Pokazywanie postów oznaczonych etykietą komedia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą komedia. Pokaż wszystkie posty

17 października, 2023

"Wredna wioska", "Szkodliwy szpital" Lemony Snicket

AUTOR: Lemony Snicket

TYTUŁ: Wredna wioska

               Szkodliwy szpital

CYKL: Seria Niefortunnych Zdarzeń, tom 7, 8

TŁUMACZENIE z języka angielskiego: Jolanta Kozak

WYDAWNICTWO: HarperCollins Polska, Warszawa 2023r.

OKŁADKA: twarda, stron 288.


 

 

 

 Wredna wioska i   Szkodliwy szpital, autorstwa Lemony Snicketa (pseudonim Daniela Handlera, amerykańskiego autora) to już siódma  i ósma część cyklu Serii Niefortunnych Zdarzeń, wydawnictwa HarperCollins Polska. 

Wioletka, Klaus i Słoneczko Baudelaire znów wpadają w poważne kłopoty. Nie mają szczęścia do opiekujących się nimi rodzin po śmierci rodziców, którzy zginęli w pożarze. Tym razem opieki podejmuje się cała wioska. Czy był to dobry pomysł? Trzeba się samemu przekonać i przeczytać bardzo dowcipną
i zabawną, czasem smutną, ale niezwykle mądrą  książkę. 

Następny, ósmy tom nie daje oddechu rodzeństwu i gdy już myślą, że nie może być gorzej, dzieje się kolejna katastrofa. Rodzeństwo ma tendencje do pytania sobie biedy, a może to pech, który towarzyszy im po śmierci rodziców?

Lemony Snicket to jednocześnie pseudonim autor, ale także bohater swoich książek, który ma własną rozbudowaną biografię, którą dyskretnie przemyca na karty książek Co ciekawe,  drugoplanowi bohaterzy mają bardzo charakterystyczne nazwiska, wiele mówiące o właścicielu, np. państwo Szpetni, czy  pani Jutrzejsza.

Książki zaliczyłabym do gatunku: przygodowa, horror, kryminał i komedia. Pomieszanie z poplątaniem, ale bardzo interesujące. Okładka świetna,  dopracowana graficznie, przedstawiająca głównych bohaterów z serialu z 2017 roku.

Polecam tę serię młodszym i starszym czytelnikom, bo naprawdę warto.

                                                                                                                                                 Maa

Moja ocena 8 

 

12 marca, 2021

"Konkurenci się pani pozbyli" Jacek Galiński

AUTOR: Jacek Galiński
TYTUŁ: Konkurenci się pani pozbyli
WYDAWNICTWO: W.A.B. Warszawa 2021
OKŁADKA: miękka, stron 336
z okładki:
Zofia Wilkońska, wywołując wokół siebie sensację, uzyskuje zainteresowanie i poparcie pewnych grup społecznych. Nie umyka to uwadze polityków, którym zależy na liderach mogących przyciągnąć wyborców. Zofia otrzyma propozycję startu w nadchodzących wyborach parlamentarnych z ramienia Polskiej Partii Emerytów. Czy podejmie wyzwanie, połknie bakcyla kampanijnego oraz co ją spotka w politycznym piekiełku – tego będzie można się dowiedzieć z czwartej części przygód zażywnej staruszki. 

 

 


Życie jest jak salceson. Liczysz, że trafi ci się coś dobrego, tymczasem piętrzą się przed tobą kolejne przeszkody. I tak do samego końca. ( Konkurenci się pani pozbyli. J. Galiński)


Zofia Wilkońska ministrem? O tak! I to pełną gębą! Tym razem (nie)sympatyczna staruszka mając poparcie pewnych grup społecznych, po szczeblach kariery politycznej idzie jak burza. Nie umyka to uwadze Szeregowego. Czy zdoła wciągnąć panią Zofię w swoje "gierki"? I jak staruszka odnajdzie się w politycznej rzeczywistości?


Komedii kryminalnych nie lubię, ale do tej wyjątkowej bohaterki mam słabość. Tym razem akcja powieści rozgrywa się na sali sejmowej. W tej części autor nie musiał zbyt wiele główkować aby było śmiesznie, absurdalnie i "nie do wiary". Po prostu przytoczył kilka faktycznych wybryków naszej władzy i komedia gotowa! 


Konkurenci się pani pozbyli to chyba najlepsza część z serii o Zofii Wilkońskiej. Główna bohaterka nie straciła ze swojej charyzmy. Jej przygody choć dość absurdalne wywołują uśmiech na twarzy. A w komedii to najważniejsze. Styl i język nie uległy zmianie. Dowcip Zofii nadal ostry jak brzytwa. Czyta się szybko i bardzo przyjemnie. Zdecydowanie najlepsza część. Polecam! Justyna.ju


Moja ocena 7


Za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki serdecznie dziękujemy Wydawnictwu W.A.B.
 

