonetki. W ten sam sposób znika Igor. Jego przyjaciel Niko rusza tropem tajemniczego sprawcy. Pomagają mu Bogna i Hubert – bezdomny były wojskowy, mający własne porachunki z siłami ciemności. Złowieszcza aura otaczająca zagadkowy pojazd przyciąga inne zło: Blacha, psychopatyczny uciekinier ze szpitala psychiatrycznego, wreszcie może bezkarnie wcielać w życie swoje chore fantazje, ale nie wie, że jest tylko narzędziem w rękach kogoś, a może czegoś, znacznie gorszego… 

 

 


Dwadzieścia lat ciszy, to zupełnie inny thriller psychologiczny jaki dotąd czytałam. Fabuła z pogranicza horroru daję dużą dawkę tajemniczości i nieprzewidywalności.


Za moich czasów dzieci straszono czarną wołgą. Pacząc na datę urodzenia autora (1981) jego zapewne też. Może zasłyszane historie z dzieciństwa owocowały właśnie taką powieścią? Dwadzieścia lat temu Raciborzem wstrząsnęła seria porwań dzieci. Żadnego nie odnaleziono choćby martwego. Wszystkie sprawy miały wspólny mianownik - czarna śmierć. Czyli czarna furgonetka. Po dwudziestu latach ponownie pojawiła się w mieście. I ponownie zaczęły ginąć dzieci. Przypadkowi świadkowie mówią o złowrogiej, czarnej jak smoła furgonetce. Policja mało działa w tej sprawie. Bogna matka zaginionej przed dwudziestoma laty córki, Hubert były wojskowy z trudną przeszłością oraz Niko doświadczający przemocy jedenastolatek. Postanawiają wziąć sprawy w swoje ręce. Jest jeszcze Blacha, uciekinier ze szpitala psychiatrycznego. W końcu na "wolności" może spełniać swoje chore żądze...


Tej książki byłam ogromnie ciekawa. Uwielbiam thrillery psychologiczne. Ten z odrobiną grozy rodem z horroru obiecuje dobrze spędzony czas z lekturą. Początek świetny. W moim stylu. Uwielbiam powieści pisane suspensem. Gdzie to co oczywiste, oczywistością nie jest. Książka nie posiada żadnej akcji. Ale mnie to nie przeszkadzało. Do czasu! Thriller liczy czterysta czterdzieści osiem stron. Czterysta z nich zostały przegadane przez autora, historiami ciekawymi ale zupełnie nie mającymi związku ze sprawą zaginięcia dzieci. Wyjątkiem jest wątek Blachy.


Reasumując motyw z furgonetką z piekła rodem dla mnie zbyt odrealniony, surrealistyczny, nie "kupił" mnie wcale. Podobnie jak zakończenie. Niby została zachowana nutka tajemnicy i niedopowiedzenia, ale coś nie "zagrało". Ostatnie sto pięćdziesiąt stron po prostu zmęczyłam. Szczerze powiedziawszy tylko dla Niko dobrnęłam do końca. Historia tego chłopca to największy atut tej powieści. Stłamszone dziecko nie mające w nikim dorosłym oparcia. Ba! To dorośli najbardziej go skrzywdzili.



Książka ma kilka niedociągnięć, może nie jest petardą w swoim gatunku, ale na pewno nie jest niewypałem. To bardzo dobry polski thriller z elementami grozy. Polecam. Justyna.ju

Moja ocena 7


Za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki serdecznie dziękujemy Wydawnictwu AKURAT 

