sobota, 20 maja 2017

"Koniec samotności" Benedict Wells

AUTOR: Benedict Wells
TYTUŁ: Koniec samotności
TŁUMACZENIE: Viktor Gotowicz
WYDAWNICTWO: Warszawskie Wydawnictwo Literackie MUZA SA 2017
OKŁADKA: miękka, ze skrzydełkami , 384 strony
Z okładki:
Wydaje się, że jedyne co łączy rodzeństwo Julesa, Marty’ego i Liz, to tragiczne wydarzenia z przeszłości. Jako dzieci stracili w wypadku ukochanych rodziców i odtąd już zawsze ich życie naznaczone było stratą. Choć wszyscy troje umieszczeni w tym samym domu dziecka, każde z nich poszło własną drogą. Stopniowo oddalali się od siebie i na lata zerwali ze sobą kontakty. Najmłodszy z trójki, Jules, przed śmiercią rodziców tak pewny siebie, w internacie stał się bojaźliwym i wycofanym w świat marzeń odludkiem. Potrafił zaufać tylko swojej tajemniczej rówieśniczce Alvie, która tak jak on ukrywała przed światem jakieś traumatyczne przeżycia.


Koniec samotności to przejmująca, wzruszająca a zarazem mądra opowieść, o stracie i samotności i o tym jak to przezwyciężyć. Julsa, Liz i Marty’ego spotyka największa tragedia, jaka może dotknąć dzieci – strata rodziców. Rodzeństwo trafia do domu dziecka.

Tak zaczyna się melancholijna opowieść Julsa. Benedict Wells jest prawie moim rówieśnikiem i nie wierzyłam, że tak młody człowiek może stworzyć tak przenikliwą, dojrzałą opowieść, o sensie egzystencji, gdy jako dziecko doświadcza się czegoś nieodwracalnego. Autor dzięki uniwersalnej treści i niebanalnemu stylowi uniknął patosu. Stwarzając niezwykłą wręcz o intymnym brzmieniu powieść. Powieść która zachwyci nie jednego czytelnika. Jestem szczerze urzeczona tą książką i zgadzam się ze słowami Martina Wolfa „mimo, że Wells przekroczył trzydziestkę to pisze jak stary mistrz”. Koniec samotności – niech Was nie zmyli tytuł, ani okładka. To nie jest tani romans. Ta powieść nie kończy się słowami „ i żyli długo i szczęśliwie”. Tę powieść kończy proza życia. Jak powiedział Jules „Trudne dzieciństwo jest jak niewidzialny wróg. Nigdy nie wiadomo, kiedy uderzy”. To zdanie w pełni oddaje sens tej powieści. Doskonała książka. Justyna.ju

Moja ocena 8


Za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki serdecznie dziękujemy Warszawskiemu Wydawnictwu Literackiemu MUZA SA

niedziela, 14 maja 2017

"Dotyk" Tomasz Hildebrand

AUTOR: Tomasz Hildebrand
TYTUŁ: Dotyk
WYDAWNICTWO: AKURAT Warszawa 2017
OKŁADKA: miękka , 384 strony
Z okładki:
W mieście dochodzi do serii brutalnych zabójstw: palone żywcem, giną wyłącznie osoby pochodzenia arabskiego. Wybuchają gwałtowne zamieszki, podsycane wydanym przez władze zakazem publicznego manifestowania wiary w islam. Oliwy do ognia dodają planowana wizyta premiera, otwarcie nowego meczetu oraz zapowiadane zamachy terrorystyczne. Co bardziej „praworządni” obywatele próbują wziąć sprawy we własne ręce: ulice patrolują bojówki, bezwzględnie rozprawiające się z każdym, kto budzi ich podejrzenia. Wojna domowa wisi na włosku. Rwą się więzi społeczne, nieufność i podejrzliwość uniemożliwiają jakiekolwiek porozumienie. Wydaje się nieprawdopodobne, żeby splot wydarzeń, które doprowadziły do największego kryzysu we współczesnej Francji, był dziełem przypadku. Ale kto za tym stoi? Jaki jest jego ostateczny cel? Czy uda mu się go osiągnąć?


