Pokazywanie postów oznaczonych etykietą niemiecka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą niemiecka. Pokaż wszystkie posty

19 sierpnia, 2024

"Astrid. Opowieść o Astrid Lindgren" Susanne Lieder

 

AUTOR: Susanne Lieder

TYTUŁ: Astrid. Opowieść o Astrid Lindgren

TŁUMACZENIE z języka niemieckiego: Barbara Niedźwiecka

WYDAWNICTWO: Marginesy, Warszawa 2024r.

OKŁADKA: miękka ze skrzydełkami, stron: 312.


Z okładki:

Poruszająca opowieść o pisarce, która swoimi książkami uszczęśliwiła pokolenia młodych czytelników.

Rok 1929. Młoda Astrid z trudem łączy rolę samotnej matki z pracą zawodową. Jest jednak gotowa na każde poświęcenie, by stworzyć synowi Lassemu bezpieczny i kochający dom. Powściągliwa i skryta dziewczyna stopniowo otwiera się na przyjaźń poznanej w pracy Ingrid, a wkrótce postanawia obdarzyć zaufaniem także okazującego jej szczególne względy Sturego, i to on okaże się tym, który spełni jej marzenie o założeniu szczęśliwej rodziny.

Najbliżsi zawsze byli dla Astrid najważniejsi i to właśnie z miłości do dzieci, którym opowiadała historie na dobranoc, zrodziło się jej pisarstwo. Niegasnąca radość życia i nieskrępowana wyobraźnia pozwoliły jej wykreować niezapomniane postaci: Pipi Pończoszankę, Kallego Blomkvista, Karlssona z Dachu czy wesołą gromadkę dzieci z Bullerbyn. Choć droga do sławy nie była łatwa, walczyła o swoje opowieści, nie tracąc wiary w to, że gdy ujrzą światło dzienne, na zawsze zapiszą się w sercach czytelników.

Cudowna ksiazka - opowieść biograficzna o Astrid Lindgren, zaczynająca się, gdy kobieta kończy 21 lat. Wydawnictwo Marginesy specjalizuje się w takich biografiach i wychodzi to znakomicie. Każdą pozycję mogę brać w ciemno. A Astrid zajmuje w moim sercu specjalne miejsce. Uwielbiam jej książki, a "Dzieci z Bullerbyn", to moja najlepsza książka z dzieciństwa.

Autorka wiele w życiu przeszła, musiała podjąć trudne decyzje. Okres II wojny światowej bardzo ją przygnębił, bo nie mogła zrozumieć jak można tak bardzo nienawidzić drugiego człowieka. 

Książka napisana jest dobrze. Szybko się ją czyta, mimo dużej objętości. Powinien ją przeczytać każdy miłośnik Astrid Lindgren, a także osoby, które kochają biografie i powieści biograficzne, bo ta pozycja jest naprawdę warta posiadania. Oprócz walorów literackich, jest także pięknie wydana. Okładka książki przykuwa wzrok. Tłumaczenie, korekta i redakcja są na medal.

Polecam serdecznie 

                                                         Maa

Moja ocena 10

Dziękuję wydawnictwu Marginesy za możliwość bliższego poznania Astrid Lindgren.

02 czerwca, 2024

"Tancerka z Moulin Rouge" Tanja Steinlechner

AUTOR: Tanja Steinlechner

TYTUŁ: Tancerka z Moulin Rouge

TŁUMACZENIE z języka niemieckiego: Agata Chmielecka

WYDAWNICTWO: Marginesy, Warszawa 2024r.

OKŁADKA: miękka ze skrzydełkami, stron: 400.


 Z okładki:

Paryż, rok 1882. Szesnastoletnia Louise Weber po śmierci ojca wychowywana jest samotnie przez matkę. Obie pracują jako praczki i żyją w biedzie. Dziewczyna marzy o innym losie: chce czerpać z życia pełnymi garściami, być podziwiana i wolna.

Pasją Louise jest taniec. Dziewczyna potajemnie wymyka się do barów i kawiarni i przy wsparciu takich artystów jak Renoir i Toulouse-Lautrec zostaje gwiazdą kankana. Tak rodzi się legendarna Goulue – królowa Montmartre’u o nieposkromionym apetycie na nowe doświadczenia. Odrzuca mieszczańską moralność i ograniczenia, a jej bezkompromisowość i namiętność zaprowadzają ją na szczyt – to ona zostaje główną tancerką w nowo otwartym kabarecie Moulin Rouge i rozpala zmysły jego gości.

