30 lipca, 2017

" Srebrny Widelec " Wanda Majer-Pietraszak

AUTOR: Wanda Majer-Pietraszak
TYTUŁ: Srebrny Widelec
WYDAWNICTWO:  Warszawskie Wydawnictwo MUZA SA
OKŁADKA: miękka,stron 320


Z okładki:


Nawet najsilniejsi ludzie muszą mieć w życiu ostoję. Tam, gdzie bezduszny świat przetacza się nad człowieczymi losami z siłą huraganu, gdy spełnienie marzeń przychodzi nie w porę, gdy najłatwiej jest powiedzieć, że to już koniec, nie chcę w tym uczestniczyć, trzeba znaleźć kogoś, kto odegna upiory i pomoże nam się podnieść. Dwie kobiety, Laura i Antonina, dwie utracone nadzieje, nieprzyjazny świat i łzy, które potrafią przesłonić rzeczywistość.

W tym zamęcie jest też ciepły kąt, domowa kuchnia w magicznym miejscu, gdzie przy pierogach i gorącej herbacie to, co złe, znika, niczym śnieg po wiosennym deszczu. I choć nie można mieć wszystkiego, czasami wystarczy chwila, którą nieoczekiwanie zsyła nam przyjazny los.
Wanda Majer-Pietraszak po raz kolejny pokazuje, jak wielka siła kobiecej przyjaźni potrafi pokonać najtrudniejsze chwile. A że odważnym szczęście sprzyja, Laura i Antonina nie zostaną ze swoimi troskami tak zupełnie same. Bowiem Srebrny Widelec to miejsce, gdzie niejedno się może wydarzyć.




     Bardzo miło zaskoczyła mnie Wanda Majer-Pietraszak,ponieważ nie spodziewałam się tak świetnej książki. Poprzednia Cztery pory roku Heleny Horn była dobra, ale nie bardzo dobra. Ta ma swój klimat, swoich niezwykłych bohaterów, walczących z życiem codziennym.Każdy z nich jest albo byłym aktorem(dwie panie),albo byłym matematykiem,czy byłym gitarzystą. Artyści muszą odnaleźć się w twardym komunistycznym świecie, ponieważ tracą angaż,muszą pracować na siebie.

      Dwie znakomite aktorki otwierają obiady domowe w Srebrnym Widelcu i wokół tego miejsca dzieje się akcja książki. Trochę mi to przypomina atmosferę Baru na Starym Osiedlu Sabiny Waszut. Fajne są te staromodne formy grzecznościowe,to  że miłość rozwija się latami i nawet sami bohaterowie nie zdają sobie z tego sprawy.
      Książka inna,niedzisiejsza.Jak zawsze przemycone jest aktorstwo,no przecież musi być u pani Wandy główna bohaterka aktorką, tu są nawet dwie. Wiele razy płakałam , tak się wzruszyłam nie raz. Ciekawa, inna, wzruszająca. Warta przeczytania. Maa

MOJA OCENA 8
Dziękujemy Warszawskiemu Wydawnictwu MUZA SA za możliwość przeczytania ciekawej książki.

22 lipca, 2017

"Kura i zaklinacz deszczu" Anna Janyska

AUTOR: Anna Janyska
TYTUŁ: Kura i zaklinacz deszczu
WYDAWNICTWO: Warszawskie Wydawnictwo MUZA SA, Warszawa 2017
OKŁADKA: miękka, stron 288.


Z okładki:


Przejmująca opowieść o dwojgu ludziach, ale przede wszystkim historia o okrucieństwie i nietolerancji, o wykorzystywaniu innych, o handlu żywym towarem i o braku miłości w rodzinie.


Luba od dzieciństwa wie, że jej ciało nie jest jej własnością. Do bicia przyzwyczaiła się już dawno, na Ukrainie. Reszty tego, co ją spotkało, nie może sobie przypomnieć. Najpierw biła babka, później matka, która zabrała Lubie męża i dziecko, następnie Cyryl, po którym zostały lata bez wspomnień. Teraz dziewczyna ma szansę zacząć wszystko od nowa. Od przeszłości jednak nie sposób uciec. Którejś nocy powróci krzyk, a wraz z nim okrutna, wypierana przez lata prawda. Kim jest mężczyzna, który codziennie przebrany za inną osobę wyznacza sobie wciąż nowe trasy wędrówek? Czy tożsamość człowieka jest przypisana do jednego ciała. Jak wielka jest siła pozwalająca wyjść z traumy? 




