24 lutego, 2022

"Zamilknij na zawsze" Keri Beevis

AUTOR: Keri Beevis
TYTUŁ: Zamilknij na zawsze
TŁUMACZENIE: Paweł Wolak
WYDAWNICTWO: Warszawskie Wydawnictwo Literackie MUZA SA Warszawa 2021
OKŁADKA: miękka, ze skrzydełkami, stron 480
z okładki:
 Lila Amberson jako jedyna wyszła cało z tragicznego wypadku drogowego. Po opuszczeniu szpitala powoli dochodzi do siebie. Niestety niewiele pamięta z tego, co się wydarzyło. Po serii niepokojących incydentów zaczyna bać się o swoje bezpieczeństwo. Czy popada w paranoję, czy naprawdę dzieje się coś złego?
Ceniony autor kryminałów, Jack Foley nie może otrząsnąć się z szoku. W tym samym wypadku zginęła jego siedemnastoletnia siostra. Kiedy pierwszy raz spotyka Lilę, nie jest w stanie zapanować nad emocjami i obwinia ją o śmierć Stephanie. Lila wręcza mu medalion, który rzekomo należał do jego siostry, jednak w związku z tym tajemniczym przedmiotem pojawia się więcej pytań niż odpowiedzi.
Lila i Jack angażują się w amatorskie śledztwo, żeby wyjaśnić, co tak naprawdę stało się późnym wieczorem, kiedy doszło do tragedii. Nie są jednak świadomi, że ktoś uważnie ich obserwuje. Ktoś, kto ma bardzo wiele do stracenia, i jest gotów zrobić wszystko, żeby uciszyć tych, którzy spróbują odkryć prawdę. 

 


Tajemniczy wypadek w którym giną dwie osoby, trzecia cudem ocalała, niestety nie pamięta szczegółów tego nieszczęsnego zdarzenia. Po serii niepokojących incydentów, zaczyna bać się o swoje życie. Jack, to ceniony autor kryminałów. W wypadku stracił siostrę. Teraz wspólnie z Lilą jedyną ocalałą, próbują dojść prawdy. Co wydarzyło się owego feralnego wieczoru? Niestety ktoś za wszelką cenę próbuje ich uciszyć.


Zamilknij na zawsze, to thriller z szeroko rozwiniętym wątkiem romansu. Powiedziałabym, że to właśnie historia miłosna gra tu pierwsze skrzypce. To, co mnie najbardziej irytowało w tej powieści, to ciągłe powtarzanie jednego i tego samego w kółko. Oraz nadmierne opisy rozmyślań bohaterów nad swoimi uczuciami. Dzięki tak skonstruowanej fabule, akcja ciągnie się ślamazarnie, a czytelnikowi powieki same opadają. Co do pomysłu, owszem przyznaje jest dość ciekawy, ale z pewnością nie oryginalny, podobnie jak sam finał.


Byłam ogromnie ciekawa tej książki. Myślałam, że przeczytam naprawdę mocny i ciekawy thriller. Tak się zapowiadał. Prolog, petarda! Jeden z lepszych jaki czytałam. Niestety dalsza historia już tak ciekawa nie jest. Język i styl są poprawne. Jeśli chodzi o całokształt, zdecydowanie zawiodłam się. Gustuje w bardziej mrocznych klimatach. Natomiast fanom lekkich thrillerów, bądź thrillerów z mocno rozwiniętym wątkiem miłosnym Zamilknij na zawsze szczerze polecam. Myślę, że nie jednego czytelnika tego gatunku, ta powieść oczaruje. Justyna.ju

Moja ocena 6


Za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki serdecznie dziękujemy Warszawskiemu Wydawnictwu Literackiemu MUZA SA
 

16 lutego, 2022

"Serce na walizkach" K.A. Figaro

AUTOR: K.A. Figaro
TYTUŁ: Serce na walizkach
WYDAWNICTWO: Lipstick Books Warszawa 2021
OKŁADKA: miękka, stron 384
z okładki:
Czy chociaż raz zastanawiałaś się, jak wyglądałoby twoje życie, gdybyś…? Czy czułaś się kiedyś zdeptana, oszukana, rozczarowana i odepchnięta przez męża? Czy żyjąc w idealnym związku, chociaż raz zatraciłaś obraz siebie? Czy przez problemy i samo życie zapomniałaś o gorących i namiętnych chwilach w sypialni albo o motylach szalejących w brzuchu? Co musiałoby się stać, byś pozwoliła sobie na zapomnienie i uległa obcemu, bezwstydnemu i inteligentnemu nieznajomemu? Małgorzata Piłat to kobieta żyjąca w związku, który dla otoczenia wydaje się idealny, lecz w rzeczywistości wyniszcza ją od środka. Jej mąż już dawno zapomniał, że miłość składa się z drobnych rzeczy, a nie z góry pieniędzy, które zdobią ich konta. Co zrobi Gośka, gdy na jej drodze stanie mężczyzna, przy którym poczuje się znów sobą, kochana i szczęśliwa? Czy zatraci się w obcych ramionach,czy też będzie trwać na straży swojego małżeństwa?


Serce na walizkach, to pierwszy tom historii młodej kobiety. Kobiety o niskiej samoocenie, którą systematycznie i skutecznie obniża jej mąż. Kobiecie zalęknionej nie wierzącej w siebie. Pewnego dnia rusza w delegacje. Tam poznaje Raula. Portugalczyk okazuje się zupełnie innym niż jej mąż. Czy Małgorzata porzuci dotychczasowe życie dla Raula?


