17 marca, 2024

"Rajski ogród" Ernest Hemingway

AUTOR: Ernest Hemingway

TYTUŁ: Rajski ogród

TŁUMACZENIE z języka angielskiego: Ewa Borówka

WYDAWNICTWO: Marginesy, Warszawa 2024r.

OKŁADKA: twarda, stron: 280.


Z okładki:

Młody amerykański pisarz David Bourne spędza miesiąc miodowy z piękną i niezwykle bogatą żoną Catherine na francuskiej Riwierze. W ich małżeństwie szybko pojawiają się problemy – David zauważa, że Catherine się zmienia, i niepokoi go, że żona coraz odważniej bada swoją tożsamość seksualną.

Gdy poznają Maritę, oboje się w niej zakochują i wdają się z nią w romans. Cała trójka tworzy skomplikowany układ erotyczny. Relacje Davida z Catherine pogarszają się, gdy ta przestaje trzymać się oczekiwanej od niej roli oraz krytykuje jego twórczość i potrzebę uznania przez krytyków. Tymczasem Marita stopniowo przechodzi do roli wspierającej żony. David znajduje u niej podziw dla swoich bardzo osobistych opowiadań.

W "Rajskim ogrodzie" Hemingway po raz kolejny eksploruje relacje damsko-męskie, tym razem jednak idzie o krok dalej i skupia się na androginizmie swoich bohaterów. Pisarz pracował nad powieścią przez piętnaście lat, nigdy jej jednak nie ukończył. Opublikowano ją dopiero dwadzieścia pięć lat po jego śmierci i choć spotkała się z bardzo burzliwym przyjęciem, weszła do kanonu najważniejszych dzieł Hemingwaya.


Zawsze, gdy mam okazję, wracam do klasyki. A nie można przejść obok tak znakomitego nazwiska. I tym razem się nie zawiodłam. Temat, styl, bohaterowie-wszystko jest perfekcyjne, jak dla mnie. Hemingway pisał tę książkę 15 lat i nie ukończył jej. Zostało niestety usunięte 2/3 z tego, co pozostawił. Czyżby książka była zbyt autobiograficzna i mogła zniszczyć legendę pisarza?

Powieść nie jest łatwa w odbiorze, a to dlatego, że jest mnóstwo niedomówień, dwuznaczności. Bohaterowie sami nie wiedzą, czego chcą. Łatwo się pogubić w tych relacjach. Kto tu dominuje, kto ulega? Jak odnaleźć się w tak skomplikowanych relacjach młodego małżeństwa i do tego, jakby było mało problemów, dochodzi Marita.

Książka została opublikowana 25 lat po śmierci pisarza, a i tak wzbudzała mnóstwo emocji. Teraz jest łatwiej ją przyjąć, bo czasy się zmieniają. Ale co by było, gdybyśmy poznali całość? Bardzo chciałabym się tego dowiedzieć.

Wydanie jest piękne, okładka przykuwa wzrok kolorami i prostotą. Nie jest to książka dla każdego, bo dużo trzeba myśleć, interpretować, czytając ją. Nic nie mamy podane na tacy. Ale warto wracać do Hemingwaya zawsze.

                                                         
                                                                                      Maa

Moja ocena 10

Dziękujemy wydawnictwu Marginesy za tak piękną i wartościową pozycję.

 

10 marca, 2024

"Praca z cieniem" Keila Shaheen

AUTOR:   Keila Shaheen

TYTUŁ: Praca z cieniem

TŁUMACZENIE z języka angielskiego: Barbara Łukomska

WYDAWNICTWO: Marginesy, Warszawa 2024r.

OKŁADKA: miękka, stron: 230.



Z okładki:

Jesteście gotowi wstąpić na ścieżkę do samoświadomości, uzdrowienia i wewnętrznej przemiany?

Praca z cieniem daje jasne i skuteczne wytyczne do odkrywania ukrytych aspektów twojej psychiki, znanych jako „cień“, i przekształcania negatywnych wzorców w pozytywny rozwój.

Ten interaktywny dziennik oparty na sprawdzonych i niezwykle skutecznych praktykach terapeutycznych poprowadzi cię ku rozpoznaniu ukrytych aspektów osobowości, konfrontacji z jej ciemną stroną, a wreszcie – akceptacji. Dzięki wnikliwym wskazówkom, ćwiczeniom i refleksjom ten dziennik pomoże ci rozpoznać i pokonać przeszkody i ograniczające przekonania, które mogą powstrzymywać cię od wykorzystania twojego prawdziwego potencjału. Nauczysz się rozwijać samoświadomość, kochać i akceptować siebie, a także nawiążesz głębszy kontakt ze swoim prawdziwym ja.

