środa, 24 maja 2017

"Jesteś moją obsesją" Federico Moccia


AUTOR: Federico Moccia 
TYTUŁ: Jesteś moją obsesją
TŁUMACZENIE: Karolina Stańczyk
WYDAWNICTWO: Warszawskie Wydawnictwo Literackie MUZA SA 2017
OKŁADKA: miękka, 192 strony

Z okładki:
Giovanni jest człowiekiem sukcesu, spełnionym w życiu prywatnym i zawodowym. Opublikował kilka bestsellerowych powieści, ma atrakcyjną żonę i wspaniałą córeczkę. Jest przykładem mężczyzny, któremu niczego nie brakuje do szczęścia. Pewnego wieczoru dostaje na Fecebooku wiadomość od nieznajomej o imieniu Luna, to prawdopodobnie jedna z jego fanek. Internetowe rozmowy z tą tajemniczą kobietą, początkowo bardzo niewinnie, z upływem czasu zamieniają się w intrygującą wirtualną znajomość. W końcu stają się dla Giovanniego prawdziwą obsesją. Kim jest kobieta? Skąd tak dużo wie o jego życiu? Może Giovanni, nieświadomie, popełnił w przeszłości jakiś błąd? Namiętność, jaką w nim wzbudza, staje się tak nieznośna, że postanawia ją poznać…
Ta historia zaczyna się banalnie, jak wiele jej podobnych. Giovanni poczytny pisarz, szczęśliwy mąż i ojciec. Jednym zdaniem człowiek sukcesu. Pewnego wieczoru dostaje intrygującą wiadomość od tajemniczej Luny.



Naprawdę świetny pomysł, taki na czasie. Autor próbował pokazać nam jak szybko w dobie Messengera czy Whatsappa można paść w niebezpieczną fascynację. I zburzyć tym swój spokojny szczęśliwy świat. Niestety Moccia absolutnym brakiem „głębszego wejścia” w tą historię popsuł całą fabułę. Kompletny brak zarysu psychologicznego bohaterów, skutkuje tym, że ci są zupełnie nie realni wyimaginowani, sztuczni. Powieść płytka. Czytając miałam nie odparte wrażenie, że napisała ją debiutująca licealistka, a nie dojrzały mężczyzna. Niczym mnie Federico nie zaskoczył. To jest książka którą pisze się w mgnieniu oka i tak samo szybko się ją czyta. Język podobny do fabuły – nieskomplikowany. Jesteś moją obsesją polecam niewymagającym kobietą. Świetnie się czyta przy dobrym ciastku i kawie. Justyna.ju

Moja ocena 6

Za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki serdecznie dziękujemy Warszawskiemu Wydawnictwu Literackiemu MUZA SA