Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tess gerritsen. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tess gerritsen. Pokaż wszystkie posty

17 października, 2023

„Śladem zbrodni” Tess Gerritsen

AUTOR: Tess Gerritsen

TYTUŁ: Śladem zbrodni

CYKL: Beryl Travistock, tom 1

TŁUMACZENIE z języka angielskiego: Jacek Żuławnik 

WYDAWNICTWO: Harper Collins Polska, Warszawa 2023r.

OKŁADKA: miękka, stron: 287


Z okładki:

Przez dwadzieścia lat śmierć jej rodziców otaczała zmowa milczenia. Gdy Beryl Tavistock wreszcie przypadkowo poznaje przebieg dramatycznych wydarzeń, przeżywa szok. Ojciec brutalnie zamordował matkę, a następnie popełnił samobójstwo? Oboje byli komunistycznymi szpiegami? Nie może w to uwierzyć. Postanawia odkryć, co stało się naprawdę.

Śledztwo rozpoczyna w Paryżu, gdzie przed laty wydarzyła się tragedia. Z bratem i zaprzyjaźnionym agentem CIA wpada w sam środek szpiegowskiej afery i bezwzględnej gry służb. Nie zdaje sobie sprawy, że szukając prawdy, wydaje na siebie wyrok śmierci…

 Tess Gerritsen to jest znane nazwisko wśród twórców kryminałów i thrillerów. Jej książki zazwyczaj mocno trzymają w napięciu, jest dużo psychologii postaci i to właśnie podoba mi się w jej książkach. W tej serii mamy do czynienia z czymś innym. Jest to bardziej romans z wątkami kryminalnymi, niż kryminał (nie lubię romansów). Jest  to pierwsza część serii: Beryl Travistock. 

Poznajemy bohaterkę w momencie, gdy odkrywa, że ojciec zamordował matkę i popełnił samobójstwo. Ale czy to prawda?  Co stało się dwadzieścia lat temu z angielskimi szpiegami? Tego musi dowiedzieć się główna bohaterka i jej brat. 

Książka lekka, łatwa i przyjemna, może trochę za lekka, jak na to, do czego jesteśmy przyzwyczajeni. Zbyt pobieżnie przedstawieni bohaterowie i wątki, ale książkę czyta się szybko. Styl, słownictwo jak zawsze na odpowiednim poziomie. Mam zamiar przeczytać kolejne części, bo bardzo lubię tę autorkę.

                                                                                                                                 Maa

Moja ocena 7



10 maja, 2015

"Prawo Krwi "Tess Gerritsen

AUTOR: Tess Gerritsen
TYTUŁ: Prawo Krwi
TŁUMACZENIE: z angielskiego Maria Świderska
WYDAWNICTWO:Harlequin Polska,Warszawa 2008
OKŁADKA: miękka, stron 304

Z okładki:
UWAGA: Wcześniej powieść wydano pt. "Nigdy nie mów żegnaj"....

Willy nigdy nie uwierzyła w śmierć ojca. Wokół katastrofy amerykańskiego samolotu podczas wojny w Wietnamie nagromadziło się zbyt wiele pytań bez odpowiedzi. Dlaczego nie odnaleziono ciała? Kim był tajemniczy pasażer, którego istnieniu wszyscy zaprzeczają? Co się stało z ładunkiem?

Willy wyrusza do Azji, by odkryć prawdę o wydarzeniach sprzed dwudziestu lat. Szybko uświadamia sobie, że próbuje rozwikłać tajemnicę, którą nawet dziś chronią wpływowi ludzie. Mimo zagrożenia podejmuje prywatne śledztwo. Nieoczekiwanie pomocną dłoń wyciąga do niej Guy Barnard, antropolog pracujący na zlecenie armii. Czy potrafi ochronić ją przed śmiertelnym niebezpieczeństwem?
 
 
     Debiut Tess Gerritsen to dla mnie najgorsza książka tej autorki. I nie dlatego, że jest to romans z elementami thrillera. Tu pisarce nie wyszedł ani romans, ani thriller. Książka jest po prostu nudna. Akcja nie trzyma w napięciu, nie zaskakuje, wszystko jest oczywiste, jakbym czytała harlequina.
     Bohaterzy są płascy,jednowymiarowi,bez rysu psychologicznego. Nie usprawiedliwia autorki, że jest to debiut, ponieważ czytałam wiele genialnych debiutów, a ten jest słaby, aż dziw bierze, że Gerritsen tak się rozwinęła. Na szczęście późniejsze książki to już thrillery medyczne.  Jest w nich  ciekawa fabuła, skomplikowana akcja, zaskakujący finał, a i postacie są ciekawie zarysowane.
       Bardzo lubię Tess, polecam jej późniejsze książki, ale przestrzegam przed jakimikolwiek romansami tej autorki. Maa
 
