Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Radosław Lewandowski. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Radosław Lewandowski. Pokaż wszystkie posty

10 kwietnia, 2026

13 rocznica mojego bloga

Sabina Waszut
 
13 lat w świecie słów – moja podróż, która wciąż trwa


Kiedy 23 marca 2013 roku zakładałam tego bloga z moją przyjaciółką Justyną, nie sądziłam, że ta przygoda stanie się tak ważną częścią mojego życia. W tym roku minęło 13 lat. Świat wokół nas niesamowicie się zmienił – Justyna dwa lata temu wybrała dynamiczny świat Tik Toka, a ja… ja zostałam tutaj. Wierna słowu pisanemu. Choć kamera nigdy mnie do siebie nie przekona, to kartka papieru i ekran monitora zawsze będą moją bezpieczną przystanią.


Nie wyobrażam sobie życia bez pisania o książkach. Choć współprac z wydawnictwami ubyło i dziś idę pod rękę tylko z dwoma, góra trzema, to nie liczby są tu najważniejsze. Najcenniejsze jest to, kogo dzięki temu blogowi spotkałam na swojej drodze. To autorzy, których uważam za moją osobistą „topkę” najlepszych współczesnych polskich pisarzy. To ich pióro i serce sprawiają, że wciąż chce mi się tworzyć to miejsce.


Są tacy autorzy, którzy stali mi się bliscy nie tylko poprzez swoje książki, ale i duszę: Grzegorz Juszczak – mój literacki brat i prawdziwa bratnia dusza. Wszystko zaczęło się od zachwytu Jego debiutem - Karcer, a przerodziło w przyjaźń, która trwa już rok. Okazało się, że nadajemy na tych samych falach – mamy niemal identyczny gust filmowy i książkowy, a nasze poglądy na świat tak bardzo się przeplatają. Grzegorzu, dziękuję za każdą rozmowę i to niezwykłe porozumienie bez słów.


Grzegorz Juszczak

Sabina Waszut – uosobienie ciepła i dobra. To dla niej, by choć przez chwilę porozmawiać i zdobyć autograf, prawie roku melduję się na Katowickich Targach Książki. Sabino, Twoje pióro ma w sobie magię i piękno, a Ty sama jesteś niezwykle kochana.

 

Sabina Waszut




Ryszard Ćwirlej – mistrz humoru, którego ubóstwiam za trafne i błyskotliwe opisywanie naszej rzeczywistości, tej dawnej i współczesnej. Już dawno się nie widzieliśmy i muszę przyznać, że bardzo mi tych spotkań brakuje.
 
Ryszard Ćwirlej


Radosław Lewandowski – ekscentryczny twórca, którego twórczość cenię od lat. Zakochałam się w Wikingach i ta miłość trwa nieprzerwanie. Spotkanie z nim w Katowicach, po 7 latach od przeczytania pierwszej książki, było dla mnie wyjątkowym i bardzo zabawnym momentem.
 
Radosław Lewandowski

Dziękuję Wam, że Jesteście. Że piszecie w swoim wyjątkowym i oryginalnym stylu, dając mi powód, by czytać i siadać do pisania. Mam nadzieję, że starczy mi zapału na kolejne lata, bo ta literacka podróż, mimo upływu czasu, wciąż daje mi mnóstwo radości.


Dziękuję też Wam, moi Czytelnicy, że wciąż zaglądacie na moje social media .



09 listopada, 2023

Targi Książki w Katowicach 2023r.

 W dniach 3-5 listopada 2023 roku w Katowicach odbyły się Targi Książki. Wróciłam z nich bardzo zadowolona, ponieważ spotkałam się z moimi ulubionymi pisarzami. Sabiną Waszut, Ryszardem Ćwirlejem i Radosławem Lewandowskim (po raz pierwszy). 

f



 Poznałam także Przemysława Borkowskiego z Kabaretu Moralnego Niepokoju. Porozmawiałam z autorami, dałam do podpisania książki i ruszyłam na dalsze łowy.










 Wystawców było bardzo dużo, także antykwariaty, w których zaopatrzyłam się w książki w atrakcyjnych cenach. Na stanowiskach wydawnictw było drożej niż w Internecie. Było dużo pięknego  rękodzieła oraz stoisko wikingów. Kolejki do autorów, szczególnie modnych, były ogromne. Ja na szczęście wolę niszowych artystów. Jak co roku jestem bardzo zadowolona z pobytu na targach. Polecam każdemu zaczytanemu.