Dołącz do miliona osób, których życie uległo zmianie dzięki Pracy z cieniem. Zacznij proces zdrowienia. Wyrusz w podróż ku samopoznaniu i transformacji.


Zaintrygował mnie opis dziennika i ciekawa szata graficzna. Nie krzyczy "kup mnie", jest minimalistyczna. Dawno nie zajmowałam się sama sobą, bo od września praca pochłania mnie za mocno. Postanowiłam zrobić coś dla siebie, dlatego posiadam ten dziennik.

Czym on jest? Na pewno drogowskazem do zajrzenia w siebie, zatrzymania się w zbyt szybkim życiu.

Dziennik podzielony jest na cztery części:

1. Wstęp. Opis czym jest praca z cieniem, jak go odnaleźć i  jak z nim pracować.

2. Ćwiczenia. To bardzo ważny rozdział tej książki. Dostajemy kody QR do medytacji. Ćwiczenia pomagają nam poznać siebie. Ciekawy jest list do siebie z przeszłości, który piszemy.

3. Wskazówki pomagają nam w prowadzeniu dziennika.

4. Dotrzyj do źródeł swojego cienia. Ostatni rozdział dla mnie bardzo ważny, odszukujemy w przeszłości źródeł naszego cienia.

Świetny podział, nienachalny, nikt nas tu nie próbuje wyprostować, do wszystkiego musimy dojść sami. Nie jest prosto pracować z tym dziennikiem, musimy odkryć przed sobą, co jest naszym cieniem i zamienić go w coś dobrego. Musimy być otwarci i szczerzy sami ze sobą, a to nie jest wcale takie proste. Na pewno będę wracać do tego dziennika. Warto zainwestować w taki samorozwój.

Polecam                                                                                                                    Maa

Moja ocena 10

Dziękujemy Wydawnictwu Marginesy za tak wspaniałą pozycję do samorozwoju.




07 marca, 2024

"CZINO, CZYLI JAK OWINĄĆ SOBIE CZŁOWIEKA WOKÓŁ ŁAPY" KASIA ROZWADOWSKA-MYJAK

AUTOR: Kasia Rozwadowska-Myjak

TYTUŁ:  Czino, czyli jak owinąć sobie człowieka wokół łapy

WYDAWNICTWO: Literatura, Łódź 2024r.

OKŁADKA: twarda, stron: 96.




Świetna książka, która opisuje historie z życia ze zwierzętami. Mnóstwo śmiechu, radości i autentycznych przeżyć autorki i jej psa ze schroniska. Pies jest wielkości amstafa, na ciele ma prążki, jasny pyszczek i trochę wyłupiaste oczy. Przybył ze schroniska na Paluchu, które znajduje się w Warszawie (miałam kochanego psa z tego schroniska). Nie jest pięknym psem, ma sporo wad takich jak: niesłuchanie pani (nie może się powstrzymać od wskakiwania na łóżko, gdy jest sam), wyciera łapy w  biały dywan czy kładzie się na ręczniku nie przeznaczonym dla niego, to pani kocha go najbardziej na świecie.



Warto wspomnieć o ciekawych ilustracjach, są bardzo oryginalne i wyszły spod ręki autorki.  Są to luźne kreski, które przemieniają się w kształty, niby takie od niechcenia, a wychodzi bardzo ciekawa grafika. Książka jest fantastyczna nie tylko pod względem treści, ale i humoru, który towarzyszy nam od pierwszych kart książki.

Książka ma 96 stron i jest wydana bardzo ładnie, na papierze wysokiej jakości, okładka jest twarda.




Polecam serdecznie każdemu czytelnikowi, który lubi psy, humor i oryginalne grafiki. Mam nadzieję, że w niedługim czasie ukaże się kolejny tom przygód Czino, który manipuluje człowiekiem bez najmniejszego mrugnięcia okiem i kiwnięcia ogonem. Znam to, bo mam trzy psy i cztery koty.
                                                                                                   Maa



Moja ocena 10

06 marca, 2024

„Amantes” Katarzyna Grzegrzółka



 AUTOR: Katarzyna Grzegrzółka

      TYTUŁ: Amantes

      WYDAWNICTWO: Novae Res, Gdynia 2024r.

