sobota, 22 lipca 2017

"Kura i zaklinacz deszczu" Anna Janyska

AUTOR: Anna Janyska
TYTUŁ: Kura i zaklinacz deszczu
WYDAWNICTWO: Warszawskie Wydawnictwo MUZA SA, Warszawa 2017
OKŁADKA: miękka, stron 288.

Z okładki:
Przejmująca opowieść o dwojgu ludziach, ale przede wszystkim historia o okrucieństwie i nietolerancji, o wykorzystywaniu innych, o handlu żywym towarem i o braku miłości w rodzinie.

Luba od dzieciństwa wie, że jej ciało nie jest jej własnością. Do bicia przyzwyczaiła się już dawno, na Ukrainie. Reszty tego, co ją spotkało, nie może sobie przypomnieć. Najpierw biła babka, później matka, która zabrała Lubie męża i dziecko, następnie Cyryl, po którym zostały lata bez wspomnień. Teraz dziewczyna ma szansę zacząć wszystko od nowa. Od przeszłości jednak nie sposób uciec. Którejś nocy powróci krzyk, a wraz z nim okrutna, wypierana przez lata prawda. Kim jest mężczyzna, który codziennie przebrany za inną osobę wyznacza sobie wciąż nowe trasy wędrówek? Czy tożsamość człowieka jest przypisana do jednego ciała. Jak wielka jest siła pozwalająca wyjść z traumy? 


Powieść Anny Janyski traktuje o duszy i ciele. Bohaterowie zanurzeni w magicznym cyklu natury wierzą, że ochroni ich ludowa mądrość, jednak dążąc do szczęścia, sami z niej rezygnują, a wtedy zdani są już tylko na siebie.



     Anna Janyska to dla mnie ewenement wśród polskich pisarzy. Takich autorów już nie ma. Wgryza się w naszą duszę i serce. Długo nie można  zapomnieć o jej bohaterach. Historie są wzruszające, z życia wzięte. Wiele razy płakałam przy tej książce,mocno ją przeżyłam.
     Poznajemy dwoje bohaterów-skrzywdzoną przez matkę i alfonsa Ukrainkę i tajemniczego mężczyznę, którego losy odkrywamy strona po stronie, przez całą książkę. Akcja dzieje się w Polsce, na Ukrainie i oczywiście w ukochanym kraju autorki - w Czechach. Wiele razy leciały mi łzy,tak działa ta książka.
      Do tej pory nie jestem w stanie powiedzieć, która książka Janyski jest lepsza. Poprzednia "To nie opowieść dla młodych ludzi" czy jednak ta. Obie są fantastyczne, niesamowicie skonstruowani bohaterzy, ciekawe dialogi i zaskakujące zakończenie.Oczywiście wspaniała polszczyzna i ciekawa okładka biało-czarna. Polecam gorąco tę książkę, jeśli chcesz przeżyć głęboką duchowa wędrówkę.Maa

Moja ocena 10

DZIĘKUJEMY WARSZAWSKIEMU WYDAWNICTWU MUZA SA ZA MOŻLIWOŚĆ PRZECZYTANIA TAK WSPANIAŁEJ  I NIESAMOWITEJ KSIĄŻKI.

niedziela, 16 lipca 2017

"Wyszedł z siebie i nie wrócił" Tomasz Jastrun


AUTOR: Tomasz Jastrun
TYTUŁ: Wyszedł z siebie i nie wrócił
WYDAWNICTWO: Czarna owca Warszawa 2017
OKŁADKA: twarda 190 stron
Z okładki:

Oto literackie świadectwo naszego czasu. Powieść niewielka, ale gęsta od zdarzeń. Bohater jest malarzem. Zaczyna się starzeć, przeżywa artystyczny kryzys i problemy ze zdrowiem. Jego małżeństwo jest w ruinie, a wokół trwa polska zimna wojna domowa. Temat zatem nie wydaje się wesoły, mimo to książka pełna jest ironii i serdecznej kpiny. Bo też ironia i sztuka są jak modlitwa – nie tylko dla bohatera powieści, lecz także dla autora. We współczesność czasami wkrada się przeszłość, kiedy Franciszek wspomina swoją działalność opozycyjną, zastanawiając się, czy to wszystko nie zostało zmarnowane. Sprawy osobiste mieszają się z publicznymi. W efekcie otrzymujemy zapis odczuć polskiego inteligenta w chwili, kiedy kończy się jego świat, a on sam atakowany jest przez samotność, komercję i obłęd polityczny.


