26 kwietnia, 2017

"Ironia losu" Katarzyna Misiołek


AUTOR: Katarzyna Misiołek 
TYTUŁ: Ironia losu
WYDAWNICTWO: Warszawskie Wydawnictwo Literackie MUZA SA Warszawa 2017
OKŁADKA: miękka , 416 stron

Z okładki:
Marzena wierzy, że wciąż jeszcze ma kontrolę nad swoim sielankowym, od dawna poukładanym życiem. Mąż to jedno, kochanek to zupełnie inna bajka – tak sobie przynajmniej wmawia. Jednak uwikłana w romans z młodszym Jackiem, który zajmuje coraz więcej miejsca w jej życiu, dzień po dniu traci dobre relacje z najbliższymi, kłamie, kręci... Mąż bardzo długo niczego nie podejrzewa; kochanek robi się z kolei coraz bardziej nachalny, wręcz toksyczny. Twierdzi, że się w Marzenie zakochał, ale czy to na pewno jest miłość? Zakazany związek nabiera tempa, wciąga bohaterów w wir wydarzeń, nierozerwalnie splatając ich losy. Szarpanina emocjonalna przypomina szaloną jazdę górską kolejką; w tle Hubert – mąż, który coraz mniej wie o własnej ukochanej. Nękana wyrzutami sumienia wiarołomna Marzena codziennie obiecuje sobie, że niebawem to wszystko zakończy, ale z każdym dzwonkiem telefonu myśli tylko o dłoniach kochanka na swojej nagiej skórze. Jednak ten słodko-gorzki romans powoduje dramatyczne wydarzenia, których nikt nie mógł przewidzieć. Łańcuszek zdarzeń doprowadza do tragedii, a życie kolejny raz pokazuje, że nie da się ranić innych nie ponosząc żadnych konsekwencji…



  Ta (o)powieść jest tak prawdziwa, że aż boli. Marzenie takiego życia zazdrości każda kobieta. Nie jedna z nas powiedziałaby, że wygrała los na loterii. Ma dobrą pracę, dom na spokojnym osiedlu i kochającego męża. Chce się krzyknąć czego chcesz więcej kobieto?! Widocznie poukładany i spokojny byt Marzenę nudzi, dlatego wdała się w romans z mężczyzną o 8 lat młodszym. O ironio losu Hubert jest lekarzem, więc Marzenka bez przeszkód noce i dnie, kiedy mąż ma dyżur może spędzać w objęciach namiętnego Jacka.


Książka od pierwszego zdania mnie wciągnęła, ta banalna historia porwała mnie na kilka dni. Do Marzeny nie czułam antypatii, bo to całkiem sympatyczna kobieta, która gdzieś po drodze się pogubiła. Bardziej dziwiłam się, że można być takim zachłannym życiowym głupcem. Po przez Ironie losu Pani Katarzyna wnikliwie i realistycznie opowiedziała historie trojga ludzi. Autorka pokazała, że jedna decyzja podjęta za późno bądź wcale ma wpływ nie tylko na życie jednej czy dwóch osób, ale prowadzi do rodzinnej tragedii. Katarzyna Misiołek moim skromnym zdaniem, to najbardziej utalentowana współczesna pisarka powieści psychologiczno- obyczajowych. Każda jej książka opowiada o życiu i każda ma prawdziwych nie przerysowanych bohaterów. W pamięci mam jeszcze Ostatni dzień roku, ta pozycja mną wstrząsnęła. I z Ironią losu jest podobnie. Pani Katarzyna nie wpisuje się w kanony typowej kobiecej literatury. To autorka która ma jaja i nie boi się trudnych i kontrowersyjnych tematów. Udowadnia to po raz kolejny, tym razem Ironią losu, historii osobistego dramatu. Po prostu uwielbiam tą kobietę! Polecam zarówno tę i wszystkie wcześniejsze pozycje Pani Kasi. Zachwyci Was – obiecuje. Justyna.ju


Moja ocena 9


Za możliwość przeczytania i zrecenzowania rewelacyjnej powieści, serdecznie dziękujemy Warszawskiemu Wydawnictwu Literackiemu MUZA SA.

22 kwietnia, 2017

"Wikingowie. Najeźdźcy z północy"Radosław Lewandowski

AUTOR:Radosław Lewandowski
TYTUŁ: Wikingowie. Najeźdźcy z północy (tom 2)
WYDAWNICTWO: Warszawskie Wydawnictwo MUZA SA, Warszawa 2016
OKŁADKA: miękka, stron 416


Z okładki:



Druga część doskonale przyjętego cyklu. Trzymająca w napięciu historia samotnej wędrówki młodego wikinga Oddiego po iglastych lasach Labradoru (dzisiejsza Kanada), jego spotkania z plemieniem Indian Beothuk oraz konsekwencji, jakie miało to wydarzenie. Oparta na udokumentowanych faktach historycznych, twórczo rozwinięta w stylu najlepszych powieści przygodowych saga o starciu dwóch cywilizacji, o wielkich namiętnościach i o niepohamowanej żądzy władzy.




     Miałam pewne turbulencje z tym tomem powieści,ponieważ nie chciała do mnie przyjść z wydawnictwa,prawda Panie Wojciechu? Od początku miałam pecha do książki, bo najpierw nie zauważyłam premiery, nikt do mnie o niej nie napisał,a czekałam z zapartym tchem. Dowiedziałam się dopiero przy premierze trzeciego tomu. No i trzeci tom przyszedł, a drugi miał przyjść. I przychodziły, ale trzecie tomy. Byłam zła. Pan Wojciech wziął sprawy w swoje ręce, tzn. sam spakował część drugą i dlatego mogę pisać tę recenzję. Warto było czekać.