      OKŁADKA: miękka, stron: 390.


Z okładki:

29 lutego, 2024

„PIĘKNA I BESTIA” - komiks

 

Autor: Bobbi JG Weiss, Colleen Doran 

TYTUŁ: Piękna i Bestia

SERIA: Disney Klasyczne Baśnie

TŁUMACZENIE z języka angielskiego: Mateusz Lis

WYDAWNICTWO: Egmont, Warszawa 2024r.

OKŁADKA: miękka, 64 strony





Piękna i Bestia to moja ulubiona baśń, dlatego, gdy zobaczyłam, że jest do zrecenzowania komiks moich ulubionych bohaterów, to nie miałam wątpliwości, że chcę tę pozycję. Nie zawiodłam się.  Początki tej baśni sięgają aż XVIII wieku, autorką jest Gabrielle-Suzanne Barbot de Villeneuve, (1740- rok wydania). Następnie rozsławiła tę opowieść Jeanne-Marie Leprince de Beaumont także w epoce Oświecenia.  Próbę ekranizacji podjęto w 1946 roku. Jednak najsławniejsza animacja powstała w 1991 roku i znakomicie się przyjęła (zdobyła dwa Oskary). Komiks stworzono na jej podstawie. Autorką adaptacji jest Bobbi JG Weiss (Król lew, Aladyn), a rysunków Colleen Doran (Lucyfer, Spider-ManSandman). Bardzo lubię film autorski z Emmą Watson i Danem Stevensonem w rolach głównych, z 2017 roku. 


Chyba nikomu nie trzeba przedstawiać bohaterów, bo to bardzo znana para, wręcz kultowa. Dobro zwycięża, zło jest pokonane, a najważniejsze jest niewidoczne dla oczu (Mały Książę)
Bella to dla mnie najbardziej wartościowa osoba wśród bohaterek zekranizowanych przez Disneya. Wszędzie tylko piękni książęta, a tu mamy skrzywdzonego przez życie Bestię.



Komiks przeznaczony jest dla młodszych i starszych czytelników. Kolory są stonowane, miłe dla oka. Wybrane są najważniejsze fragmenty utworu. Bardzo przyjemnie czytało mi się tę opowieść. Jak zawsze w serii "Disney Klasyczne Baśnie" mamy przedstawienie głównych bohaterów, a na końcu najważniejsze wspomnienia. 




Polecam serdecznie tę piękną opowieść o trudnej miłości.

                                                                                                                                                 Maa

Moja ocena 10



11 lutego, 2024

„WYROK” Christina Dalcher


AUTOR: Christina Dalcher

TYTUŁ: Wyrok

TŁUMACZENIE z języka angielskiego: Alina Patkowska

WYDAWNICTWO: HarperCollins Polska, Warszawa 2024r.

OKŁADKA: miękka, ze skrzydełkami, stron: 333.


Z okładki:

Nowe prawo ma na celu wyeliminowanie orzekania kary śmierci.
Prokurator, który jej się domaga, stawia na szali własne życie, jeśli w przyszłości skazany okaże się niewinny.
Justine Boucher nie ma żadnych wątpliwości. W świetle przytłaczających dowodów w sprawie o brutalne morderstwo wnosi o wymierzenie najwyższej kary. Sąd przychyla się do jej wniosku. Wyrok zostaje wykonany.
A jeśli się myliła?
Z czasem pojawiają się dowody wskazujące na winę nowego podejrzanego. Nad Justine zawisa groźba egzekucji bez prawa do procesu.

Fascynujący thriller, będący ważnym głosem w dyskusji o karze śmierci.

Christina Dalcher jest autorką powieści VOX, Q i Femlandia, które trafiły na listę bestsellerów „Sunday Timesa”. Uzyskała doktorat z językoznawstwa teoretycznego na Uniwersytecie Georgetown. Wraz z mężem mieszka na przemian na południu Stanów Zjednoczonych i w Neapolu we Włoszech.



