Pokazywanie postów oznaczonych etykietą thriller. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą thriller. Pokaż wszystkie posty

03 kwietnia, 2026

"Bell Wood Quarry" Bartłomiej Ludwisiak

AUTOR: Bartłomiej Ludwisiak

TYTUŁ: Bellwood Quarry

WYDAWNICTWO: NOVAE RES, Gdynia 2026 r.

OKŁADKA: miękka ze skrzydełkami, stron: 424.


Z okładki:



Tajna operacja pogrzebana pod warstwami kłamstw.
Jeden człowiek gotowy dokopać się do prawdy.

Były policjant Carter Williams odsiedział ponad siedem lat w więzieniu Las Cruces w Acapulco za zbrodnię, której nie popełnił. Gdy podczas zamieszek wywołanych przez gangi udaje mu się uciec, natychmiast wraca w rodzinne strony.
Tam jednak nic nie jest już takie jak dawniej. Dom w pobliżu kamieniołomu Bellwood Quarry przeraża pustką, a najbliżsi Cartera nie żyją. Kierowany żądzą zemsty, Williams próbuje odtworzyć ciąg tragicznych wydarzeń, które odebrały mu wszystko.

Wskazówki pozostawione przez ojca prowadzą go na trop tajnej operacji, w którą zamieszani są wpływowi ludzie, potężne organizacje, a nawet płatni zabójcy. Z każdym kolejnym krokiem zbliża się do prawdy, a tym samym coraz głębiej zanurza się w świat pełen przemocy, zdrady i skorumpowanej władzy.

Ta misja może kosztować go życie, ale stawka jest znacznie wyższa.

Od decyzji jednego człowieka zależą losy całego kraju.
 

    To moje pierwsze spotkanie z twórczością Bartłomieja Ludwisiaka, autora takich tytułów jak Gdański smak whiskey, Zapomniana gwiazda Afryki czy Zachód słońca nad klifem. Książka, po którą sięgnęłam, została wydana po raz pierwszy w 2023 roku przez wydawnictwo BookEdit i muszę przyznać, że zrobiła na mnie ogromne wrażenie.
Pochłonęłam ją błyskawicznie, wręcz nie mogłam się od niej oderwać! Dzieje się tu tyle, że powieść wymaga sporego skupienia, by nie pogubić się w tych wszystkich ciekawych wątkach. Momentami miałam wrażenie, jakbym czytała powieść rasowego, amerykańskiego pisarza. Jednym słowem – bardzo mi się podobała. Pod koniec liczyłam nawet na zapowiedź drugiego tomu i poczułam lekki zawód, że to już koniec tej historii.


    Bartłomiej Ludwisiak ma tę niezwykłą lekkość pióra i wciągający styl, który trzyma w napięciu od pierwszych stron. Autor stworzył znakomitą intrygę i widać, że musiał zrobić solidny rekonesans, aby cała historia brzmiała tak wiarygodnie. Te wszystkie amerykańskie zwyczaje, opisy miast, wsi i ludzi – żeby oddać to w taki sposób, trzeba mieć naprawdę dużą wiedzę. Jestem pod ogromnym wrażeniem tego, jak realistycznie udało mu się to wszystko oddać.

Co mi się nie podobało? Bardzo lubię rozwinięcie postaci i ich życie wewnętrzne, ale tutaj niestety autor przedobrzył. Carter Williams (były policjant) zdecydowanie za dużo wspomina – te retrospekcje ciągną się w nieskończoność i bywają nużące, bo niewiele wnoszą do akcji. Sam Carter często mnie irytował; momentami zachowywał się jak „dziecko we mgle”. Nie będę spojlerować, ale niektóre jego decyzje były po prostu szczeniackie, jak u nastolatka, a nie u dojrzałego mężczyzny. Przydałoby mu się więcej skaz na charakterze, byłby wtedy ciekawszy.
Zdecydowanie wolę inne postacie. Rodzice bohatera wypadli świetnie, a Jack szczególnie przypadł mi do gustu. Szkoda też, że autor poskąpił nam scen ze „złolami” tego świata – skoro potrafi ich tak genialnie opisać, powinno być ich w tej historii znacznie więcej.
Podsumowując: książka bardzo mi się podobała i przeczytałam ją rekordowo szybko. Bohaterowie (poza pewnymi zachowaniami Cartera) są ciekawie sportretowani, z dużą głębią psychologiczną. Choć zabrakło mi nieco więcej akcji kosztem opisów, to całość oceniam wysoko.






Polecam

                                                                                                                            Maa

Moja ocena 8

Dziękuję wydawnictwu NOVAE RES za możliwość przeczytania książki.




28 kwietnia, 2025

"Nerwy ze stali" Anna van Steenbergen

AUTOR:  Anna van Steenbergen

TYTUŁ: Nerwy ze stali

SERIA: Kroniki Wiecznotrwałego, tom 1

WYDAWNICTWO: NOVAE RES, Gdynia 2025 r.

OKŁADKA: miękka ze skrzydełkami, stron: 383.



Z okładki:

Tokio, rok 1886. U szczytu rewolucji industrialnej Yukimura Sanada, genialny neuroinżynier, zmaga się z osobistą traumą i wyrzutami sumienia. Wiecznotrwałe Serce, technologiczny cud, który miał zrewolucjonizować naukę, stało się przyczyną tragedii i zniszczyło życie Sanady oraz jego bliskich.

Rok po tym wydarzeniu Yukiego wciąż prześladuje inspektor Fujita – człowiek, którego gniew napędza osobista strata i pragnienie sprawiedliwości. Tymczasem Tokio staje się areną krwawych zbrodni, gdy na ulicach miasta zaczyna grasować seryjny morderca.