Bardzo dobra polska proza. Głównego bohatera poznajemy w momencie kiedy wszystko zaczyna się psuć. Jego obrazy nie sprzedają się najlepiej, żona zaczyna pić coraz więcej, a w kraju panuje zimna wojna domowa. Mimo smutnego wydźwięku, książka pełna jest ironicznego humoru i kpiny.

Tomasz Jastrun ceniony poeta, prozaik, dziennikarz i eseista. Autor podobnie jak Franciszek w latach 70 i 80 związany był z opozycją. Przez wiele lat pisał do paryskiej Kultury. Jego najnowsza książka Wyszedł z siebie i nie wrócił, to inteligentna opowieść o Franciszku, który w pełni odzwierciedla leki wielu Polaków. Powieść o depresji opowiedziana z uśmiechem, pomyślałam, że tak autentycznie i naturalnie pisać o strasznej chorobie, może tylko osoba głęboko w niej pogrążona. Niestety autor  od lat zmaga się z depresją. Ma już na koncie próbę samobójczą. Wyszedł z siebie i nie wrócił cechuje   rewelacyjna narracja i doskonale opowiedziana historia. Jedna z najlepszych książek jaką miałam przyjemność czytać. Tomasz Jastrun z pewnością Was nie zawiedzie. Polecam! Justyna.ju

Moja ocena 10

Za możliwość przeczytania i zrecenzowania rewelacyjnej książki serdecznie dziękujemy Wydawnictwu Czarna owca.


środa, 12 lipca 2017

"Sztuka bycia i obycia" Maciej A. Brzozowski

AUTOR: Maciej A. Brzozowski
TYTUŁ: Sztuka bycia i obycia
WYDAWNICTWO: Warszawskie Wydawnictwo Literackie MUZA SA Warszawa 2017
OKŁADKA: miękka ze skrzydełkami, 240 stron
Z okładki:
Sztuka bycia i obycia to książka… dla tych, którzy uważają, że wcale jej nie potrzebują. Zawiera konkretne i uniwersalne zasady, dzięki którym zrobimy dobre wrażenie i unikniemy towarzyskich gaf. Informacje zawarte w Sztuce bycia i obycia wskażą wyjście z trudnych sytuacji i podpowiedzą, jak zachować się w pracy, podróży, w łóżku, czy na towarzyskich spotkaniach. W czasach małżeństw rozmawiających za pomocą SMS-ów i dżentelmenów pchających się w drzwiach przed kobietami warto sprawdzić, czy na pewno wiemy, jak żyć i dać żyć innym. Bo dobre wychowanie ułatwia życie i czyni je po prostu przyjemniejszym. Tyle i aż tyle.


Sztukę bycia i obycia Maciej A. Brzozowski dedykuje tym którzy uważają, że wcale jej nie potrzebują. Autor w zwięzły i konkretny sposób wyjaśnia podstawy savoir vivre. W książce znajdziemy uniwersalne zasady jak dobrze wypaść pierwszego dnia w pracy, czy w sytuacjach mniej lub bardziej oficjalnych. Ten poradnik powinien znaleźć się w każdym domu. Brzozowski pokazuje jak z twarzą wybrnąć z każdej sytuacji i jak nie popełnić gafy w towarzystwie. W Sztuce bycia i obycia znajdziemy także wirtualny savoir vivre. Bo w sieci także powinniśmy pokazać się z jak najlepszej strony. Często to niuanse obnażają nasze braki w obyciu. Dla nas z pozoru nic nie znaczący sposób odbierania telefonu, czy wyrażenie publicznie własnych poglądów. Wszystkie te i inne rzeczy należy robić w odpowiedni sposób. Jaki? Tego dowiecie się ze Sztuki bycia i obycia. Porady Macieja A. Brzozowskiego zostały trafnie zilustrowane przez najbardziej cenionego w Polsce rysownika Henryka Sawki. W końcu ktoś napisał poradnik, który naprawdę przyda nam się w życiu. Koniecznie się z nim zapoznajcie. Justyna.ju