 Wyrok Christiny Dalcher to niesamowity thriller, który stawia pytania, na które nie ma jednoznacznych odpowiedzi. Co jest ważniejsze? własne życie czy sprawiedliwość? Takie moralne dylematy ma główna bohaterka- prokurator Justine Boucher. Fabuła  ta jest spojrzeniem na karę śmierci z innej perspektywy. Nowe prawo ma na celu wyeliminowanie kary śmierci. Jeśli prokurator domaga się jej, ryzykuje swoim życiem, w razie udowodnienia niewinności skazanego. Jaki jest wniosek? Nie żądać kary śmierci, nawet jeśli nawet jest się  pewnym winy oskarżonego. 

Świetne studium dyskusji o każe śmierci. Temat naprawdę daje do myślenia, analizowania. W dodatku książka trzyma w napięciu. Czytelnik nie chce, by się skończyła. Postacie są dopracowane, głęboko przeanalizowane. Główna bohaterka przechodzi drogę, która jest bardzo bolesna i niesie za sobą poważne konsekwencje. Nie ma nic gorszego w książkach i filmach, gdy bohater się nie rozwija, nie dojrzewa, tu na szczęście nie ma takiego problemu.

Okładka bardzo mroczna, minimalistyczna- krzesło elektryczne po środku i pomarańczowe litery. Ciekawa i jednocześnie przerażająca.  

Powieść ta spodoba się na pewno czytelnikom, którzy lubią thrillery psychologiczne, kryminały, a nawet powieści psychologiczne, bo jest tu o czym myśleć, patrząc  także na przyszłość- rozwój technologii w dziedzinie sądownictwa. 

Polecam z całego serca, bo jest to ważny głos w sprawie kary śmierci.

                                                                                                                                   Maa 

Moja ocena 9                                                                                                                                                   

 


„To coś w śniegu” Sean Adams



AUTOR:  Sean Adams

TYTUŁ: To coś w śniegu

TŁUMACZENIE z języka angielskiego: Piotr Cieślak

WYDAWNICTWO: HarperCollins Polska Warszawa 2024

OKŁADKA: miękka, stron: 253.
 





Zainteresowałam się książką o tajemniczym tytule, bo pomyślałam, że będzie to coś innego, niż zazwyczaj czytam. Nie myliłam się. Akcja toczy się w nieczynnym Instytucie Północnym, w krainie wiecznego śniegu (zawsze pocieszam się, że ja aż tak źle nie mam).  Ewakuowano badaczy, ale nikt nie wie, dlaczego. Został tylko jeden, nie lubiący obecności ludzi Gilrloy, badający zjawisko zimna. Do pracy w pilnowaniu ośrodka zatrudniono troje ludzi. Pewnego dnia  jeden z pracowników instytuty zauważa coś w śniegu...

Opis jak z horroru, brak szybkiej, trzymającej w napięciu akcji, mało bohaterów, którzy nie są zbyt rozwinięci pod względem charakterologicznym, a jednak książki nie można przestać czytać. Ciekawość jest zbyt duża, by przerwać.

 Gdy mija weekend w instytucie, zastanawiam się, jakie, kolejne absurdalne zajęcie dostaną nasi bohaterzy. Ich praca polega na przykład na sprawdzaniu czy stoły są płaskie, a  krzesła nieuszkodzone. Pracownicy z należytą dokładnością wykonują zajęcia, do momentu zbyt dużym zainteresowaniem rzeczą w śniegu.

Ciekawa książka, ale nie dla każdego, na pewno nie dla czytelników, którzy muszą mieć szybką akcję. Tego tu nie doświadczycie. Mamy za to ciekawy humor, tajemnicę i mnóstwo mądrych przemyśleń, interesującego i tajemniczego  Gilrloya, za którym nikt nie przepada.  I tam jest zimniej niż u nas, a to jest bardzo pocieszające.

Polecam                                                      

                                                                                                                                               Maa

Moja ocena 7                                                                

                             


28 stycznia, 2024

„Kontratak” Sohn Won-Pyung

AUTOR:  Sohn Won-Pyung

TYTUŁ: Kontratak

TŁUMACZENIE z koreańskiego: Edyta Matejko-Paszkowska

WYDAWNICTWO: Mova, Białystok, 2024r.

OKŁADKA: twarda, stron: 280


    Z okładki:

Kontratak. Gniewni trzydziestoletni (tytuł oryginalny: 서른의 반격 – Seoreunui bangyeok) to druga powieść południowokoreańskiej pisarki Won-Pyung Sohn. Jej głośny debiut „Almond”, przetłumaczony na dwadzieścia języków, w samej Korei Południowej sprzedał się w nakładzie ponad dwóch milionów egzemplarzy.