Sanada już wkrótce odkryje, że granica pomiędzy ofiarą a sprawcą jest równie cienka, co ostrze katany. W świecie, gdzie różnice między ludźmi a maszynami się zacierają, będzie musiał stawić czoła pytaniom o istotę człowieczeństwa, moralność i… cenę geniuszu.




Gdy widzę książkę, która porusza wątki azjatyckie, azjatycką lub autora pochodzącego z Azji, to nie patrzę na opis, tylko biorę w ciemno. Nie zawiodłam się, jest to świetna książka. Pierwszy tom cyklu: Kroniki Wiecznotrwałego, o odkupieniu, odwadze, szorstkiej przyjaźni, bólu i przede wszystkim o neuroinżnierii, czyli alternatywnej rzeczywistości po upadku szogunatu. Jest to połączenie science fiction, thrillera oraz kryminału, które rozgrywają się w 1885-86 roku. Jest to także urban fantasy, które dzieje się w nowoczesnej (jak na tamte czasy) stolicy Japonii.


Poznajemy dwóch geniuszy inżynierii - Anglika i Japończyka, którzy zajmują się tworzeniem sztucznych narządów. Asha nie zdążymy polubić, bo zaraz jego rola w książce się kończy. Głównym bohaterem jest nieziemsko przystojny Yukimura Sanada, geniusz, który na każdym kroku pakuje się w ogromne kłopoty. Wpadać w te kłopoty pomaga mu były szogun, inspektor policji: Fujita. Nie znoszą się, ale znakomicie współpracują przy niebezpiecznych akcjach.

Uwielbiam tę dwójkę, przy niektórych scenach, śmiałam się w głos. We dwóch, są drużyną nie do pokonania, iskrzy u nich na każdym kroku.



Książka jest pouczająca, dowiadujemy się wielu ciekawych historii z przeszłości Japonii, szogunatu. Autorka wyjaśnia wiele japońskich kwestii, znaczeń wyrazów, dawnych tradycji, opisuje stroje.

Co do okładki, bardziej przemawia do mnie środek - zdjęcia skrzydełek, niż głównego bohatera na okładce. Każdy rozdział ma także grafikę, jest to bardzo ładny dodatek.

Jednym słowem uwielbiam tę książkę i bardzo czekam na kolejną część, bo bohaterzy to najlepszy element tej serii. Język autorki także do mnie przemawia, książkę czyta się ekspresowo i chce  się więcej.

Z utęsknieniem czekam...

Polecam z całego serca

                                                                      Maa

Moja ocena 10.

Dziękuję wydawnictwu NOVAE RES za możliwość przeczytania fantastycznej powieści.

Książka  dostępna w sprzedaży na stronie:

https://www.taniaksiazka.pl/nerwy-ze-stali-p-2208518.html.





09 marca, 2025

"Stella. Pragnienie wolności" Adrian Bednarek

AUTOR:  Adrian Bednarek

TYTUŁ: Stella. Pragnienie wolności

SERIA: Stella, tom 3

WYDAWNICTWO: Zaczytani, Gdynia 2025r.

OKŁADKA: miękka ze skrzydełkami, stron 402.


Z okładki:

Czy seryjna morderczyni znajdzie sposób, żeby wydostać się z zakładu psychiatrycznego?

Zamkniętej w sądowym oddziale psychiatrycznym Stelli Skalskiej przyświeca jeden cel – wyjść na wolność. Tylko bowiem za murami zakładu będzie mogła odegrać się na kobiecie, która zniszczyła jej życie.
Stella rozumie, że lekarze nigdy nie wypuszczą seryjnej morderczyni, dlatego kiedy pojawia się jedyna w swoim rodzaju okazja, zrobi wszystko, aby z niej skorzystać.

 Nie wie jednak, że ktoś ma wobec niej własne plany, a w mroku zakładu czai się przeciwnik o wiele gorszy niż wszyscy, których spotkała do tej pory. Postawiona pod ścianą będzie musiała walczyć o przetrwanie, a w dodatku ochronić uczucie, które zupełnie niespodziewanie zajmie jej serce…


Bardzo żałuję, że nie odkryłam wcześniej Adriana Bednarka, bo wtedy zaczęłabym od pierwszego tomu trylogii o Stelli. Zaczęłam niestety od ostatniego. Ominęło mnie tyle ciekawych i mrożących krew w żyłach historii. Mam zamiar w przyszłości nadrobić tę stratę.

Rzadko miałam okazję czytać historię z perspektywy mordercy, a jest to bardzo ciekawa i wciągająca perspektywa. Czytelnik ciągle się zastanawia czy jest po stronie zła czy sprawiedliwości. Nic nie jest oczywiste. Każdy wątek w tej części jest wciągający,  nie ma  dłużyzn, chcemy poznawać kolejne odsłony życia głównej bohaterki. Czytamy, czytamy i dochodzimy do ostatniej strony, i jest nam smutno, że to już koniec.

Bardzo podoba mi się, że wspominana jest Częstochowa (rodzinne miasto autora), bo mam do niej 50 km. Lubię czytać o miastach, które znam.

Postać Stelli jest skomplikowana, zbyt dużo złych rzeczy nawarstwiło się w jej krótkim życiu. Myślę, że bardziej ją poznam, gdy będę miała przeczytaną całą trylogię, bo teraz ślizgam się po jej wspomnieniach i przemyśleniach. Nie mogę ocenić jej jednoznacznie. Inne postacie też są bardzo interesujące: przyjaciółka, Igor, a przede wszystkim dr Bonifacy i jego pokrętne myślenie. Postacie tej książki są dogłębnie przemyślane i świetnie napisane. Autor musiał także zdobyć wiele informacji co dzieje się w zakładach psychiatrycznych, jakie panują relacje miedzy pacjentami.

Po tej lekturze mam zamiar bliżej przyjrzeć się temu autorowi, bo zrobił na mnie piorunujące wrażenie. Ma talent, dobry warsztat i przygotowuje się do tematu, o którym ma zamiar pisać.