Po serii Rozchwiani byłam przekonana, że ta lektura będzie petardą. Początek naprawdę dobry. Główna bohaterka, trochę irytuje brakiem swojego zdania i całkowitym podporządkowaniem wobec męża. Ale czyta się naprawdę przyjemnie. Taki stan utrzymuje się mniej więcej do dwieście pięćdziesiątej strony. Potem jest już tylko seks. Seks na jachcie, seks w pokoju hotelowym, w domku letniskowym, jednym słowem wszędzie gdzie popadnie. Ogólnie NUDA! Sto osiemdziesiąt stron ciągłego, nieustannego spółkowania znuży każdego. Odnoszę wrażenie, że K.A. Figaro zwyczajnie nie miała dobrego pomysłu na pociągniecie tej historii, a terminy goniły. Więc zapewne pomyślała, co się sprzeda lepiej niż seks? Jak pomyślała tak zrobiła.  Dzięki czemu pozbawiła książkę sensownej fabuły oraz jakiejkolwiek akcji. Koncertowo ją zepsuła. Szkoda. Wielka szkoda.


Reasumując. Zawiodłam się bardzo, pobieżnym potraktowaniem tematu przez autorkę. To widać na samym początku, gdzie Figaro miała pomysł i wenę, może nie do końca wiedziała jak pociągnąć dalej tę historię, ale się starała. Potem coś się stało i autorka popłynęła po całości. Pokazała się z najgorszej pisarskiej strony. Bowiem między Małgorzatą a Raulem nie ma ani jednego konstruktywnego dialogu. Jest tylko seks! Serce na walizkach to najsłabsza powieść z jej dotychczasowego dorobku. Żałuje bardzo. Justyna.ju

Moja ocena 4


Za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki serdecznie dziękujemy Wydawnictwu Lipstick Books

09 lutego, 2022

"Seksualne życie polaków" Magda Mieśnik i Piotr Mieśnik

AUTOR: Magda Mieśnik i Piotr Mieśnik
TYTUŁ: Seksualne życie polaków
WYDAWNICTWO: W.A.B. Warszawa 2021
OKŁADKA: miękka, stron 256
z okładki:
Polacy zaprosili do swoich sypialni Magdę i Piotra Mieśników, autorów bestsellerowej książki "Prostytutki. Tajemnice płatnej miłości". Światło nie było zgaszone, wszystko działo się na widoku. A zaproszenie obejmowało nie tylko oglądanie.
Seks Polaków już dawno wyszedł poza granice sypialni. Kręcą ich kluby dla swingersów, studia BDSM, seksturystyka, sekskamerki czy miłość uprawiana w miejscach publicznych. W krótkim czasie, głównie dzięki internetowi, przeprowadziliśmy prawdziwą seksualną rewolucję. I nic co ludzkie, nie jest nam już obce.
Ta książka łamie tabu. Opowiada o tym, jak wygląda drugie, skrywane życie erotyczne naszych sąsiadów, czy znajomych z pracy. Zrywa z Polaków ciepłą kołderkę konserwatyzmu, wstydu i niewinności. I bez zahamowań pokazuje, co skrywa się pod nią naprawdę. A dzieje się tam naprawdę wiele.

 


Bez wstydu, bez zahamowań, bez tabu. 


Magda i Piotr Mieśniakowie, odkrywają seksualne upodobania i tajemnice. Całkowicie łamiąc tabu opowiadają jak wygląda "drugie" skrywane życie erotyczne naszych sąsiadów, znajomych, czy współpracowników. Co teraz kręci polaków? I jak wielu wyszło poza sypialniane schematy?


Od dłuższego czasu prawdziwe oblężenie przeżywają sekskamerki, czy kluby dla swingersów. Aczkolwiek w tym ostatnim jesteśmy daleko w tyle za naszymi zachodnimi sąsiadami. Seksturystyka, studia BDSM. Tak! Polacy coraz chętniej korzystają z takich rozrywek.


Książka napisana wprost. Nie zaskakuje niczym. Ale wierze, że niektórych może ta lektura zszokować, czy zbulwersować. Tych od razu uprzedzam, aby rozdział o BDSM odpuścili. Lepiej dla waszej psychiki ;) 


Reasumując ten dokument/reportaż na pewno cieszy się popularnością wśród czytelników. Bo powiedzmy sobie szczerze, kogo nie interesują tajemnice alkowy? Jak? Gdzie? Z jaką systematycznością robią TO inni? Przeczytamy tu historię zwykłych ludzi, którzy swoje upodobania seksualne trzymają w wielkiej tajemnicy, w obawie przed niezrozumieniem i odrzuceniem ze strony rodziny. Polecam. Do przeczytania w formie ciekawostki. Justyna.ju


Moja ocena 7

Za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki serdecznie dziękujemy Wydawnictwu W.A.B.

08 lutego, 2022

"Idealne życie Molly" Valerie Keogh

AUTOR: Valerie Keogh
TYTUŁ: Idealne życie Molly
TŁUMACZENIE: Beata Ziemska
WYDAWNICTWO: Warszawskie Wydawnictwo Literackie MUZA SA Warszawa 2022
OKŁADKA: miękka, stron 320
z okładki:
Molly Chatwell ma wszystko – pracę, w której się spełnia, piękny dom w centrum Londynu, przystojnego męża Jacka i dwoje dorosłych dzieci. Czego chcieć więcej? Jednak po tym jak Remi i Freya wyjeżdżają na studia, we wspaniałym życiu Molly coś zaczyna się psuć. Jack staje się bardziej nieobecny. Pracuje do późna, a czasem nawet w weekendy.
Pewnego dnia stara przyjaciółka Amelia Lovell zaprasza Molly na wspólny weekend w wiejskim kurorcie w Wiltshire. Kiedy Jack odmawia, wymawiając się pracą, Molly postanawia pojechać sama. Podczas porannego joggingu spotyka młodego przystojnego mężczyznę. Od razu czuje do niego nieodparty pociąg, jest gotowa na wszystko. On jednak się od niej odsuwa. Upokorzona i wstrząśnięta, postanawia wracać natychmiast do domu i zapomnieć o niefortunnej przygodzie.
Okazuje się to jednak niemożliwe, bo mężczyzna niespodziewanie odwiedza Molly w Londynie. Zostawia w drzwiach kartkę z numerem telefonu i prośbą o kontakt. Dzień później policja odnajduje jego zwłoki, a Molly staje się główną podejrzaną. Jej idealne życie zaczyna rozpadać się niczym domek z kart.