Powieść Anny Janyski traktuje o duszy i ciele. Bohaterowie zanurzeni w magicznym cyklu natury wierzą, że ochroni ich ludowa mądrość, jednak dążąc do szczęścia, sami z niej rezygnują, a wtedy zdani są już tylko na siebie.




     Anna Janyska to dla mnie ewenement wśród polskich pisarzy. Takich autorów już nie ma. Wgryza się w naszą duszę i serce. Długo nie można  zapomnieć o jej bohaterach. Historie są wzruszające, z życia wzięte. Wiele razy płakałam przy tej książce,mocno ją przeżyłam.

     Poznajemy dwoje bohaterów-skrzywdzoną przez matkę i alfonsa Ukrainkę i tajemniczego mężczyznę, którego losy odkrywamy strona po stronie, przez całą książkę. Akcja dzieje się w Polsce, na Ukrainie i oczywiście w ukochanym kraju autorki - w Czechach. Wiele razy leciały mi łzy,tak działa ta książka.
      Do tej pory nie jestem w stanie powiedzieć, która książka Janyski jest lepsza. Poprzednia "To nie opowieść dla młodych ludzi" czy jednak ta. Obie są fantastyczne, niesamowicie skonstruowani bohaterzy, ciekawe dialogi i zaskakujące zakończenie.Oczywiście wspaniała polszczyzna i ciekawa okładka biało-czarna. Polecam gorąco tę książkę, jeśli chcesz przeżyć głęboką duchowa wędrówkę.Maa

Moja ocena 10


DZIĘKUJEMY WARSZAWSKIEMU WYDAWNICTWU MUZA SA ZA MOŻLIWOŚĆ PRZECZYTANIA TAK WSPANIAŁEJ  I NIESAMOWITEJ KSIĄŻKI.

16 lipca, 2017

"Wyszedł z siebie i nie wrócił" Tomasz Jastrun



AUTOR: Tomasz Jastrun
TYTUŁ: Wyszedł z siebie i nie wrócił
WYDAWNICTWO: Czarna owca Warszawa 2017
OKŁADKA: twarda 190 stron
Z okładki:
Oto literackie świadectwo naszego czasu. Powieść niewielka, ale gęsta od zdarzeń. Bohater jest malarzem. Zaczyna się starzeć, przeżywa artystyczny kryzys i problemy ze zdrowiem. Jego małżeństwo jest w ruinie, a wokół trwa polska zimna wojna domowa. Temat zatem nie wydaje się wesoły, mimo to książka pełna jest ironii i serdecznej kpiny. Bo też ironia i sztuka są jak modlitwa – nie tylko dla bohatera powieści, lecz także dla autora. We współczesność czasami wkrada się przeszłość, kiedy Franciszek wspomina swoją działalność opozycyjną, zastanawiając się, czy to wszystko nie zostało zmarnowane. Sprawy osobiste mieszają się z publicznymi. W efekcie otrzymujemy zapis odczuć polskiego inteligenta w chwili, kiedy kończy się jego świat, a on sam atakowany jest przez samotność, komercję i obłęd polityczny.




    Bardzo dobra polska proza. Głównego bohatera poznajemy w momencie kiedy wszystko zaczyna się 
psuć. Jego obrazy nie sprzedają się najlepiej, żona zaczyna pić coraz więcej, a w kraju panuje zimna wojna domowa. Mimo smutnego wydźwięku, książka pełna jest ironicznego humoru i kpiny.


 Tomasz Jastrun ceniony poeta, prozaik, dziennikarz i eseista. Autor podobnie jak Franciszek w latach 70 i 80 związany był z opozycją. Przez wiele lat pisał do paryskiej Kultury. Jego najnowsza książka Wyszedł z siebie i nie wrócił, to inteligentna opowieść o Franciszku, który w pełni odzwierciedla leki wielu Polaków. Powieść o depresji opowiedziana z uśmiechem, pomyślałam, że tak autentycznie i naturalnie pisać o strasznej chorobie, może tylko osoba głęboko w niej pogrążona. Niestety autor  od lat zmaga się z depresją. Ma już na koncie próbę samobójczą. Wyszedł z siebie i nie wrócił cechuje   rewelacyjna narracja i doskonale opowiedziana historia. Jedna z najlepszych książek jaką miałam przyjemność czytać. Tomasz Jastrun z pewnością Was nie zawiedzie. Polecam! Justyna.ju

Moja ocena 10


Za możliwość przeczytania i zrecenzowania rewelacyjnej książki serdecznie dziękujemy Wydawnictwu Czarna owca.