Mimo ogromnego sukcesu Louise dręczy strach przed ponownym popadnięciem w nędzę i zależność od innych. Dlatego w imię wolności ryzykuje wszystko: pieniądze, szczęście i miłość swojego życia…


Z ogromną niecierpliwością czekałam na przesyłkę z wydawnictwa Marginesy, trochę się ona przeciągała, ale wtedy otrzymałam trzy przepięknie wydane książki, bo Marginesy robią to rewelacyjnie. Nie ma dla mnie  piękniejszych wydań. Dlaczego tak czekałam? A to dlatego, że Modernizm/Młoda Polska/Młoda Europa to moja najukochańsza epoka, nie tylko literacka (oprócz PRL-u i współczesności). Czekałam, ale było warto.

Jest to powieść obyczajowa na motywach biografii Louise Weber, najsławniejszej tancerki Moulin Rouge. Autorka w posłowiu zaznaczyła, że sporo rzeczy zmieniła w biografii Goulue, żeby nie zaburzyć toku opowieści, więc nie jest to stricte powieść biograficzna, a raczej inspirowana życiem gwiazdy.


Cudownie było poczuć klimat końca XIX wieku, reguł i zasad panujących w tamtym czasie. Rozwijał się przemysł, powstawały ważne wynalazki i rozwijała się sztuka, szczególnie mi bliskie malarstwo i architektura. Powstała nowa dziedzina sztuki: plakat. Panowało hasło: sztuka dla sztuki, niekoniecznie musiała być użytkowa, ale za to poruszająca.

Dlaczego niepozorna, biedna dziewczyna zwróciła na siebie uwagę? Oprócz ogromnego talentu do tańca, miała w sobie odwagę, bezpruderyjność i wiedziała, już w tak młodym wieku, czego chce. Łamała tabu i konwenanse. Uważam, że  prześcignęła swoją epokę. Teraz ludzie są bardziej pruderyjni i zaplątani w konwenanse, niż ona wtedy. Obracała się w kręgu najznakomitszej bohemy  tamtych czasów. Portretował ją znakomity Henri de Toulouse-Lautrec, który przedstawiał jej prawdziwe wnętrze, z czego bardzo często była niezadowolona, bo było ono mroczne i pełne bólu.



Książka jest naprawdę warta przeczytania- dla atmosfery, poznania ówczesnego życia, dla samej Louise oraz dlatego, że jest bardzo dobrze napisana. Tanja Steinlechner ma lekkie pióro, nie ma chwili nudy w tej opowieści. Książka jest także dobrze przetłumaczona i zredagowana, co nie jest takie oczywiste w tych czasach. Każda powieść biograficzna z tego wydawnictwa to strzał w dziesiątkę. Jestem zachwycona!




Gorąco polecam i czekam na kolejną perełkę. 
                                                                                                                                Maa

Moja ocena 10

Dziękuję wydawnictwu Marginesy za chwile spędzone z bardzo dobrą literaturą.
  



27 listopada, 2022

„Romy i droga do Paryża” Michelle Marly

 

AUTOR: Michelle Marly

TYTUŁ: Romy i droga do Paryża 

TŁUMACZENIE: z niemieckiego Urszula Pawlik

WYDAWNICTWO: Marginesy, Warszawa 2022 r.

OKŁADKA: miękka, ze skrzydełkami, stron: 400


Z okładki:

Miłość zawiodła ją do Francji. Sztuka ją tam zatrzymała. Dwudziestoletnia Romy Schneider jest najlepiej opłacaną niemieckojęzyczną aktorką lat pięćdziesiątych. Rola Sisi, młodziutkiej cesarzowej, przyniosła jej międzynarodową sławę, uwielbienie widzów, ogromne pieniądze i status gwiazdy, ale jednocześnie wtłoczyła w ramy niewiniątka – zarówno na ekranie, jak i w życiu. W obliczu oczekiwań rodziny i rzeszy fanów, którzy widzą w niej ideał, a nie dorastającą dziewczynę, Romy nie ma odwagi, by zerwać z przesłodzonym wizerunkiem i rozwijać się artystycznie.

Wszystko zmienia się, gdy w jej życiu pojawia się Alain Delon, debiutujący francuski aktor, będący zupełnym przeciwieństwem osób z jej otoczenia. Po burzliwym początku znajomości między młodymi rodzi się romans i dziewczyna decyduje się podążyć za ukochanym do Paryża. Ten związek może jednak zniszczyć nie tylko jej karierę, ale także relacje z najbliższymi. Niespodziewana propozycja od włoskiego reżysera stanie się dla aktorki okazją do zawalczenia o siebie.