Molly idealna żona, idealnego męża, matka idealnych dzieci oraz właścicielka idealnego domu. Wiedzie wprost idealne życie. Pewnego dnia podczas wspólnego weekendu z przyjaciółmi, Molly spotyka mężczyznę. Wkrótce do jej drzwi puka policja. A ona staje się główną podejrzaną w sprawie morderstwa mężczyzny poznanego na wyjeździe. Ale to dopiero początek koszmaru Molly.


Kompletnie nie rozumiem fenomenu książek Keogh. Owszem są poprawne oraz znośne. Ale, to wciąż za mało, jak na autorkę dziesięciu kryminałów i thrillerów psychologicznych, utrzymanych w moim ulubionym gatunku domestic noir. Nie widzę progresu Valerie. Jakby zatrzymała się w miejscu. A może to już szczyt jej pisarskich możliwości?


W Idealnym życiu Molly autorka zapewne chciała pokazać ile jest wstanie zrobić lub poświęcić człowiek, dla zachowania pozorów. Powieść strasznie monotonna i niewiarygodnie przewidywalna. Czyta się przyjemnie. Ale najgorsze w tej historii jest to, że kompletnie nic się nie dzieje. Autorka próbuje ratować całość matacząc i myląc tropy. Ale robi to tak nie udolnie, że każdy zapalony fan thrillerów uśmiechnie się z zażenowania. Pomysł naprawdę dobry, tylko wykonanie przedszkolne. Zdecydowanie Fatalne kłamstwo o niebo lepsze. Justyna.ju

Moja ocena 6



Za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki serdecznie dziękujemy Warszawskiemu Wydawnictwu Literackiemu MUZA SA

30 stycznia, 2022

"Topieliska" Ewa Przydryga

 AUTOR: Ewa Przydryga
TYTUŁ: Topieliska
WYDAWNICTWO:Warszawskie Wydawnictwo Literackie MUZA SA Warszawa 2021
OKŁADKA: miękka, ze skrzydełkami, stron 320
z okładki:
Telefon z przychodni wyrywa Polę ze snu. Okazuje się, że jej trzyletni synek wraz ze swoim tatą nie pojawili się na umówionej wizycie. Gdy Pola nie może skontaktować się ze swoim mężem, mimo szalejącej za oknem zamieci, decyduje się pojechać do przychodni. Po drodze jest świadkiem prowadzonej nad rzeką akcji ratunkowej. Na jej oczach dźwig wyławia samochód z roztrzaskaną przednią szybą. W pustym wraku Pola rozpoznaje nissana Kuby... Zamarznięte ciało jej męża zostaje wyłowione z rzeki kilka dni później. Zwłoki ich synka nie zostają jednak odnalezione. Wszystko wskazuje na nieszczęśliwy wypadek.
Mijają dni, a nad dobrym imieniem Kuby zaczynają się zbierać czarne chmury. W pracy dopuścił się kilku matactw i zapewne w związku z tym był szantażowany. W odległej przeszłości Kuby mnożą się kolejne luki, a główną z nich wypełnia tajemnicza dziewczyna, która kilkanaście lat wcześniej utonęła w kaszubskim jeziorze... W trakcie przeszukiwania domu Poli i Kuby. W piwniczce na wina policja dokonuje makabrycznego odkrycia... Zacieśnia się spirala obłędu.

 


Topieliska wywlekają na wierzch najciemniejsze strony człowieka.


Poranek trzeciego stycznia, dzień jak co dzień. Pola korzystając z okazji, że mąż zabrał synka do przychodni, postanawia zostać dłużej w łóżku. Ze snu wyrywa ją telefon. Recepcjonistka twierdzi, że Jaś nie pojawił się na wizycie. Pełna złych obaw, Pola postanawia przemierzyć tą samą trasę co jej mąż. Na moście zaczyna się jej koszmar. Jest świadkiem wyłowienia z rzeki nissana identycznego jakim jeździł Kuba.... Ale to nie wszystko co spotyka Pole. Po paru dniach od pogrzebu, zaczynają wychodzić na jaw tajemnice Kuby. Mnożą się luki z jego życia. A największa dotyczy młodej dziewczyny, która utonęła w kaszubskim jeziorze....


Ewka nie zawodzi nigdy! Topieliskami udowadnia, że jest królową thrillerów psychologicznych w stylu domestic drama. W Polsce nie ma sobie równych. To co wysuwa się na pierwszy plan historii Poli to emocje. Są tak realistyczne, że przechodzą na czytelnika i razem z kobietą próbujemy dojść prawdy. Główna bohaterka niewiarygodnie autentyczna, wręcz namacalnie prawdziwa. Od pierwszych stron wzbudza nasze współczucie, to co ją spotkało, to najgorszy koszmar każdego człowieka. 



Reasumując, pomimo, że dość wcześnie idealnie przewidziałam zakończenie. Co pozbawiło mnie efektu zaskoczenia. Nadal uważam, że jest to najlepsza polska książka w swoim gatunku. Fabuła dopracowana perfekcyjnie, spójna intryga. Czytając czujemy emocje bohaterów. Doskonała! Polecam! Przydryga mistrzowsko odsłania mroczną stronę człowieka. Justyna.ju


Moja ocena 10

Za możliwość przeczytania i zrecenzowania rewelacyjnej książki serdecznie dziękujemy Warszawskiemu Wydawnictwu Literackiemu MUZA SA