Dotyk skusił mnie obietnicami o współczesnym thrillerze, gdzie autor ukazuje anatomię strachu, paniki i całkowity rozpad społeczeństwa. A za pomocą sugestywnej stylistyki i brutalnych obrazów przedstawia przerażającą prawdę o rzeczywistości. Fakt wizja Hildebranda o zderzeniu Zachodu i świata islamskiego jest odważna bezprecedensowa i bulwersująca. Pomysł doskonały, z wielkim entuzjazmem wzięłam się za lekturę. Niestety entuzjazm uleciał dość szybko, bo już w połowie pierwszego rozdziału (!) Dotyk odebrałam jako chaotyczny, wulgarny bełkot. Prostacka grafomania. Czytając momentami czułam się zażenowana słownictwem Hildebranda. Bohaterowie żywcem wyjęci z trzeciorzędnego filmu akcji – głupie napakowane pustaki, udający policjantów. Dialogi i fabuła, jedynie co we mnie wzbudziło to pomruk politowania. Litości Panie Tomku! Po absolwencie Uniwersytetu Gdańskiego i University of Glasgow spodziewać się można czegoś na poziomie. Niestety Dotyk skutecznie zniechęcił mnie do twórczości Hildebranda. Reasumując powieść jest dość płytka. Nie lubię nieuzasadnionej wulgarności a ta książka wręcz nią ocieka. Z wielkim żalem musze przyznać, że od czasu Zabójczego miecza Ann Leckie żadna książka mnie tak nie rozczarowała. Pomysł rewelacyjny ale realizacja fatalna. Czytać na własne ryzyko. Ja za Dotyk dziękuje. Justyna.ju

Moja ocena 3

Za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki serdecznie dziękujemy Wydawnictwu AKURAT.


piątek, 12 maja 2017

Warszawskie Targi Książki 2017

Wydawnictwo Muza oraz Wydawnictwo Akurat mają przyjemność zaprosić na stoisko 45/D5 na Warszawskich Targach Książki, odbywających się od 19 do 21 maja na Stadionie Narodowym w Warszawie.
 Wydawnictwa szykują mnóstwo atrakcji, inspirujących spotkań, premier oraz promocji.
W sobotę o 15.00 zapraszamy na spotkanie z Katarzyną Bondą. Tego samego dnia z czytelnikami spotkają się Cecelia Ahern, autorka bestsellerowych powieści m.in. „Love, Rosie” oraz Federico Moccia, autor „Trzech metrów nad niebem”.
W niedzielę zapraszamy na spotkania m.in. z Markiem Bukowskim, Iloną Łepkowską, Grzegorzem Kalinowskim i Ryszardem Ćwirlejem, którzy będą podpisywać swoje książki.

Szczegółowy harmonogram wydarzeń na stoisku Wydawnictwa MUZA i AKURAT:

 
PIĄTEK (19.05)

13.00-14.00 - Erling Kagge
14.00-15.00 - Barbara Wachowicz
15.00-16.00 - Radosław Lewandowski
15.00-16.00 - Dariusz Dziekanowski
16.00-17.00 - Weronika Mliczewska
16.00-17.00 - Anna Janowska

SOBOTA (20.05)

10.00-11.00 - Ilona Gołębiewska
11.00-13.00 - Cecelia Ahern
12.00-13.00 - Leszek Herman
12.00-13.00 - Tomasz Sętowski
13.00-14.00 - Aleksandra Rożnowska
13.00-14.00 - Katarzyna Pakosińska
14.00-15.00 - Federico Moccia
14.00-15.00 - Henryk Sawka i Maciej Brzozowski
15.00-17.00 - Katarzyna Bonda

NIEDZIELA (21.05)

10.00-11.00 - Krzysztof Bochus
10.00-11.00 - Anna Janyska
11.00-12.00 - Ilona Łepkowska
11.00-12.00 - Ryszard Ćwirlej
11.00-12.00 - Grzegorz Kalinowski
12.00-13.00 - Wanda Majer-Pietraszak
12.00-13.00 - Maia Sobczak
13.00-14.00 - Marek Bukowski i Maciej Dancewicz
13.00-14.00 - Paweł Zagumny
14.00-15.00 - Grzegorz Rogowski i Michał Pieńkowski 15.00-16.00 - Weronika Mliczewska 15.00-16.00 - Anna Janowska





Link do wydarzenia na Facebooku: https://www.facebook.com/events/1309412242469425/


Warszawskie Targi Książki
19-21 maja 2017
PGE Narodowy, al. Ks. J. Poniatowskiego 1 Warszawa






środa, 10 maja 2017

Niezwykły Domek Czytelniczy stanął nad Wisłą!