      Czy ja wspominałam, że nie lubię powieści przygodowych? To jednak się myliłam. Lubię powieści o Indianach, jeśli je pisze Pan Radosław.Świetne połączenie Skandynawii i Ameryki Północnej, Wikingów z Indianami. Książka, przy której autor mocno się napracował. Dużo musiał czytać, szukać. Świetny słowniczek na końcu książki.
        Bardziej podobał mi się pierwszy tom, ale to dlatego, że moje zainteresowania skupione są na Skandynawii. Indianie nigdy mnie zbytnio nie interesowali,no chyba że chodzi o  urodę tych ludzi,bo są bardzo przystojni. Okładka bardzo ładna śliska, z intensywnymi barwami, ciekawa.Bohaterowie prawdziwi,dobrze skonstruowani, zabawni, czasem przerażający. Dużo krwi i zabijania. Przy jednym fragmencie płakałam jak bóbr ze wzruszenia. Dawno na niczym tak nie płakałam. Książka jest godna polecenia wszystkim, bo każdy znajdzie coś dla siebie. Warto było tyle czekać.Maa

Moja ocena 10


Dziękujemy Warszawskiemu Wydawnictwu MUZA SA za możliwość przeczytania fantastycznej powieści.

14 kwietnia, 2017

Życzenia świąteczne

                    Zdrowych i szczęśliwych Świąt Wielkanocnych,                         z najbliższymi, których kochacie
                                                   życzą 
                                              JustynaJu i Maa 

12 kwietnia, 2017

"Powrót do starego domu" Ilona Gołębiewska


AUTOR: Ilona Gołębiewska
TYTUŁ: Powrót do starego domu
WYDAWNICTWO: Warszawskie Wydawnictwo Literackie MUZA SA Warszawa 2017
OKŁADKA: miękka , 480 stron
Z okładki:
Alicja Pniewska ma 37 lat. Jej małżeństwo właśnie się rozpadło, straciła lukratywną posadę, została bez dachu nad głową. Uciekając przed swoim zrujnowanym życiem, znajduje schronienie w starym rodzinnym domu w malowniczej miejscowości Pniewo. Zaskakujące zdarzenia, niezwykli ludzie i tajemnica sprzed lat wystawią Alicję na ciężką próbę.
Pewnej upiornej nocy spotyka Dziada – legendarnego uczestnika wydarzeń, które przed kilkudziesięcioma laty wstrząsnęły Pniewem. Otrzymuje od niego pamiętnik swojego dziadka Jana, który opisuje w nim piekło wojny. Nieoczekiwanie w starej szafie na strychu Alicja znajduje dokument odkrywający przed nią kolejne tajemnice przeszłości. Na idealnym dotąd wizerunku jej rodziny powstaje rysa...
Tragiczny los małego Michałka całkowicie zmieni podejście Alicji do życia, a miłość upomni się o nią w najmniej spodziewanym momencie. Czy prawda o przeszłości rodziny pozwoli odnaleźć jej szczęście u boku kochanego mężczyzny?


Powrót do starego domu to przede wszystkim niezwykle klimatyczna powieść. Jest tu dużo emocji, pogmatwanych ludzkich losów. Alicja Pniewska to główna bohaterka i narratorka wszystkich zdarzeń w książce. Ala wiedzie pozornie idealne życie. Ma piękny, duży, nowoczesny dom, dobrą posadę i męża. W tym jej pozornie idealnym życiu brakuje jednego, ogniska domowego.  Alicja w betonowym świecie bez miłości i wsparcia Pawła, nie umie się odnaleźć. I co róż wraca wspomnieniami do tytułowego Starego domu, w którym spędziła część dzieciństwa. Gdy życie Alicji wywraca się do góry nogami, ta postanawia wrócić na wieś i tam stworzyć swoje miejsce na ziemi.

Niestety książka nie trzyma w napięciu nawet przez ułamek sekundy. Zaczynając czytać wiedziałam jak zakończy się historia Alicji. Powrót do starego domu, to pierwsza część trylogii. Nie wiem czym autorka postanowi nas w kolejnych odsłonach zaskoczyć. Ilona zostawiła otwarte tylko dwie kwestie.  Tajemnice z przed lat i sprawę Pawła. Powieść rewelacyjnie się czyta. Język prosty i lekki. Owe wspomnienia dziadka to raptem kilka zdań i to na chybił trafił, które po prawdzie nic nie wnoszą do książki.
Reasumując powieść o kobietach i dla kobiet. Typowa babska książka. Jeśli któraś z pań czuje się zmęczona poważną literaturą i chciałaby pewnej odskoczni, polecam Powrót do starego domu. Co prawda Was nie zaskoczy ale też nie znudzi, mimo, że zakończenie jest beznadziejnie szczęśliwe. Justyna.ju

Moja ocena 6

 Za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki serdecznie dziękujemy Warszawskiemu Wydawnictwu Literackiemu MUZA SA.

08 kwietnia, 2017

"Nelka i jej prawdziwa przyjaciółka"Abby Hanlon

AUTOR: Abby Hanlon
TYTUŁ: Nelka i jej prawdziwa przyjaciółka
TŁUMACZENIE z angielskiego:Katarzyna Lipnicka-Kołtuniak 
WYDAWNICTWO: Warszawskie Wydawnictwo MUZA SA, Warszawa 2016
OKŁADKA, miękka, stron 160.


Z okładki:
To urokliwa i zabawna seria opowieści o małej dziewczynce, która z pomocą wyobraźni próbuje oswajać swoje lęki. Książki mają formę pośrednią między komiksem i tradycyjną bajką.

W "Nelce i jej prawdziwej przyjaciółce" poznajemy przygody Nelki, która zaczyna chodzić do szkoły. Nieustraszona dziewczynka, która nie boi się żadnego trudnego zadania i z pomocą wyimaginowanego przyjaciela oswajała swoje lęki, tym razem zaprzyjaźnia się z dziewczynką w swoim wieku. Przyjaźń z realną rówieśnicą a nie wymyśloną postacią to nowe wyzwanie dla Nelki. Jak sobie z nim poradziła? Zobaczcie sami.