25 stycznia, 2022

"Ostrze" Anne Mette Hancock

 AUTOR: Anne Mette Hancock
TYTUŁ: Ostrze
TŁUMACZENIE: Edyta Stępkowska
WYDAWNICTWO: MOVA Białystok 2021
OKŁADKA: miękka ,ze skrzydełkami, stron 376
z okładki:
 W 2013 roku opinią publiczną wstrząsa brutalne morderstwo adwokata Christoffera Mossinga. Kamera monitoringu zarejestrowała młodą kobietę Annę Kiel, która opuszczała miejsce zbrodni. Do dziś nie udało się jej aresztować.
Mija kilka lat. Dziennikarka śledcza Heloide Kaldan otrzymuje od Anny Kiel serię tajemniczych listów. Ich nadawczyni jest przekonana, że losy obu kobiet są ze sobą mocno splecione.
Mimo ostrzeżeń kolegów z pracy, dziennikarka na nowo podejmuje śledztwo w sprawie zabójstwa sprzed lat. Z każdym nowym faktem Heloise odkrywa, że za tym brutalnym morderstwem kryje się jeszcze bardziej mroczna historia. Kobieta nie wie jeszcze, w jak mroczne zakamarki ludzkiej psychiki zaprowadzi ją to śledztwo i jak silny wpływ będzie miało również na jej życie… Kiedy dochodzi do kolejnej zbrodni mnożą się pytania. Czy znowu zaatakowała Anna Kiel, czy też zabójcą jest ktoś inny? Dlaczego każda wskazówka w tej sprawie prowadzi do Heloise? Czy jej życiu również grozi niebezpieczeństwo?


Wiosną 2013 roku zostaje zamordowany ceniony adwokat. Mimo, że policja szybko ustala sprawcę ten nigdy nie zostaje schwytany. Anna Kiel, bo o niej mowa zapada się pod ziemię. Po kilku latach dziennikarka Heloise Kaldan otrzymuje tajemniczy list od Anny Kiel. Kobieta twierdzi, że coś je łączy. W tym samym czasie zostaje zamordowany dziennikarz, pracujący dla tej samej gazety co Heloise. Czy to ma związek z tajemniczym listem morderczyni adwokata? Czy dziennikarka może ufać kobiecie, która bez mrugnięcia okiem pozbawiła człowieka życia?


Książka zapowiada się dobrze. Z wielką przyjemnością zabrałam się za czytanie. Ale z każdym kolejnym rozdziałem ochota na poznanie dalszych losów malała. Historia przegadana. Dużo wątków nie trzyma się za przeproszeniem kupy. Akcja zaczyna się mniej więcej od trzysta dwudziestej strony. Przypominam, że finalnie powieść liczy trzysta siedemdziesiąt sześć stron. Więc wartkiej, trzymającej w napięciu fabuły jest tyle co kot napłakał. Mało tego odnosi się wrażenie, że ogniwo które spaja całą intrygę powstało naprędce. Hancock ni z gruchy ni z pietruchy wkleja dramatyczną historię krzycząc suprise spodziewaliście się tego? Nie! Bo przegadałaś trzysta stron zupełnie o czymś innym!!!


Reasumując powieść dobra z ciekawym pomysłem. Ale kompletnie nie dopracowana. Całkowity brak rysu psychologicznego bohaterek skutkuje płytkością i miałkością postaci. A to z kolei daje efekt ujednolicenia i wrzucania wszystkich do jednego worka. Bohaterowie są tu bez charakteru, bez twarzy.


Ostrze, to debiutancka powieść Anne Mette Hancock. Widać w niej potencjał, ale musi dużo nadrobić, aby finalnie lektura była od początku do końca spójna. A narracja zachęcała, a nie odpychała czytelnika. A przede wszystkim pisarka powinna dać sobie czas. Czas na riserch , czas na ułożenie w głowie tego co chce przelać na papier i perfekcyjnie dopracować szczegóły. Ostrze to debiut poprawny. Niedociągnięcia są, ale trzymam kciuki, aby następna oraz kolejne powieści były coraz lepsze. Justyna.ju

Moja ocena 5


Za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki serdecznie dziękujemy Wydawnictwu MOVA

17 stycznia, 2022

"Greenwich Park" Katherine Faulkner

 AUTOR: Katherine Faulkner
TYTUŁ: Greenwich Park
TŁUMACZENIE: Anna Rajca - Salata
WYDAWNICTWO: Warszawskie Wydawnictwo Literackie MUZA SA Warszawa 2021
OKŁADKA: miękka ,ze skrzydełkami, stron 384
z okładki:
Helen Thorpe wiedzie idealne życie w Greenwich Park, jednej z najzamożniejszych dzielnic Londynu. Razem z Danielem, cenionym architektem i kochającym mężem, mieszkają w imponującym wiktoriańskim domu, mają grono zaufanych przyjaciół i z niecierpliwością wyczekują narodzin swojego pierwszego dziecka. Ale ta beztroska sielanka to tylko pozory.
Gdy na zajęciach w szkole rodzenia Helen poznaje Rachel, energiczną i bardzo bezpośrednią samotną matkę, nie wie jeszcze, jaką rolę nowa znajoma odegra w jej życiu. Wkrótce Rachel, która jest w trudnej sytuacji życiowej, wprowadza się na jakiś czas do domu Thorpe’ów. Helen zaczyna niepokoić dziwne zachowanie nowej przyjaciółki. Odkrywa, że Rachel potajemnie przegląda ich laptop, natrafia też na dwuznaczne liściki. Kiedy Rachel znika bez śladu, w mediach pojawiają się informacje, że nie była tym, za kogo się podawała…
Kto stoi za zniknięciem Rachel? Kim tak naprawdę była ta dziewczyna i dlaczego aż tak bardzo zależało jej na zbliżeniu się do rodziny Thorpe’ów? Szokujące odkrycia na zawsze zmienią życie mieszkańców Greenwich Park.

 


Greenwich Park, to niepokój, który ogarnia od pierwszych stron i pogłębia się z każdym kolejnym rozdziałem.


Czy można wieść idealne życie? Po trudnym czasie w końcu dla Helen zaświeciło słońce. Jej ciąża rozwija się prawidłowo. Mąż Daniel dba o nią jak może. Mają grono zaufanych przyjaciół, a ich wiktoriańska willa wzbudza zazdrość. Pewnego dnia Helen poznaje w szkole rodzenia Rachel i zaprzyjaźnia się z nią. Po czasie kobietę zaczyna niepokoić dziwne zachowanie przyjaciółki. W jej idealnym świecie pojawiają się rysy. Jaką role w życiu Helen odegra Rachel? I kim naprawdę jest? Wrogiem, czy przyjacielem?