Moja ocena 10
 
Za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki serdecznie dziękujemy Warszawskiemu Wydawnictwu Literackiemu MUZA SA


niedziela, 9 lipca 2017

"Góra Synaj" Krzysztof Koziołek

AUTOR: Krzysztof Koziołek
TYTUŁ: Góra Synaj
WYDAWNICTWO: Akurat, Warszawa 2017
OKŁADKA: miękka ze skrzydełkami, stron 304

Z okładki:
Anton Habicht za psie pieniądze pracuje w policji porządkowej Glogau (Głogowa). Gdy na jego drodze staje śledczy Matzke z policji kryminalnej i proponuje, żeby pracował razem z nim, Habicht nie może uwierzyć we własne szczęście. Pomaga Matzkemu przy śledztwie w sprawie śmierci chłopca, którego zwłoki znaleziono w zoo, na wybiegu dla niedźwiedzi.
Tymczasem w oddalonej o 35 km Neusalz (Nowej Soli) znaleziono zwłoki utopionego chłopca. Tamtejsza policja zajęła się śledztwem, a na własną rękę prowadzi swoje pewna hrabina.
Czy zgony młodych chłopców są ze sobą powiązane, a jeśli tak, to kto za nimi stoi? Dochodzenie w Glogau zatacza coraz szersze kręgi i wreszcie podejrzenie pada na pewnego obywatela pochodzenia żydowskiego, ale czy na pewno jest to sprawca, czy może kozioł ofiarny? W jaką grę sekretarz kryminalny Matzke wplątał Habichta i czy prowadząca na własną rękę śledztwo hrabina jest tylko znudzoną panią domu?


Krzysztof Koziołek-rocznik 1978, zielonogórzanin z urodzenia, obecnie mieszka w Nowej Soli.
Absolwent politologii na Uniwersytecie Zielonogórskim, z zawodu pisarz i dziennikarz.
Pasjonat górskich wędrówek, zapalony kibic żużla i fan serialu "Na południe".
W 2007 r. zadebiutował powieścią sensacyjną "Droga bez powrotu", w 2009 r. wydał kryminał skandynawski "Święta tajemnica" (nominowany do Lubuskiego Wawrzynu Literackiego), w 2010 r. ukazała się powieść sensacyjno-przygodowa "Miecz zdrady". Za tę ostatnią autor został zgłoszony do Paszportu Polityki 2010 i nominowany do Lubuskiego Wawrzynu Literackiego.
W 2011 roku Krzysztof Koziołek otrzymał Lubuską Nagrodę Literacką dla najbardziej obiecującego lubuskiego pisarza. W tym samym roku ukazały się kolejne książki: thriller "Premier musi zginąć" oraz "Trzy dni Sokoła" (trzy powieści w odcinkach pisane do tygodników lokalnych i na stronę internetową autora w jednej książce).