12 lipca, 2017

"Sztuka bycia i obycia" Maciej A. Brzozowski


AUTOR: Maciej A. Brzozowski 
TYTUŁ: Sztuka bycia i obycia
WYDAWNICTWO: Warszawskie Wydawnictwo Literackie MUZA SA Warszawa 2017
OKŁADKA: miękka ze skrzydełkami, 240 stron
Z okładki:
Sztuka bycia i obycia to książka… dla tych, którzy uważają, że wcale jej nie potrzebują. Zawiera konkretne i uniwersalne zasady, dzięki którym zrobimy dobre wrażenie i unikniemy towarzyskich gaf. Informacje zawarte w Sztuce bycia i obycia wskażą wyjście z trudnych sytuacji i podpowiedzą, jak zachować się w pracy, podróży, w łóżku, czy na towarzyskich spotkaniach. W czasach małżeństw rozmawiających za pomocą SMS-ów i dżentelmenów pchających się w drzwiach przed kobietami warto sprawdzić, czy na pewno wiemy, jak żyć i dać żyć innym. Bo dobre wychowanie ułatwia życie i czyni je po prostu przyjemniejszym. Tyle i aż tyle.




Sztukę bycia i obycia Maciej A. Brzozowski dedykuje tym którzy uważają, że wcale jej nie potrzebują. Autor w zwięzły i konkretny sposób wyjaśnia podstawy savoir vivre. W książce znajdziemy uniwersalne zasady jak dobrze wypaść pierwszego dnia w pracy, czy w sytuacjach mniej lub bardziej oficjalnych. Ten poradnik powinien znaleźć się w każdym domu. Brzozowski pokazuje jak z twarzą wybrnąć z każdej sytuacji i jak nie popełnić gafy w towarzystwie. W Sztuce bycia i obycia znajdziemy także wirtualny savoir vivre. Bo w sieci także powinniśmy pokazać się z jak najlepszej strony. Często to niuanse obnażają nasze braki w obyciu. Dla nas z pozoru nic nie znaczący sposób odbierania telefonu, czy wyrażenie publicznie własnych poglądów. Wszystkie te i inne rzeczy należy robić w odpowiedni sposób. Jaki? Tego dowiecie się ze Sztuki bycia i obycia. Porady Macieja A. Brzozowskiego zostały trafnie zilustrowane przez najbardziej cenionego w Polsce rysownika Henryka Sawki. W końcu ktoś napisał poradnik, który naprawdę przyda nam się w życiu. Koniecznie się z nim zapoznajcie. Justyna.ju

Moja ocena 10

Za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki serdecznie dziękujemy Warszawskiemu Wydawnictwu Literackiemu MUZA SA


09 lipca, 2017

"Góra Synaj" Krzysztof Koziołek

AUTOR: Krzysztof Koziołek
TYTUŁ: Góra Synaj
WYDAWNICTWO: Akurat, Warszawa 2017
OKŁADKA: miękka ze skrzydełkami, stron 304

Z okładki:
Anton Habicht za psie pieniądze pracuje w policji porządkowej Glogau (Głogowa). Gdy na jego drodze staje śledczy Matzke z policji kryminalnej i proponuje, żeby pracował razem z nim, Habicht nie może uwierzyć we własne szczęście. Pomaga Matzkemu przy śledztwie w sprawie śmierci chłopca, którego zwłoki znaleziono w zoo, na wybiegu dla niedźwiedzi.
Tymczasem w oddalonej o 35 km Neusalz (Nowej Soli) znaleziono zwłoki utopionego chłopca. Tamtejsza policja zajęła się śledztwem, a na własną rękę prowadzi swoje pewna hrabina.
Czy zgony młodych chłopców są ze sobą powiązane, a jeśli tak, to kto za nimi stoi? Dochodzenie w Glogau zatacza coraz szersze kręgi i wreszcie podejrzenie pada na pewnego obywatela pochodzenia żydowskiego, ale czy na pewno jest to sprawca, czy może kozioł ofiarny? W jaką grę sekretarz kryminalny Matzke wplątał Habichta i czy prowadząca na własną rękę śledztwo hrabina jest tylko znudzoną panią domu?