Szczęście budowane na kłamstwie, to tylko pozorne szczęście. A pozory potrafią zmylić. Ale prawda wcześniej czy później wypłynie na wierzch. Greenwich Park, to fenomenalny debiut, brytyjskiej dziennikarki śledczej Katherine Faulkner. Utrzymany w nurcie domestic noir, z niesamowicie skomplikowaną i zagmatwaną fabułą, pełną tajemnic i piętrzących się kłamstw. Zachwyci nie jednego wielbiciela thrillerów psychologicznych.


Ta książka pochłania twój czas i twoje myśli. Wprost nie odkładalna historia. Stawia pytania czy i jak dobrze znamy swoich bliskich? Rewelacyjni niejednolici bohaterowie to zaraz obok w najmniejszych szczegółach dopracowanej fabuły największy atut. A wisienką na torcie jest wielopoziomowa narracja z perspektywy trzech najlepszych przyjaciółek. Która rzuca różne światła na tę samą historię.


Kocham takie książki, gdzie od pierwszych stron wyczekuje się nieuniknionej tragedii. Równocześnie bojąc się co przyniesie kolejny rozdział. Fenomenalna, nie odkładalna, po prostu mistrzostwo. Polecam. Justyna.ju

Moja ocena 10


Za możliwość przeczytania i zrecenzowania rewelacyjnej książki serdecznie dziękujemy Warszawskiemu Wydawnictwu Literackiemu MUZA SA

11 stycznia, 2022

"Straż Graniczna" Anna Gorczyca

AUTOR: Anna Gorczyca
TYTUŁ: Straż Graniczna
WYDAWNICTWO: MUZA Sport i Turystyka Warszawa 2021
OKŁADKA: miękka stron 320
z okładki:
Wychodząc na patrol, nie wiedzą, czy na swojej drodze napotkają zagubionych turystów, czy niebezpiecznych przestępców. Ich głównym zadaniem jest ochrona granicy przed nielegalnymi imigrantami, terrorystami, przemytnikami ludzi, narkotyków lub towarów bez akcyzy. Czasem oznacza to szybki pościg, innym razem wielogodzinne czekanie w ukryciu. Funkcjonariusze Staży Granicznej, często narażeni na niebezpieczeństwo, tropią z wilczą skutecznością, wykorzystując nowoczesną technikę, ale przede wszystkim intuicję i swoje indywidualne umiejętności.
Co i jak się przemyca? Jak wygląda pilnowanie zielonej granicy? Czy jest jakiś system, którym się posługują przemytnicy ludzi? Kim są ci, którzy próbują nielegalnie przejść przez granicę? A kim organizatorzy przerzutów? Jak wygląda praca polskich pograniczników na zagranicznych misjach? Jak funkcjonują ośrodki dla cudzoziemców? Co jeśli na granicy pojawia się groźny przestępca?

 


"Pogranicznik, strażnik graniczny, funkcjonariusz Straży granicznej... Słownikowa definicja słowa "pogranicznik" to "żołnierz wojsk chroniących pogranicze państwa". (A. Gorczyca "Straż Graniczna" s306)


Ich głównym zadaniem jest ochrona granicy przed nielegalnymi imigrantami, terrorystami czy przemytnikami ludzi, bądź narkotyków. Wychodząc na patrol funkcjonariusze Straży Granicznej często narażeni na niebezpieczeństwo, tropią z wilczą skutecznością. Raz jest to szybki pościg innym razem wielogodzinne czekanie w ukryciu. Nie rzadko w lesie. Bez względu czy pada deszcz czy jest siarczysty mróz.


Z reportażu Anny Gorczycy dowiemy się między innymi jak wygląda pilnowanie zielonej granicy. Kim są ludzie, którzy próbują nielegalnie przekroczyć granice i kto najczęściej im w tym pomaga. Książka posiada multum informacji. Widać, że autorka poświęciła sporo czasu reportażowi. Wszystko ok, tylko zabrakło mi emocji, takich ludzkich. Są tu dwie historie, pierwsza dotyczy trzech sióstr Chawy, Siedy i Eliny, oraz pościg Straży Granicznej za przemytnikami rodem z filmów akcji. Gdzie jeden z pograniczników został poważnie ranny. Obydwie historie podane są w sposób "suchy" brakuje tu takiej ludzkiej narracji. Bez statystyk, bez liczb.
Uwielbiam reportaże typu, jak pracują pielęgniarki, policjantki itp. Dlatego gdy przyszła propozycja recenzji o Straży Granicznej od razu wiedziałam, że muszę ją przeczytać. Niestety przytłoczyły mnie te wszystkie dane i statystyki. Szczerze to mnie znudziło. Chciałam przeczytać tu o emocjach, jakie towarzyszą pogranicznikom podczas pościgu. Czy zamienili by służbę w Straży Granicznej na inną spokojną posadę? Co pchnęło ich do takiej drogi zawodowej? Na te tematy są tylko pojedyncze zdania. Reasumując reportaż jest niezwykle rzetelny ale nudno opisany. A, to miało kolosalny wpływ na moją ocenę. Książkę polecam tylko tym, którzy faktycznie interesują się tematem. Resztę zanudzi na śmierć. Justyna.ju

Moja ocena 4

 
Za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki serdecznie dziękujemy Wydawnictwu MUZA Sport i Turystyka
 

02 stycznia, 2022

Nasze TOP 10 2021 r.

 Mija kolejny rok naszego czytania.  Rok był ciekawy pod względem literackim, więc wybranie dziesięciu książek nie było łatwe.