      Krzysztof Koziołek to godny następca Marka Krajewskiego. Obaj piszą o dawnych terenach niemieckich,pięknie nawiązują do dawnych czasów.Obaj mają ogromną wiedzę historyczną i talent pisarski.
    Góra Synaj to ciekawa i godna uwagi powieść.Ma interesującą fabułę i zróżnicowanych bohaterów . Z książki tej dowiadujemy się jak byli traktowani Żydzi, jeszcze przed wojną, jak nacjonalizm zagarniał ludzkie umysły.
     Okładka jest mroczna, stylowa, piękna,przyciąga wzrok. Kryminał retro jest naprawdę na wysokim poziomie,chcę więcej. Mamy rzadkiego bohatera w tego typu książkach- kobietę, która zafascynowana Holmesem, prowadzi własne śledztwo,równocześnie z policją kryminalną.
Polecam gorąco Maa
Moja ocena 10

Dziękujemy Wydawnictwu Akurat za możliwość przeczytania wspaniałej książki.




środa, 5 lipca 2017

Kawiarnia literacka OFF FESTIVAL

„Wszyscy” to słowo, które określa tegoroczną Kawiarnię Literacką. – Chodzi o to, by na chwilę zapomnieć o podziałach i skupić się na tym, co nas łączy – mówi kuratorka tegorocznej sceny literackiej na OFFie, Sylwia Chutnik. I jednocześnie zaprasza do znanego z literackiego festiwalu Apostrof Domku Czytelniczego.
Motywem przewodnim literackich rozmów jest wspólnota. Spory i podziały zostaną zawieszone, by zastanowić się, czy jest coś, co łączy i sprawia, że można powiedzieć „wszyscy”. Organizatorzy OFF Festivalu i Partner Kawiarni Literackiej – Empik, zapraszają na debaty i słuchowiska na żywo, czyli czytanie książek przez ich autorki i autorów przy akompaniamencie muzyków. Tegoroczna Kawiarnia Literacka nawiązuje do atmosfery czytania w domu. Na łóżku lub w wygodnym fotelu. Spokojnie, wbrew natłokowi pracy i codziennej szamotaniny. Między innymi z tego powodu na OFFie stanie Domek Czytelniczy, który zadebiutował na tegorocznym Apostrofie. Międzynarodowym Festiwalu Literatury organizowanym przez Empik.

W Domku Czytelniczym uczestnicy OFFu znajdą nie tylko przyjemną atmosferę – drewniane wnętrze wypełnione książkami i przyjemne czerwone leżaki przeznaczone do odpoczynku z lekturą, ale spotkają także specjalistę, który doradzi, co czytać i po rozmowie przekaże spersonalizowaną listę lektur. Inicjatorzy Domku wierzą, że każda dobrze polecona książka tworzy na świecie nowego czytelnika albo cementuje pasję do czytania.

W ramach akcji „Oceń książkę po okładce” podczas festiwalu będzie można zobaczyć wystawę okładek książek zaproszonych pisarzy. W namiocie Kawiarni Literackiej zostanie otwarta pop-up księgarnia, w której będzie można oddać się najmilszej czynności na świecie: kompulsywnym zakupom książek.

OFF Festival powstał w 2006 roku nie po to, by się wszystkim podobać, ale po to, by intrygować, zadawać pytania, oburzać, prowokować do dyskusji, inspirować. Dyrektorem i pomysłodawcą festiwalu jest były wokalista i współzałożyciel zespołu Myslovitz – Artur Rojek.

PROGRAM KAWIARNI LITERACKIEJ NA OFF FESTIVALU


Piątek, 4 sierpnia

17.30 Wszyscy jesteśmy dziwni

Łatwo nazwać kogoś wariatem, ale co stanie się, kiedy ktoś powie tak o nas? Jakie są normy społeczne i kto zasługuje na miano Innego? Czy można być dumnym dziwakiem i jaka jest cena życia na marginesie. Porozmawiamy z Karoliną Sulej (dziennikarką i kulturoznawczynią, której książka o Coney Island i Paradzie Syren będzie miała premierę za kilka tygodni) i Maciejem Sieńczykiem (rysownikiem, kolekcjonerem i autorem książki „Wśród przyjaciół”).

