Pokazywanie postów oznaczonych etykietą komedia romantyczna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą komedia romantyczna. Pokaż wszystkie posty

17 stycznia, 2020

"Dobre ciastko" Joanna Dubler

AUTOR: Joanna Dubler
TYTUŁ: Dobre ciastko
WYDAWNICTWO: Lipstick Books Warszawa 2019
OKŁADKA: miękka, stron 336
Z okładki:
Zuzia ma 29 lat i mieszka w Gdańsku. Wydawałoby się, że jest w udanym, niemal idealnym związku z Konradem. Prawie idealnym... Jej chłopak ma bowiem oczekiwania seksualne, których Zuzia nie chce spełnić.
Z pewnymi oporami dziewczyna próbuje zaspokoić zachcianki swojego partnera, ale kończy się to małą aferą w najczulszym punkcie jego ciała. Ich związek się rozpada i Zuzi nie pozostaje nić innego, jak wrócić do rodzinnego domu. Zastanawia się czy to nie ona ponosi część winy za to, że Konrad odszedł, i postanawia otworzyć się na nowe doznania. Rozpoczyna się seksualna odyseja Zuzi.






Dobre ciastko, okazało się naprawdę dobrym debiutem i ciekawą powieścią z wątkiem romansu!

Zuzia 29 letnia rozpieszczona jedynaczka od kilku lat związana z bardzo przystojnym i wymuskanym rodem z Instagrama Konradem. Są szczęśliwą parą, ale Konrad chce odrobinę urozmaicić ich życie seksualne. Niestety Zuzia ani myśli przystać na jego propozycje. Po nie udanej probie realizacji pomysłu chłopaka, para się rozstaje... I tu do akcji wkracza Borys!

Uświadamiam od razu panie które chcą poczytać coś erotycznego, namiętnego, niezwykle odważnego, niech Dobre ciastko sobie odpuszczą. To nie erotyk! To nawet nie powieść z wątkiem erotycznym, zahacza o komedie. Ja zaliczam Dobre ciastko, do gatunku powieści z wątkiem romansu.

Natomiast czytelniczki, które mają ochotę na babską fajną historie, gdzie bohaterowie okazują się tacy zwyczajni. To ta książka jest właśnie dla Was! W końcu męska główna postać nie jest chodzącym bogiem seksu, tylko normalnym facetem, pani Joanno dziękuje za Borysa, aż milej się czytało!

Reasumując lektura nie ma rażących minusów, powiedziałabym, że nie ma ich wcale. Bo ogólnikowo i pobieżnie opisane intymne sceny Zuzi i Borysa nie biorę pod uwagę. To powtórzę jeszcze raz Dobre ciastko  nie jest erotykiem! Język i styl fajny, swobodny, naturalny. Czyta się niezwykle przyjemnie i szybko. Z czystym sumieniem mogę polecić zapewniam, że przy Zuzi nudów nie będzie. Justyna.ju

Moja ocena 7

Za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki serdecznie dziękujemy Wydawnictwu Lipstick Books


23 maja, 2019

"Tylko Ty" Rosie Blake

AUTOR: Rosie Blake
TYTUŁ: Tylko Ty
TŁUMACZ: Justyna Rudnik
WYDAWNICTWO: W.A.B. Warszawa 2019
OKŁADKA: miękka, stron 368
Z okładki:
Nicola Brown lubi panować nad sytuacją. Każdy dzień ma zaplanowany niemal co do minuty, a wszystko, co mogłoby zaburzyć ten jednostajny, przyjemnie znajomy rytm, budzi w niej niepokój. Poza porządkiem ceni sobie samotność. Puste mieszkanie, które innych by przerażało, daje jej gwarancję niezmąconego zbędnymi problemami spokoju. Poza tym brak drugiej połówki to pewność, że nie zostanie zraniona – po raz kolejny… Ku własnemu zdziwieniu zgadza się jednak na nietypowy zakład – ma znaleźć odpowiedniego faceta i pójść na pierwszą w życiu walentynkową randkę. Długo odkładane życie miłosne okaże się pełne niespodzianek, okazji do śmiechu i po prostu dobrej zabawy, na którą Nicola przez tyle czasu nie chciała sobie pozwolić.


Nicola Brown to trzydziestoletnia typowa stara panna. W jej życiu nie ma miejsca na spontaniczność i... miłość. Nicola, to perfekcjonistka lubi mieć plan ma wszystko. Singielką jest od 7 lat i nie chce nic zmieniać. Bo w tym bezpiecznym kokonie, który sobie stworzyła, żyje jej się całkiem przyjemnie. Pewnego dnia podejmuje wyzwanie rzucone przez koleżankę z pracy. Ma znaleźć chłopaka w trzy miesiące. Pytanie brzmi. Co może pójść nie tak?

Pierwsze co rzuca się w oczy, to nadzwyczajne upośledzenie umysłowe bohaterki. Ja się zupełnie nie dziwie, że jej były chłopak, z którym planowała wspólną przyszłość zdradził ją z jej najlepszą przyjaciółką. Kobieta ma 28 lat, myśli i zachowuje się jak 14-latka... jeszcze kogoś dziwi dlaczego jest singielką? Tak myślałam, że nie. Na dokładkę Nicola mająca wygórowane oczekiwania co do swoich potencjalnych zalotników. Nagle skreśla je wszystkie i po prostu umawia się z każdym w zasięgu jej wzroku.

Dialogi przyprawiają o ból głowy. Strasznie infantylne, miałkie i.... dziecinne. Dziecinna też jest sama bohaterka, dziecinne jest jej podejście do życia. Ma się wrażenie, że Nicola zatrzymała się w rozwoju mniej więcej w okresie dojrzewania. Ogólnie cała fabuła irytuje. Wygląda na to, że komedie romantyczne, nie należą do mojego ulubionego gatunku. Jedynym plusem powieści jest fakt, że bardzo szybko się ją czyta.

Mnie Rosie Blake nie przekonała do siebie. Tu wszystko jest takie płytkie i bez sensu. Tej komedii romantycznej mówię stanowczo NIE. Ale doskonale zdaje sobie sprawę, że są gdzieś czytelniczki, które pokochają Tylko Ty, za to wszystko, za co ja nienawidzę. Justyna.ju

Moja ocena 4

Za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki serdecznie dziękujemy Wydawnictwu W.A.B.