Niezwykły Domek Czytelniczy stanął nad Wisłą!
Już dziś (9 maja) został otwarty Domek Czytelniczy – pierwsze tego typu miejsce w Polsce. Na nadwiślańskim skwerze Kahla stanęła oryginalna konstrukcja autorstwa warszawskiego architekta Jana Strumiłło. W Domku na przechodniów czeka specjalista, który doradzi, co czytać i po rozmowie przekaże spersonalizowaną listę lektur. To zapowiedź organizowanego przez Empik Apostrofu. Międzynarodowego Festiwalu Literatury, który startuje już 15 maja. 

Wiele kampanii zachęca do czytania. Prawdziwe pytanie brzmi jednak: co czytać? Każdy z nas odkrywa inne powody radości z lektury. Niektórzy z nas kochają powieści, inni – reportaże, jeszcze inni cenią biografie. Najgorzej zacząć czytanie od złych, nudnych, a czasem po prostu niedopasowanych do upodobań książek. Organizatorzy Apostrofu wierzą, że każda dobrze polecona książka tworzy na świecie nowego czytelnika albo cementuje pasję do czytania. Właśnie dlatego przez tydzień poprzedzający festiwal będzie można przyjść nad Wisłę do Domku Czytelniczego. W tej wyjątkowej przestrzeni wypełnionej książkami, dyżurować będą doradcy – m.in. Wojciech Szot z jednego z najpopularniejszych blogów literackich – Kurzojady i Piotr Wawrzeńczyk z Magazynu Kulturalnego, którzy każdemu chętnemu, po indywidualnej rozmowie, zaproponują listę tytułów dopasowanych do upodobań. To zachęta do rozkochania się w książkach i jednocześnie zaproszenie na Apostrof. Międzynarodowy Festiwal Literatury. – Projekt Domku Czytelniczego to powrót do dzieciństwa i wspomnień o przechodzeniu przez małe drzwi do sekretnego pokoju. W środku czekają leżaki i książki oraz widok na Wisłę. Domek postanowiliśmy pomalować na czerwony, śliski, trochę krwisty kolor – zainspirował nas plakat festiwalu Apostrof przygotowany przez Radka Szlagę – mówi architekt, Jan Strumiłło.  Apostrof. Międzynarodowy Festiwal Literatury jest organizowany przez Empik. To podziękowanie dla czytelników, którzy – wbrew statystykom – z entuzjazmem podchodzą do książek i ich autorów. Kuratorem tegorocznej edycji jest Szczepan Twardoch. Na licznych dyskusjach i spotkaniach autorskich pojawią się gwiazdy polskiej i światowej literatury, m.in. David Lagercrantz, Hanna Krall, Charlotte Link, Dorota Masłowska, Jakub Żulczyk, Erling Kagge, Michał Rusinek, Graham Masterton i Katja Kettu. Odbędą się także koncerty i spektakle teatru improwizowanego Klancyk. Wszystkie wydarzenia w ramach Apostrofu są bezpłatne.

Domek Czytelniczy, skwer Kahla (nad Wisłą) przy Metrze Centrum Nauki Kopernik, nieopodal Syrenki
czynny od wtorku do niedzieli (9-14.05) : 10-24
#domekczytelniczy #festiwalapostrof2017
https://www.facebook.com/events/825684574248065/




poniedziałek, 8 maja 2017

,, Kluczowy świadek " Jørn Lier Horst



AUTOR :Jørn Lier Horst
TYTUŁ :Kluczowy Świadek
TŁUMACZENIE : z norweskiego Milena Skoczko
WYDAWNICTWO : Smak Słowa, Sopot 2017
OKŁADKA : miękka ze skrzydełkami, stron 336.