    Mamy kolejną książeczkę z cyklu Nelka, która jest już "poważną dziewczynką", bo zaczyna chodzić do szkoły. Poznajemy jej nowe przygody z kolegami z klasy, a także niebezpieczne zdarzenia z Wiedźmą Chaps. Książeczka jest zabawna, wesoła, ale przede wszystkim bardzo pouczająca. Warto ją mieć w biblioteczce swojego dziecka. Książka uczy jak ważna jest fantazja u dziecka i żeby o tym dorośli nie zapominali, bo przecież sami kiedyś byli dziećmi.Polecam. Maa

Moja ocena 10
Dziękujemy Warszawskiemu Wydawnictwu MUZA SA za możliwość przeczytania fantastycznej książeczki.

06 kwietnia, 2017

Targi Książki Dziecięcej Przecinek i Kropka 8 i 9 kwietnia 2017 roku

Pięćdziesięciu wystawców prezentujących najlepszą literaturę dziecięcą i design, blisko dwudziestu gości specjalnych, spotkania autorskie, cztery strefy bezpłatnych warsztatów przez cały weekend, projekcje filmowe oraz występy teatralne. Wszystko to w ramach I edycji Targów Książki Dziecięcej Przecinek i Kropka już 8 i 9 kwietnia.

Sylwia Chutnik opowie o tym, jak to jest być pisarką. Dorota Sumińska otworzy drzwi do krainy zwierząt. Edyta Jungowska, Michał Rusinek, Cezary Harasimowicz, Marcin Szczygielski, Andrzej Maleszka, Szymon Radzimierski, Yvette Żółtowska-Darska – na scenie Przecinka i Kropki pojawią się niezwykli goście, którzy wprowadzą dzieci i rodziców w twórczy świat literatury. Na uczestników czekają opowieści o stworach, o tajnikach zawodu pisarza, a także wspólne czytanie i inspirujące rozmowy.

Ale Przecinek i Kropka to nie tylko literatura, to kreatywna zabawa w czterech bezpłatnych strefach. Warsztaty plastyczne, graficzne i komiksowe poprowadzą znani ilustratorzy. Z Danielem de Latourem oraz autorką Justyną Bednarek uczestnicy przeżyją niesamowite przygody, z dziesięcioma skarpetkami w roli głównej. Bohaterem zajęć z Piotrem Nowackim będzie Smoczek Loczek. Artystyczna zabawa szykuje się pod okiem Jacka Frąsia, komiksiarza, perkusisty zespołu Cool Kids of Death, czy Bożki Rydlewskiej, twórczyni pop-upów. Wielkie eksperymenty dla małych ludzi zrealizuje Wojciech Mikołuszko – dzieci będą miały szansę nie tylko wysłuchać opowieści o badaczach, lecz także samodzielnie przeprowadzić eksperymenty, które zmieniły świat. Poza spotkaniami „Docent Pięć Procent i szalona historia komputerów”, „Dr Dolittle w spódnicy”, odbędą się warsztaty społecznego savoir vivre'u, tworzenia teatralnych lalek oraz fotografii cyfrowej dla najmłodszych. Święto literatury to także okazja do spotkania z Kubusiem Puchatkiem oraz rozwiązywania zagadek ze Stumilowego Lasu – a to tylko część atrakcji na Targach Przecinek i Kropka.
 
Po aktywnym dniu pełnym książkowych atrakcji, dzieci i rodzice będą mogli obejrzeć filmy Akademii Dokumentalnej, opowiadające o pielęgnowaniu pasji, pewności siebie, inspiracjach, a także pozytywnym, mądrym stawianiu czoła przeciwnościom (m.in. „Giovanni i jego wodny balet”). Nie zabraknie także dobrej muzyki, autorskich piosenek i wspaniałej gry aktorskiej – zapewni je Teatr Lalek Igraszka w spektaklu „Złote Jajko”, podczas którego dzieci dowiedzą się, że ktoś pozornie zły może się stać się dobrym i kochającym.

Przez dwa dni trwania Targów każdy będzie mógł zajrzeć również do ilustrowanego świata Harry’ego Pottera – zrobić pamiątkowe zdjęcie i poczuć, jak magia przenika rzeczywistość. Imprezie towarzyszyć będzie też wystawa prac Emilii Dziubak, autorki ilustracji do książki „Tyczka w Krainie Szczęścia”.

Pierwszego dnia Targów Przecinek i Kropka – 8 kwietnia, o godz. 13:00, odbędzie się uroczystość wręczenia nagrody w konkursie na Najlepszą Książkę Dziecięcą Przecinek i Kropka 2016. W konkursie nominowane były: „Klątwa dziewiątych urodzin” Marcina Szczygielskiego z rysunkami Magdy Wosik, „Praktyczny Pan” Roksany Jędrzejewskiej-Wróbel (ilustracje Adam Pękalski), „Przed Twoim urodzeniem” Rascala z rysunkami autorstwa Mandany Sadat, „Sam w domu” Lotty Olson z ilustracjami Marii Nilsson Thore oraz „Tru” Barbary Kosmowskiej, z ilustracjami Emilii Dziubak. Uroczystość poprowadzi Katarzyna Bujakiewicz.

Kiedy dzieci będą zgłębiać tajniki literatury i przeżywać fascynujące przygody wraz z bohaterami swoich ulubionych powieści, rodzice będą mieli okazję poszerzyć domową biblioteczkę o kolejne interesujące pozycje w atrakcyjnych, targowych cenach. 8 i 9 kwietnia industrialna przestrzeń centrum handlowego Plac Unii City Shopping w Warszawie zamieni się w wyjątkową strefę, wypełnioną najlepszymi tytułami książek.

Organizatorem Targów Przecinek i Kropka jest Empik.

Szczegółowy program Targów można znaleźć na stronie wydarzenia na Facebooku oraz na www.przecinekikropka.pl.