Michelle Marly przedstawia drogę, jaką Romy Schneider musiała przebyć, żeby uwolnić się od wizerunku Sisi i stać się tą wersją siebie, którą zawsze chciała być.

Oparta na faktach powieść o fascynującej kobiecie, która u szczytu kariery odważyła się położyć na szali wszystko, by pójść własną drogą.


Michelle Marly jest pseudonimem literackim bestsellerowej autorki i znanej dziennikarki Micaeli Jary, urodzonej w Hamburgu w 1956 roku, córki pochodzącego z Siemianowic Śląskich znanego pianisty i kompozytora Michaela Jary’ego (prawdziwe nazwisko Michał Jarczyk) oraz niezwykle popularnej w latach pięćdziesiątych ubiegłego wieku niemieckiej modelki Christiany Michaelis. Marly wyrastała w świecie zarówno muzyki, filmu, jak i mody, co miało wpływ na jej karierę zawodową. Po studiach podjęła pracę jako dziennikarka w czasopismach kobiecych, z których kilkoma kierowała jako redaktorka naczelna. Wiele lat spędziła w Paryżu. Po ogromnym sukcesie jej powieści, przetłumaczonych na kilkanaście języków, poświęciła się wyłącznie pisaniu książek. Jednym z jej olbrzymich sukcesów jest bestsellerowa powieść Mademoiselle Coco. Miłość zaklęta w zapachu (Marginesy 2020). Obecnie mieszka wraz z mężem i córką na przemian w Berlinie i Monachium.


Uwielbiam biografie z wydawnictwa Marginesy. Wiem, że gdy otrzymam od nich książkę, to będzie pięknie wydana i napisana. Zawsze biorę w ciemno i nie zawodzę się. Romy Schneider fascynowała mnie od kiedy w dzieciństwie, zobaczyłam ją w filmie niemieckim Sisi.  Przeżyłam ogromny ból, gdy poznałam jej tragiczne losy.

Książka, tak jak Pianistka jest sfabularyzowaną powieścią biograficzną, więc czyta się ją płynnie. Opowieść o dziewczynie, która szybko musiała dojrzeć, stała się sławna zaryzykowała, poniosła największą stratę w życiu i odeszła w bólu, zostawiając po sobie cudowne filmy i materiał na tak wspaniałe i dopracowane książki.

 Michelle Marly(pochodzenia polskiego) wiele pracy włożyła w tę książkę, szukanie materiałów, rozmowy z ludźmi i opisanie tego w formie fabularnej to wielka sztuka. Przy tym bije niesamowita intymność  tej opowieści.

Okładka jest niebanalna. Wybrano bardzo dobre zdjęcie kobiety, która wie czego chce, jest piękna i ma silny charakter, a do tego niesamowity talent i pamięć fotograficzną. Miedziane dodatki na okładce są pięknym dopełnieniem, a zdjęcia Alaina Delona i Romy są dodatkowym smaczkiem.

Polecam książkę nie tylko fanom jej twórczości, ale wszystkim, którzy lubią czytać dobre książki. Polecam Maa

Moja ocena: 10

Dziękujemy wydawnictwu Marginesy za możliwość przeczytania tak fascynującej pozycji.


04 września, 2022

"Pianistka. Clara Schumann i muzyka miłości" Beate Rygiert

AUTOR: Beate Rygiert

TYTUŁ: Pianistka. Clara Schumann i muzyka miłości

TŁUMACZENIE: z niemieckiego Anna Kierejewska

WYDAWNICTWO: Marginesy, Warszawa 2022 r.

OKŁADKA: miękka ze skrzydełkami, stron: 448.


Z okładki:

Porywająca opowieść o jednej z największych wirtuozek wszech czasów.