Z okładki:
Książkowy debiut uznanego pisarza kryminałów Jørna Liera Horsta, Kluczowy świadek jest realistyczną opowieścią zbudowaną na autentycznej historii.

Preben Pramm leży martwy od tygodnia. Jest nagi, związany, a na jego ciele widać ślady wyszukanych tortur. Dom jest wywrócony do góry nogami, ale nie wygląda na to, żeby zabójcy znaleźli to, czego szukali.

Pramm nie miał krewnych, przyjaciół i najwidoczniej żadnego kontaktu z ludźmi z zewnątrz. Jaka była tajemnica Pramma? Czemu musiał umrzeć w tak brutalny sposób?






      Od  dawna nie mogłam się doczekać debiutu Horsta, ponieważ u nas w Polsce wszystko jest na opak i zaczęto serię o dzielnym policjancie wydawać od końca, co akurat w tych książkach ma znaczenie. Wiemy już o rzeczach, które miały wydarzyć się później np. o żonie komisarza(bo w pierwszej części jest dopiero komisarzem), o których nawet nie mogę pisać, bo będzie to spoiler. Tak też było z książkami Mankella o policjancie Wallanderze.
      W tej części występuje żona komisarza Ingrid, ale nie mogę nazwać jej postacią drugoplanową, bo byłoby to za dużo. Jest postacią czwartoplanową. I jeżeli tak wygląda życie każdego policjanta detektywa, to gratuluję, bo on nie ma życia rodzinnego, przynajmniej w tej książce.
Co mi się bardzo podoba? To, że nie ma Line. No po prostu nie znoszę tej dziewczyny, bo jest głupia i nieodpowiedzialne, ale przede wszystkim nudna.
Brakuje mi w tej książce pogłębienia postaci komisarza, ale jest to dopiero początek drogi pisarskiej byłego policjanta, więc mu wybaczam.
    Jak na debiut jest to fantastyczna książka, ciekawe momenty, obroty akcji i dobry warsztat pisarski. Horst jest świetnym obserwatorem i nie mogę ani nie chcę się do niczego przyczepić. Polecam każdą książkę tego autora.
    I jeszcze okładka, jest fantastyczna jak zwykle, ale ta jest lepsza od wcześniejszych, ponieważ motywem przewodnim jest sowa- mój ulubiony ptak. Okładki są zawsze dopracowane, w odpowiednich kolorach i z wytłoczeniami.
    Polecam gorąco Maa
Moja ocena 10
Dziękujemy wydawnictwo Smak Słowa za możliwość przeczytania książki jednego z moich ulubionych autorów.

środa, 3 maja 2017

"W sieci złudzeń" Joyce Maynard

AUTOR: Joyce Maynard
TYTUŁ: W sieci złudzeń
TŁUMACZENIE: Monika Wiśniewska
WYDAWNICTWO: Warszawskie Wydawnictwo Literackie MUZA SA 2017
OKŁADKA: miękka , 432 stron


Helen została sama. Mąż odszedł do innej, a z powodu nadużywania alkoholu straciła także prawo do opieki nad ośmioletnim synem Olliem. Kiedyś chciała zajmować się fotografią artystyczną, a teraz robi zdjęcia tylko dzieciom w szkole i dorabia w firmie cateringowej.
Helen jest spragniona emocjonalnej więzi i kiedy poznaje Avę i Swifta Havillandów, jest nimi oczarowana. Zamożni filantropi, miłośnicy zwierząt i siebie nawzajem, mają wspaniały dom pełen sztuki oraz cudownych przyjaciół, dla których urządzają olśniewające przyjęcia. Do ich grona dołącza także Helen…


Bliskie, serdeczne stosunki z kimś oparte na wzajemnej życzliwości i zaufaniu. To przyjaźń. I właśnie o tym jest W sieci złudzeń, o przyjaźni. Ale zgoła innej niż ta o którą dbamy i pielęgnujemy. Joyce Maynard w swej najnowszej książce opowiada o manipulacji i  zgubnych skutkach przedziwnej relacji łączącej Helen z Avą i jej mężem Swiftem. Relacji którą główna bohaterka nazywa przyjaźnią. O znajomości z Avą mówi „to jest najlepsze co mnie w życiu spotkało”. Niestety Helen przyjdzie w dość nagłych i tragicznych okolicznościach zrozumieć kim tak naprawdę są Havillandowie ludzie, których uważała nie tylko za przyjaciół, ale niemalże za rodzinę.