Kontratak opowiada o współczesnych trzydziestolatkach mieszkających w Korei Południowej, którzy pragną stać się pełnoprawnymi dorosłymi, jednak nie są w stanie przeciwstawić się absurdom struktur społecznych i zinstytucjonalizowanej władzy.

Książka została nagrodzona prestiżową południowokoreańską Literacką Nagrodą Jeju 4.3 (2017),nagrodą japońskich księgarzy Japan Bookstore Awards (2022, tłum. Akiko Yajima),jest polecana przez Bibliotekę Narodową Korei Południowej i koreańskie media (m.in. dzienniki „Dong-a Ilbo”, „The Hankyoreh”, „Kyunghyang Shinmun”). „The Economist” uznał ją za powieść inspirującą japońskie pisarki i czytelniczki. 

 

Uwielbiam literaturę azjatycką. Gdy tylko zobaczyłam propozycję recenzji, nie zastanawiałam się ani chwili. I to był strzał w dziesiątkę.  To druga książka autorki, która odniosła niesamowity sukces w kraju i w na całym świecie. Została przetłumaczona na 20 języków i dostała wiele nagród.

Jest to powieść o życiu w Korei Południowej przeciętnej kobiety, o niskim statucie majątkowym, która na kursie ukulele,( na który idzie po namowie kolegi z pracy), poznaje pewnych mężczyzn. Co wyniknie z tej znajomości? Ale to tylko jeden wątek z wielu bardzo interesujących. Literatura azjatycka bardzo różni się od naszej polskiej czy skandynawskiej, ale właśnie te trzy najbardziej lubię, a najwięcej miejsca w moim sercu ma właśnie ta pierwsza.Dlaczego tak jest? Zastanawiam się od ponad 30 lat. Być może to odmienny styl pisania, całkowicie inna kultura, czynników jest wiele. Dla mnie chyba najważniejszy to dbałość o język. Nie spotkałam się jeszcze z tak niechlujnym stylem, jaki ma często miejsce w literaturze polskiej.


Autorka ma dar obserwacji ludzi, wchodzi głęboko w ich duszę, poetycko opisuje ich wnętrze. Nasza bohaterka to taki stachurowy „człowiek NIKT”, czyli każdy mógłby się z nią utożsamić, bez względu na szerokość geograficzną czy kolor skóry i dlatego ta książka jest dla mnie tak fascynująca. Sporo ciekawostek  koreańskiej kultury poznajemy. Kto lubi Azję, ten będzie wiedział, o co mi chodzi. 

Z ogromną radością polecam tę książkę, można się sporo dowiedzieć o Korei Południowej, poczytać dobrze napisaną powieść obyczajową. Jeśli będę miała okazję, na pewno przeczytam pierwszą powieść autorki: Almond.

                                                                                                                                  Maa

Moja ocena 10

Ogromnie dziękujemy Wydawnictwu MOVA za możliwość przeczytania wspaniałej i poruszającej powieści.



31 grudnia, 2023

TOP 10 2023 r.

                                                            Nasze TOP 10 2023 r.

Marta Maa

1.  J.K. Rowling: Harry Potter i Czara Ognia (ilustrowana)

2. Andrzej Sapkowski: Wiedźmin. Chrzest ognia

3. Wendy Holden: Wallis Simpson. Księżna

4. Martyna Bielska: Pochłonięte

5. Monika Góra: Kryptonim Skóra

6. Ryszard Ćwirlej: Niebiańskie osiedle

7.  John Jory: seria: Niesforne Ziarenko

8. Wojciech Przylipiak: Zakupy w PRL. W kolejce po wszystko

9. Alex Kava: Zabójczy wirus

10.  Ryszard Ćwirlej: Granice możliwości





19 grudnia, 2023

„Aksamitny królik, czyli jak zabawki stają się prawdziwe” Margery Williams

 

AUTOR: Margery Williams

TYTUŁ: Aksamitny królik, czyli jak zabawki stają się prawdziwe

TŁUMACZENIE z języka angielskiego: Barbara Grabowska

WYDAWNICTWO: Prószyński i S-ka, Warszawa 2017r.

OKŁADKA: twarda, stron: 46.