Okładka jest ciekawa, w trzecim tomie zmieniono barwę z czerwonej na musztardową, jest intrygująca, poprzez te rozrzucone litery i kolor. Książka jest ładnie wydana z notką o autorze, co jest dużym plusem wydawnictwa.

Książka przesiąknięta jest krwią, bardzo realistycznymi opisami mordowania, musiałam niektóre sceny omijać, ze względu na moją wrażliwość (mimo że od lat czytam kryminały).

Bardzo gorąco polecam powieść i autora, który potrafi zabrać czytelnika w odlegle krainy i najciemniejszy mrok umysłu mordercy.

Moja ocena 10.

Dziękuję wydawnictwu Zaczytani za cudowną, choć mroczną podróż.

                     Zabijanie jest jak jazda konna, nie sposób się tego oduczyć

Susan Kay
op. cit. s. 6.













20 października, 2024

"Zanim zabijesz moją śmierć" Ryszard Oleszkowicz

AUTOR: Ryszard Oleszkowicz

TYTUŁ: Zanim zabijesz moją śmierć

WYDAWNICTWO: MUZA SA, Warszawa 2024r.

OKŁADKA: miękka ze skrzydełkami, stron:  320.


Z okładki:

Wstrząsający i wpełzający pod skórę thriller o rosyjskich służbach specjalnych, napisany przez byłego oficera ABW!
WYDARZENIA W TEJ POWIEŚCI SĄ FIKCYJNE.
ALE TO NIE ZNACZY, ŻE NIE MOGĄ WYDARZYĆ SIĘ NAPRAWDĘ.

To miał być spokojny dzień. Spokojny jak na polskie służby specjalne. Krzysztof Formik z sekcji przeciw rosyjskiej Agencji Wywiadu nie spodziewał się, że to właśnie tego dnia, stary wróg wróci do gry. Tym bardziej nie spodziewała się tego porucznik Ida Sawro, o którą upomni się jej przeszłość.

Zdemaskowany wiele lat temu przez polskie służby specjalne i wydalony do Rosji szpieg GRU „Skorpion” przybywa z Moskwy, aby osobiście zainicjować i nadzorować przebieg rosyjskiej akcji destabilizacyjnej w Polsce. Do gry wkraczają polskie służby specjalne, które chwytają się każdej możliwości i eksperymentalnie włączają w operację Sztuczną Inteligencję.

Rozpoczyna się wyścig z czasem – zostały dwadzieścia cztery godziny do synchronicznego zdetonowania bomb rozmieszczonych w całym kraju.

Postanowiłam przeczytać tę książkę, ponieważ bardzo spodobała mi się okładka, jest taka nierzeczywista, kubistyczna, inna niż te wszystkie nudne i oczywiste okładki. Przewrotny tytuł także przypadł mi do gustu. 



Przy szpiegowskich książkach zwracam uwagę, kim jest autor. Tu mamy oficera rezerwy polskich służb specjalnych i jednocześnie doktora nauk humanistycznych. Była więc szansa, że książka jest dobrze napisana i bez głupich błędów merytorycznych. Nie zawiodłam się, nie zauważyłam tych "głupotek", które zdarzają się pisarzom, którzy nie mają doświadczenia w służbach. Może jestem niesprawiedliwa... 

Książka podobała mi się pod względem treści, języka i akcji. W wielu momentach trzymała w napięciu. Można było dowiedzieć się jak wygląda mechanika pracy w wywiadzie. Był też wątek romantyczny, jak w każdej tego typu pozycji. Powieść czytało się bardzo szybko.

Jest to ciekawa wizja, co mogłoby stać się, gdyby Rosja napadła Polskę po Ukrainie, przerażająca wizja, którą się ma z tyłu głowy podczas czytania.

Głowni bohaterowie Krzysztof Formik i Ida Sawro to ciekawi ludzie, pracujący razem w służbach specjalnych. Są to skomplikowane osobowości, Ida walczy z demonami przeszłości, które mają wielki wpływ na teraźniejszość i przyszłość. Ta wewnętrzna walka jest bardzo ciekawym rysem jej osobowości. Wrogowie Polski też robią wrażenie. Te wszystkie intrygi i knucia na każdym miejscu.

Książkę warto przeczytać, bo jest bliska realnemu życiu. Niestety takie rzeczy, jak walka obcych wywiadów, jest, była i będzie, dopóki istnieją państwa. 

Polecam

                                                                                                             Maa

Moja ocena 8

Dziękuję Warszawskiemu Wydawnictwu MUZA SA za możliwość przeczytania powieści.




 

15 września, 2024

"Zanim zostaliśmy potworami" Katniss Hsiao

AUTOR: Katniss Hsiao

TYTUŁ: Zanim zostaliśmy potworami

TŁUMACZENIE z języka chińskiego: Jarek Zawadzki

WYDAWNICTWO: MOVA, Białystok 2024r.

OKŁADKA: miękka ze skrzydełkami, stron: 456.


Z okładki:

Porywający thriller psychologiczny, który w wirtuozowski sposób obnaża naturę seryjnych morderców. Wydaje ci się, że potwór jest zły z natury. To stwarza między wami bezpieczny dystans. A może w rzeczywistości nie różnicie się aż tak bardzo? Zapach śmierci i rozkładu to jedyne, co jest w stanie poczuć Ning. Kiedyś obdarzona ponadprzeciętnym węchem, wskutek gwałtownych przeżyć straciła wszystko. Kobieta zostaje sprzątaczką miejsc zbrodni, bo tylko tam jest w stanie poczuć cokolwiek. Kiedy przekracza próg kolejnego mieszkania, nie przypuszcza, że właśnie staje się ofiarą. Pułapka się zatrzaskuje. Ning podczas pracy usuwa ślady morderstwa, a tym samym staje się główną podejrzaną w śledztwie. odejmuje desperacką próbę udowodnienia swojej niewinności. Jedynym tropem prowadzącym ją do mordercy jest smuga jego zapachu. Tylko, żeby upolować potwora, sama będzie musiała stać się potworem.
„Ten, który walczy z potworami, powinien zadbać, by sam nie stał się potworem. Gdy długo spoglądamy w otchłań, otchłań spogląda również w nas.” - Friedrich Nietzsche

 

Przez ostatnie dwa lata mam szczęście do dobrych książek. A ten rok jest po tym względem wyjątkowy. Gdy już myślę, o ta książka jest wspaniała, przychodzi następna i jest lepsza lub tak samo dobra. 