Joyce Maynard stworzyła doskonałą powieść o relacjach międzyludzkich. Do samego końca nie wiemy jak dalej potoczą się losy Helen. Po przez ciekawą i precyzyjnie ułożoną historię autorka pokazuje nam, że nigdy nie jest za późno by wyrwać się z pod szkodliwego wpływu innych, nawet najbliższych nam osób. Zakończenie zaskakuje. Nie spodziewajcie się ogólnego happy endu. To było moje pierwsze spotkanie z Joyce Maynard, naprawdę dobrą amerykańską pisarką. Na podstawie jej bestselerowej powieści Ostatni dzień lata powstał film Długi wrześniowy weekend. Wracając do jej najnowszej książki która jest rewelacyjną powieścią o przyjaźni. Autorka zwraca uwagę, że poprzez manipulację nieprzyjaznym nam osób możemy żyć w tytułowej Sieci złudzeń znacznie dłużej niż 9 miesięcy jak to miało miejsce w przypadku Helen. Polecam bardzo refleksyjna książka. Justyna.ju

Moja ocena 9

Za możliwość przeczytania i zrecenzowania rewelacyjnej książki serdecznie dziękujemy Warszawskiemu Wydawnictwu Literackiemu MUZA SA

wtorek, 2 maja 2017

Laury 10. edycji Nagrody Literackiej m.st. Warszawy

Przyznano laury 10. edycji Nagrody Literackiej m.st. Warszawy

Stanisław Aleksander Nowak, Jerzy Kronhold, Grzegorz Piątek, Marcin Szczygielski i Magda Wosik zostali laureatami dziesiątej edycji Nagrody Literackiej m.st. Warszawy. Specjalne wyróżnienie - tytuł Warszawskiego Twórcy otrzymała Hanna Krall.
 - Cieszę się, że Nagroda Literacka m.st. Warszawy zyskuje na znaczeniu i dzięki kolejnym edycjom staje się znaczącym, rozpoznawalnym elementem warszawskiej kultury, którą współtworzy. Składam serdeczne podziękowania twórcom, którzy dzięki swemu talentowi i pracy, w literackich obrazach opisują, komentują bądź oceniają historię i współczesność, także tę warszawską. Tworzą przy tym nieocenioną relację autor – czytelnik - mówi Hanna Gronkiewicz-Waltz, Prezydent stolicy i dodaje - Mam nadzieję, że nasze wysiłki, wspólnie z talentem nominowanych i nagradzanych autorów Nagrody, przyczynią się do wzrostu zainteresowania dobrą literaturą.
 

- Każda z książek uhonorowanych w tym roku wyróżnia się z jednej strony wagą i powagą podejmowanych tematów, z drugiej – pomysłowością artystyczną, z jaką tematy te zostały podjęte i ujęte, literacko opracowane, przetworzone. Jestem pewien, że każda z nagrodzonych książek powstała w innym, a więc wyjątkowym, a zatem oryginalnym języku, w niepowtarzalnej stylistyce - mówi Janusz Drzewucki, przewodniczący jury. 

Specjalne wyróżnienie otrzymała w 10. edycji Nagrody - Hanna Krall, którą uhonorowano tytułem Warszawskiego Twórcy. Znana jest przede wszystkim jako autorka niezwykłego wywiadu z Markiem Edelmanem – reportażu „Zdążyć przed Panem Bogiem”, który ukazał się po raz pierwszy w 1977 roku. Krall ma na koncie wiele tekstów, które na stałe weszły do kanonu literatury faktu, m.in.: „Tam nie ma już żadnej rzeki” (nominowana do Nagrody Literackiej Nike w 1999 roku), „Wyjątkowo długa linia” (nominowana do Nagrody Literackiej Nike w 2005 roku) i „Król Kier znów na wylocie” (nominowana do Literackiej Nagrody Środkowoeuropejskiej Angelus w 2007 roku, uznana za Książkę Roku 2006). Ostatnia książka autorki to „Sześć odcieni bieli i inne historie”.