Z okładki:

Kiedy jesteśmy mali, z zapartym tchem słuchamy tej bajki o przyjaźni Chłopca z Królikiem i czekamy na odpowiedź na frapujące pytanie: JAK ZABAWKI STAJĄ SIĘ PRAWDZIWE. Kiedy jesteśmy zakochani, „Aksamitny Królik” staje się piękną historią o miłości aż po sypiące się ze starości trociny – bo „skoro jesteś Prawdziwy, to w oczach tego, kto cię kocha, nie możesz być brzydki. Brzydkim mogą cię nazwać tylko ci, którzy niczego nie pojmują, którzy nie rozumieją, jak to pięknie być Prawdziwym”. To również głęboka refleksja o życiu… po życiu. Od magicznego wyobrażenia Wróżki z dziecięcego pokoju, która przenosi Królika do lepszego świata, po wiarę w przetrwanie dzięki pamięci tego, kto naprawdę cię kochał.

 

 


 Jedna z najważniejszych książek dla dzieci na świecie, a ja odkryłam ją dopiero teraz. I to dzięki pięknej okładce, bo rysunki do tej książki tworzył prawdziwy mistrz, malarz William Nicholson. Wydana po raz pierwszy w 1922 roku, a wiec ma już ponad sto lat. W Polsce chyba niezbyt popularna, bo mało kto o niej słyszał. A szkoda, bo to bardzo wartościowa pozycja.

 


To historia zabawkowego królika, który jest prezentem gwiazdkowym dla chłopca, na początku niezauważalnym, a potem pokochanym, aż w końcu...żeby się dowiedzieć, co było dalej, koniecznie przeczytajcie wraz ze swoimi dziećmi, może zrozumieją więcej, niż nam się wydaje.


 

Zakochałam się w ilustracjach Williama Nicholsona, są genialne. Narysowane w stylu japońskim, kolory przygaszone, pasujące do treści. Wszystko-tekst i ilustracje, pięknie się dopełniają. 

 

 


Polecam tę książkę z całego serca

                                                                                                                          Maa

Moja ocena 10


\

13 grudnia, 2023

„Nogi stonogi na lodzie”– RECENZJA GRY

 


Wydawnictwo Egmont potrafi robić fajne gry. To będzie pierwsza recenzja gry planszowej na tym blogu. Pierwsza, ale mam nadzieję, że nie ostatnia.  Nogi stonogi na lodzie i to był strzał w dziesiątkę. Gra jest świetna i wzbudza mnóstwo emocji. Przeznaczona jest od 2 do 4 graczy, w wieku od 4 do 104 lat. Jest to świetna planszówka dla dzieci rozpoczynających przygodę z grami.


 

 Atuty gry:

  • małe i twarde pudełko, które można wszędzie zabrać;
  • dobre i porządne  wykonanie, ładna szata graficzna;
  • proste zasady, łatwe do nauczenia, krótka instrukcja;
  • krótkie rozgrywki, maksymalnie 10 minut; 

 

 

Gra składa się z czterech kostek z narysowanymi łyżwami w różnych kolorach oraz gwiazdką jokerem, która zastępuje każdy kolor. Do tego mamy cztery postacie stonóg, do których dokładamy nogi z łyżwami (4, 3, 2) w różnych kolorach.

Zasady gry przypominają uproszczoną rozgrywkę w kości. Każdy gracz wykonuje 3 rzuty, mając do wykorzystania 4 kostki z kolorowymi łyżwami. Po każdym rzucie można  odłożyć część kostek i rzucać ponownie pozostałymi, dążąc do uzyskania oczekiwanego wyniku, lub rzucać ponownie wszystkimi. Wynik na kostkach po 3 rzutach wskazuje, ile bucików jakiego koloru zabiera nasza stonoga.

Dzięki grze, dzieci uczą się myślenia strategicznego oraz ćwiczą liczenie, uczą się kolorów.

Zagrałam z młodszymi i starszymi dziećmi (trzynastolatkami), wszyscy byli zachwyceni grą. Szczególnie wiele emocji wzbudzał wariant gry, gdzie można zabierać łyżwy przeciwnikowi. Śmiechu i radości było bardzo wiele.


 



 

Polecam serdecznie                                                                                       

                                                                                                                                                          Maa

Moja ocena 10

„Prochy” Anna Kusiak

AUTOR: Anna Kusiak

TYTUŁ: Prochy

CYKL: Żywioły Podkarpacia

WYDAWNICTWO: Wydawnictwo Kobiece, Białystok, 2023r.