Powieść tajwańskiej autorki Katniss Hsiao przede wszystkim jest inna niż wszystkie kryminały, jakie w życiu przeczytałam (a było ich niemało). Czy ktokolwiek zastanawia się kto sprząta na miejscach zbrodni? Nigdy mi to nie przyszło do głowy. Nigdy także nie czytałam o osobach posiadających ponadprzeciętny zmysł powonienia. Wiele jest rzeczy, które odkryłam w tej opowieści. Najdziwniejsze jednak jest to, że to debiut, a na to bym nigdy nie wpadła. Książka jest znakomicie napisana i z ogromną starannością przetłumaczona. Czapki z głów dla Jarka Zawadzkiego - znakomita praca.



Powieść jest pełna mięcha (dosłownie i w przenośni), autorka pisze bardzo dużo o fizjologii człowieka, gdzie nie ma tematów tabu. Czasem wręcz  obrzydzały mnie niektóre  turpistyczne opisy. Jednak, gdy pracuje się na miejscach zbrodni, jest to nieuniknione.

Kocham tę książkę, bo jest mądra. Porusza najważniejsze tematy egzystencjonalne takie jak życie i śmierć, chora miłość matki i do matki, odtrącenie i wiele innych kluczowych tematów naszego życia. Pisarka jest bardzo wrażliwą osobą, dobrym psychologiem i bardzo dobrą obserwatorką - jest artystką, to się czuje w tej powieści. Dawno nie czytałam tak świeżej i oryginalnej historii.

Bohaterzy są z krwi i kości, ze swoimi traumami, kompleksami i różnymi deficytami. Wszystko w tej powieści jest brudne, zdeformowane i śmierdzące jak śmierć. Tylko taka metafora przychodzi mi do głowy.

Jeśli ktoś lubi thrillery psychologiczne, Azję, mrok i oryginalne podejście do tematu, to ta książka jest dla niego.

Polecam z całego serca i jeszcze bardziej.

                                                                                                                                           Maa

A oto słowa autorki, które zamieściła w podziękowaniach. Myślę, że są bardzo uniwersalne i mogą nam pomóc w ciężkich momentach :

W każdym smutnym oddechu szukam szansy na ponowne narodziny. Jeśli jesteś na skraju załamania, to niech tak będzie, niosąc ból, chwyć swoje rozpadające się ja i naucz się dryfować dalej.

Moja ocena 10

Dziękuję wydawnictwu MOVA za chwile spędzone z tą fantastyczną powieścią.



25 lipca, 2024

"Antidotum" Robert Zajkowski

AUTOR: Robert Zajkowski

TYTUŁ: Antidotum

WYDAWNICTWO: NOVAE RES, Gdynia 2024r.

OKŁADKA: miękka, stron 466.


Z okładki:

Chciał ukryć się przed światem, ale ten miał dla niego gorszy plan...

Odległa Islandia wydawała się idealną kryjówką dla Maksa Zubera, byłego oficera operacyjnego Polskich Sił Zbrojnych. Film, który mężczyzna nagrał podczas katastrofy samolotu w Smoleńsku, szybko stał się łakomym kąskiem dla dowódców agencji FBI i KGB. Zuber postanowił więc zaszyć się na odludziu, by uciec od świata tajnych służb oraz międzynarodowych intryg… Ale ten nigdy o nim nie zapomniał.

Teraz jedni pragną go zlikwidować, a drudzy wykorzystać w brudnej, politycznej grze. Jakby tego było mało, niespodziewanie w życiu Maksa pojawia się prawniczka, Katie Callahan, która całkowicie wywraca jego świat do góry nogami.

Mężczyzna zaczyna marzyć o spokojnej codzienności u jej boku, wie jednak, że miłość nie może rozkwitnąć bez prawdy. A ta bywa brutalna i często budzi żądzę zemsty…
 

Mocno kontrowersyjny temat, ciągle pobudzający naszą wyobraźnie, mimo że minęło już tyle lat. Byłam bardzo ciekawa, czy autor udźwignie brzemię tej historii. Myślę, że poradził sobie wyśmienicie.

Książka łączy w sobie wszystko, co najlepsze w thrillerze, sensacji i kryminale. Jest szybka akcja, ciekawe rozbudowane wątki, trochę romansu, cudowne opisy przyrody (z wyjątkiem polowań, tego tematu nienawidzę i zawsze odpuszczam takie sceny), te elementy, które charakteryzują dobrą powieść, Nie da się zapomnieć także o polityce, która jest bardzo ważna w tej powieści.



Główny bohater - Maks Zuber, jest niewygodnym światkiem, musi zniknąć, ukryć się. Na kryjówkę wybiera Islandię, którą czytelnik poznaje dogłębnie, dzięki znakomitym, żywym opisom autora. Aż chciałoby się  zamieszkać na tej dzikiej, odizolowanej wyspie. Rozwija się tam też  męska przyjaźń.

Maks jest samotny, ciągle boi się demaskacji, brakuje mu drugiego człowieka. Na jego drodze staje prawniczka Katie i tu dostajemy wątek romansowy. Wszystko się komplikuje, bo jak żyć z nierozwiązaną sprawą z przeszłości? Czy to w ogóle jest możliwe? Czy da się uciec od przeszłości i zacząć kolejny raz życie od nowa?