Lipsk, 1835 rok: szesnastoletnia pianistka Clara gra przed pełną salą. Od pięciu miesięcy jest na tournée. Towarzyszy jej ojciec. To, co wydaje się harmonijną współpracą, w rzeczywistości jest dla dziewczyny piekłem. Apodyktyczny Friedrich Wieck traktuje życie i karierę córki jak dochodowy projekt. Sytuacja się komplikuje, kiedy wychodzi na jaw, że Clara jest zakochana w dawnym uczniu ojca, Robercie Schumannie – nowatorskim kompozytorze, którego pan Wieck ceni jako artystę, ale zupełnie nie szanuje jako człowieka. Kiedy więc okazuje się, że ktoś taki miałby zaprzepaścić jego wieloletnie starania, zabrania młodym się spotykać. Ale Clara postanawia walczyć o tę miłość i prawo do kształtowania własnego życia. Z biegiem czasu jednak nie jest już pewna, czy przyszłość z Schumannem to spełnienie jej marzeń, czy jedynie przejście z zależności od jednego mężczyzny w zależność od drugiego. Czy wielki talent i jeszcze większa miłość do muzyki pozwolą Clarze odrzucić konwenanse epoki i mimo licznych głosów sprzeciwu występować na najważniejszych europejskich scenach?
 



        Czułam, że ta książka będzie jedną z moich ulubionych i bardzo zapragnęłam ją przeczytać. Przyszła pięknie zapakowana, a ja doceniam takie gesty. Bardzo lubię czasy romantyzmu, to epoka geniuszy literackich i muzycznych. 

        Książka to powieść biograficzna, a więc czyta się ją jak dziewiętnastowieczny  romans. Bardzo chętnie obejrzałabym film na podstawie tej książki. Clara Wieck, później Schumann to bardzo odważna i wierna swoim marzeniom osoba. Nie było wiele takich kobiet w XIX wieku. Dzięki książce poznajemy mnóstwo genialnych postaci ówczesnego towarzystwa jak: Mendelson, Liszt czy Brahms, nie wspomnę już o Szopenie. 

        Język książki jest piękny, tłumaczenie, redakcja i korekta są na najwyższym poziomie. Było mi naprawdę przykro, że skończyłam czytać tę książkę. Nie mogłam się od niej oderwać. Okładka jest bardzo ładna, prosta i gustowna.

        Polecam książkę każdemu, bo warta jest przeczytania, szczególnie dla tych, którzy kochają muzykę poważną i biografie. Maa

Moja ocena 10

Dziękujemy wydawnictwu Marginesy za fantastyczną książkę.

23 sierpnia, 2019

'Śliska sprawa" Volter Kutscher

                                                               
AUTOR: Volter Kutscher
TYTUŁ: Śliska sprawa
CYKL: Komisarz Gereon Rath, tom 1
TŁUMACZENIE: z niemieckiego Anna Kierejewska
WYDAWNICTWO:  WAB, Warszawa 2019
OKŁADKA miękka, stron 590.


Z okładki:
Pierwszy z cyklu kryminałów, których bohaterem jest komisarz Gereon Rath.
Akcja powieści toczy się w Berlinie w późnych latach dwudziestych. Bohater zostaje przeniesiony z Kolonii do Berlina po tym, jak podczas pełnienia służby omyłkowo zastrzelił niewinną osobę. Rath, który wcześniej pracował w policji kryminalnej, ma teraz zająć się sprawami obyczajowymi, co odczuwa jako oczywistą degradację. Kiedy z berlińskiego kanału wyłowione zostają zwłoki, komisarz postanawia zająć się sprawą i po godzinach prowadzi własne śledztwo. Nie podejrzewa, że wkrótce będzie zmuszony prowadzić dochodzenie… przeciwko samemu sobie.
Na podstawie powieści powstał serial „Babylon Berlin“, entuzjastycznie przyjęty również przez polskich widzów.


                                                                                       źródło opisu: W.A.B.
                                                                                       źródło okładki: W.A.B.


     Muszę napisać szczerze, bo zawsze jestem szczera w swoich opiniach, że pierwsze 80 stron było ciężkie do przejścia. Dałam sobie czas do 100 strony. Przy 90 stronie stwierdziłam, tak będę czytać. I nie żałuję, że przeczytałam to długie tomisko. Z każdą stroną autor się rozwijał i dochodziły nowe wątki i bohaterowie.
        Jest spora trudność w napisaniu kryminału lat 20, bo trzeba znać historię, realia. Autor je zna. Problemem jest zbyt szczegółowe opisywanie rzeczy, które czasem są zbędne. Gdyby ich nie było, akcja toczyłaby się prężniej. Lubimy bohatera, ale właściwie tylko jego, innych postaci nie znamy, a szkoda. Przydałaby się głębsza analiza postaci drugoplanowych. Może w kolejnym tomie? Nasi bohaterowie nie są jednoznaczni- czarno-biali. Dobry, wcale nie oznacza kryształowy. Mają swoje wady i grzechy. Kobiety w tej książce ciągle obrażają się na naszego bohatera.
       Okładka śliczna, bardzo klimatyczna, przemawia do mnie.
      Jeśli lubicie retro kryminały, to ten jest dla was. Początek może średnio udany, ale później wciąga bardzo. I sporo można się dowiedzieć, o początkach hitleryzmu w Niemczech i historii w ogóle. Polecam Maa.
Moja ocena 8
Dziękujemy wydawnictwu WAB za możliwość przeczytania interesującego kryminału.