Wszystkie wydarzenia w programie są bezpłatne, na część z nich obowiązują zapisy pod adresem mailowym: warsztaty@empik.com

Targi Książki Dziecięcej Przecinek i Kropka

8 i 9 kwietnia 2017 roku – sobota i niedziela (11:00-19:00)
Plac Unii City Shopping w Warszawie
ul. Puławska 2


   Targi Książki Dziecięcej to bardzo ciekawe wydarzenie, szczególnie dla branżowców. Niestety za daleko bym mogła się wybrać. Na pewno , jak na każdych targach będą ciekawe gadżety i różnorakie promocje, więc warto tam zajrzeć. Maa

Apostrof nie zwalnia tempa – nowe książki i ulubieni autorzy

Apostrof nie zwalnia tempa – nowe książki i ulubieni autorzy

Masterton, Masłowska, Rusinek, Wajrak, Goulson, Witkiewicz, Kagge, Miszczuk, Szczerek – znamy kolejnych twórców, którzy będą gośćmi Apostrofu. Międzynarodowego Festiwalu Literatury. Specjalnie na tę okazję zostanie otwarty klub festiwalowy, w którym wystąpi m.in. Klancyk, a o kulinarne doznania zadba Marta Dymek – autorka „Jadłonomii”. Organizatorzy jeszcze nie zdradzają pełnego programu, ale jedno jest pewne: w ten majowy tydzień (15-21.05) miłośników literatury czeka mnóstwo wrażeń.

Najbardziej znany teatr improwizowany w Polsce – Klancyk – zagra razem z kuratorką poprzedniej edycji Apostrofu – Sylwią Chutnik i tegorocznym kuratorem – Szczepanem Twardochem oraz nagrodzonym Paszportem Polityki – Łukaszem Orbitowskim. W klubie festiwalowym powstanie pop-up restauracja serwująca dania roślinne z całego świata – będzie to niepowtarzalna okazja do spróbowania smaków Jadłonomii. Marta Dymek, najpopularniejsza wegańska blogerka, wyjątkowo na tę okazję stworzy menu z przepisów ze swojej nowej książki „Nowa Jadłonomia. Roślinne przepisy z całego świata”.

Dorota Masłowska w końcu zdradzi „Jak przejąć kontrolę nad światem bez wychodzenia z domu”, a Michał Rusinek wyjaśni, co to są „Pypcie na języku”. Czy obywatele państw położonych między Bałtykiem a Morzem Czarnym są faktycznie połączeni pajęczyną podobieństw i zażyłości – tego spróbujemy się dowiedzieć z najnowszej książki Ziemowita Szczerka „Międzymorze”. Z czytelnikami spotka się także przyjaciel wilków, mieszkaniec Puszczy Białowieskiej, pisarz-przyrodnik – Adam Wajrak. O nowych gości poszerzyła się również zagraniczna sekcja Festiwalu. Podróżnik, który jako pierwszy człowiek na Ziemi dotarł samotnie na biegun południowy, jeszcze nie był w Polsce – Erling Kagge przyjedzie na Apostrof z książką „Cisza”. Najnowszą sensację – „Pogrzebani” zaprezentuje mistrz gatunku – Graham Masterton. Z kolei Dave Goulson dołączy do pszczelarskiej historii Mai Lunde, by opowiedzieć o tym, że „Żądła rządzą”. Ponadto kolejnymi festiwalowymi premierami  są: powieść Magdaleny Witkiewicz „Czereśnie zawsze muszą być dwie” oraz trzecia część cyklu „Kwiat paproci” – „Żerca” Katarzyny Bereniki Miszczuk.

Szatę graficzną tegorocznego Apostrofu przygotował Radek Szlaga – malarz, twórca rzeźb i instalacji, wykładowca na poznańskiej ASP, laureat wielu nagród z dziedziny sztuki – m.in. Kompasu Młodej Sztuki (2012) – rankingu wyławiającego najgorętsze nazwiska na polskim rynku. Artysta w swoim projekcie wraca do tradycyjnej formy plakatu – Pracując nad plakatem skupiłem się na tym, co dla mnie najważniejsze w czytaniu książek. Na doświadczeniu intelektualnym i emocjach, których ta lektura dostarcza. Dwa różne światy łączą się tu przez swoją anatomiczność, a jednocześnie, przez zestawienie surowego, racjonalnego rytmu tła z dominującym w centrum sercem, tworzą mocny graficzny kontrast – mówi Szlaga.

Ogłoszeni właśnie twórcy dołączyli do: Davida Lagercrantza, Hanny Krall, Charlotte Link, Mai Lunde, Jakuba Żuczyka, Wojciecha Kuczoka, Katji Kettu i Wojtka Miłoszewskiego. Apostrof. Międzynarodowy Festiwal Literatury jest organizowany przez Empik. To podziękowanie dla czytelników, którzy – wbrew statystykom – z entuzjazmem podchodzą do książek i ich autorów. 

Apostrof. Międzynarodowy Festiwal Literatury
15-21 maja 2017 roku
Miasta festiwalowe: Warszawa, Kraków, Poznań, Wrocław, Gdańsk, Katowice i Szczecin
Organizator: Empik
Partnerzy: Teatr Powszechny w Warszawie, Wydawnictwo Świat Książki, Wydawnictwo Literackie, Wydawnictwo Czarna Owca, Wydawnictwo Marginesy, Wydawnictwo W.A.B, Od Deski Do Deski, Wydawnictwo Sonia Draga, Wydawnictwo Albatros, Wydawnictwo Agora, Wydawnictwo Muza, Wydawnictwo Czarne, Wydawnictwo Filia, Wydawnictwo Zwierciadło.