Krzysztof Koziołek-rocznik 1978, zielonogórzanin z urodzenia, obecnie mieszka w Nowej Soli.
Absolwent politologii na Uniwersytecie Zielonogórskim, z zawodu pisarz i dziennikarz.
Pasjonat górskich wędrówek, zapalony kibic żużla i fan serialu "Na południe".
W 2007 r. zadebiutował powieścią sensacyjną "Droga bez powrotu", w 2009 r. wydał kryminał skandynawski "Święta tajemnica" (nominowany do Lubuskiego Wawrzynu Literackiego), w 2010 r. ukazała się powieść sensacyjno-przygodowa "Miecz zdrady". Za tę ostatnią autor został zgłoszony do Paszportu Polityki 2010 i nominowany do Lubuskiego Wawrzynu Literackiego.
W 2011 roku Krzysztof Koziołek otrzymał Lubuską Nagrodę Literacką dla najbardziej obiecującego lubuskiego pisarza. W tym samym roku ukazały się kolejne książki: thriller "Premier musi zginąć" oraz "Trzy dni Sokoła" (trzy powieści w odcinkach pisane do tygodników lokalnych i na stronę internetową autora w jednej książce).





      Krzysztof Koziołek to godny następca Marka Krajewskiego. Obaj piszą o dawnych terenach niemieckich,pięknie nawiązują do dawnych czasów.Obaj mają ogromną wiedzę historyczną i talent pisarski.
    Góra Synaj to ciekawa i godna uwagi powieść.Ma interesującą fabułę i zróżnicowanych bohaterów . Z książki tej dowiadujemy się jak byli traktowani Żydzi, jeszcze przed wojną, jak nacjonalizm zagarniał ludzkie umysły.
     Okładka jest mroczna, stylowa, piękna,przyciąga wzrok. Kryminał retro jest naprawdę na wysokim poziomie,chcę więcej. Mamy rzadkiego bohatera w tego typu książkach- kobietę, która zafascynowana Holmesem, prowadzi własne śledztwo,równocześnie z policją kryminalną.
Polecam gorąco Maa
Moja ocena 10

Dziękujemy Wydawnictwu Akurat za możliwość przeczytania wspaniałej książki.




04 lipca, 2017

"Teoria zakalca Dagny Przybyszewskiej" Anna Broda


AUTOR: Anna Broda
TYTUŁ: Teoria zakalca Dagny Przybyszewskiej
WYDAWNICTWO: Warszawskie Wydawnictwo Literackie MUZA SA Warszawa 2017
OKŁADKA: miękka ze skrzydełkami, 384 stron
Z okładki:
Marta ma przed sobą oszałamiającą karierę. Ta pisarka wyszukanych kryminałów, narzeczona bywalca salonów i wyznaczającego trendy kulturowe Andrew, słynie za znajomości świata Dagny Juel i Stanisława Przybyszewskiego, nosi najdroższe ubrania słynnych projektantów i błyszczy w świetle fleszy. Czy można pragnąc więcej?



Z pozoru wszystko w życiu Marty układa się wprost idealnie. Jest dobrze zapowiadającą się pisarką kryminałów, a jej bardzo atrakcyjny narzeczony to bywalec salonów i znawca dobrego stylu. Ale nie wszystko złoto co się świeci. Przed Martą prawdziwe życiowe rewolucje.

Teoria zakalca Dagny Przybyszewskiej to debiutancka powieść Anny Brody, o ludzkiej chciwości i manipulacji. Cała historia opowiedziana jest  z pewną dozą humoru i groteski. Autorka z ogromnym dystansem pisze o sprawach naprawdę ważnych. Dzięki temu zabiegowi powieść mimo smutnej historii Marty, osoby tak mało asertywnej i podatnej na manipulacje, jest historią która wywołuje uśmiech… Autorka nie przygnębia czytelnika smutnymi obrazami. Wręcz przeciwnie. Po przez dość pokrętną sytuację w jakiej znajduje się Marta można szczerze się pośmiać, w jaki sposób ta dziewczyna sobie (nie)radzi. Naprawdę fajna lekka książka. Historia głównej bohaterki wciąga od samego początku. Bardzo dobry debiut. Akurat tego zakalca Wam polecam. Justyna.ju