19.30 Wszyscy boimy się wojny

Wojna już trwa. W krajach ościennych, na Dalekim Wschodzie, za drzwiami. Pytanie, kiedy przyjdzie i do nas – a może już staliśmy się żołnierzami, nie zdając sobie z tego sprawy? O co w takim razie walczymy i czy jest możliwa dezercja? Do tych rozważań zaprosiliśmy Grażynę Plebanek, pisarkę mieszkającą na co dzień w Brukseli i Ziemowita Szczerka, dziennikarza i pisarza odkrywającego meandry wschodnich lądów.

21.40 Słuchowisko, czyli Michał Witkowski czyta fragmenty nowej książki „Wymazane”.

Sobota, 5 sierpnia

17.35 Wszyscy jesteśmy z Lema

Stanisław Lem odkrył przed nami kosmos, roboty, nowoczesność, która stała się dość szybko czymś oczywistym. Odkrył też człowieka. A w czasie naszej rozmowy Wojciech Orliński odkryje dla nas Lema. Pomoże mu w tym Szymon Kloska, bibliofil, dziennikarz.

22.00 Wszyscy płaczemy
Pewnie, że trzeba być człowiekiem sukcesu. Uśmiechniętym i zadowolonym. Jeśli jest nam smutno, to zawsze można łyknąć tabletkę lub iść na terapię. Lub się po prostu rozpłakać.
O tym, jak to jest być ostentacyjnie nieszczęśliwym, opowiedzą: Małgorzata Halber, dziennikarka muzyczna i autorka „Najgorszego człowieka na świecie”, Natalia Fiedorczuk-Cieślak, autorka „Jak pokochać centra handlowe”, wokalistka oraz Robert Rient, autor reportaży o Świadkach Jehowy.

00.05 Słuchowisko Natalii Fiedorczuk-Cieslak, czyli fragmenty  „Jak pokochać centra handlowe”, przy akompaniamencie żeńskiej zespołu Wilcze Jagody.

Niedziela, 6 sierpnia

17.30 Wszyscy jesteśmy zwierzętami

Oczy zwrócone w stronę przyrody. Bo najpierw ja zepsuliśmy, a teraz mamy na ten temat refleksję. Tylko czy drzewa i zwierzęta nam wybaczą? O ptakach, wilkach i komarach porozmawiamy ze Stanisławem Łubieńskim, autorem  książki „Dwanaście srok za ogon”.

19.30 Wszyscy lubimy, żeby się coś działo

Proza gatunkowa, przygody i akcja: co łączy starą Warszawę, powieść dla młodzieży i podsłuchiwanie swojego ojca? Opowiedzą nam o tym Julia Szychowiak, poetka, Rafał Kosik, najpopularniejszy autor powieści dla młodzieży i Grzegorz Kalinowski, autor cyklu „Śmierć frajerom”.

21.40 Słuchowisko Szczepana Twardocha przy akompaniamencie Kobiety z Wydm.

wtorek, 4 lipca 2017

"Teoria zakalca Dagny Przybyszewskiej" Anna Broda

AUTOR: Anna Broda
TYTUŁ: Teoria zakalca Dagny Przybyszewskiej
WYDAWNICTWO: Warszawskie Wydawnictwo Literackie MUZA SA Warszawa 2017
OKŁADKA: miękka ze skrzydełkami, 384 stron
Z okładki:
Marta ma przed sobą oszałamiającą karierę. Ta pisarka wyszukanych kryminałów, narzeczona bywalca salonów i wyznaczającego trendy kulturowe Andrew, słynie za znajomości świata Dagny Juel i Stanisława Przybyszewskiego, nosi najdroższe ubrania słynnych projektantów i błyszczy w świetle fleszy. Czy można pragnąc więcej?


Z pozoru wszystko w życiu Marty układa się wprost idealnie. Jest dobrze zapowiadającą się pisarką kryminałów, a jej bardzo atrakcyjny narzeczony to bywalec salonów i znawca dobrego stylu. Ale nie wszystko złoto co się świeci. Przed Martą prawdziwe życiowe rewolucje.