04 listopada, 2020

"Miała umrzeć" Ewa Przydryga

AUTOR: Ewa Przydryga
TYTUŁ: Miała umrzeć
WYDAWNICTWO: Warszawskie Wydawnictwo Literackie MUZA SA Warszawa 2020
OKŁADKA: miękka, ze skrzydełkami, stron 320
z okładki:
Koniec lat dziewięćdziesiątych. Spragniona mocnych wrażeń grupa nastolatków pod przywództwem Ady bierze udział w grze w ekstremalne wyzwania. Wejście na kolejne poziomy zadań oznacza balansowanie na granicy życia i śmierci. Pewnej nocy ta granica zostanie przekroczona - ginie niewinny człowiek. Rozpoczyna to serię tragicznych zdarzeń.
Mija dwadzieścia lat. Osierocona w dzieciństwie, nękana stanami lękowymi Lena wciąż poszukuje swojej tożsamości. Na wernisażu jej prac zjawia się intruz - człowiek w przebraniu klauna. jego słowa burzą spokój dziewczyny i niepełny obraz jej dotychczasowego życia. Zdesperowana Lena zaczyna poszukiwać prawdy o sobie na własną rękę. Kolejno odkryte przez nią elementy układanki demaskują opartą na misternie utkanym kłamstwie przeszłość. Ile osób straci jeszcze życie z powodu rozpoczętej przed laty gry? Kto tak naprawdę pociąga za sznurki? I co oznaczają regularnie nawiedzające Lenę realistyczne koszmary? Prawda okaże się dla Leny wyjątkowo okrutna, bowiem większość odpowiedzi prowadzi do niej samej...


Mroczna, tajemnicza i mocno psychodeliczna. Taka jest najnowsza powieść Ewy Przydrygi, autorki Bliżej niż myślisz.

 
Miała umrzeć, to historia dwóch kobiet, których na pierwszy rzut oka nie łączy nic. Ada, oudsaiderka, zagubiona i pogubiona nastolatka. Przywódczyni grupy, która bierze udział w grze ekstremalne wyzwania. W ten sposób testują granice swoich psychicznych i fizycznych możliwości. Niestety jedno z takich zadań kończy się tragicznie. Lena osierocona jako dziecko, wychowywana przez surową ciotkę , wciąż poszukuje swojej tożsamości. Niepokojące wydarzenie na wernisażu, zmusza Lenę aby dokładniej prześwietliła swoją przeszłość. Prawda okazuje się niezwykle okrutna. Jakie sekrety kryją się za fasadą domu, który w bożonarodzeniową noc spłynął krwią?


Niezwykle mroczny i psychodeliczny początek powieści wbija w fotel. Sekretna aura czegoś złego, czegoś zakazanego. Sprawia, że szybko od lektury się nie oderwiemy. Tajemnica, którą chcemy razem z Leną jak najszybciej rozwiązać, pochłania nas bez reszty. I Ada! Ada wyrazista choć pogubiona dziewczyna, którą się lubi, jednocześnie do końca nie rozumie. To ona jest motorem napędowym tej powieści. To jej historię chce się poznać. To o niej chce się czytać.


Ewa Przydryga tworzy mroczne thrillery z wyrazistymi bohaterami, których życie nie rozpieszczało. W swojej najnowszej książce Miała umrzeć autorka powołała do życia dwie młode dziewczyny. Adę zakompleksioną i ewidentnie niekochaną przez rodziców. Złe relacje z najbliższymi odciskają piętno na jej wyborach i decyzjach. Lena to portret osieroconego dziecka, które w życiu nie zaznało miłości. I tej miłości nie umie dać innym. Ten thriller, to nie tylko mrożąca krew w żyłach historia, ale także opowieść o zbuntowanych niezwykle nieszczęśliwych młodych ludziach.


Przyznam szczerze, że na tę książkę czekałam z niecierpliwością. Po niezwykłym debiucie Bliżej niż myślisz, Ewa zyskała we mnie stałą czytelniczkę. Jej nie sztampowi bohaterowie i tematyka powieści doskonale ze sobą współgra. Realizacja całokształtu na wysokim poziomie. Miała umrzeć mnie nie zawiodła, tylko utwierdziła w przekonaniu, że Przydryga jest w formie. A historie, które opisuje mogą toczyć się obok nas. Przerażające jednocześnie bardzo realistyczne. Polecam! Justyna.ju


Moja ocena 9


Za możliwość przeczytania i zrecenzowania rewelacyjnej książki serdecznie dziękujemy Warszawskiemu Wydawnictwu Literackiemu MUZA SA
 