Moja ocena 7


Za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki serdecznie dziękujemy Warszawskiemy Wydawnictwu Literackiemu MUZA SA

28 czerwca, 2017

"Prokurator" Paulina Świst


AUTOR: Paulina Świst
TYTUŁ: Prokurator
WYDAWNICTWO: AKURAT Warszawa 2017
OKŁADKA: miękka ze skrzydełkami, 320 stron
Z okładki:
Trzydziestoletnia, niezwykle atrakcyjna Kinga Błońska jest szczęśliwą kobietą. To znaczy była. Od wielu lat dzieliła życie z tym samym mężczyzną a zawodowo, jako błyskotliwa adwokatka, odnosiła sukcesy na sali sądowej. Teraz jednak fortuna przestała jej sprzyjać: nie dość, że przyłapała męża na zdradzie, to musiała również podjąć się prowadzenia sprawy groźnego bandyty „Szarego”. Co gorsza, „Szary” jest jej przyrodnim bratem, z którym od dawna nie miała – i nie chciała mieć – nic do czynienia.
Wydarzenia ostatnich tygodni postanawia odreagować w dyskotece. Po raz pierwszy w życiu ma ochotę zachować się nieodpowiedzialnie… i udaje się jej to aż za bardzo. Ląduje w mieszkaniu Łukasza, którego dopiero co poznała na parkiecie. Po niesamowitych miłosnych uniesieniach, zaspokojona seksualnie, ale skacowana moralnie, ukradkiem wraca do domu. Zaledwie kilka godzin później przekonuje się, że pech upodobał ją sobie na dobre: "facet na jedną noc" okazuje się prokuratorem prowadzącym sprawę jej przyrodniego brata.


   Ostry seks, ostry język, ostra jazda, taki jest Prokurator, debiut cenionej prawiczki Pauliny Świst. To nie jest jej prawdziwe nazwisko, najprawdopodobniej nigdy go nie poznamy. Podobno zbyt wiele w jej powieści jest bulwersującej prawdy o funkcjonowaniu wymiaru sprawiedliwości.
Niestety wrocławską adwokat Kingę Błońską, zmuszono do prowadzenia bardzo trudnej sprawy brutalnego bandyty. Dodatkowo przeżyła zdradę męża, a w Gliwicach najlepszy seks życia. Tak rozpoczyna się historia z Prokuratorem. Autorka nie stroni od ostrego języka i jeszcze bardziej odważnych scen erotycznych. Właśnie to jest siłą napędową powieści. Wątek kryminalny, mocno naciągany. Ale umówmy się, kto będzie czytał Prokuratora ze względu na intrygę?! W tym kryminale jest ona najmniej ważna i mało interesująca. Ale to w zupełności nie przeszkadza mi w twierdzeniu, że to najbardziej ostry i gorący kryminał który przyjdzie Wam czytać. Polecam, jak dla mnie Prokurator bardzo dobry. Justyna.ju

Moja ocena 8

Za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki serdecznie dziękujemy Wydawnictwu AKURAT




24 czerwca, 2017

"Omnium" Richard A. Antonius


AUTOR: Richard A. Antonius
TYTUŁ: Omnium 
WYDAWNICTWO : Warszawskie Wydawnictwo MUZA SA, Warszawa 2017
OKŁADKA:  miękka, stron 448


Z okładki:



 Jest rok 1956. Mały Adam mieszka z rodzicami w Krakowie. Jego ojciec Zenon nadal piastuje wysokie stanowiska polityczne, matka Róża nie chce udzielać się w partyjnych kręgach. Szyje w domu i wychowuje Adama. Jest w bardzo złym stanie, rozchwiana emocjonalnie z powodu szykan, jakie stosuje wobec niej Zenon.
Mąż, działacz partyjny, prowadzi bujne życie erotyczne i angażuje się w wiele działań, które mają mu zapewnić miejsce w Sejmie, jako posłowi z Nowego Sącza. Znienawidzony tam Zenon otrzymuje pogróżki, a raz nawet ktoś usiłuje włamać się do jego mieszkania, rozbijając mu drzwi siekierą.
Zenon angażuje się w produkcję leku na podniesienie wydajności o nazwie diabol. Jego prototyp uzyskał od szwajcarskich naukowców. Testuje ten lek na synu i na zaprzyjaźnionych członkach partii. Wraz z doktorem Norbertem Drupaczyckim badają wpływ elektrowstrząsów na poprawę możliwości organizmu ludzkiego. Zenon sam jest królikiem doświadczalnym, poddaje się badaniom bez umiaru, podobnie jak Krasnodarska, nauczycielka Adama i jednocześnie kochanka jego ojca.