OKŁADKA: miękka ze skrzydełkami, stron: 302

Z okładki:

Z prochu powstałeś i w proch się obrócisz

Prywatna detektyw Dobrosława Machniewicz ­wyprowadza się z Rzeszowa do rodzinnej Trzcinicy. Niewielka podkarpacka wioska tuż za Jasłem jest idealnym miejscem, by kobieta mogła nabrać dystansu do tego, co wydarzyło się ostatnio w jej życiu.

Nie będzie jej jednak dane odpocząć. Zaledwie kilka dni po przyjeździe Dobrosławy w pobliżu skansenu archeologicznego zostają znalezione zwłoki nagiej kobiety. Ciało leży pośrodku wypalonego okręgu, co wskazuje na mord rytualny…

To już trzeci tom cyklu: Żywioły Podkarpacia i myślę, że jest jeszcze lepszy od poprzedniego tomu (pierwszego niestety nie znam). Głowna bohaterka- Dobrosława Machniewicz, mieszkanka Podkarpacia, jest detektywką, która zawsze wplątuje się w bardzo skomplikowane sprawy. Niestety tym razem śledztwo dotyczy jej własnej siostry. Jak się ono zakończy, koniecznie trzeba sprawdzić.


 

Książka wciąga od pierwszych stron, nie można się od niej oderwać.  Książka do końca trzyma w napięciu. I zawsze u tej autorki, jest coś wstrząsającego.Bohaterzy są ciekawie przedstawieni, mają swoje wady i zalety oraz mnóstwo tajemnic. Bardzo lubię komisarza Czarneckiego, a on lubi Dobrosławę i trochę się jej boi. Ciekawe, co wyjdzie z ich relacji.

Okładka współgra z pozostałymi z serii, przyciąga wzrok i jest tajemnicza, podoba mi się.

Anna Kusiak to młoda obiecująca autorka, debiutowała niedawno, bo w 2021 roku książką: Cień Judasza. Znakomicie uchwyciła koloryt Podkarpacia, świetnie wychodzi jej opisywanie relacji międzyludzkich, dlatego te książki są tak ciekawe. W ogóle lubię pisarzy, którzy z taką miłością opisują swoje tereny. 

Życzę Pani Annie sukcesów pisarskich, bo rozsławia województwo podkarpackie i oczywiście czekam na kolejny tom.

                                                                                                                              Maa

Moja ocena 10

Dziękujemy Wydawnictwu Kobiecemu za przysłanie świetnego kryminału.

 



10 grudnia, 2023

"Zamknij wszystkie drzwi" Riley Sager

AUTOR: Riley Sager
TYTUŁ: Zamknij wszystkie drzwi
TŁUMACZENIE: Ryszard Oślizło
WYDAWNICTWO: MOVA Białystok 2022
OKŁADKA: miękka, ze skrzydełkami, stron 432
 

Z okładki:


Jules Larsen nie jest w najlepszej kondycji. Tego samego dnia straciła pracę i przyłapała chłopaka na zdradzie. Dziewczyna zrobi wszystko, aby jak najszybciej stanąć na nogach.
Bartholomew należy do  najbardziej znanych i tajemniczych budynków na Manhattanie. Krążą plotki, że jest przeklęty. I to właśnie  tu Jules  otrzymuje nietypową pracę. Jeżeli na trzy miesiące zamieszka w apartamencie 12A, zarobi aż 12 tysięcy dolarów. Podobno puste mieszkanie szybciej niszczeje…
Jest tylko kilka zasad. Żadnych gości. Spędzanie nocy poza apartamentem wykluczone. Absolutny zakaz przeszkadzania innym lokatorom.  Wszystko układa się dobrze, póki Ingrid – opiekunka z mieszkania 11A – nie znika. 

 


Na zakręcie życiowym przychodzi do was praca marzeń. Wystarczy zamieszkać w najbardziej znanym apartamentowcu, na Manhattanie. Na trzy miesiące, za 12 tyś dolarów. Jest tylko kilka zasad. Żadnych gości. Żadnych nocy spędzonych poza mieszkaniem. I absolutny zakaz przeszkadzania innym lokatorom. Co robicie? Rzecz jasna decydujecie się na takie "poświęcenie" i opiekujecie się mieszkaniem. 