Jest to powieść wielopoziomowa, poruszająca ważne zagadnienia natury moralnej. Autor potrafi przeplatać refleksję z humorem i wzruszeniem, dokonując na bohaterach analizy psychologicznej.

Okładka jest interesująca, mocna, robi wrażenie na mnie. To połączenie barw wzbudza niepokój.

Obie z moją mamą, jesteśmy zgodne, co do tego, że to świetna książka, warta przeczytania. Wielowątkowa, barwna, z poczuciem humoru, ale i łezka w oku potrafi się zakręcić. Nie można się od niej oderwać.

Polecam

                                                                                                                                Maa

Moja ocena 9

Dziękuję wydawnictwu NOVAE RES za możliwość przeczytania powieści.




08 maja, 2024

"Wyjąca wiedźma" Adam Szymkiewicz

AUTOR: Adam Szymkiewicz

TYTUŁ: Wyjąca wiedźma, tom 1

WYDAWNICTWO: Novae Res, Gdynia 2024r.

OKŁADKA: miękka, stron: 176.
 

Z okładki:

Twoje demony znają cię lepiej niż ty sam

Aleks i Robert tworzą zgrany duet nie tylko jako przyjaciele, ale także partnerzy na służbie. Największym sukcesem dwóch komisarzy jest schwytanie seryjnego mordercy, który dopuścił się wyjątkowo brutalnych zbrodni.

Samo ujęcie zwyrodnialca umożliwiły im zeznania jego niedoszłej ofiary, lecz nie zamknęło to jednak sprawy. Podejrzanego nie można przesłuchać, bo od chwili zatrzymania uparcie milczy i wydaje się pozbawiony kontaktu z rzeczywistością…

Jakie motywy nim kierowały? Czy działał sam? Komisarze próbują to ustalić, jednak na ich drodze pojawiają się kolejne przeszkody. W głowie Aleksa niespodziewanie zaczynają odzywać się niepokojące głosy. Dodatkowo wszystko wskazuje na to, że sprawa powiązana jest z miejską legendą i tajemniczym drzewem, które mieszkańcy nazywają Wyjącą Wiedźmą…




Kolejny polski kryminał, ale z wątkiem horroru i średniowiecznej legendy. I dlatego postanowiłam go przeczytać, ponieważ uwielbiam wiedźmy i horrory. Niestety horroru było za mało, a książka za krótka. Po niektórych tematach autor tylko się ślizga, a ja chciałabym dogłębnej analizy. Niektóre zwroty akcji naprawdę mnie zaskoczyły i to pozytywnie.

Mam nadzieję, że w kolejnej części autor rozbuduje portret psychologiczny głównych bohaterów i więcej scen będzie z księdzem Tomaszem, bo to najciekawsza i bardzo tajemnicza postać, nie licząc wiedźmy.

                                                    


Książkę czyta się ekspresowo, ale mam nadzieję, że kolejny tom będzie dłuższy, bo czuję ogromny niedosyt w wyjaśnieniu wielu spraw.

Bardzo ładna okładka, która skusiła mnie do przeczytania kryminału. Czekamy na kolejny tom.

                                                                                                                                             Maa

Moja ocena 5

Dziękuję wydawnictwu Novae Res za możliwość poznania nowego, polskiego autora.




06 marca, 2024

„Amantes” Katarzyna Grzegrzółka



 AUTOR: Katarzyna Grzegrzółka

      TYTUŁ: Amantes

      WYDAWNICTWO: Novae Res, Gdynia 2024r.

      OKŁADKA: miękka, stron: 390.


Z okładki:

11 lutego, 2024

„WYROK” Christina Dalcher


AUTOR: Christina Dalcher

TYTUŁ: Wyrok

TŁUMACZENIE z języka angielskiego: Alina Patkowska

WYDAWNICTWO: HarperCollins Polska, Warszawa 2024r.

OKŁADKA: miękka, ze skrzydełkami, stron: 333.


Z okładki:

Nowe prawo ma na celu wyeliminowanie orzekania kary śmierci.
Prokurator, który jej się domaga, stawia na szali własne życie, jeśli w przyszłości skazany okaże się niewinny.
Justine Boucher nie ma żadnych wątpliwości. W świetle przytłaczających dowodów w sprawie o brutalne morderstwo wnosi o wymierzenie najwyższej kary. Sąd przychyla się do jej wniosku. Wyrok zostaje wykonany.
A jeśli się myliła?
Z czasem pojawiają się dowody wskazujące na winę nowego podejrzanego. Nad Justine zawisa groźba egzekucji bez prawa do procesu.

Fascynujący thriller, będący ważnym głosem w dyskusji o karze śmierci.

Christina Dalcher jest autorką powieści VOX, Q i Femlandia, które trafiły na listę bestsellerów „Sunday Timesa”. Uzyskała doktorat z językoznawstwa teoretycznego na Uniwersytecie Georgetown. Wraz z mężem mieszka na przemian na południu Stanów Zjednoczonych i w Neapolu we Włoszech.



 Wyrok Christiny Dalcher to niesamowity thriller, który stawia pytania, na które nie ma jednoznacznych odpowiedzi. Co jest ważniejsze? własne życie czy sprawiedliwość? Takie moralne dylematy ma główna bohaterka- prokurator Justine Boucher. Fabuła  ta jest spojrzeniem na karę śmierci z innej perspektywy. Nowe prawo ma na celu wyeliminowanie kary śmierci. Jeśli prokurator domaga się jej, ryzykuje swoim życiem, w razie udowodnienia niewinności skazanego. Jaki jest wniosek? Nie żądać kary śmierci, nawet jeśli nawet jest się  pewnym winy oskarżonego. 