Książka wyróżniona Nagrodą Literacką m.st. Warszawy w kategorii proza to „Galicyanie”, debiut Stanisława Aleksandra Nowaka. Powieść o losach mieszkańców Zaborowa, galicyjskiej wioski spod Rzeszowa. Na uwagę i uznanie zasługuje wierność realiom XIX wieku, ale przede wszystkim język, który sam autor nazywa „językiem galicyjskim”. Tworząc go na podstawie źródłowych zapisów, Nowak opracował słownik składający się z 13 tysięcy haseł. Pisarz pracował nad swym dziełem osiem lat. Nominowanymi w kategorii proza były również Brygida Helbig za książkę „Inna od siebie” i Aneta Prymaka-Oniszk za „Bieżeństwo 1915. Zapomniani uchodźcy”.
W kategorii poezja zwycięzcą został Jerzy Kronhold za tom „Skok w dal”. Autor jest nie tylko wybitnym poetą, współtwórcą nurtu Nowej Fali, ale również dyplomatą i działaczem kultury. Debiutował tomem „Samopalenie” w 1972 roku. Nagrodzony „Skok w dal” zawiera 44 wiersze, będące retrospekcją lat studenckich. Utwory są również zapisem osobistych przeżyć poety po stracie żony. Adrian Sinkowski, autor tomu „Raptularz” oraz Dariusz Suska, autor tomu „Ściszone nagle życie” to pozostali nominowani do Nagrody twórcy.

Docenieni zostali również pisarze literatury dziecięcej. „Klątwa dziewiątych urodzin” to książka Marcina Szczygielskiego z ilustracjami Magdy Wosik. Opowiada o Mai, która musi zrzucić z siebie klątwę przed dniem swoich dziewiątych urodzin. Pomoże jej w tym odnalezienie przywiezionej ze Szczecina cegły, wykorzystanej przy odbudowie Warszawy. Przydatne okażą się także rozwiązania zagadek skrywane przez warszawskie legendy. Pozostałe nominacje w tej kategorii to: „Ala ma kota. A Ali?” Jolanty Nowaczyk i Darii Solak oraz „Bajka o tym, jak błędny rycerz nie uratował królewny, a smok przeszedł na wegetarianizm” autorstwa Łukasza Olszackiego i Joli Richter-Magnuszewskiej.

W kategorii edycja warszawska zwycięzcą został Grzegorz Piątek za książkę „Sanator. Kariera Stefana Starzyńskiego”. Publikacja jest precyzyjnym odtworzeniem kariery Stefana Starzyńskiego. Śledząc kolejne fakty z życia ostatniego prezydenta przedwojennej Warszawy, czytelnik odkrywa wielowymiarowy portret Starzyńskiego. Piątek to architekt z wykształcenia, z praktyki – krytyk i historyk architektury oraz kurator wystaw i projektów związanych z architekturą. W kategorii edycja warszawska nominowani byli również Łukasz Lubryczyński i Karolina Wanda Gańko za książkę „Dorożkarstwo warszawskie w XIX wieku” oraz Tomasz Mościcki za „Warszawskie sezony teatralne 1944 1949”.
W jury Nagrody Literackiej m.st. Warszawy zasiadali: krytyk literacki, poeta, dziennikarz i przewodniczący w tegorocznej edycji konkursu – Janusz Drzewucki, profesor nauk humanistycznych – Grażyna Borkowska, prezes Polskiego Towarzystwa Wydawców Książek – Rafał Skąpski, dziennikarka – Karolina Głowacka, poetka – Joanna Kulmowa, publicysta Krzysztof Masłoń oraz historyk literatury – Anna Romaniuk.

Fundator i organizator: Miasto Stołeczne Warszawa
Partner: Biblioteka Narodowa
Patroni medialni: RDC, Lubimy czytać, Rzeczpospolita, Okno na Warszawę
Współpraca: Warexpo
Organizator gali: Stołeczna Estrada