14 sierpnia, 2018

"Wikingowie. Kraina Proroka" Radosław Lewandowski

AUTOR:  Radosław Lewandowski
TYTUŁ: Wikingowie. Kraina Proroka
WYDAWNICTWO: Akurat, Warszawa 2018r.
OKŁADKA: miękka, ze skrzydełkami, stron 510


Z okładki:
Czwarta, finałowa część cyklu, spinająca klamrą wątki i losy postaci poznanych w tomach poprzednich. Znajdziemy tu dalsze dzieje Erika Erykssona – młodego wikinga, który wraz z oddziałem najemników trafił do kraju Maurów, oraz Oddiego - syna renegata Asgota Czerwonej Tarczy. Ten ostatni, jak wiedzą wierni czytelnicy tej sagi, płonąc żądzą zemsty spędził rok w Winlandii, przebył Ruś i trafił do Bizancjum.

Akcja czwartego tomu rozgrywa się na terenie kalifatu Kordoby i na muzułmańskiej Sycylii. Pchani żądzą złota i sławy wikingowie przemierzają krainy Saracenów, niosąc tubylcom krew, cierpienie i beztroski śmiech, bo przecież umrzeć można tylko raz. Na lądzie i na wodzie toczą wielkie bitwy i drobne potyczki, odkrywają tajemnice i mroczne intrygi wielkich władców, knują spiski, zastawiają zasadzki, łupią, palą i mordują.


Jedynie łaskawości bogów zawdzięczają całą skórę, choć nie wszyscy wrócą do domów. Ale przecież śmierć jest początkiem, a nie końcem drogi...

źródło opisu: akurat
źródło okładki: akurat

           Niestety nadszedł czas na ostatnią część sagi o Wikingach, a muszę wspomnieć, że uwielbiam tę serię i samego autora. Będzie mi bardzo brakowało dalszych przygód Eryka, syna Eryka Zwycięskiego, bo w tej części to on jest głównym bohaterem książki. Oddi występuje tylko    w jednym rozdziale, czym byłam trochę zawiedziona.
           Tym razem zwiedzamy tereny kalifatu Kordoby,poznajemy "szmaciane łby", jak nazywali Saracenów wojowie. Książka jest barwna w opisy     i liczne przygody. Mamy także odniesienie do Biblii, które jest bardzo kontrowersyjne. Każdą       z czterech części pochłaniałam, w żadnym momencie się nie nudziłam. Moimi ulubionymi tomami są pierwszy i trzeci, ponieważ najbardziej interesuję się historią Wikingów i Słowian.
          Jak zwykle jest dużo krwi, giną fajni bohaterowie, których lubimy, ale przecież nie może być za cukierkowo, bo taki jest los Wikinga. Jest też sporo seksu.
          Czekam na kolejną książkę mojego ulubionego autora. Czym nas zaskoczy tym razem?Maa

Szczególnie dziękuję Panu Radosławowi za piękną dedykację na początku książki. Bardzo się wzruszyłam.
            Bibliotekarzom
Jeśli książka zawiera marzenia, nieprzebyte przygody,
                                              to biblioteka jest snem,
                     w którym staja się one rzeczywistością
Moja ocena 10

Dziękujemy Wydawnictwu Akurat za możliwość przeczytania wspaniałej książki.


04 czerwca, 2017

"Topory i Sejmitary" Radosław Lewandowski

 AUTOR: Radosław Lewandowski
TYTUŁ: Topory i Sejmitary
WYDAWNICTWO: AKURAT Warszawa 2017
OKŁADKA: miękka, stron 480


 Z okładki:
„Wikingowie. Topory i sejmitary" to trzymająca w napięciu historia krwawej walki o rodzinę i sprawiedliwość. Młody bohater próbuje odnaleźć się w brutalnej rzeczywistości średniowiecznej Europy, w której obowiązuje zasada „zabij albo giń”. W trzeciej części sagi Radosław Lewandowski po mistrzowsku łączy beletrystykę z faktami historycznymi, tworząc sugestywny i niezwykle żywy obraz wydarzeń, które mogły umieć rzeczywiście miejsce. Konfrontacja Północy ze Wschodem jeszcze nigdy była przedstawiona tak dynamicznie i wiarygodnie.