Świetne studium dyskusji o każe śmierci. Temat naprawdę daje do myślenia, analizowania. W dodatku książka trzyma w napięciu. Czytelnik nie chce, by się skończyła. Postacie są dopracowane, głęboko przeanalizowane. Główna bohaterka przechodzi drogę, która jest bardzo bolesna i niesie za sobą poważne konsekwencje. Nie ma nic gorszego w książkach i filmach, gdy bohater się nie rozwija, nie dojrzewa, tu na szczęście nie ma takiego problemu.

Okładka bardzo mroczna, minimalistyczna- krzesło elektryczne po środku i pomarańczowe litery. Ciekawa i jednocześnie przerażająca.  

Powieść ta spodoba się na pewno czytelnikom, którzy lubią thrillery psychologiczne, kryminały, a nawet powieści psychologiczne, bo jest tu o czym myśleć, patrząc  także na przyszłość- rozwój technologii w dziedzinie sądownictwa. 

Polecam z całego serca, bo jest to ważny głos w sprawie kary śmierci.

                                                                                                                                   Maa 

Moja ocena 9                                                                                                                                                   

 


10 grudnia, 2023

"Zamknij wszystkie drzwi" Riley Sager

AUTOR: Riley Sager
TYTUŁ: Zamknij wszystkie drzwi
TŁUMACZENIE: Ryszard Oślizło
WYDAWNICTWO: MOVA Białystok 2022
OKŁADKA: miękka, ze skrzydełkami, stron 432
 

Z okładki:


Jules Larsen nie jest w najlepszej kondycji. Tego samego dnia straciła pracę i przyłapała chłopaka na zdradzie. Dziewczyna zrobi wszystko, aby jak najszybciej stanąć na nogach.
Bartholomew należy do  najbardziej znanych i tajemniczych budynków na Manhattanie. Krążą plotki, że jest przeklęty. I to właśnie  tu Jules  otrzymuje nietypową pracę. Jeżeli na trzy miesiące zamieszka w apartamencie 12A, zarobi aż 12 tysięcy dolarów. Podobno puste mieszkanie szybciej niszczeje…
Jest tylko kilka zasad. Żadnych gości. Spędzanie nocy poza apartamentem wykluczone. Absolutny zakaz przeszkadzania innym lokatorom.  Wszystko układa się dobrze, póki Ingrid – opiekunka z mieszkania 11A – nie znika. 

 


Na zakręcie życiowym przychodzi do was praca marzeń. Wystarczy zamieszkać w najbardziej znanym apartamentowcu, na Manhattanie. Na trzy miesiące, za 12 tyś dolarów. Jest tylko kilka zasad. Żadnych gości. Żadnych nocy spędzonych poza mieszkaniem. I absolutny zakaz przeszkadzania innym lokatorom. Co robicie? Rzecz jasna decydujecie się na takie "poświęcenie" i opiekujecie się mieszkaniem. 


Tak samo postąpiła Jules Larsen. Bartholomew należy do najbardziej znanych i tajemniczych budynków w mieście. I właśnie tu dziewczyna ma zamieszkać. Co prawda krążą plotki, że budynek jest przeklęty, ale Jules w nie nie wierzy. Wszystko układa się dobrze dopóki Ingrid, opiekunka mieszkania 11A nie znika. Jules zaczyna podejrzewać, że w Bartholomew dzieje się coś dziwnego, coś złego.


Książka zaczyna się dość niewinnie. A niewiarygodnie precyzyjne opisy wnętrza budynku potrafią zniechęcić do dalszego czytania. Akcja rozkręca się bardzo powoli. W międzyczasie bez problemu można rozszyfrować kto jest głównym prowodyrem całego "zamieszania" w Bartholomew.


Zamknij wszystkie drzwi, to powieść bez wątpienia z morałem. Nie chce spoilerować, ale książka nawiązuje do bardzo poważnego procederu, który nie oszukujmy się ma miejsce w życiu realnym, może nie w takiej formie jak przedstawił to Riley Sager, ale istnieje. To co rzuca się już od pierwszych słów, to widoczny podział klasowy. Jak się okazuje, ma on kluczowe znaczenie w dalszej historii.


Reasumując, przeczytałam trzy książki Rileya Sagera i moją ulubioną jest Wróć przed zmrokiem. Zamknij wszystkie drzwi, to powieść równie pisana suspensem. A tajemnicą nie jest, że tę formę narracji cenie najbardziej. I tylko dlatego w tym przypadku dobrnęłam do zakończenia. Tylko i wyłącznie suspens uratował tą historię. Ona potrafi wciągnąć może nie od razu ale po przebrnięciu kilku pierwszych wprowadzających rozdziałach, czyta się naprawdę szybko. Justyna.ju

Moja ocena 8


Za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki serdecznie dziękujemy  Wydawnictwu MOVA 


 

17 października, 2023

„Śladem zbrodni” Tess Gerritsen

AUTOR: Tess Gerritsen

TYTUŁ: Śladem zbrodni

CYKL: Beryl Travistock, tom 1

TŁUMACZENIE z języka angielskiego: Jacek Żuławnik 

WYDAWNICTWO: Harper Collins Polska, Warszawa 2023r.

OKŁADKA: miękka, stron: 287


Z okładki:

Przez dwadzieścia lat śmierć jej rodziców otaczała zmowa milczenia. Gdy Beryl Tavistock wreszcie przypadkowo poznaje przebieg dramatycznych wydarzeń, przeżywa szok. Ojciec brutalnie zamordował matkę, a następnie popełnił samobójstwo? Oboje byli komunistycznymi szpiegami? Nie może w to uwierzyć. Postanawia odkryć, co stało się naprawdę.