AUTORZY:
                                                                  David Lagercrantz
                                                                        Katja Kettu
                                                                       Hanna Krall
                                                                       Charlotte Link
                                                               Szczepan Twardoch
                                                                   Jakub Żulczyk
                                                                 Wojciech Kuczok
                                                                     Lunde Maja
                                                                  Wojciech Miloszewski

02 kwietnia, 2017

"Czarny Manuskrypt" Krzysztof Bochus

AUTOR: Krzysztof Bochus
TYTUŁ: Czarny Manuskrypt
WYDAWNICTWO: Warszawskie Wydawnictwo Literackie MUZA SA Warszawa 2017
OKŁADKA: miękka , 384 strony



Z okładki:


Mroczny kryminał rozgrywający się w fascynujących latach 30. na niemieckim Pomorzu. Miastem Marienwerder (Kwidzyn) wstrząsają krwawe morderstwa, których ofiarą padają księża z parafii sąsiadującej z katedrą i zamkiem krzyżackim. Tropy wiodą także do zamku w Marienburgu (Malborku). Autor kreuje niezwykły świat, zaludniony przez fałszywych chrześcijan, piękne kobiety z przeszłości, samobójców, fanatycznych nacjonalistów i członków tajemnego bractwa, rojącego o odbudowie wielkiej Rzeszy. Akcja schodzi – dosłownie i w przenośni – do podziemi, ukrytych korytarzy i krypt krzyżackich zamczysk, w których zatrzymał się czas. 
Prowadzący dochodzenie radca kryminalny Christian Abell, zmierzyć się musi nie tylko z wyrachowanym mordercą, ale także z własną przeszłością, wiążącą go z rodzinnym miastem. Pełne napięcia śledztwo się komplikuje. Nic nie jest oczywiste, kolejne hipotezy to drogi donikąd. Nobliwe miasteczko okazuje się swoistym kretowiskiem pełnym zaskakujących, skrzętnie skrywanych tajemnic. Celem mordercy staje się sam Abell. Ale stawka jest o wiele większa niż tylko życie policjanta. Rozwiązanie zagadki wymaga sięgnięcia daleko w przeszłość, która ciągle wpływa na los współczesnych…


Do przeczytania Czarnego Manuskryptu przekonał mnie pomysł autora na intrygę. Bochus przenosi nas do lat 30-tych XX wieku. A dokładniej do Marienwerder dzisiejszego Kwidzyna. W mieście dochodzi do makabrycznych zabójstw młodych duchownych. Autor robi wszystko aby czytelnik się nie nudził. Miesza tropy, poszerza krąg podejrzanych. Główny bohater radca kryminalny Christian Abell ma ciężki orzech do zgryzienia. ON! Bo niestety ja na trop mordercy wpadłam już po pierwszym zabójstwie. Mało tego przewidziałam w najdrobniejszych szczegółach, jak autor postanowi rozwiązać zagadkę. I jakich zabiegów użyje by wyprowadzić w pole czytelnika. Może nowicjusz się na to nabierze. Ale zaprawiona w bojach nałogowa czytelniczka kryminałów absolutnie NIE! Książka do bólu przewidywalna. Szkoda, że dziennikarz i publicysta Krzysztof Bochus poszedł na łatwiznę i zakończył naprawdę bardzo dobrą książkę w tak banalny sposób. Od czasów trylogii „Frajerów” G. Kalinowskiego polubiłam jeszcze bardziej tego typu kryminały. Niestety poziom Bochusa od wyżej wymienionego pana Grzegorza czy Marka Krajewskiego dzielą lata świetlne. Panie Krzysztofie więcej kreatywności, a mniej myślenia szablonowego i będzie rewelacyjnie. Czarny Manuskrypt polecam, mimo fatalnego zakończenia to bardzo dobra książka. Justyna.ju

Moja ocena 7

Za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki serdecznie dziękujemy Warszawskiemu Wydawnictwu Literackiemu MUZA SA. 

25 marca, 2017

"Nelka Marzycielka" - Abby Hanlon

AUTOR: Abby Hanlon
TYTUŁ: Nelka Marzycielka
TŁUMACZENIE: z angielskiego Katarzyna Lipnicka- Kołtuniak
WYDAWNICTWO: Warszawskie Wydawnictwo MUZA SA, Warszawa 2016
OKŁADKA: miękka



Z okładki:


To urokliwa i zabawna seria opowieści o małej dziewczynce, która z pomocą wyobraźni próbuje oswajać swoje lęki.
W „Nelce Marzycielce” brat i siostra wciąż traktują Nelkę jak małe dziecko i nie chcą się z nią bawić, mimo że dziewczynka próbuje za wszelką cenę zwrócić na siebie uwagę, m.in. zadając mnóstwo pytań, co drażni rodzeństwo. Na szczęście jest ktoś, kto nigdy nie uważa, że pytania Nelki są głupie, zawsze ma dla niej czas i zawsze chętnie towarzyszy jej przy różnych psikusach: tym kimś jest potworek Mary, który śpi pod jej łóżkiem. Pomaga jej też radzić sobie w domu pełnym różnych innych stworów i wyimaginowanych istot, a przede wszystkim – rozprawić się z Wiedźmą Chaps, która porywa małe dziewczynki… 

Nelce udaje się w końcu wkupić w łaski rodzeństwa.





      To moja pierwsza książeczka dla dzieci na blogu i na pewno nie ostatnia,ponieważ przygody zwariowanej Nelki zachwyciły mnie. Książka z pozoru niczym  nie wyróżniająca się, w środku czarno- białe ilustracje, a jednak od pierwszej strony uwielbia się tę książkę, bohaterkę i ilustracje, które bardzo pasują do treści i robią odpowiednią atmosferę.

       Książeczka porusza ważne tematy takie jak: relacje                                              z rodzeństwem,wyobraźnia dzieci,strach i wiele innych istotnych spraw dziecięcego świata.
       Polecam tę książkę i dla rodziców, i dla dzieci,bo warto. Często dorośli nie zdają sobie sprawy jakie nieszczęścia dotykają ich pociechy, a warto wsłuchać się w swoje dziecko. Maa
Moja ocena 10


Dziękujemy Warszawskiemu Wydawnictwu MUZA SA za możliwość przeczytania tak uroczej książeczki.