14 października, 2020

"Morderców tropimy w czwartki " Richard Osman

AUTOR: Richard Osman
TYTUŁ: Morderców tropimy w czwartki
WYDAWNICTWO: Warszawskie Wydawnictwo Literackie MUZA SA Warszawa 2020
OKŁADKA: miękka, stron 448
z okładki:
Coopers Chase to ekskluzywny ośrodek dla seniorów, zbudowany na terenie byłego klasztoru. Właśnie tutaj co tydzień odbywają się zebrania Czwartkowego Klubu Zbrodni. Jego członkowie omawiają przypadki morderstw, których w przeszłości nie udało się wyjaśnić policji.
Kiedy lokalną społecznością wstrząsa wiadomość o śmierci dewelopera, klub detektywów amatorów wreszcie ma szansę się wykazać. Czworo z pozoru zwykłych emerytów, których łączy zamiłowanie do rozwiązywania kryminalnych zagadek, z entuzjazmem rozpoczyna prywatne śledztwo. Czy ten niekonwencjonalny, lecz błyskotliwy zespół detektywów zdoła schwytać zabójcę, nim będzie za późno?


Morderców tropimy w czwartki, to kryminał z brytyjskim humorem! Paczka przyjaciół mieszkających w ekskluzywnym ośrodku dla seniorów Coopers Chase, zakłada Czwartkowy Klub Zbrodni. Przy winie i herbatnikach omawiają nie wyjaśnione przypadki zbrodni. Kiedy lokalną społecznością wstrząsa wiadomość o śmierci nie lubianego dewelopera, klub detektywów amatorów z entuzjazmem zaczyna prywatne śledztwo.


Fanem komedii kryminalnych nie jestem. Zdecydowanie przy lekturze wolę się bać, niż śmiać. Ale z tą książką było inaczej. Rekomendowano ją jako "pełną humoru i ironicznego brytyjskiego dowcipu". A tak się akurat złożyło, że ja uwielbiam angielski humor. Pomyślałam co mi szkodzi przeczytać. A nóż widelec Morderców tropimy w czwartki okaże się hitem?!


Bez wątpienia ta powieść jest pełna sprzeczności. Miało być śmiesznie. Nie było. Szukałam upragnionego ironicznego brytyjskiego humoru. Nie znalazłam. Wartkiej akcji też brak. A co jest? Czwórka specyficznych staruszków, aczkolwiek sympatycznych, którzy dzięki swojej aparycji są o krok przed policją. Jak już jesteśmy przy wieku bohaterów, nie sposób nie porównać ich do naszej polskiej Zofii Wilkońskiej. Przyznam szczerze, że angielska wersja podoba mi się bardziej. Zdecydowanie powściągliwy humor Osmana dużo bardziej przypadł mi do gustu.


 
Reasumując Morderców tropimy w czwartki, czyta się dość dobrze. Niestety akcja nieskończenie rozciągnięta w czasie, ślimaczy się tak bardzo, że zamiast ciekawej fabuły z humorem powstało lekarstwo na bezsenność. Okropnie wieje nudą. Zamiast dobrej zabawy, strasznie się męczyłam aby dotrwać do końca. Ja Richardowi Osmanowi mimo wszytko podziękuje! Nie mój styl, nie mój gatunek. Ni mniej fanom komedii kryminalnej tę książkę polecam! Justyna.ju


Moja ocena 5


Za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki serdecznie dziękujemy Warszawskiemu Wydawnictwu Literackiemu MUZA SA 


24 lipca, 2019

"Kółko się pani urwało" Jacek Galiński

AUTOR: Jacek Galiński
TYTUŁ: Kółko się pani urwało
WYDAWNICTWO: W.A.B. Warszawa 2019
OKŁADKA: miękka, stron 304
Z okładki:
Najpierw włamano się do jej mieszkania. Złodzieje nie tylko ukradli pieniądze, biżuterię czy cenne dokumenty, lecz również sprofanowali najcenniejszą pamiątkę po mężu – jego galowy mundur.
W dodatku policja w osobie Borewicza - czy jakiegoś tam Sobieszczańskiego, ale kto by to spamiętał - też nie bardzo sobie radzi. Niby coś popatrzył, na czworakach pochodził, ale od razu widać, że nic z tego nie będzie. Wszystkie tropy prowadzą do faceta bez nogi, mieszkającego piętro wyżej. Nie zauważyłby tego tylko ślepy. I Borewicz oczywiście.
Gdy okazuje się, że facet bez nogi został zamordowany, a ona sama staje się podejrzaną numer jeden, nie pozostaje jej nic innego, jak chwycić rączkę wiernego wózka zakupowego i rozpocząć własne śledztwo.