Moja ocena 3
 

    Tess Gerritsen debiutując w roli autorki wydała romans z wątkiem kryminalnym w tle. Prawo krwi wydane najpierw pod tytułem Nigdy nie mów żegnaj, to początek  jej kariery. Czy udany? Jak na pierwsze koty za płoty, to może być. Osobiście zaczęłam przygodę z Gerritsen od Sobowtóra i autorka przyzwyczaiła mnie do wyższego poziomu. Ale nie mam jej za złe Prawa krwi. Tu Tess dopiero „szuka siebie”. Poznaje swoje możliwości, a jak się potem okazuje, ma je dość spore. Każdy kto jeszcze nie czytał żadnej książki Gerritsen, jest w ogóle ktoś taki? I koniecznie chce zacząć od początku, może się zniechęcić, ponieważ Prawo krwi jest mocno przeciętną powieścią. Czytelnik praktycznie wie wszystko. Czyli elementu zaskoczenia nie ma. Od razu orientujemy się kogo dosięgnie strzała Amora i jak ten romans się skończy. W ogóle wiemy jakie zakończenie będzie miała książka. Miłośnicy dobrego kryminału lepiej niech sobie odpuszczą tę pozycję – nic nie stracicie. Powieści z cyklu o Rizzoli są dużo lepsze. Nie mogę powiedzieć, że autorka mnie rozczarowała, bo każdy od czegoś zacząć musi. Ale zgodnie z prawdą muszę przyznać, że czytałam dużo lepsze debiuty m.in. Zaklinacz D. Carissi i Zaślepienie K. Slaughter. Ale były też masakry które śniły mi się po nocach, a prym w debiutach które dla dobra czytelnika nie powinny ujrzeć światła dziennego wiedzie nie zmiennie M. Zaborowska i jej Uśpienie. A Tess ze swoim Prawem krwi plasuje się gdzieś pośrodku. Justyna.Ju

Moja ocena 5

17 sierpnia, 2014

Mumia - Tess Grrritsen

AUTOR: Tess Gerritsen
TYTUŁ: Mumia
TŁUMACZENIE: z angielskiego Zbigniew Kościuk
WYDAWNICTWO: Albatros A. Kuryłowicz, Opole 2010
OKŁADKA: miękka ,stron 400


Starożytna egipska mumia odnaleziona w magazynie bostońskiego Muzeum Crispina okazuje się znacznie młodszą, niż sądzono. W jej nodze tkwi jak najbardziej współczesna kula. Sprawę prowadzi detektyw Jane Rizolli. Zatrudniona w muzeum młoda egiptolożka, doktor Josephine Pulcillo, zaczyna otrzymywać zagadkowe anonimy. Rizolli zyskuje pewność iż ma do czynienia z działającym od lat seryjnym mordercą.


  Ja podobnie jak Stephen King czytam każdą książkę Tess Gerritsen. I na żadnej się nie zawiodłam. W ogóle pierwszym DOBRYM kryminałem w moim życiu był przeczytany 10 lat temu Sobowtór – tejże autorki. I z miejsca się w niej zakochałam. Nikt tak perfekcyjnie, do samego końca nie trzyma nas w napięciu jak ta rewelacyjna amerykańska pisarka, która z zawodu jest lekarzem internistą i te wykształcenie bardzo wyraźnie widać w jej powieściach. A pierwszą był romans w wątkiem kryminalnym, a potem kolejno 8 książek o podobnej tematyce. Ale dopiero kariera pisarki nabrała rozpędu po ukazaniu się jej pierwszego thrillera medycznego pt. Dawca. Książka odniosła tak oszałamiający sukces, że Tess mogła zrezygnować z praktyki lekarskiej. Prawa filmowe do Dawcy zakupił Paramount.
    Wydała m.in. powieści Grawitacja ( 1999 – 1mln dolarów za prawa filmowe), następnie Grzesznik (2003), Sobowtór ( 2004), Autopsja ( moja ulubiona 2005), Klub Mefista (2006), Ogród kości (2007), Mumie (2008) i jeszcze wiele innych wspaniałych książek takich jak Nosiciel, Ciało, czy Dolina umarłych. Jej książki ukazują się w ponad 20 językach, regularnie, co mnie zupełnie nie dziwi pojawiają się na Listach Bestselerów w USA i Europie. Dla mnie jest tak samo rewelacyjna, nieprzeciętna, skrupulatna (czasem aż za bardzo) jak Simon Becket. Uwielbiam Tess Gerritsen jej książki czyta się doskonale i ekspresowo. Mumia jest zaskakującą, niezwykle ciekawą książką, szczególnie wątki o munifikowaniu w których to zaczytywałam się z niedowierzaniem. Pomysł dość dziwny, ale bardzo dobry, intryga oczywiście przemyślana w najdrobniejszym szczególe i dopięta na ostatni guzik, a zakończenie mega zaskakujące. Jak ja kocham takie thrillery medyczne. O tej książce nie można powiedzieć złego słowa. Język typowy dla Tess, w którym roi się od naukowych terminów, ale tak wplątanych, że każdy laik się nie pogubi i  nie znudzi. Bo w słowniku Gerritsen nie ma takiego słowa jak nuda. Wiecie dlaczego tak bardzo lubię Tess – bo nigdy mnie nie zawiodła. A zaufanie u autorów cenie najbardziej. Można wydać ostatni grosz na jej książkę i wierzcie mi nie będzie on zmarnowany. Oczywiście szczerze zachęcam do przeczytania nie tylko Mumii, ale każdej pozycji autorstwa Gerritsen. Dla mnie bomba ;) Justyna.Ju

Moja ocena 10