31 maja, 2020

"Bliżej niż myślisz" Ewa Przygryda

AUTOR: Ewa Przygryda
TYTUŁ: Bliżej niż myślisz
WYDAWNICTWO:  Warszawskie Wydawnictwo Literackie MUZA SA Warszawa 2020
OKŁADKA: miękka, stron 319
Z okładki:
Spowita jesienną mglą Gdynia tuż po sezonie. Niewielki pensjonat i wynajmująca w  nim pokój tajemnicza kobieta, która znika w bagażniku samochodu należącego do zamaskowanego mężczyzny. Taką scenę widzi Nika, właścicielka pensjonatu, kiedy obserwuje swoją posesję na podglądzie kamer monitoringu.
Czy była świadkiem zabójstwa, czy to umysł, zamroczony lekami i alkoholem, płata jej takie makabryczne figle? Policja trzyma się tej drugiej wersji, mając na uwadze zły stan psychiczny Niki i jej niedawny powrót ze szpitala psychicznego. Tym bardziej, że w pensjonacie nie udaje się znaleźć żadnych dowodów potwierdzających obecność tajemniczej kobiety...
Nika rozpoczyna własne śledztwo. Dzięki znajomemu hakerowi i aplikacji Find Face, poznaje tożsamość kobiety, która wynajęła pokój w jej pensjonacie. Dominika Kalita, wizażystka gwiazd, naprawdę istniała, ale okazuje się, że oficjalnie nie żyje od dwóch lat. Podobno miała paść ofiarą seryjnego mordercy, który grasował w okolicach trójmiejskiej obwodnicy.
Nika angażuje się w niebezpieczną grę w mrocznym świecie show-biznesu pełnym kłamstw, manipulacji i szybkich pieniędzy. Czy Kalitę naprawdę zamordowano? A może Nika znowu wpadła w sidła swojego szaleństwa?


Logika zaprowadzi cię z punktu A do punktu B. Wyobraźnia zaprowadzi cię wszędzie <Albert Einstein>

Nika Werner właścicielka pensjonatu w Gdyni na ekranie monitoringu widzi jak ktoś wynosi z wynajmowanego pokoju ciało. Dzwoni na policję. Niestety zniknęło nagranie! Nika w swoim życiu przeszła wiele złego. Uzależniona od antydepresantów i alkoholu. Dla policji jest zupełnie nie wiarygodna. Werner widząc opieszałość służb, bierze sprawy w swoje ręce. Zagrożenie jest bliżej niż Nika myśli...

Opis brzmi znajomo? Bez wątpienia książka inspirowana bestselerem 2018 roku Kobieta w oknie. Pytanie czy Polska wersja jest tak samo fenomenalna jak oryginał? Bliżej niż myślisz, to bardzo dobry thriller. Świetnie się czyta. Główna bohaterka niezwykle doświadczona przez los, walczy z traumami przeszłości. Pomysł choć po części ukradziony też genialny. Podrasowany, osadzony w Polskich realiach intryguje czytelnika co raz nowymi zaskakującymi faktami.

Niestety autorka nie do końca weszła w umysł tak z traumatyzowanej kobiety. To wszystko jest zbyt płytkie. Pozbawione klimatu psychozy. W książce J.A. Finn czytając relacje Anny Fox ja jej wierzyłam i razem z nią miałam wątpliwości. Bo to, co zaszło w tamtym domu nawet dla czytelnika nie było do końca jasne. Czy to fakt, czy kolejne urojenia zamroczonego alkoholem i lekami umysłu Anny.

Natomiast w Bliżej niż myślisz mimo, że stopniowo dowiadujemy się co spotkało główną bohaterkę i dlaczego jest w takim a nie innym punkcie swojego życia. Książka kompletnie pozbawiona jest aury tajemniczości. Pomysł kogo obsadzić w roli sprawcy, banalny. Odgadłam już na samym początku. I każdy nałogowy czytelnik kryminałów równie szybko wpadnie na jego trop. Reasumując książkę czyta się tak szybko i przyjemnie, że nie sposób ocenić jej źle. Bliżej niż myślisz to naprawdę bardzo dobry thriller. Polecam Justyna.ju

Moja ocena 7

Za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki serdecznie dziękujemy Warszawskiemu Wydawnictwu Literackiemu MUZA SA