Moje TOP 10 Maa: 

1. Alex Schulman: Daleko, coraz bliżej;

2. Haruki Murakami: Pierwsza osoba liczby pojedynczej;

3. Andy Weir: Projekt Hail Mary;

4. Krystyna Gucewicz: Wakacje gwiazd PRL;

5. J.K Rowling: Harry Potter i kamień filozoficzny;

6. Michał Głowacz: Bajki postnuklearnej pustyni; 

7. Jorn Lier Horst, Thomas Enger: Nieobliczalni;

8.Ryszard Ćwirlej: Mordercza rozgrywka;

9.Maria i Przemysław Pilichowie: Nasi Nobliści;

10. Jorn Lier Horst: Sprawa 1569.

 

 Moje TOP 10 Justyna.ju


1. E.G. Scott: Dlaczego właśnie ja 


2. Agata Suchoscka: Undeground


3. Eddi Jaku: Najszczęśliwszy człowiek na ziemi


4. Lousie Candlisch: Tuż za ścianą 


5. Jennifer Hillier: Ty będziesz następna 


6. Jennifer Hillier Małe sekrety


7. Heidi Blake: Krwawe pozdrowienia z Rosji


8. Kate Simants: W zamknięciu


9. Marek Rybarczyk: Elżbieta, Filip, Diana, Megan. Zmierzch świata Windsorów


10. J.C. Green: Ukochany pacjent

27 grudnia, 2021

"Nieskończone bicie serca" Alessio Puleo

AUTOR: Alessio Puleo
TYTUŁ: Nieskończone bicie serca
TŁUMACZENIE: Ewa Ziembińska
WYDAWNICTWO:  MUZA SA Warszawa 2021
OKŁADKA: miękka, ze skrzydełkami stron 288
z okładki:
Ylenie i Aleks byli parą. Na drodze do ich szczęścia stanęła nieuleczalna choroba i niespodziewana śmierć. Kiedy chłopak zginął w wypadku samochodowym, dziewczynie przeszczepiono jego serce. Ylenie próbuje poukładać swój świat na nowo. Poprzez media społecznościowe poznaje tajemniczą Giorgia, która też stoczyła walkę o swoje zdrowie. Giorgia przeszła operację przeszczepu rogówek. Dziewczyny łączą wspólne, trudne doświadczenia… odkrywają wiele niejasności w sprawie śmierci chłopaka. Znalezione przez dziewczyny dowody doprowadzają je do brutalnej i przerażającej prawdy o podziemnym świecie handlu narządami. Od tej chwili grozi im śmiertelne niebezpieczeństwo. 

 


Nieskończone bicie serca to kontynuacja historii miłości Ylenie i Aleksa. Dwójki nastolatków, których rozłączyła śmierć, ale na zawsze złączyło serce. Dosłownie. Jeśli ktoś z Was czytał Moje serce należy do ciebie, ten wie co mam na myśli. 


Ylenie i Aleksa łączyło prawdziwe uczucie. Niestety na drodze do ich szczęścia stanęła nieuleczalna choroba dziewczyny i niespodziewana śmierć chłopaka. Kiedy Aleks ginie w wypadku jego serce zostaje przeszczepione Ylenie. Po operacji układa sobie życie na nowo. Przez media społecznościowe poznaje Giorgię, która twierdzi, że przeszczepiono jej rogówki Aleksa. Niestety dziewczyny odkrywają podziemie handlu narządami.


Tę książkę chciałam bardzo przeczytać. Pierwsza część mimo lekkiego pióra zrobiła na mnie ogromne wrażenie. Tak duże, że po pięciu latach od recenzji nadal ją pamiętam. Nieskończonego bicia serca nie mogę nazwać nawet rozczarowaniem roku. Ta książka, to jakaś kpina. Teleranek pomieszany z Modą na sukces. Nie wiem co autor miał na myśli konstruując fabułę w ten sposób. Momentami odnosiłam wrażenie, że Puelo cierpi na rozdwojenie jaźni. Jego bohaterowie to dwudziestolatki z zachowaniem dwunastolatków.


No litości! W dodatku zamiast rozwinąć naprawdę poważny problem handlu narządami i oprzeć fabułę na tym konkretnym wątku. Autor z kompletnie nie zrozumiałych ani logicznych powodów wybiera scenariusz iście wyjęty z Mody na sukces. Koncentrując się komu i z kim było lepiej w łóżku (tak każdy spróbował z każdym). No litości po raz drugi!


Książka napisana totalnie bez sensu. Jestem rozczarowana i zniesmaczona. Nieskończone bicie serca, to perfekcyjnie zepsuta kontynuacja naprawdę ciekawej i romantycznej młodzieńczej miłości. Nie polecam. Szkoda czasu. Gniot roku!

Moja ocena 1


Za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki serdecznie dziękujemy Wydawnictwu MUZA SA
 

16 grudnia, 2021

"Jedno małe poświęcenie" Hilary Davidson

 AUTOR: Hilary Davidson
TYTUŁ: Jedno małe poświęcenie
TŁUMACZENIE: Jacek Żuławnik
WYDAWNICTWO: Warszawskie Wydawnictwo Literackie MUZA SA Warszawa 2021
OKŁADKA: miękka, stron 416
z okładki:
Kiedy Alex kilka lat temu przebywał w Syrii, porwano go i torturowano. Do tej pory nie może się otrząsnąć z wojennej traumy. Objawy PTSD dopadają go znienacka, dramatyczne obrazki wciąż stają mu przed oczami. Na Bliskim Wschodzie młody fotograf poznał Emily Teare, która pracowała tam wtedy jako chirurg. Po powrocie do Nowego Jorku zamieszkali razem. Pewnego dnia młoda lekarka niespodziewanie znika...
Sprawą jej zaginięcia zajmuje się nowojorska detektyw Sheryn Sterling i jej partner Rafael Mendoza. Na głównego podejrzanego typują  Alexa - po powrocie ze strefy wojny nadużywał narkotyków. Sam chciał popełnić samobójstwo i był na dachu w chwili, gdy skoczyła z niego jego przyjaciółka Cori... Śledztwo postępuje, przerażony Alex szuka Emily, a policjantka z równą determinacją stara się dowieść, że za zniknięciem kobiety stoi jej narzeczony.


