Pokazywanie postów oznaczonych etykietą francuski. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą francuski. Pokaż wszystkie posty

08 sierpnia, 2025

"Strażniczka małych ludzi. Zemsta goblinów" Forns, Carbone, Barrau

AUTOR: Forns, Carbone, Barrau

TYTUŁStrażniczka małych ludzi. Zemsta goblinów

SERIA: Strażniczka małych ludzi, tom 4

TŁUMACZENIE z języka francuskiego: Ernest Kacperski

WYDAWNICTWO: Story House Egnont, Warszawa 2025 
OKŁADSKA: twarda, stron: 56.






Zemsta goblinów to czwarty tom serii: Strażniczka małych ludzi i moje pierwsze z nimi spotkanie. Nie wszystko można zrozumieć zaczynając od czwartego tomu. Ale na pewno, w przeciwieństwie do Zombiaczka, jest to komiks dla dzieci.



Fabuła nie jest zbyt skomplikowana. Główną bohaterką jest nastolatka, która przez babcię została naznaczona na opiekunkę małych, czarodziejskich stworzeń. Pod jej opieką znajduje się bardzo cenny Przewodnik strażniczki, najcenniejsza rzecz, jaką posiada. Niestety cenny artefakt zostaje skradziony przez gobliny.



Strażniczka bardzo boi się reakcji babci i ma rację. Do pomocy ma wiernych przyjaciół, nie bardzo wiem, kim są, ponieważ nie znam poprzednich tomów komiksu. Na pewno najmądrzejsza z całej drużyny jest latająca wróżka, jej przyjaciel stara się być dowcipny, ale niezbyt mu to wychodzi. Jest jeszcze stary, irytujący dąb mówiący zagadkami i rymem częstochowskim. A wszystko to dzieje się obok codziennego, zwykłego życia, z nieświadomą mamą, która ma traumę z dzieciństwa.



Odnoszę wrażenie, że tytułowa strażniczka nie jest zbyt lotna, ciągle popada w tarapaty i to mali ludzie są jej strażnikami, a nie odwrotnie. Poznajemy także najfajniejszą postać tego tomu, bohatera drugoplanowego - dżina, który nieźle namiesza w tej historii.


Historia mnie nie porwała, jest zbyt schematyczna i przewidywalna. Za to porwała mnie szata graficzna komiksu. Jest trochę w stylu mangi. Kreska autora jest miękka, krągła, bajkowa, taka, jak lubię najbardziej. Opowieść graficzna na pewno spodoba się młodszym czytelnikom.
                                                                                                                                          Maa

Moja ocena 6.


13 marca, 2025

"Zombiaczek. Bez serca" Christophe Cazenove, William Maury

AUTOR: Christophe Cazenove, William Maury

TYTUŁ: Zombiaczek. Bez serca

SERIA/CYKL: Zombiaczek, tom 2

TŁUMACZENIE z języka francuskiego: Maria Mosiewicz

WYDAWNICTWO: Story House Egmont, Warszawa 2025r.

OKŁADKA: miękka ze skrzydełkami, stron 48.
 





Zombiaczek. Bez serca to drugi tom serii przygód potworów zombie, które mieszkają na cmentarzu. Tytułowy bohater dowodzi grupą dziwnych istot, które pożerają żywych, ale także nie odmówią  sobie nogi czy ręki pobratymca. Jest tu mnóstwo krwi, rozbryzganych mózgów, robaków i wszystkiego, co was obrzydza.
 


Idealny komiks dla fanów horrorów z dużą dozą humoru i mrocznych ilustracji. Myślę, że nadaje się raczej dla starszych odbiorców, powyżej dziesiątego roku życia.



Treść tego tomu dotyczy poetki Margotki, która zapisuje wszystkie swoje obserwacje dotyczące nieumarłych. Próbuje ich także nakłonić do jedzenia papryki. Zombiaczek zakochuje się w nowo poznanej niebieskiej dziewczynie, która chce zniszczyć ich grupę. Czy tajemnicza postać doprowadzi do nieszczęścia? 



Autorami cyklu są dwaj popularni francuscy twórcy: Christophe Cazenove i William Maury, Cazenove tworzył takie tytuły jak: SistersMali bogowieKasia i jej kot czy ZOO wymarłych zwierząt, a Maury był rysownikiem albumów Sisters.

Komiks  wydrukowany jest  na błyszczącym papierze. Dominujące kolory to czerń, odcienie szarości i dużo czerwieni, ponieważ akcja dzieje się na cmentarzu.

