TYTUŁ: Tajemnica talizmanu
WYDAWNICTWO: Novae Res, Gdynia, 2026 r.
OKŁADKA: miękka, stron: 268.
TYTUŁ: Tajemnica talizmanu
WYDAWNICTWO: Novae Res, Gdynia, 2026 r.
OKŁADKA: miękka, stron: 268.
TYTUŁ: Alek
WYDAWNICTWO: NOVAE RES, Gdynia 2026 r.
OKŁADKA: miękka, stron: 172.
Z okładki:
Niezwykłe perypetie robota, który chciał mówić własnym głosem
Rodzina Wojtka nie różni się niczym od pozostałych na ich ulicy. Może poza jednym szczegółem – tata chłopca pracuje w fabryce sprzętów AGD, a po godzinach buduje… robota! Model i350 zna wszystkie języki i potrafi naśladować swoich rozmówców.
Gdy pewnego dnia niesforny kot przypadkiem go uruchamia, robot spotyka Wojtka. Chłopiec nazywa maszynę Alkiem i zupełnie niechcący wydaje mu pierwsze polecenie: musi znaleźć swój własny głos.
Alek wyrusza więc w podróż pełną niespodzianek i zabawnych przygód. Rozmawia z miejskimi gołębiami, wpada w tarapaty, zagląda tam, gdzie nie powinien… i powoli zaczyna rozumieć, że nie wszystko, co ważne, da się znaleźć w bazach danych.
Bo czasem to, czego potrzebujemy, jest na wyciągnięcie ręki. Wystarczy tylko dobrze się rozejrzeć.
TYTUŁ: Kora i inne zwierzęta
WYDAWNICTWO: Marginesy, Warszawa 2026 r.
OKŁADKA: miękka, stron: 408.
Z okładki:
Zemsta goblinów to czwarty tom serii: Strażniczka małych ludzi i moje pierwsze z nimi spotkanie. Nie wszystko można zrozumieć zaczynając od czwartego tomu. Ale na pewno, w przeciwieństwie do Zombiaczka, jest to komiks dla dzieci.
Odnoszę wrażenie, że tytułowa strażniczka nie jest zbyt lotna, ciągle popada w tarapaty i to mali ludzie są jej strażnikami, a nie odwrotnie. Poznajemy także najfajniejszą postać tego tomu, bohatera drugoplanowego - dżina, który nieźle namiesza w tej historii.
TYTUŁ: Wyjarzmiona, czyli historia biednej dziewczyny ze wsi przez nią opowiedziana
WYDAWNICTWO: Marginesy, Warszawa 2025 r.
OKŁADKA: miękka, stron: 328.
Z okładki:
Powieść łotrzykowska o wiejskiej dziewczynie, która bierze los w swoje ręce
Historia zaczyna się w 1831 roku, pod koniec października, kiedy to Rozalka Balawender, obdarte chłopskie dziecko, z modlitwą na ustach i dobrze zeschniętym krukiem w dłoni poprzysięga zemstę paniczowi. Piętnaście lat później, już w kaszmirowych pantofelkach i sukni z jedwabiu, szykuje się do ślubu z bogatym narzeczonym. Co umożliwiło ten awans społeczny? Jakie wiodły do niego zbrodnie i niecnoty?
Perypetie nietuzinkowej dziewczyny to opowieść o wspinaniu się po szczeblach drabiny klasowej. Opowieść, w której standardowy „pański” język polski miesza się z gwarą wsi lubelskiej, a fikcyjni bohaterowie spotykają postaci znane z kart historii. Ubrany w kostium historyczny głos w dyskusji o nierównościach społecznych i szansach na wyrwanie się z miejsca pochodzenia. To wreszcie opowieść o potędze odmienności i o sile, która pcha człowieka do rozwoju i zmiany.
AUTOR: Bedu, Pioitr Bednarczyk, Mieczysław Fijał i inni
TYTUŁ: Kajko i Kokosz. Oferma Wielki
CYKL: Kajko i Kokosz, tom 4
WYDAWNICTWO: Story House Egmont, Warszawa 2025 r.
OKŁADKA: miękka, stron 48.
Do naszych rąk dotarł nowy komiks starych bohaterów w wykonaniu innych autorów. Kajka i Kokosza wymyślił i narysował Janusz Christa w latach siedemdziesiątych. Byli to sztandarowi bohaterzy czasopisma młodzieżowego Świat Młodych.
Kajko i Kokosz- główna seria składająca się z 20 tomów, stworzonych przez Janusza Christę w latach 1972 - 1989.
Kajko i Kokosz - Nowe Przygody, każdy album zawiera jedną pełnometrażowa historię o przygodach głównych bohaterów. Autorami są: Maciej Kur, Sławomir Kiełbus, Piotr Bednarczyk.