Porwany i torturowany w Syrii. Jego przyjaciółka spada z dachu, na którym była razem z nim i umiera. Rok później jego narzeczona niespodziewanie znika. Cierpiący na zespół stresu pourazowego Alex Traynar dla detektyw Sheryn Stanton jest jedynym podejrzanym w sprawie zaginięcia Emily jak i śmieci Corii. Jak rozwinie się śledztwo prowadzone przez nie kompetentną policjantkę? Która za nim poznała okoliczności zaginięcia miała już kozła ofiarnego Alexa... Traynar zmuszony przez nieudolne śledztwo Stanton i jej partnera do poszukiwań narzeczonej na własną rękę odkrywa zaskakujące fakty z życia nieskazitelnej Emily.


Jedno małe poświęcenie, to książka z gatunku tych gdzie akcje można poprowadzić na milion różnych sposobów. Mylić tropy tak często, że czytelnik spoci się od nadmiaru wrażeń. Albo zepsuć wszystko naciąganą i przegadaną fabułą. Niestety po ostatnią opcję sięgnęła Hilary Davidson i fenomenalny pomysł zdusiła mniej więcej w połowie książki, a ostatecznie pogrzebała zakończeniem rodem z opery mydlanej.


Książka zaczyna się obiecująco. Niestety ślimacze tempo totalnie przegadane, oraz najbardziej irytująca śledcza, która psuje wszystko swoją niekompetencją, pogrążając lekturę całkowicie. Spodziewałam się większych emocji, dramatyzmu i tego dreszczyku niepewności, który towarzyszy przy czytaniu thrillerów psychologicznych. Ta książka mi tego nie dała. Oczekiwania jak zawsze duże. Rzeczywistość rozczarowuje. Jedno małe poświęcenie, to nic innego jak przeciętny thriller, ale w autorce widzę potencjał i za to ocena będzie ciut wyższa. Justyna.ju

Moja ocena 7


Za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki serdecznie dziękujemy Warszawskiemu Wydawnictwu Literackiemu MUZA SA

13 grudnia, 2021

"Bajki postnuklearnej pustyni" Michał Głowacz

 

AUTOR: Michał Głowacz
TYTUŁ: Bajki postnuklearnej pustyni
WYDAWNICTWO: Wydawnictwo AlterNatywne,
Poznań 2021 r.
OKŁADKA: miękka, stron 224.

Z okładki:

„Bajki postnuklearnej pustyni" to zbiór krótkich opowiadań, w których magia łączy się z radiacją, a bohaterowie rodem z gier komputerowych okazują się całkiem nam bliscy.

Kiedy baśniowe istoty znajdują się w tak nieprzychylnym dla siebie środowisku, jakim jest skażona pustynia, możesz się spodziewać, że logika ich postępowania najpierw Cię zaskoczy, potem rozbawi, a następnie każe zastanowić się, czy gdzieś już nie spotkałeś się z podobną sytuacją. Nawet jeśli nie dostrzegasz popromiennych mutacji w najbliższym otoczeniu, to ludzkie i nieludzkie zachowania skażonych nie bez powodu stały się przedmiotem bajania.

To, jakie wnioski wyciągniesz z lekcji, której udzielą Ci księżniczki zamknięte w zautomatyzowanych wieżach, wędrowcy podążający nie wiadomo po co i dokąd, mędrcy, nereidy i całkiem smutne damy dworu, a także wielu innych, zależy tylko od Ciebie. Beztroski styl, w jakim napisane są opowiadania, jest tylko przykrywką, a raczej metalową osłoną, pod którą można dostrzec zwoje kabli… to znaczy prawd o ludzkiej naturze, bez względu na poziom radiacji.

    Bajki postnuklearnej  pustyni to, coś co Marta uwielbia, a do tej pory nie wiedziała, że uwielbia. To  odkrycie 2021 roku i na pewno znajdzie się w mojej Top 10. A to zaszczyt nie byle jaki, bo w tym roku przeczytałam wiele interesujących książek. Zawsze lubiłam baśnie i legendy. Rodzice od dziecka czytali je mnie i siostrze, czasem wymyślali swoje. Ja też takowe tworzyłam. Tu idziemy o krok dalej, bo oprócz baśni mamy postapo i cyberpunk, elementy, które uwielbiam. Myślę, że fani fantastyki będą zachwyceni. Oprócz wątków baśniowych mamy także elementy biblijne, np. wyznawców Szajtana, czy oko Szajtana.

    Język autora jest przesiąknięty złośliwym poczuciem humoru i  groteski. Możemy zaobserwować sformułowania typowe dla baśni, czyli:Za siedmioma górami, za siedmioma hałdami czy Żył raz pewien człowiek. Są księżniczki, wróżki, żebracy, złodzieje, rycerze, nimfy. Bohaterów jest całe mnóstwo. Opowiadania są krótkie, lecz bardzo treściwe. Jedną szczególnie rzucającą się w oczy cechą  są niezbyt szczęśliwe zakończenia(chyba autor w dzieciństwie  czytał za dużo Andersena). I użyłam tu eufemizmu. Nie mogę wybrać najlepszego opowiadania, ponieważ jest ich mnóstwo, właściwie wszystkie są znakomite. Liczę na więcej książek tego autora, ponieważ pisze z lekkością, poczuciem humoru i piękną polszczyzną. Ma bujną wyobraźnię i słucha podobnej muzyki do mnie.  Muzyka jest tam ważnym elementem składowym opowiadań. 

    Okładka książki jest klimatyczna w stylu fantasy, ciekawa i przemyślana. Polecam zbiór opowiadań z całego serca. Świetnie się bawiłam przy ich czytaniu. Chciałabym jeszcze! Maa

Moja ocena 10

Gorąco dziękujemy Wydawnictwu AlterNatywnemu za możliwość przeczytania fantastycznego tomu opowiadań.