"Życie jest jak promocja na kurczaka w markecie. Niby atrakcyjne, ale potrafi zakończyć się w najmniej oczekiwanym momencie." (J. Galiński "Kółko się pani urwało" s 5)

Tu zdarzyć może się dosłownie wszystko. Zaczęło się od włamania, zginęła biżuteria i jakieś dokumenty. Niestety doszło także do morderstwa sąsiada bez nogi. Jedyną podejrzaną staje się charakterna okradziona staruszka.

Cała historia opisana w zabawny sposób. Główna bohaterka posiada charakter i głowę na karku. Książkę czyta się szybko i przyjemnie. Czarny humor zapewne wywoła nie jeden uśmiech na twarzy czytelnika. Kółko się pani urwało, to debiut laureata konkursu na opowiadanie kryminalne w ramach Międzynarodowego Festiwalu Kryminału Wrocław 2017 Jacka Galińskiego. Debiut bez wątpienia udany. Mam nadzieje na kontynuacje nieustraszonej starszej pani z wózkiem na zakupy. Po prostu Zofia Wilkońska rządzi! Polecam, nie pożałujecie. Justyna.ju

Moja ocena 7

Za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki serdecznie dziękujemy Wydawnictwu W.A.B.


20 grudnia, 2014

"Córka Wokulskiego" - Roman Praszyński


AUTOR: Roman Praszyński
TYTUŁ: Córka Wokulskiego
WYDAWNICTWO: mwk Warszawa 2012
OKŁADKA: Na życzenie autorka okładka ebooka ,książka liczy 446stron

z okładki
Romans erotyczny, w którym są miłość, zamach na cara, pociąg pełen złota. Powieść retro, jednocześnie na wskroś współczesna. Cała galeria bohaterów Lalki na tle Warszawy końca XIX wieku. Wszystko, o czym nie mógł napisać Prus: seks, zaborcy, rewolucjoniści.  Znakomite dialogi, żywe, pełne emocji postacie. Książka trzymająca w napięciu do ostatniej linijki. Kontrowersyjna i pełna humoru.


Córka Wokulskiego to bezwstydnie dobra powieść. Książka która nie miała prawa mi się podobać. A tym czasem czytałam z zapartym tchem i z szerokim uśmiechem na ustach. Pruderyjnie doskonała. Ociekająca seksem i dobrym humorem. Bez reszty wciąga w przewrotne przygody Natalii Pol. Śmiałe sceny erotyczne zawstydziłyby samego Christiana Greya. A jeśli ktoś będzie miał ochotę w długi grudniowy wieczór poczytać odważną, kontrowersyjną powieść, przy której będzie się czerwienił to niech zapomni o trylogii E L James i weźmie się za „Wokulską”. Swoją drogą niezłe z niej ziółko. Córka… to nie tylko erotyczny romans retro, ale także komedia na wysokim poziomie. Język i styl dla mnie perfekcyjny. Wątku kryminalnego i zwrotów akcji nie powstydziłby się sam Nesbo. Uzdolniony muzycznie (gra w zespole R.P.A ) pisarz i dziennikarz Roman Praszyński stworzył kawał dobrej powieści. Z pod jego pióra wyszły także Córki Lota, Jajojad, Miasto sennych kobiet, Na klęczkach. Przyznam szczerze, że czekając na Córkę Wokulskiego przejrzałam opinie innych i… wpadłam w lekką konsternację. Żadna książka nie podzieliła tak wyraźnie czytelników jak „Wokulska”. Albo byli totalnie zachwyceni, albo całkiem zawiedzeni. W głowę zachodziłam dlaczego? Przeczytałam i już wszystko się wyjaśniło. O tuż to, Córka Wokulskiego tak naprawdę nie jest dla każdego czytelnika. Na pewno nie polecam jej gospodyniom domowym ;), ani osobom które zbyt poważnie podchodzą do literatury i  do Stanisława Wokulskiego… Natomiast Ci którzy mają poczucie humoru i dystans do świata to ta powieść jest jak najbardziej dla Nas. Bardzo zachęcam do lektury. Córka Wokulskiego to 446 stron dobrej zabawy. Podobno śmiech to zdrowie, a w Wokulska ma go pod dostatkiem! Ja z nią spędziłam kilka nie nudnych wieczorów. Mam nadzieje, że z Wami będzie podobnie ;) Justyna.Ju

Moja ocena 8  



Ps. Jeśli Pan, Panie Romanie napisze jeszcze jakąś bardzo dobrą książkę, to niech Pan da znać. Będziemy wdzięczne. Za Córkę Wokulskiego serdecznie dziękujemy ;)