Kajko i Kokosz- Opowieści z Mirmiłowa. Oficjalna kontynuacja, albumy zawierają po kilka krótkich historyjek różnych znanych polskich autorów. Komiksy tworzone są w rozmaitych stylach, a ich głównymi bohaterami często są drugoplanowe postacie oryginalnej serii.
Oferma Wielki to kolejna czwarta część serii: Opowieści z Mirmiłowa i wszystko byłoby pięknie, gdyby nie rysunki jednego z autorów: Tomasza Samojlika. Te rysunki wyglądają jak kreska ucznia z podstawówki, nie pasują do innych autorów rysujących ten komiks. Pozostali autorzy spełniają moje wymagania, bo nie odbiegają stylistycznie od kultowego autora.
Przygody średniowiecznych, słowiańskich wojów i ich przeciwników niedorajdów Zbójcerzy, jak zwykle bawią i śmieszą, sporo jest smaczków i odniesień do współczesności i to jest fajne. Obie nowe odsłony - serie, są zabawne i ciekawe. Jedne podobają się bardziej, inne mniej, zależy od gustu. Jest tu dziewięciu autorów. Wolałabym, żeby jeden autor miał jeden tom, kolejny autor - następny. Byłoby to bardziej spójne.
TYTUŁ: Zanim o Tobie zapomniałam
WYDAWNICTWO: NOVAE RES, Gdynia 2025r.
OKŁADKA: miękka, ze skrzydełkami, stron: 464.
Z okładki:
Jedno niespodziewane spotkanie potrafi zmienić wszystko
Allyson miała zaledwie dwadzieścia trzy lata, a życie już zdążyło odebrać jej wszystko – matkę, marzenia i poczucie bezpieczeństwa. Pewnego dnia u progu jej domu pojawia się brat z rannym nieznajomym. Allyson nie wie jeszcze, że to pozornie przypadkowe spotkanie wciągnie ją w świat pełen mafijnych porachunków, zdrad i niebezpiecznych decyzji.
Raffaele, tajemniczy przybysz, okazuje się członkiem rodziny mafijnej, a jego obecność stawia Allyson na celowniku śmiertelnych wrogów. Kobieta staje się pionkiem w grze, w której lojalność i zdrada są kwestią życia i śmierci.
Jak daleko będzie musiała się posunąć, by chronić siebie i tych, na których jej zależy?
Zanim o Tobie zapomniałam to romans, który ma elementy sensacji, książki mafijnej, ale na pierwsze miejsce jednak wybija się romans. Nie wyłapałam tego, czytając opis książki. Nie lubię romansów najbardziej na świecie, ale postaram się być obiektywna.
Jest to debiut Aleksandry Belugi i myślę, że bardzo udany, ponieważ autorka umie pisać, co wcale nie jest takie oczywiste w naszych czasach. Potrafi czytelnika trzymać w napięciu, rozkręca romans powoli, aby czytający nie mógł doczekać się kolejnego kroku naszych bohaterów.
Główne postacie: Allyson (która jest Włoszką, choć jej imię na to nie wskazuje) i Raffaele są dobrze opisani, tak jak potrzeba w romansie. Wszystkie elementy klasyki gatunku autorka spełniła perfekcyjnie. Brakuje mi tylko więcej sensacji, thrillera, na które bardzo liczyłam. Na początku myślałam, że akcja książki toczy się w Stanach Zjednoczonych, ale Raffaele wyprowadził mnie z błędu, rozmawiając z główną bohaterką o jej imieniu. Jak zwykle postać kobieca jest bardzo naiwna i lekko irytująca, zresztą tak samo, jak mafioso, który musi być maco, rządzić kobietą (nigdy się do tego nie przyzwyczaję) i wszystko wiedzieć najlepiej.
A oto fragment książki autorki:
Nie zdążyłam zarejestrować tego, co znajduje się po drugiej stronie, a drzwi swoim impetem niemal strzeliły mnie w twarz.
– Co do...?! – krzyknęłam, jednocześnie odskakując w tył, żeby uchronić się przed zderzeniem.
– Nie ma czasu – oznajmił znajomy głos. – Pomóż mi.
– Co ty tu robisz?! – zapytałam zaskoczona, widząc w progu mojego brata. – I kto to
jest?! – dodałam, patrząc na ledwie przytomnego mężczyznę u jego boku.
Nieznajomy był ubrany na czarno, przez co idealnie wtapiał się w mrok nocy. Gdybym
w porę nie otrząsnęła się z szoku wywołanego pojawieniem się brata, mogłabym go przeoczyć.
– Gdzie mogę go zostawić?
Czy ja przypadkiem się nie przesłyszałam?
– Słucham?! Masz ogromny tupet, Jackson, przychodząc tu po takim czasie i jeszcze
sprowadzając do mojego domu jakiegoś nawalonego faceta!
Książka jest dla osób, które lubią romanse i takim ją polecam. Nie zabraknie dreszczyku emocji i świetnej zabawy.
Maa
Moja ocena 6
Dziękuję wydawnictwu NOVAE RES za możliwość zrecenzowania książki.