Śledztwo rozpoczyna w Paryżu, gdzie przed laty wydarzyła się tragedia. Z bratem i zaprzyjaźnionym agentem CIA wpada w sam środek szpiegowskiej afery i bezwzględnej gry służb. Nie zdaje sobie sprawy, że szukając prawdy, wydaje na siebie wyrok śmierci…

 Tess Gerritsen to jest znane nazwisko wśród twórców kryminałów i thrillerów. Jej książki zazwyczaj mocno trzymają w napięciu, jest dużo psychologii postaci i to właśnie podoba mi się w jej książkach. W tej serii mamy do czynienia z czymś innym. Jest to bardziej romans z wątkami kryminalnymi, niż kryminał (nie lubię romansów). Jest  to pierwsza część serii: Beryl Travistock. 

Poznajemy bohaterkę w momencie, gdy odkrywa, że ojciec zamordował matkę i popełnił samobójstwo. Ale czy to prawda?  Co stało się dwadzieścia lat temu z angielskimi szpiegami? Tego musi dowiedzieć się główna bohaterka i jej brat. 

Książka lekka, łatwa i przyjemna, może trochę za lekka, jak na to, do czego jesteśmy przyzwyczajeni. Zbyt pobieżnie przedstawieni bohaterowie i wątki, ale książkę czyta się szybko. Styl, słownictwo jak zawsze na odpowiednim poziomie. Mam zamiar przeczytać kolejne części, bo bardzo lubię tę autorkę.

                                                                                                                                 Maa

Moja ocena 7



10 czerwca, 2023

„Łowca dusz” Alex Kava

 

AUTOR: Alex Kava

TYTUŁ: Łowca dusz, tom 3

SERIA: Maggie O'Dell

TŁUMACZENIE z angielskiego:  Katarzyna Ciążyńska

WYDAWNICTWO: HarperCollins, Warszawa 2023r.

OKŁADKA: miękka, stron: 416.

 Z okładki:

W domu letniskowym w Massachussets pięciu młodych mężczyzn ginie podczas strzelaniny z agentami FBI. W Waszyngtonie zostaje znalezione ciało córki senatora.
Agentka Maggie O’Dell jest zdumiona, gdy szef zleca jej prowadzenie tych obu, pozornie niezwiązanych z sobą spraw.
Jednak w trakcie śledztwa związek okazuje się oczywisty. Sprawy łączy osoba wielebnego Josepha Everetta, charyzmatycznego przywódcy religijnej sekty, która zdobywa coraz więcej wyznawców. Młodzi mężczyźni z domu letniskowego to członkowie kościoła Everetta, a córkę senatora zamordowano tuż po zorganizowanym przez wielebnego spotkaniu modlitewnym.
Kim jest wielebny? Psychopatą, który ma na tyle silną pozycję, że jest bezkarny, czy kozłem ofiarnym, wykorzystywanym przez przebiegłego przestępcę?
Maggie zbyt późno zdaje sobie sprawę, że prawda jest o wiele bardziej skomplikowana i przerażająca, niż wskazywały początkowe ustalenia.

 

 

 To już trzeci tom serii o Maggie O'Dell (mój drugi). Na początku trochę się ciągnie, bo niezbyt interesuje mnie tematyka sekt, ale później, jak akcja rusza, to nie można się oderwać od książki. 

Mamy sektę, która zdobywa coraz więcej wyznawców, jest charyzmatyczny przywódca Everret i giną kobiety... Kto jest mordercą? W sprawę zamieszana jest też matka głównej bohaterki.  Nowa współpracownica agentki, bardzo ją drażni, czy się dogadają? Dużo się dzieje , nie ma nudy. 

Świetnie napisana książka, dużo wątków, bohaterzy to nie puste wydmuszki, a ludźmi z krwi i kości, którzy mają swoje życie. Nie są kryształowi, są tacy jak my. Mam tylko jeden problem z tą powieścią  – korekta.  Jest źle zrobiona, przepuszczono mnóstwo błędów. Czy to brak czasu? Nie wnikam, ale źle to wygląda.

Polecam Alex Kavę – to bardzo interesująca autorka. 
Czekam z niecierpliwością na następną książkę. 

                                                                                                                                               Maa

Moja ocena: 8

 

08 kwietnia, 2023

"Rzeczy, które robimy w ciemności" Jennifer Hillier

AUTOR: Jennifer Hillier
TYTUŁ: Rzeczy, które robimy w ciemności
TŁUMACZENIE: Paweł Wolak
WYDAWNICTWO: Warszawskie Wydawnictwo  Literackie MUZA SA Warszawa 2023
OKŁADKA: miękka, ze skrzydełkami, stron 512
z okładki:
Paris Peralta, instruktorka jogi, siedzi na podłodze w łazience z brzytwą w ręku. W wannie pełnej krwi leży jej martwy mąż. Ona nic nie pamięta z ostatniego wieczoru, nie wie, co działo się w nocy, wciąż słyszy tylko rozdzierający krzyk, który zbudził ją rano. Kobieta zostaje aresztowana.
Wszystko wskazuje na to, że będzie oskarżona o zabicie męża. Jest załamana i przerażona. Ale nie to oskarżenie przeraża ją najbardziej. Najbardziej Paris obawia się medialnej wrzawy, jaka z pewnością rozpęta się wokół niej po tym wszystkim. Dziennikarze zaczną szperać w jej biografii i szybko dokopią się do tego, od czego uciekła i co chciała zostawić za sobą raz na zawsze. Dopadnie ją ponura przeszłość. A na to się właśnie zanosi, bo akurat warunkowo zwolniono z więzienia Ruby Reyes, skazaną dwadzieścia lat wcześniej za brutalne zabicie kochanka. Ona wie, kim naprawdę jest Paris i chętnie podzieli się tą wiedzą z innymi…

 


Pamiętacie Ty będziesz następna albo genialne Małe sekrety? Jennifer Hillier powraca z nową powieścią Rzeczy, które robimy w ciemności. Kolejne trudne tematy, kolejna fenomenalna historia.


