TYTUŁ: Pochłonięte
WYDAWNICTWO: Novae Res, Gdynia 2023r.
OKŁADKA: miękka ze skrzydełkami, stron: 286.
Z okładki:
Demony mrocznej przeszłości Białegostoku wracają, by upomnieć się o tych, o których nikt nie chce pamiętać… Białystok, początek pandemii. Choć wszyscy pochowali się w domach w strachu przed zarazą, nie oznacza to, że na ulicach zrobiło się bezpieczne. Wręcz przeciwnie, to wymarzony czas na zabijanie. Dla prokuratora Narwiańskiego właśnie zaczyna się najtrudniejszy rozdział w jego dotychczasowym życiu zawodowym. Odnalezione przypadkowo zwłoki młodej kobiety, zabarwione na jaskrawy róż, są początkiem wyrachowanej gry mordercy z organami ścigania. Gry, w której każde kolejne ciało naprowadza na trop najmroczniejszych kart historii miasta. Czy Narwiańskiemu uda się rozwikłać zagadkę i odkryć, dlaczego mściciel wybiera na swoje ofiary pacjentki z oddziału onkologicznego? Co łączy te zbrodnie z zagładą białostockich Romów, o których tragicznym losie nikt już nie chce pamiętać?
Do przeczytania tej pozycji przyczyniła się okładka. Co tu opisywać-jest świetna. Ma w sobie brud i tajemnicę. Zazwyczaj okładki są sztampowe, zwyczajne, ta robi wrażenie. Nie mniejsze wrażenie robi sama powieść. Jest to debiut książkowy Martyny Bielskiej, ale nie debiut w pisaniu, ponieważ autorka jest dziennikarką i historyczką. W trakcie czytania przyszło mi do głowy, że to musi być historyczka kochająca Białystok. A takich pisarzy cenię wyjątkowo, bo lubię się uczyć, a z tej książki sporo możemy się dowiedzieć o zbrodniach hitlerowskich na tle romskim.
Jak połączyć wojnę i współczesność? Właśnie w taki sposób jak robi to Martyna. Mamy zbrodnie, ciekawych bohaterów z krwi i kości, niedokończone wątki z przeszłości i współczesne problemy dotyczące naszego kraju. Od książki nie można się oderwać nawet na moment, aż żałuję, że nie jest dłuższa! A wszystko napisane poprawną, bardzo ładną polszczyzną.
Wiele informacji dostajemy o Białymstoku, o jego przeszłości, blaskach i cieniach miasta. Jedni mogliby powiedzieć: za dużo, a ja mówię: chętnie odwiedziłabym to miasto, bo autorka tak ciekawie je opisuje. Czuć dumę i miłość. I jest to też promocja Podlasia.
Bardzo serdecznie polecam tę książkę wszystkim fanom kryminałów, a jeszcze bardziej polecam fanom kryminałów i książek o II wojnie światowej.
Jest to znakomity debiut. Książka ta dołączy do mojej Top 10 na koniec roku. W 2023 roku wydano tyle fantastycznych książek, że będę miała nie lada problem wybrać tylko dziesięć.
Maa
Moja ocena 10
Dziękujemy serdecznie wydawnictwu Novae Res za możliwość przeczytania tak fantastycznej książki.
