piątek, 20 września 2019

"Polak z Ukrainy" Dima Grabowski

AUTOR: Dima Grabowski
TYTUŁ: Polak z Ukrainy
WYDAWNICTWO: W.A.B. Warszawa 2019
OKŁADKA: miękka, ze skrzydełkami stron 208
Z okładki:
Polak z Ukrainy to błyskotliwie opowiedziana historia Dimy - Ukraińca, który wyłamuje się wszelkim stereotypom dotyczącym przybyszów zza wschodniej granicy. To zaproszenie do świata imigranta, którego życie tylko z pozoru wydaje się proste i nieskomplikowane. Dima szczerze i z humorem opowiada o swoich początkach w Polsce, przygodach w urzędach, pierwszych kryzysach i kulturowych trudnościach. Udowadnia, że choć jego imię, kolczyk w uchu czy zamiłowanie do pielmieni mogą go nieco odróżniać od typowego mieszkańca stolicy, to tak naprawdę jest jednym z nas.







Polak z Ukrainy, to opowieść Dimy Grabowskiego znanego yotubera, który dzieli się swoimi odczuciami na emigracji. Gdy postanowił dosłownie porzucić wszystko co osiągnął w Kijowie i wyemigrować za lepszym życiem, los rzucił go do Warszawy. W swej książce otwarcie i z humorem mówi co, go zadziwia, co rozśmiesza, a, co od razu by zmienił. Historia Dimy i jego rodziny burzy stereotypy przybyszów za wschodniej granicy.

Muszę przyznać, że Dima Grabowski mnie zaskoczył. Jestem pełna podziwu, że w momencie gdy jego ukraińska firma zaczęła doskonale prosperować, ten postanowił sprzedać wszystko i wyruszyć w świat. Brawa za odwagę. Jak mówi rosyjskie przysłowie "Kto nie ryzykuje, ten nie pije szampana". Książka utrzymana jest w lekkim klimacie, napisana z dystansem i humorem, dzięki temu brak tu nudnych wynurzeń. To, co polaków może zainteresować w tej historii. To całkowicie przyziemne sprawy widziane oczyma obcokrajowca. Przygody Dimy w urzędach, a jakie są polskie urzędy każdy z nas wie. Oraz różnice kulturowe. Mnie osobiście książka przypadła do gustu. Krótko zwięźle i na temat. I najważniejsze nie nudzi. Polecam, to opowieść o Ukraińskim sercu na Polskiej ziemi, Justyna.ju

Moja ocena 9

Za możliwość przeczytania i zrecenzowania rewelacyjnej książki serdecznie dziękujemy Wydawnictwu W.A.B.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza