poniedziałek, 1 kwietnia 2013

"Tajemnica 13 Apostoła' - Michel Benoit

Tytuł: Tajemnica 13 Apostoła
Autor: Michel Benoȋt
Tłumaczenie: z francuskiego Krystyna Kowalczyk i Wiktoria Melech
Wydawnictwo: Albatros Warszawa 2008
Okładka: miękka 432 str.


Co ukryto przed wiernymi po śmieci Jezusa. Kiedy tworzyły się podwaliny wiary katolickiej i rodził się Kościół? Czy faktycznie było trzynastu, a nie dwunastu apostołów? Jaki cel mógłby przyświecać Watykanowi, by ten rzekomy fakt utrzymać w tajemnicy? Na podstawione pytania odpowiada inteligentny thriller Michela Benoȋta, w którym teraźniejszość i przeszłość splatają się w jedną logiczną intrygę.
Kościelny erudyta, ojciec Andriej, wchodzi w posiadanie dowodu na istnienie 13 apostoła. Z listu Apostolskiego dowiaduje się, że Jezus był tylko prorokiem, a nie Synem Bożym. Niestety tajemniczy wypadek w ekspresie Rzym – Paryż zmusza najlepszego przyjaciela Andrieja ojca Nila do rozpoczęcia śledztwa. Odkrywa nieznany wcześniej dokument, manuskrypt koptyjski, mówiący o początkach chrześcijaństwa, o wykluczonej z Kościoła społeczności nazarejczyków, z której w VII wieku narodzi się islam. Teraz i on znajdzie się w śmiertelnym niebezpieczeństwie…

Chcąc opisać thriller Michela Benoȋt muszę poruszyć bardzo delikatny, wręcz intymny temat religii. Książka opowiada wymyśloną historię ojca Nila, ale podpartą analizą autora i nie tylko IV Ewangelii, czyli tajemnicy 13 Apostoła. Michel Benoȋt w 1962 roku, po obronie doktoratu z farmakologii, wstąpił jako niewyświęcony mnich do zakonu benedyktynów w opactwie Saint Benoȋt sur Loire ( Benoȋt to pseudonim artystyczny autora ). Spędził tam 22 lata, po czym porzucił wiarę katolicką, nie mogąc pogodzić się z praktykami i dogmatami Kościoła. W 2006 roku wydał thriller Tajemnica 13 Apostoła ukazujący Kościół od czasów św. Piotra po czasy współczesne. Ukazał katolicyzm jako źródło historycznego zakłamania. Przy pomocy inteligentnej opowieści przedstawił wyniki własnych badań nad życiem Jezusa. Książka niezwykle hipnotyzująca, napisana językiem prawdziwego badacza, człowieka inteligentnego, wiedzącego o czym pisze i co chce przekazać czytelnikowi. Obszernie wyjaśnia, co jest wytworem jego wyobraźni, a co faktem. Opowieść o ojcu Nilu przypada na okres panowania naszego Ojca Świętego Jana Pawła II, który już dość poważnie zmaga się z chorobą. Mnie ta książka poruszyła, ale nie zdziwiła. Jestem pod wrażeniem wątku kryminalnego, jaki zaserwował nam Michela Benoȋt oraz stylem i wyczuciem autora, który niczego nam nie narzuca, nie mówi w co mamy wierzyć.Sprytnie podsuwa pod nos tezy nie wyciągnięte z „tajemniczego źródła”, tylko spisane z Nowego Testamentu. Książka jest na bardzo wysokim poziomie, ale nie jest to książka dla każdego, przynajmniej moim zdaniem. Nie chcę dzielić ludzi na „złych” i „dobrych”, bo nie o to tu chodzi, ale ortodoksyjni katolicy i ludzie mocno związani z Kościołem niech tej książki nie czytają. Tylko nie potrzebnie będą się denerwować, co na pewno nie było zamierzeniem autora. Michela Benoȋt w swoim dorobku ma bestseller The Prisoner of God (1992r). Jest to jego pierwsza książka opisująca życie w klasztorze. Jest też autorem kilku religijnych esejów i książki podróżniczej o wyprawie do Indii. [JU]
Moja ocena 8