06 lipca, 2016

''Heaven.Miasto elfów '' Christoph Marzi

AUTOR: Christoph Mazi
TYTUŁ: Heaven. Miasto elfów
TŁUMACZENIE: z angielskiego Ewa Spirydowicz
WYDAWNICTWO: Warszawskie Wydawnictwo                       MUZA SA,Warszawa 2016
OKŁADKA: miękka ze skrzydełkami, stron 336


Z okładki:

Londyn jest jego miastem. Ponad dachami brytyjskiej stolicy osiemnastoletni David znalazł swój drugi dom. Tylko tutaj czuje się wolny i może zapomnieć o swojej niechlubnej przeszłości.

Pewnej nocy na jednym z dachów spotyka dziwną i piękną dziewczynę. Ma na imię Heaven i błaga o pomoc. Twierdzi, że właśnie wycięto jej serce. Choć David nic z tego nie rozumie i nie dowierza słowom Heaven, postanawia jej pomóc. W szpitalu lekarz potwierdza, że Heaven naprawdę nie ma serca. W ten sposób rozpoczyna się ich wspólna niebezpieczna przygoda. Przeżyją tylko wtedy, gdy uda im się poznać tajemnicę Heaven.



    Powieść urban fantasy Heaven. Miasto  elfów to moja pierwsza książka tego gatunku.Dużo jest tu urban,bo akcja dzieje się  głównie w Londynie,a mało fantasy jak na mój gust.Jedno mogę stwierdzić na początek.Jest to książka dla młodszych nastolatków,ale nie wiem co powie mój trzynastoletni syn,ponieważ po przeczytaniu mnóstwa książek Tolkiena i innych autorów ma się większe aspiracje.
    Książkę da się szybko przeczytać,ale też szybko się o niej zapomni.Za mało w niej magii,za mało elfów.Gdzie to miasto elfów? Ja go nie widzę.Bohaterzy są papierowi,brakuje mi psychologii postaci,dogłębnej analizy.Książka jest niedopracowana.
    To,co mi się w niej podoba to okładka.Jest bardzo ładna,klimatyczna.Druga rzecz to Londyn,pięknie go autor opisał.Czułam się tam jak w XIX wieku.Dzięki autorowi mam wielką ochotę poczytać Dickensa.Polecam tę książkę młodym ludziom,którzy lubią prostą akcję z elementami kryminału.Nie polecam pasjonatom Tolkiena.Maa
Moja ocena 6

Dziękujemy wydawnictwu MUZA SA za możliwość przeczytania książki.

05 kwietnia, 2014

"Lisia dolina" - Charlotte Link

AUTOR: Charlotte Link
TYTUŁ: Lisia dolina 
TŁUMACZENIE: z niemieckiego Dariusz Guzik
WYDAWNICTWO: Sonia Draga Katowice 2013
OKŁADKA: miękka , 488stron


Z okładki…
Słoneczny sierpniowy dzień kończy się dla Matthew Willarda koszmarem. Wracając ze spaceru z psem, dociera na opustoszały parking, na którym powinna czekać na niego żona. Zastaje tylko samochód, po Vanessie ginie wszelki ślad. Matthew jest przekonany, że Vanessa nie odeszła z własnej woli. Porywacz, wielokrotnie skazany kryminalista Ryan Lee, zanim jeszcze zacznie się domagać okupu, zostaje aresztowany z powodu udziału w bójce i ląduje za kratkami. Ryan nie ma odwagi wyjawić prawdy nawet swemu adwokatowi, choć wie, jaki okrutny los czeka porwaną.
Prawie trzy lata później scenariusz owych zdarzeń się powtarza. Znów w tajemniczych okolicznościach przepada bez śladu kobieta, policja jest bezradna. Nadal bowiem nikt nie wie, co takiego uczynił wówczas Ryan, który został tymczasem wypuszczony na wolność...