19 marca, 2017

"Czarna trasa" Antonio Manzini

AUTOR: Antonio Manzini
TYTUŁ: Czarna trasa (tom 1)
TŁUMACZENIE: z włoskiego Paweł Bravo
WYDAWNICTWO: Warszawskie Wydawnictwo MUZA SA, Warszawa 2017
OKŁADKA miękka, stron 288



Z okładki:


Urodzony i wychowany w rzymskiej dzielnicy Trastevere, zastępca komendanta policji Rocco Schiavone nienawidzi jazdy na nartach, gór, śniegu i zimna. Gardzi wszelką odzieżą zimową i nie wyobraża sobie rezygnacji z eleganckiego obuwia. Największa wysokość, na jaką się wspiął w całym swoim życiu to mierzące 137 metrów Monte Mario, wzgórze będące najwyższym punktem w jego rodzinnym mieście. Tymczasem, po tym jak zadarł z niewłaściwymi ludźmi i wpadł w poważne tarapaty, zostaje zesłany do Doliny Aosty, alpejskiego miasteczka turystycznego położonego na pograniczu Włoch i Francji, daleko od ukochanego Rzymu. Na nartostradzie pod śladami skutera śnieżnego znaleziono zwłoki. I Rocco musi się zabrać do pracy. W lutym. W śniegu. I lodzie. Na wysokości 1500 metrów nad poziomem morza.

Rocco, gdy prowadzi śledztwo, jest jednak w swoim żywiole. Mimo przeciwności rzuca się w wir pracy, lawiruje wśród tras narciarskich, górskich schronisk i tramwajów napowietrznych, spotyka się z instruktorami jazdy na nartach i przewodnikami po Alpach. Zadanie utrudnia mu nieznajomość lokalnych obyczajów, dialektu i historii nowego miejsca zamieszkania, nie ułatwiają go również poczciwi mieszkańcy Aosty, chłodni, poważni, pracowici i pilnujący własnych spraw (poza kilkoma mieszkankami kurortu, gotowymi przyjąć Rocca bardzo ciepło).




Antonio Manzini, wnikliwy obserwator ludzkiej natury, pisze z przewrotnym humorem i odrobiną ironii. Kreuje porywającego bohatera – w fascynujący sposób łączącego w sobie południowe machismo, ekscentryzm i wrażliwość. Bezczelny, impertynencki i wulgarny, nie jest uprzejmy dla nikogo, nawet dla swych kochanek. Niepokorny i samowolny, gardzi zwierzchnikami i ich małostkowym przywiązaniem do regulaminów. Sam nie zawaha się nagiąć prawa, jeśli tak będzie mu wygodniej. Ale każdy, kto pozna go bliżej, chciałby mieć w nim przyjaciela. „Rocco Schiavone jest nieprzyjemny, szorstki, brutalny… Okropny i cudowny” – pisze Vogue.

Manzini porównywany jest do Andrei Camilleriego, Donny Leon i Henninga Mankella nie tylko ze względu na wyrazisty i wartki styl, ale i społeczne tło swoich powieści. W barwnej i nastrojowej serii kryminałów o Rocco Schiavonem, którą rozpoczyna „Czarna trasa”, Manzini przemyca opowieść o współczesnych Włoszech: o różnicach między północą a południem, miastem i wsią – reinterpretując włoską tradycję giallo, łączącą pełne smutku spojrzenie neorealizmu z prostackim humorem jednoaktowej farsy.






   Włoski kryminał nie jest nowością w moim czytelniczym życiu. Kilka włoskich książek przeczytałam. Ta książka nie wyróżnia się niczym szczególnym, ale jest ciekawa. Intryga niezbyt skomplikowana,prosta fabuła, ale interesujący jest główny bohater i to on ratuje powieść. 
     Rocco Schiavone to bohater niezbyt pozytywny, złośliwy, bezczelny i nieuczciwy. Ma w sobie jednak coś,co lubią czytelnicy- złośliwe poczucie humoru i dużą inteligencję. Książka jest pełna niewybrednego, bezczelnego humoru, dlatego mi się podoba. 
    Czyta się ją bardzo szybko, język powieści jest ciekawy. Czuć atmosferę włoskiej prowincji. Literatura lekka, łatwa i przyjemna.Przeczytajcie. Maa
Moja ocena 6

Dziękujemy Warszawskiemu Wydawnictwu MUZA SA za możliwość przeczytania książki.

12 marca, 2017

"Podróżnik" Chris Pavone


AUTOR: Chris Pavone
TYTUŁ: Podróżnik 
TŁUMACZENIE: Paweł Wolak
WYDAWNICTWO: Warszawskie Wydawnictwo Literackie MUZA SA 2017
OKŁADKA: miękka , 640 stron


Z okładki:
Oto Will Rhodes: z trudem wiążący koniec z końcem dziennikarz globtroter. Mieszka w niszczejącym domu, usiłuje ratować rozpadające się małżeństwo, a jego młodzieńczy idealizm powoli ustępuje miejsca rozczarowaniu – coraz częściej martwi się, że prowadzi nieudane życie u boku niewłaściwej osoby. Pewnej nocy w Argentynie spotyka prowokująco atrakcyjną kobietę, która składa mu niedwuznaczną propozycję. Will nie potrafi się oprzeć, ale w efekcie musi zaakceptować kolejną, zupełnie inną ofertę. Zostaje nagle wyrwany z nowojorskiej redakcji magazynu „Travelers” i wrzucony w zdradziecki świat międzynarodowych intryg. Przechodzi szkolenie w tajnym ośrodku, uczy się obsługi najnowocześniejszych urządzeń służących do inwigilacji, spotyka podejrzanych ekspatriantów ukrywających się na odludziu gdzieś w Pirenejach i chodzi na imprezy organizowane przez oligarchów na luksusowych jachtach. W pewnym momencie zaczyna zadawać niewygodne pytania i wkrótce sam musi uciekać, żeby ratować własną skórę.