Tak samo postąpiła Jules Larsen. Bartholomew należy do najbardziej znanych i tajemniczych budynków w mieście. I właśnie tu dziewczyna ma zamieszkać. Co prawda krążą plotki, że budynek jest przeklęty, ale Jules w nie nie wierzy. Wszystko układa się dobrze dopóki Ingrid, opiekunka mieszkania 11A nie znika. Jules zaczyna podejrzewać, że w Bartholomew dzieje się coś dziwnego, coś złego.


Książka zaczyna się dość niewinnie. A niewiarygodnie precyzyjne opisy wnętrza budynku potrafią zniechęcić do dalszego czytania. Akcja rozkręca się bardzo powoli. W międzyczasie bez problemu można rozszyfrować kto jest głównym prowodyrem całego "zamieszania" w Bartholomew.


Zamknij wszystkie drzwi, to powieść bez wątpienia z morałem. Nie chce spoilerować, ale książka nawiązuje do bardzo poważnego procederu, który nie oszukujmy się ma miejsce w życiu realnym, może nie w takiej formie jak przedstawił to Riley Sager, ale istnieje. To co rzuca się już od pierwszych słów, to widoczny podział klasowy. Jak się okazuje, ma on kluczowe znaczenie w dalszej historii.


Reasumując, przeczytałam trzy książki Rileya Sagera i moją ulubioną jest Wróć przed zmrokiem. Zamknij wszystkie drzwi, to powieść równie pisana suspensem. A tajemnicą nie jest, że tę formę narracji cenie najbardziej. I tylko dlatego w tym przypadku dobrnęłam do zakończenia. Tylko i wyłącznie suspens uratował tą historię. Ona potrafi wciągnąć może nie od razu ale po przebrnięciu kilku pierwszych wprowadzających rozdziałach, czyta się naprawdę szybko. Justyna.ju

Moja ocena 8


Za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki serdecznie dziękujemy  Wydawnictwu MOVA 


 

07 grudnia, 2023

„Nowe opowieści z Doliny Muminków” Alex Haridi, Cecylia Davidsson

AUTOR: Alex Haridi, Cecylia Davidsson

TYTUŁ: Nowe opowieści z Doliny Muminków

                                                                            TŁUMACZENIE: Regina Mościcka, Anna Czernow,                                              Szymon Onopowicz

WYDAWNICTWO: Harperkids, Warszawa 2023r.

OKŁADKA: twarda, stron: 122.



Nowe opowieści z Doliny Muminków to kolejne opowiadania, które powstały na kanwie historyjek stworzonych przez Tove Jansson. Bohaterami jej książek są antropomorficzne istoty, podobne do hipopotamów, ale na dwóch nogach. Autorka napisała dziewięć książek i dwadzieścia dwa komiksy, a jej brat Lars Jansson stworzył pięćdziesiąt dwa komiksy. Pierwsze wydanie książki miało miejsce już w 1945 roku, a książka nosiła tytuł: Małe trolle i duża powódź



Muminki i ich przyjaciół kochają zarówno dzieci, jak i dorośli. Ale pod postacią prostych historyjek, kryją się głębokie treści. Przyjaźń, tolerancja, dobro, pomoc , to jedne z wielu cech, które charakteryzują ten świat. Alex Haridi i Cecylia Davidsson kontynuują dziedzictwo fińskiej pisarki i malarki. Historie Nowych przygód... są refleksyjne, czasem przerażające, ale na pewno uczące tolerancji, pokazujące dobroć, przestrzegające przed niebezpieczeństwem. Są też ciekawe pod względem fabularnym. Mamy przygodę na statku, przebudzenie ze snu zimowego czy opowiadanie o ostatnim smoku.


 

Moją ulubioną postacią od zawsze jest Mała Mi. Ta mała, złośliwa istotka to kwintesencja ludzkich przywar. W dodatku jest bardzo bystra, odnoszę wrażenie, że najbystrzejsza z całej ferajny. Każda scena z nią to złoto.



Polecam całej rodzinie starą sagę z Doliny Muminków, a także kontynuację. Całe uniwersum jest godne naszej uwagi. A w  roku 2025 będziemy obchodzi osiemdziesięciolecie opublikowania pierwszej książki Tove Jansson, już się nie mogę doczekać.

                                                                                                                                              Maa 

Moja ocena 9