      Autor książki o obco brzmiącym nazwisku to Ryszard Antoniszczak, urodzony w Nowym Sączu. Artysta plastyk,reżyser,ilustrator. Jednym słowem człowiek orkiestra.
   Co mogę powiedzieć o  książce? Jest dziwna.Ciężko ją zaklasyfikować do jakiegokolwiek gatunku literackiego.Jest to powieść obyczajowa z elementami science fiction? Przybywają kosmici,ale nie wiele się o nich dowiadujemy.Ciężko zrozumieć, o co autorowi chodzi.Ja uwielbiam czytać o czasach socrealizmu,dlatego, gdy jest taka tematyka,to ja dostaję  książki do recenzji.Ale tu komunizm i kosmici nie współgrają ze sobą.To się nie klei. Same czasy lat pięćdziesiątych  są super ujęte i opisane .
     Wątki z innego świata i wujka czarodzieja na rowerze, są tak ujęte, jakbym czytała książkę dla małych dzieci.Trochę się czułam jak za dawnych lat i to było bardzo miłe uczucie i za to dziękuję autorowi. Maa
Moja ocena 6

Dziękujemy Warszawskiemu Wydawnictwu MUZA SA za możliwość przeczytania książki.

17 czerwca, 2017

"Dziecko ognia" S.K. Tremayne


AUTOR: S.K. Tremayne
TYTUŁ: Dziecko ognia
TŁUMACZENIE: Anna Krochmal, Robert Kędzierski
WYDAWNICTWO: Czarna Owca Warszawa 2017
OKŁADKA: miękka, 352 strony
Z okładki:
Kiedy Rachel wychodzi za mąż za Davida, jej życie wydaje się bliskie ideału. Niczego jej nie brakuje – zyskuje nie tylko bogactwo i miłość, ale także przybranego syna – Jamiego. Pewnego dnia zachowanie Jamiego diametralnie się zmienia. Chłopiec zaczyna przewidywać przyszłość. Twierdzi, że nawiedza go duch zmarłej matki, poprzedniej żony Davida. Czy przeżył dużo większą traumę, niż wszyscy sądzili?
Rachel powoli odkrywa, co wydarzyło się w przeszłości i zaczyna nabierać podejrzeń w stosunku do męża. Dlaczego David wciąż unika rozmów o tym, co się dzieje z Jamiem? I co przydarzyło się jego żonie dwa lata wcześniej?


    Doskonały thriller psychologiczny. Rachel wydaje się, że wygrała los na loterii. Trzydziestoletnia kobieta, która wiele w życiu przeszła, wychodzi za milionera Davida. Jej życie zmienia się diametralnie. Rachel próbuje odnaleźć  się w nowej dla siebie sytuacji. Chce zastąpić Jamiemu matkę. Wszystko obraca się o 180 stopni, gdy Rachel odkrywa, że jej przyrodni syn może przewidywać przyszłość. Niestety dla niej ta przyszłość nie maluje się kolorowo…

   Naprawdę dawno nie czytałam książki, która aż tak gra na emocjach. Tu możliwe jest wszystko. Ale nie wszystko jest tym na co wygląda. Tajemnica goni tajemnice. Zagadka ukryta jest pod głęboką warstwą kłamstw. Wisienką na torcie w Dziecku ognia, jest fakt, że nie wiemy do końca kto jest pozytywną postacią całej historii. Spodziewałam się dobrej, ciekawej fabuły. Dostałam wzruszającą i przerażającą opowieść o skutkach manipulacji. Dzieckiem ognia jestem zachwycona. 
Justyna.ju

Moja ocena 9

Za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki serdecznie dziękujemy Wydawnictwu Czarna Owca