    Powieść doskonała! Pavone to mistrz w wodzeniu czytelnika za nos. Fabuła ułożona w taki sposób, że nic do końca nie jest oczywiste. Mimo, że bohaterowie uchylają nam rąbka tajemnicy, to i tak czujemy się skołowani, bo sprawy mają się zupełnie inaczej niż przypuszczaliśmy. Akcja książki ma zawrotną prędkość. Raz jesteśmy w Argentynie, a za chwilę Chris przenosi nas do Edynburga, Londynu, Paryża. Jednym słowem razem z Podróżnikiem zwiedzimy cały świat, próbując zrozumieć „co tu jest grane”. Tu nie ma zbiegów okoliczności, ani przypadkowo  na potkanych osób. W Podróżniku wszystko sprytnie składa się w całość. A postacie z krwi i kości tylko dopełniają całości doskonałego rasowego thrillera. To jedna z najlepszych książek w swoim gatunku. Chris Pavone podobno należy do najpoczytniejszych autorów powieści sensacyjnych a ja dopiero teraz go odkryłam... Jego pierwsza książka to Kobieta której nikt nie znał (2013), znalazła się na liście bestsellerów „New York Timesa” i  zdobyła Edgar Award 2013 za najlepszy debiut. Druga powieść to Wypadek. Ja na pewno sięgnę po te książki. Podróżnika polecam. Jestem zachwycona. Justyna.ju

Moja ocena 10

Za możliwość przeczytania i zrecenzowania rewelacyjnego thrillera serdecznie dziękujemy Warszawskiemu Wydawnictwu Literackiemu MUZA SA

08 marca, 2017

''PRZECZUCIA Intuicja'' - Amy A. Bartol

AUTOR: Amy A. Bartol
TYTUŁ: Przeczucia. Intuicja
TŁUMACZENIE: z angielskiego Anna Esden-Temska
WYDAWNICTWO: Akurat, Warszawa 2017
OKŁADKA: miękka,,stron 528


Z okładki:

Anioły są wśród nas. Przekonała się o tym osiemnastoletnia Evie. Teraz razem ze swoimi niebiańskimi przyjaciółmi musi zmierzyć się z siłami Zła. Jeśli przegra, straci swoją duszę oraz serce. „Intuicja” – druga część bestsellerowej serii „Przeczucie” Amy A. Bartol trafi do księgarń 8 marca.

Życie Evie Clermont już nigdy nie będzie takie samo. Strata bardzo bliskiej osoby pozostawiła na jej sercu bliznę, która długo się nie zagoi. W bohaterce coraz silniej odzywają się również uczucia do dwóch przyjaciół ze studiów, Reeda i Russela. W nowej, metafizycznej rzeczywistości Evie staje przed dylematem, komu bardziej zaufać – pięknemu Aniołowi Mocy czy bratniej duszy, którą zna z poprzednich wcieleń. Bohaterka przyciąga też moce Zła, którym zależy na uwięzieniu jej duszy. Z pomocą zaprzyjaźnionych aniołów Żniwiarek Evie zrozumie, jak potężną mocą dysponuje. W końcu sama ma anielski rodowód...

„Intuicja” Amy A. Bartol to kontynuacja przejmującej serii „Przeczucie” o zderzeniu świata ludzi z tym nieśmiertelnym. Już setki tysięcy osób na całym świecie śledzi losy Evie, Brownie, Buns, Reeda i Russela, licząc na odkrycie całej prawdy o bohaterach. Wydarzenia pełne mroku i tajemnicy układają się również w opowieść o trudnej miłości, nad którą bohaterka nie potrafi zapanować.





    Bardzo szybko na naszym rynku pojawiła się kolejna część powieści PRZECZUCIA,szumnie nazwanej paranormal romance. Książka zaskoczyła mnie w paru kwestiach. Jest przede wszystkim o wiele grubsza,co na początku trochę mnie zmartwiło. Na szczęście moje obawy szybko się ulotniły, ponieważ powieść    mnie wciągnęła, aż sama byłam zaskoczona. Nie ma już na szczęście tyle ach ów i och ów. Za to jest dużo nowych, złych postaci,choć osobiście uważam, że te anioły(odkrywające rolę dobrych) nie są ideałami.
      Nadal nie podoba mi się główna bohaterka, mogę nawet śmiało rzec, że wszyscy główni bohaterowie są średni, sztampowi i przewidywalni. Za  to źli bohaterowie drugoplanowi są fantastyczni to dla nich warto czytać tę powieść. Złe postacie autorce wychodzą znakomicie, dobre- nie szczególnie. Muszę się jeszcze przyczepić do okładki. Perfekcyjny anioł ma za długi nos.
 Fajnie  będzie przeczytać kolejną część tego romansu fantasy. To, że mnie podoba się jakiś romans to już naprawdę jest coś, chyba przez to, że uwielbiam fantasy. Czekam z utęsknieniem na pewnego bohatera tej książki. Maa 
Moja ocena 8

DZIĘKUJEMY WYDAWNICTWU AKURAT ZA MOŻLIWOŚĆ PRZECZYTANIA FAJNEJ KSIĄŻKI.

04 marca, 2017

"Matki Wielkich Polaków" Barbara Wachowicz


AUTOR: Barbara Wachowicz
TYTUŁ :Matki   Wielkich Polaków
WYDAWNICTWO:Warszawskie Wydawnictwo Muza SA, Warszawa 2016
OKŁADKA : twarda, stron 656

Z okładki :

Książka prezentuje sylwetki matek wybitnych Polaków od XVII do XX wieku. Są to: Teofila z Daniłłowiczów Sobieska – matka Jana III Sobieskiego, Tekla z Ratomskich Kościuszkowa - matka Tadeusza Kościuszki, Barbara z Majewskich Mickiewiczowa - matka Adama Mickiewicza, Salomea z Januszewskich Słowacka - matka Juliusza Słowackiego, matka Fryderyka Chopina, Stefania z Cieciszowskich Sienkiewiczowa - matka Henryka Sienkiewicza, Józefa Kasprowiczowa - matka Jana Kasprowicza, Józefa Żeromska - matka Stefana Żeromskiego, Maria Kossakowa - matka Lilki Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej, Stefania z Zieleńczyków Baczyńska - matka Krzysztofa Kamila Baczyńskiego. Portrety bohaterek, Autorka kreśli w oparciu o autentyczne dokumenty, korespondencję, literaturę, wspomnienia, wskazuje rangę dziedzictwa matek w charakterze, psychice czy twórczości genialnych synów. Wizerunek wielu matek ukazany jest właśnie oczyma dzieci. W tle pojawiają się także ojcowie ( np. Jakub Sobieski, Euzebiusz Słowacki czy Stanisław Baczyński).