03 grudnia, 2021

"Prowokacja" Mark Carper

AUTOR: Mark Carper
TYTUŁ: Prowokacja
WYDAWNICTWO: AlterNatywne Poznań 2020
OKŁADKA: miękka, stron 118
z okładki:
David Moran i Mike Stabenow, dziennikarze chicagowskiej gazety NAI, zdobywają materiały, które wskazują, że kandydatka na urząd senatora ma romans ze sponsorem jej kampanii wyborczej. Publikacja artykułu wywołuje aferę polityczną, która niszczy szanse wyborcze wartościowej pani polityk.
Reporterzy nie wiedzą, że zostali oszukani i stworzyli newsa opartego na nieprawdziwej informacji. Przypadkowo zdobyli jednak wiedzę o istnieniu tajnego układu kontrolującego najwyższe władze w państwie. Znaleźli się w matni i w rękach zagadkowego Petera Browna, który bynajmniej nie jest płatnym zabójcą.
Jeśli poszukujesz książki pełnej akcji, zaskakujących wątków oraz błyskotliwych spostrzeżeń, „Prowokacja” jest dla Ciebie. Gwarantujemy, że nie oderwiesz się, póki nie doczytasz do ostatniej strony. 


Prowokacja, oryginalny sensacyjny kryminał, o ciekawej fabule.


David i Mike to para dziennikarzy chicagowskiej gazety NAI. Dziwnym zbiegiem okoliczności znaleźli się w posiadaniu "bomby medialnej". Publikacja artykułu o romansie kandydatki na urząd senatora ze sponsorem jej kampanii, wywołuje aferę i niszczy marzenia polityczne kobiety. Niestety reporterzy nie wiedzą, że zostali oszukani, nie mają także pojęcia, że grozi im śmiertelne niebezpieczeństwo. Kro wyjdzie z tej potyczki cały? Dziennikarze czy tajemniczy Peter Brown?


Prowokacja to króciutka lektura z mocnym początkiem. Największym atutem powieści jest wszechobecna tajemniczość. Mimo, że od razu wrzucono nas w sam środek akcji, do końca nie wiemy o co chodzi. Fabuła poprowadzona oryginalnie, aczkolwiek momentami za bardzo przegadana, trochę mnie zmęczyła. Głównym wątkiem powieści jest rozmowa, jak na okoliczności rozmowa niezwykle kulturalna. Momentami mnie intrygowała, momentami śmieszyła. A konwersowali ofiara z katem. Ich dialog mogę porównać do miłej pogawędki przy kawie. Wyszło niezbyt autentycznie. Kolejnym zaskakującym punktem jest wprowadzenie do powieści samego autora. Nie chce zdradzać w jakiej roli on występuje. To doczytacie sami.


Reasumując Prowokacja przykuwa uwagę oryginalną treścią, pokazując jaką siłę ma niedbale rzucona plotka. Justyna.ju

Moja ocena 6


Za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki serdecznie dziękujemy Wydawnictwu AlterNatywnemu.
 

30 listopada, 2021

"Angst with happy ending " Weronika Łodyga

AUTOR: Weronika Łodyga
TYTUŁ: Angst with happy ending
WYDAWNICTWO: Kobiece Białystok 2021
OKŁADKA: miękka, ze skrzydełkami, stron 296
z okładki:
Aleks chce świętego spokoju. Chce zamknąć się w pokoju, przespać cały dzień i udawać, że wszystko wokół uległo zagładzie, a ludzkość wyginęła. I tylko Yuki jest tym, czego potrzebuje. Jest Przyjaciółką, której nigdy nie miał, jego ostatnim bezpiecznym kontaktem ze światem.
Beniamin chce zacząć od nowa. Chce znaleźć siłę, by wstać rano, odwagę, by rozmawiać z ludźmi w szkole, a najchętniej wehikuł czasu, by zmienić przeszłość. Aleks jest dokładnie tym, czego pragnie. Jest przyjacielem, przy którym czuje się bezpieczny, trochę mniej zraniony i odrobinę bardziej żywy.
Tylko że Aleks myśli, że rozmawia z Yuki. I nie będzie zachwycony, gdy pozna prawdę.

 



"Ludzie mają więcej niż jedną cechę. Są zbiorem błędów, porażek, prób i starań". (W. Łodyga "Angst with happy ending" s 268)


Angst with happy ending, to książka z gatunku young, kierowana do młodych czytelników. Moim zdaniem ta niebanalna, ciepła historia o przyjaźni, poruszająca bardzo aktualne problemy, zachwyci nie jednego czytelnika w każdym wieku.


Aleks ma siedemnaście lat i czuje, że znalazł bratnią duszę. Yuki to dziewczyna, którą poznał na czacie i od trzech miesięcy wymieniają się wiadomościami. Gdy w końcu spotykają się w "realu" Aleks odkrywa, że Yuki to naprawdę Beniamin. Niestety chłopak nie ma możliwości wyjaśnienia, bo Aleks odchodzi bez słowa. Niespodziewanie losy chłopców splatają się ponownie. A ich luźna relacja z czasem zmienia się w prawdziwą przyjaźń.


 Do tej lektury podeszłam z ogromną rezerwą. Kompletnie nie wiedziałam czego się spodziewać. Bardzo pozytywnie zaskoczyła mnie autorka. Weronika Łodyga nie boi się odważnych tematów. Jej bohaterzy mierzą się z trudami dorastania, uczą się tolerancji, empatii, odkrywają swoje "ja" i próbują zaakceptować to kim są.


Książka niezwykle pozytywna z głębszym przesłaniem. Napisana lekkim stylem, potrafi wzruszyć. Pokazuje jak dla młodego człowieka jest ważna przyjaźń i akceptacja środowiska. Szczerze polecam Angst with happy ending, to bardzo mądra i dobrze przemyślana historia z autentycznymi problemami i wiarygodnymi bohaterami. Justyna.ju

Moja ocena 9


Za możliwość przeczytania i zrecenzowania rewelacyjnej książki serdecznie dziękujemy Wydawnictwu Kobiecemu