Teoria zakalca Dagny Przybyszewskiej to debiutancka powieść Anny Brody, o ludzkiej chciwości i manipulacji. Cała historia opowiedziana jest  z pewną dozą humoru i groteski. Autorka z ogromnym dystansem pisze o sprawach naprawdę ważnych. Dzięki temu zabiegowi powieść mimo smutnej historii Marty, osoby tak mało asertywnej i podatnej na manipulacje, jest historią która wywołuje uśmiech… Autorka nie przygnębia czytelnika smutnymi obrazami. Wręcz przeciwnie. Po przez dość pokrętną sytuację w jakiej znajduje się Marta można szczerze się pośmiać, w jaki sposób ta dziewczyna sobie (nie)radzi. Naprawdę fajna lekka książka. Historia głównej bohaterki wciąga od samego początku. Bardzo dobry debiut. Akurat tego zakalca Wam polecam. Justyna.ju

Moja ocena 7


Za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki serdecznie dziękujemy Warszawskiemy Wydawnictwu Literackiemu MUZA SA

środa, 28 czerwca 2017

"Prokurator" Paulina Świst

AUTOR: Paulina Świst
TYTUŁ: Prokurator
WYDAWNICTWO: AKURAT Warszawa 2017
OKŁADKA: miękka ze skrzydełkami, 320 stron
Z okładki:
Trzydziestoletnia, niezwykle atrakcyjna Kinga Błońska jest szczęśliwą kobietą. To znaczy była. Od wielu lat dzieliła życie z tym samym mężczyzną a zawodowo, jako błyskotliwa adwokatka, odnosiła sukcesy na sali sądowej. Teraz jednak fortuna przestała jej sprzyjać: nie dość, że przyłapała męża na zdradzie, to musiała również podjąć się prowadzenia sprawy groźnego bandyty „Szarego”. Co gorsza, „Szary” jest jej przyrodnim bratem, z którym od dawna nie miała – i nie chciała mieć – nic do czynienia.
Wydarzenia ostatnich tygodni postanawia odreagować w dyskotece. Po raz pierwszy w życiu ma ochotę zachować się nieodpowiedzialnie… i udaje się jej to aż za bardzo. Ląduje w mieszkaniu Łukasza, którego dopiero co poznała na parkiecie. Po niesamowitych miłosnych uniesieniach, zaspokojona seksualnie, ale skacowana moralnie, ukradkiem wraca do domu. Zaledwie kilka godzin później przekonuje się, że pech upodobał ją sobie na dobre: "facet na jedną noc" okazuje się prokuratorem prowadzącym sprawę jej przyrodniego brata.


Ostry seks, ostry język, ostra jazda, taki jest Prokurator, debiut cenionej prawiczki Pauliny Świst. To nie jest jej prawdziwe nazwisko, najprawdopodobniej nigdy go nie poznamy. Podobno zbyt wiele w jej powieści jest bulwersującej prawdy o funkcjonowaniu wymiaru sprawiedliwości.
Niestety wrocławską adwokat Kingę Błońską, zmuszono do prowadzenia bardzo trudnej sprawy brutalnego bandyty. Dodatkowo przeżyła zdradę męża, a w Gliwicach najlepszy seks życia. Tak rozpoczyna się historia z Prokuratorem. Autorka nie stroni od ostrego języka i jeszcze bardziej odważnych scen erotycznych. Właśnie to jest siłą napędową powieści. Wątek kryminalny, mocno naciągany. Ale umówmy się, kto będzie czytał Prokuratora ze względu na intrygę?! W tym kryminale jest ona najmniej ważna i mało interesująca. Ale to w zupełności nie przeszkadza mi w twierdzeniu, że to najbardziej ostry i gorący kryminał który przyjdzie Wam czytać. Polecam, jak dla mnie Prokurator bardzo dobry. Justyna.ju

Moja ocena 8

Za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki serdecznie dziękujemy Wydawnictwu AKURAT