Paris Pearlta zostaje aresztowana, we własnej łazience cała we krwi, ściskająca brzytwę, a obok leży znany, lubiany i obłędnie bogaty komik Jimmy Peralty, a prywatnie jej mąż. Kobieta zdaje sobie sprawę, że zostanie oskarżona o morderstwo. Ale to nie jest jej największe zmartwienie. Ponieważ Paris może zostać oskarżona o coś znacznie gorszego. A co jest gorsze od oskarżenia o morderstwo? Oskarżenie o  popełnienie dwóch morderstw...!


Rzeczy, które robimy w ciemności, budują przerażająco tajemniczy klimat, trzymający w napięciu zupełnie jak u Hitchcocka. Tak jak poprzednie powieści Hillier, tak i ta dotyka delikatnych tematów. Tu poznajemy historie maltretowanej przez matkę dziewczynki, dodatkowo molestowanej i gwałconej w dzieciństwie. To przejmująca historia o relacjach w przemocowej rodzinie, o trudnym dorastaniu i jeszcze trudniejszych życiowych wyborach. To wszystko opowiedziane suspensem, niezwykle pogmatwane i trudne do zrozumienia. Mimo, że główna bohaterka Paris do aniołków nie należy i trochę w życiu nie tylko swoim namieszała. To i tak trzymamy za nią kciuki i kibicujemy aby wszystko w końcu jej się ułożyło.


Nie ukrywam, że jestem ogromną fanką pióra Jennifer Hillier. Jej dwie poprzednie powieści wbijają w fotel. Autorka doskonale oddaje stan psychiczny bohaterów. Oraz w wybitny sposób łączy wątki obyczajowe z kryminalną intrygą, budując zawsze historię skłaniającą do refleksji. I tu jest podobnie. Z czystym sumieniem mogę polecić tą książkę. Rewelacyjna lektura! Justyna.ju


Moja ocena 9

Za możliwość przeczytania i zrecenzowania rewelacyjnej książki serdecznie dziękujemy Warszawskiemu Wydawnictwu Literackiemu MUZA SA

 

05 kwietnia, 2023

„W ułamku sekundy”Alex Kava

AUTOR: Alex Kava

TYTUŁ: W ułamku sekundy

CYKL: Maggie O'Dell (tom 2)

SERIA: Z zimną krwią

TŁUMACZENIE z angielskiego: Katarzyna Ciążyńska

WYDAWNICTWO: Harper Collins, Warszawa 2023r.

OKŁADKA: miękka, stron: 448.

 

Z okładki:

05 marca, 2023

"Kłamstwa, wszędzie kłamstwa" Adele Parks

AUTOR: Adele Parks
TYTUŁ: Kłamstwa, wszędzie kłamstwa
TŁUMACZENIE: Urszula Gardner
WYDAWNICTWO: Wydawnictwo Kobiece Białystok 2022
OKŁADKA: miękka, ze skrzydełkami, stron 488
z okładki:
Daisy i Simon. Idealne małżeństwo. Z idealną córeczką. Mieszkańcy idealnego domku w idealnym mieście. Po wielu latach starania się o dziecko, pojawienie się Millie było dopełnieniem ich szczęścia. Ich mała rodzina była w komplecie. Co z tego, że za fasadą kryją się małe rysy… Kilka kłamstw wszystko naprostuje. Prawda?
Jedna noc zmienia wszystko. Jedno przyjęcie, które kończy się dla nich za szybko. Jedna pijacka awantura, która przekształciła się w tragedię. Nagle ich mała, trzyosobowa rodzina się rozpada. Jak mogło być inaczej?Niektórych kłamstw nie da się przecież wiecznie ukrywać...

 

 


W życiu bywa tak, że jedno kłamstwo pociąga drugie. A potem kolejne i jak lawina niszczą wszystko. Nawet tak idealne życie jakie wiodą Daisy i Simon.


Idealne małżeństwo z idealnym dzieckiem, w idealnym domu. Niestety na tym idealnym obrazku zaczynają pojawiać się rysy. Jeden sekret zamieniony w kłamstwo. Jedna noc, która zmienia wszystko. Jedno przyjęcie, które nie kończy się tak jak oczekiwano. I jedna pijacka awantura, która zamienia ich idealne życie w koszmar.


Brzmi ciekawie? Powiedziałabym, że nawet bardzo! Sięgając po lekturę byłam przekonana o jej doskonałości, że to będzie książka nieodkładalna. Z psychodelicznym nastrojem, z napięciem co strona większym i totalnie hipnotyzującą narracją. Bo ja kocham takie nie oczywiste historie, w których na pozór nic się dzieje, ale tak naprawdę dzieje się i to dużo. I tak było do zakończenia części pierwszej. Potem czar prysł!


Ewidentnie zabrakło interesującego pomysłu na pociągnięcie tej historii. Bo zamysł dobry, tylko nie do końca dopracowany, no czegoś tu zabrakło. Reszta po prostu przegadana i to w dość nużący sposób. Momentami nie miałam ochoty do niej wracać. Muszę to powiedzieć Kłamstwa, wszędzie kłamstwa, mimo jak najlepszych intencji jest jedną z gorszych książek z gatunku domestic noir, jaką miałam okazję czytać.


Po sukcesach autorki, która ma w swoim dorobku aż dwadzieścia międzynarodowych bestsellerów. A jej powieści przełożono na dwadzieścia siedem języków, w samej Wielkiej Brytanii Adele Parks sprzedała 3,8 miliona egzemplarzy, można spodziewać się petardy i to przez duże P. Niestety dla mnie to totalny nie wypał! Moja ocena nie będzie miażdżąca dzięki językowi. Jest dobrze ale powinno być dużo lepiej. Justyna.ju

Moja ocena 6


Za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki serdecznie dziękujemy Wydawnictwu Kobiecemu