  Panie Radosławie  no już nie wiem, co pisać, żeby się nie powtarzać w moich recenzjach. To już trzecia opinia na temat Pana książki i znów nie napiszę nic odkrywczego. Ta książka jest genialna, fantastyczna. Jak Pan to robi, że tak porywa czytelnika? Już wiem. Pan po prostu pisze świetnie i ma taką wiedzę, że nie jeden historyk, by Panu pozazdrościł. 

  



Trzecia część przygód Oddiego i jego kompanów dzieje się na terenach Rusi i Imperium Bizantyjskiego. Poznajemy szczegółowo zwyczaje jakie panowały u Słowian. Przemycane są też informacje o Polsce. Uwielbiam takie historie, rodem z książek Kraszewskiego. Dowiadujemy się także jak funkcjonowało Imperium Greków. Jest wiele smutnych i przygnębiających momentów, bo przecież przywiązaliśmy się do wielu bohaterów. I ciągle zastanawiam się, która cześć jest lepsza-pierwsza czy trzecia? I przez to, że pierwszą czytałam dawno, nie mogę się zdecydować. Mogę napisać tylko tyle, że druga najmniej mi się podobała (choć płakałam jak bóbr przy pewnej scenie), ale tylko dlatego, że Indianie nie fascynują mnie,  a Skandynawowie i Słowianie bardzo. Ich kultura, mitologia, wierzenia. Chciałabym jeszcze usłyszeć o Oddim  i jego potomkach.
   Okładka bardzo ładna, dynamiczna z pięknymi kolorami. Tylko jeśli Oddi jest na okładce, a powinien być, to moim zdaniem jest za stary. Ciekawe są także opisy na końcu książki. Ważna jest bibliografia, gdyby ktoś chciał poszerzyć swoją wiedzę. Nie nadaje się dla osób zbyt wrażliwych na opisy przemocy, bo są one bardzo dosadnie. Bardzo było mi przykro, że skończyłam czytać już książkę, bo chciałam jeszcze. Mam nadzieję na kolejną fantastyczną pozycję tego autora. Maa



Moja ocena 10



Dziękujemy Wydawnictwu AKURAT za możliwość przeczytania wspaniałej powieści. 





22 kwietnia, 2017

"Wikingowie. Najeźdźcy z północy"Radosław Lewandowski

AUTOR:Radosław Lewandowski
TYTUŁ: Wikingowie. Najeźdźcy z północy (tom 2)
WYDAWNICTWO: Warszawskie Wydawnictwo MUZA SA, Warszawa 2016
OKŁADKA: miękka, stron 416


Z okładki:



Druga część doskonale przyjętego cyklu. Trzymająca w napięciu historia samotnej wędrówki młodego wikinga Oddiego po iglastych lasach Labradoru (dzisiejsza Kanada), jego spotkania z plemieniem Indian Beothuk oraz konsekwencji, jakie miało to wydarzenie. Oparta na udokumentowanych faktach historycznych, twórczo rozwinięta w stylu najlepszych powieści przygodowych saga o starciu dwóch cywilizacji, o wielkich namiętnościach i o niepohamowanej żądzy władzy.




     Miałam pewne turbulencje z tym tomem powieści,ponieważ nie chciała do mnie przyjść z wydawnictwa,prawda Panie Wojciechu? Od początku miałam pecha do książki, bo najpierw nie zauważyłam premiery, nikt do mnie o niej nie napisał,a czekałam z zapartym tchem. Dowiedziałam się dopiero przy premierze trzeciego tomu. No i trzeci tom przyszedł, a drugi miał przyjść. I przychodziły, ale trzecie tomy. Byłam zła. Pan Wojciech wziął sprawy w swoje ręce, tzn. sam spakował część drugą i dlatego mogę pisać tę recenzję. Warto było czekać.