No tego jeszcze nie było! Świetny pomysł, rewelacyjnie zawoalowany, tak pokręcony a te pokręcenie, tak doskonale wpasowane w …przypadki…? Które rządzą nie tylko życiem Rayana. Już w pierwszym rozdziale miałam gęsią skórkę, która utrzymała się aż do końca. Charlotte po raz kolejny udowadnia, że jest mistrzynią w nakreślaniu bardzo przekonujących z życia wziętych charakterów. Jej bohaterowie są tak prawdziwi, że aż dreszcz przechodzi. Charlotte należy do grupy tych autorów, do których można mieć 100% zaufanie, że ich każda książka jest rewelacyjna i bez obaw można po nią sięgnąć. Lisia dolina jest nietypową, ale typową książką Link. Niby nic się nie dzieje, ale się dzieje, wszystko tu jest nie przypadkowe, każdy gest bohaterów, każde słowo i każda nowa znajomość. Na pozór w tej normalności wszystko jest nienormalne, wszystkim rządzi przypadek, a może i nie…? I to pytanie przyświeca nam przez całą powieść. W Lisiej dolinie wiemy od początku kto jest winowajcą i razem z Lee przeżywamy jego rozterki. Cóż będę więcej pisać, kryminały Charlotte Link a w szczególności Lisia dolina aż iskrzy od napięcia, są to książki dla cierpliwych czytelników. Nie wszystko jest tu takie proste jakby się mogło wydawać. A może jest…? Sprawdźcie sami. Polecam. Justyna.Ju

Moja ocena 10



01 września, 2013

"Wielbiciel" - Charlotte Link

TYTUŁ: Wielbiciel
AUTOR: Charlotte Link
TŁUMACZENIE:  z niemieckiego Daria Kuczyńska- Szymala
WYDAWNICTWO: Sonia Draga.  Katowice 2013
OKŁADKA: miękka 424 stron


W lesie niedaleko małej miejscowości w okolicach Augsburga znaleziono zmasakrowane zwłoki młodej kobiety. Policja i bliscy zamordowanej stoją przed prawdziwą zagadką gdyż kobieta ta zaginęła bez śladu przed kilkoma laty. Jednocześnie we Frankfurcie toczy się inna historia. Leonę zadowoloną z życia redaktorkę w wydawnictwie, ukochany mąż porzuca dla innej kobiety. To prawdziwy cios dla Leony która dopiero co była świadkiem samobójstwa.


Charlotte darzę ogromnym szacunkiem za niebanalność, za inteligentne podejście do tematu, a przede wszystkim za hipnotyzujący styl. Jej książki wciągają od pierwszej strony. Każda powieść jest inna więc można czytać w dowolnej kolejności. Jeśli czytaliście powieść J.K. Rowling Trafny wybór pewnie zauważyliście podobieństwa w budowaniu klimatu książki. Powieści pani Link są jak pudełko czekoladek, nigdy nie wiemy na co trafimy i jaki problem natury społeczno-psychologicznej poruszy autorka. Mało tego dopiero w połowie lub pod sam koniec orientujemy się o co chodzi. A to wszystko udaje się dzięki opanowanej do perfekcji umiejętności przemycania rzeczy istotnych między wierszami. Tak samo jest z Wielbicielem na początku przypomina on nie kryminał, a romansidło z odrobiną dreszczyku i trupem w tle. Dopiero po kilkunastu rozdziałach orientujemy się, że książka z romansem ma niewiele wspólnego. Jest to pełna napięcia o nieprzewidywalnych zwrotach akcji opowieść o coraz „modniejszym” problemie stalkingu. Charlotte Link mistrzowsko stopniuje  napięcie tworząc niepowtarzalną atmosferę tajemnicy która może prowadzić do tragedii. Link wydała łącznie 17 powieści, na podstawie kilku z nich nakręcono seriale telewizyjne. W 2007 roku została uhonorowana nagrodą Goldene Feder. Osobiście czytałam niestety tylko dwie powieści autorki Grzech aniołów i Wielbiciela i obydwie książki traktują o problemach z życia wziętych. Nie są to typowe kryminały z cyklu „ psychol zabija” tylko powieści o głębszym sensie. Grzech aniołów mnie totalnie zmiażdżył Wielbiciel był już „łagodniejszy” co nie znaczy gorszy, czytało się go z ogromną przyjemnością. Naprawdę jest to bardzo dobra powieść. Ju

 Moja ocena 8