Jest to bardzo oryginalny komiks dla fanów Nocy żywych trupów, do których także ja należę. 

Polecam serdecznie

                                                                                                                         Maa


Moja ocena 9

11 lipca, 2024

"Kumpelki. Piekło nauki" Cazenove, Fenech

 AUTOR: Cazenove, Fenech

TYTUŁKumpelki. Piekło nauki

TŁUMACZENIE z języka francuskiego: Adam Tomczak

WYDAWNICTWO: Egmont, Warszawa 2024r.

OKŁADKA: miękka, stron:48.




Kumpelki to seria komiksów zbudowana trochę inaczej niż tradycyjne zeszyty. Są to bardzo krótkie historyjki, jakby scenki, coś jak sceny w sitcomach. Myślę, że taki styl narracji może spodobać się współczesnym dzieciom i młodzieży, mnie jednak nie odpowiada. Co prawda cała treść łączy się w jedną opowieść, ale moim zdaniem tytuły rozdziałów nie są konieczne, by zrozumieć treść.


Jessica chodzi do liceum, w którym ma mnóstwo kumpelek- bliższych lub dalszych, z którymi spędza miło czas. Jest jedna koleżanka, która bardzo źle się uczy. Czy znajdą się dobre dusze, które pomogą dziewczynie w nauce?


W komiksie tym pokazane są  problemy nastolatek, ich dojrzewanie, relacje w szkole i z rodziną. Sympatie i antypatie wśród rówieśników, no i oczywiście "źli" nauczyciele. Takie komiksowe Beverly Hills 90210.



Autor serii to znany z Sisters Christophe Cazenove, autor takich komiksów, jak: Kasia i jej kot czy Mali
bogowie
. Twórcą rysunków jest Fhilippe Fenech, autor ilustracji do cyklu Ulysse!



Grafiki przypominają mi trochę mangę, kolory jasne i ładne, tomik składa się z 48 stron.

Komiks głównie dla dziewczynek.

                                                                                                                                     Maa 

Moja ocena 5












 

13 maja, 2024

"Nieugięci robią niezły cyrk" - RECENZJA KOMIKSU

 

Komiks Nieugięci robią niezły cyrk to seria Idefiks i Nieugięci, który jest serią poboczną należącą do komiksów z niepokornymi Gallami Asteriksem i Obeliksem. To moje pierwsze spotkanie ze zwierzętami zamieszkałymi Francję. Przygody Idefiksa i Nieugiętych oparte są na postaciach z Przygód Gala Asteriksa, stworzonych przez Rene Gościnnego i Alberta Uderzo.

 

W tym komiksie dostajemy trzy przygody napisane i narysowane przez różnych autorów. Są to: Nieugięci robią niezły cyrk, Idefiks i zupa rzymska oraz Latające menhiry. Jest dość grubym komiksem, ponieważ ma 72 strony. Obrazki, mimo że tworzone przez trzech różnych autorów, są spójne, ładne i kolorowe.
 

 

Poznajmy bohaterów, a jest ich spora grupa: główna postać to mały Idefiks o żywej inteligencji i niezrównanym węchu, dowódca Nieugiętych,   jego potężny przyjaciel buldog angielski: Rygoriks, który potrafi rzucić się na całą sforę psów, Fryga- najszybsza suczka w całej Lutecji, ale niezbyt lotna panienka. Nie może w tej bandzie zabraknąć kotki Przechery, niezależnej, pewnej siebie i ostrej kocicy. Oprócz ssaków, poznamy jeszcze sowę Nocolotiksa (te imiona są bardzo jednoznaczne), puchacza mieszkającego z druidem Amneziksem, który lubi bawić się wywarami, ponieważ chce zostać druidem, jak jego pan i nie zawsze mu to wychodzi. Drugim ptakiem jest Astmatiks, bardzo stary gołąb lutecki, weteran wojen galijskich.


 

Książeczka jest pełna dowcipów i znakomitego humoru, zaśmiewałam się do łez. Chciałabym poznać więcej przygód bandy Nieugiętych, ponieważ wyprawy, wpadanie ich w tarapaty są bardzo ciekawe. Najważniejsze jest to, że zawsze zwycięża przyjaźń i bohaterstwo naszych zwierzaczków, a postacie negatywne są w zabawny sposób wyśmiane.

Polecam dorosłym i dzieciom, bo taka rozrywka nie ma granic wieku.

                                                                                                                                                         Maa 

Moja ocena 10