      Czy ja wspominałam, że nie lubię powieści przygodowych? To jednak się myliłam. Lubię powieści o Indianach, jeśli je pisze Pan Radosław.Świetne połączenie Skandynawii i Ameryki Północnej, Wikingów z Indianami. Książka, przy której autor mocno się napracował. Dużo musiał czytać, szukać. Świetny słowniczek na końcu książki.
        Bardziej podobał mi się pierwszy tom, ale to dlatego, że moje zainteresowania skupione są na Skandynawii. Indianie nigdy mnie zbytnio nie interesowali,no chyba że chodzi o  urodę tych ludzi,bo są bardzo przystojni. Okładka bardzo ładna śliska, z intensywnymi barwami, ciekawa.Bohaterowie prawdziwi,dobrze skonstruowani, zabawni, czasem przerażający. Dużo krwi i zabijania. Przy jednym fragmencie płakałam jak bóbr ze wzruszenia. Dawno na niczym tak nie płakałam. Książka jest godna polecenia wszystkim, bo każdy znajdzie coś dla siebie. Warto było tyle czekać.Maa

Moja ocena 10


Dziękujemy Warszawskiemu Wydawnictwu MUZA SA za możliwość przeczytania fantastycznej powieści.

23 marca, 2016

Wikingowie. Wilcze dziedzictwo" - Radosław Lewandowski


Wikingowie. Wilcze dziedzictwo" - Radosław Lewandowski
AUTOR: Radosław Lewandowski
TYTUŁ: Wikingowie.Wilcze dziedzictwo
WYDAWNICTWO: Akurat, Warszawa 2016
OKŁADKA: miękka,stron 432





Z okładki

Europa Północna, X wiek n.e. Szwedzi, Norwegowie i Duńczycy od lat toczą między sobą krwawe wojny o ziemię, bogactwa i honor. Tłem dla pasjonującej, trzymającej w napięciu akcji są wielkie lądowe i morskie bitwy, wspaniałe zwycięstwa i dotkliwe klęski, tajemne groty wypełnione nieprzebranymi skarbami, gorąca miłość i młodzieńcze zauroczenia. Ambicje Wikingów sięgały daleko poza granice skutej lodem Skandynawii; w książce także losy uczestników zuchwałych wypraw do Ameryki Północnej i na Półwysep Iberyjski, gdzie wojownicy z surowej Północy nie zawahali się rzucić wyzwania chrześcijańskiemu królestwu Leónu i muzułmańskiemu Emiratowi Kordoby. Szaleńcza odwaga i niewyczerpana żądza władzy, chciwość i bezwzględność, ciekawość świata i chęć podporządkowania go sobie – w tej książce jest wszystko, co składa się na legendę Wikingów, a także dużo więcej: opowiedziane ze swadą ludzkie losy, historie o miłości i nienawiści, dzieje wielkich przyjaźni i zemnych zdrad. „Wilcze dziedzictwo” to wartka akcja, kopalnia doskonale udokumentowanej wiedzy o dawnych czasach, galeria niezwykłych, zapadających w pamięć postaci i rewelacyjna rozrywka dla wszystkich miłośników pisanej z rozmachem i fantazją literatury przygodowej.





Wikingowie to powieść wciągająca od pierwszej strony do ostatniej.Uwielbiam skandynawskie książki, komiks Thorgal,ale takiej książki jeszcze nie czytałam. Autor jest Polakiem,a wydaje się jakby to pisał rodowity Szwed.Świetne jest połączenie historii z fikcją literacką. Poznajemy obyczaje Wikingów, a także rycerzy średniowiecznych,których nota bene też jestem fanką. Ilość poruszanych wątków jest ogromna,można by nimi rozdzielić kilka książek. Widać,że autor latami gromadził wiedzę, ile musiał książek przeczytać, by stworzyć taką powieść. Jest też bibliografia,która pomoże czytelnikowi głębiej wejść w tajniki życia ludzi północy.

Bohaterów jest mnóstwo,są dobrze skreśleni, z humorem. Każdy, kto przeczyta tę część, będzie chciał następną i kolejną, bo niedokończonych , bardzo ciekawych wątków jest wiele. Rozlew krwi,brutalne zabójstwa są przerażające,ale tak właśnie było wśród Wikingów i europejskich rycerzy.

Mam zamiar przeczytać wszystkie książki tego autora,ponieważ pisze on fantastycznie,a ja chcę pogłębić swoją wiedzę. Antrakt i Wikingowie. Wilcze dziedzictwo to jak na razie dwie najlepsze książki mojego rankingu na ten rok. Polecam gorąco. Maa
Moja ocena 10

Dziękujemy wydawnictwu Akurat za możliwość przeczytania tak wspaniałej książki