      Dlaczego sięgnęłam po tę książkę? Samo nazwisko Wachowicz mnie do niej przekonało oraz to,że uwielbiam biografie .Barbara Wachowicz to ceniona pisarka, zajmująca się biografia mi najsłynniejszych Polaków. Nie można obok jej pozycji przejść obojętnie.
      Głównymi bohaterami tej książki są matki najsłynniejszych Polaków . Oczywiście wraz z synami. Poznajemy Teofilę Sobieską, Kościuszkową, matki Słowackiego i Mickiewicza,Chopina,Sienkiewicza,Kasprowicza,Żeromskiego, Kossaka i Baczyńskiego. Są to wzruszające opowieści, potwierdzone wieloletnim badaniami. Pani Wachowicz jeździła w każde miejsce urodzenia swojego bohatera. Wyszukiwała różne ciekawostki z życia matek i synów . Odnalazła wiele interesujących dokumentów. Była to bardzo ciężka i mozolnie praca, ale efekt fantastyczny.
     Piękne słownictwo, którego prawie się już nie używa. Dla polonistów skarbnica wiedzy. Książka bardzo wzruszająca i pięknie przygotowana. Twarda oprawa i mnóstwo zdjęć zrobionych także przez autorkę. Każdy, kto lubi biografie napisane kunsztownym językiem będzie bardzo zadowolony. Jest to seria Muzy biografie Polaków, ponieważ ma dużo książek o tej tematyce jak np. recenzowana przeze mnie książka Joanny Puchalski Polki, które  zadziwiły świat czy Bohaterki powstańczej Warszawy Barbary Wachowicz.
       Wzruszająca jest dedykacją autorki: Opowieść tę przypisuję pamięci Matek, którym odebrano szczęście macierzyństwa śmiercią dzieci. I wymienia pięć matek, które traciły dzieci podczas II Wojny Światowej.
 Polecam z całego serca Maa
Moja ocena 10

Dziękujemy Warszawskiemu Wydawnictwu Muza SA za możliwość przeczytania wspaniałej i wzruszającej książki.

01 marca, 2017

"Twoje diy" Kasia Ogórek

AUTOR: Kasia Ogórek
TYTUŁ: Twoje diy
WYDAWNICTWO: Warszawskie Wydawnictwo MUZA SA, Warszawa 2016
OKŁADKA: miękka, ze skrzydełkami, stron 256.

Z okładki:


Pierwsza książka Kasi Ogórek, najpopularniejszej blogerki DIY, to zbiór pomysłów na dekoracje do wykonania dla każdego – amatorów i profesjonalistów, dzieci i dorosłych, według zasad:
  • bez użycia narzędzi,
  • bez szablonów,
  • łatwe do powtórzenia, ale zaskakujące,
  • nieszablonowe wykorzystanie znanych technik,
  • odmienianie banalnych przedmiotów i tworzenie nowych, unikatowych.
Książka inspiruje do działania i wykonywania pomysłów na daną okazję, dekoracji do domu, prezentów DIY czy organizacji przestrzeni.

Od wydawcy:

Posiadanie hobby daje psychiczne poczucie komfortu, bo wyzwala aktywność, którą sami wybieramy, a ona daje nam tak dużo satysfakcji, że czujemy szczęście. Dlatego tak ważne jest, aby znaleźć pasję, w której najlepiej się realizujemy.

W tej książce znajdziemy wielką pasję Kasi Ogórek do tworzenia w myśl zasady "zrób to sam", a jej pomyslowe tutoriale pozwolą nam zacząć przygodę z własnoręcznym tworzeniem dekoracji, prezentów, elementów świątecznego wystroju mieszkania czy rzeczy pomagających w wygodnej organizacji domu. Autorka wierzy, że wystarczy dobra instrukcja, aby każdy zaczął wykonywać coś handmade.

"Krok po kroku do zrób to sam" przedstawia 60 kreatywnych tutoriali dla każdego oraz motywuje do stawiania coraz śmielszych kroków w DIY. To doskonała pozycja zarówno do zabawy dla początkujących, jak i osób, które mają już doświadczenie w pracach ręcznych.




    W moich rękach kolejny poradnik, tak jakoś ułożyło mi się czytanie, że ostatnio na blogu mamy czas na poradniki. Może to i dobrze na wiosnę przyda się nam trochę nowych pomysłów,   by urozmaicić wnętrze domu. Co to znaczy diy? Z angielskiego  do it yourself  oznacza samodzielne wykonanie czegoś. Jest tu 60 pomysłów na różne ciekawe ozdoby do domu.
     Z tyłu okładki dostajemy informację, że jest to książka zarówno dla początkujących jak i dla zaawansowanych użytkowników. I z tym stwierdzeniem się nie zgadzam. Pomysły są ciekawe, ale nie dla osób, które jakiś czas już siedzą w diy. Dla takich naturszczyków jak ja to idealna pozycja. Jak zacząć, żeby się nie zniechęcić zbyt skomplikowanym wykonaniem.
   Książka ładnie wydana, dobrej jakości papier., ciekawe zdjęcia.  Każdemu początkującemu w zrób to sam polecam ten poradnik. Maa
Moja ocena 6

Dziękujemy Warszawskiemu Wydawnictwu Muza SA za możliwość przeczytania poradnika.