środa, 18 kwietnia 2018

10 lat audiobooków w Polsce


10 lat audiobooków w Polsce

Dekadę temu rynek audiobooków w Polsce praktycznie nie istniał. Dziś do słuchania książek przyznaje się kilka milionów Polaków. Swoje 10-lecie obchodzi właśnie pionier rynku, Biblioteka Akustyczna. W 2008 roku udało się jej nagrać 31 audiobooków, dziś ma na koncie aż pół tysiąca książek do słuchania.

–Kiedy powstawaliśmy mało kto wiedział, czym jest audiobook. Ten termin jeszcze nie funkcjonował. W księgarniach nie było odpowiednich półek. Sprzedawcy nie wiedzieli, czy nasz produkt ustawiać obok książek, czy może płyt. Wiele odtwarzaczy nie obsługiwało jeszcze formatu mp3 – opowiada o początku rynku audiobooków w Polsce Anna Kotlonek-Kowalik, Dyrektor Wydawniczy Biblioteki Akustycznej – Przełomem było pojawienie się smartfonów, pozwalające na słuchanie audiobooka w każdych warunkach. Cyfryzacja i rozwój technologii wzmocniły pozycję audiobooków umożliwiając czytelnikom dostęp do książek „tu i teraz”, bez konieczności stania w kolejkach czy oczekiwania na dostawę – dodaje Martyna Bednarczyk z Biblioteki Akustycznej. Te spostrzeżenia potwierdzają również badania przeprowadzone pod koniec 2016 roku przez ARC Rynek i Opinia na zlecenie Virtualo. Wynika z nich, że najczęściej stosowanym formatem audiobooka są pliki mp3, z płyt CD korzysta co czwarty badany użytkownik audiobooków. Aż 74% respondentów słucha audiobooków podczas podróży, 72% podczas codziennego przemieszczania się środkami transportu miejskiego.

Aktualnie Biblioteka Akustyczna ma w swoim dorobku pół tysiąca nagranych audiobooków. Szczególnie intensywny pod względem liczby nowych tytułów był rok 2017, w którym Biblioteka Akustyczna nagrała aż 150 audiobooków. Plany na 2018 r. są równie ambitne. Studio nagraniowe funkcjonuje 24 godziny na dobę, wyposażone jest nie tylko w sprzęt do nagrań i obróbki dźwięku, ale także w kuchnię, sofy i prysznic. Aby nagrać jedną godzinę książki potrzeba aż trzech godzin pracy aktora i zespołu realizatorskiego. Najdłuższą książką nagraną przez Bibliotekę Akustyczną jest „Suma wszystkich strachów” Toma Clancy’ego - to aż dwie doby nieustanego słuchania, czyli aż 144 godziny pracy nad nagraniem materiału.

Dekadę działania Biblioteki Akustycznej można nazwać „od zera do bohatera”. Siłą napędową był upór i pasja pierwszych wydawców. Z trzyosobowej działalności miłośników dobrej literatury, robiących nowe rzeczy, Biblioteka Akustyczna stała się jednym z głównych twórców i uczestników rynku, pozostając nadal grupą pasjonatów – tyle że obecnie kilkudziesięcioosobową. Po połączeniu w 2016 r. z Virtualo, głównym dystrybutorem ebooków i audiobooków na polskim rynku, dostała zastrzyk dodatkowej energii, ogromne zasoby wiedzy i dodatkową chęć działania.

W ciągu ostatniej dekady audiobooki przestały być postrzegane wyłącznie przez pryzmat lektur dla dzieci. Trend użytkowania pokazuje, że coraz częściej sięgają po nie też dorośli wielbiciele literatury pięknej, fantastyki czy kryminałów. Potwierdzają to badania ARC Rynek i Opinia z końca 2016 roku, z których wynika, że najpopularniejsze kategorie wśród słuchaczy audiobooków, to: sensacja i kryminał (38% wskazań dla plik mp3, 36% dla CD), fantastyka (32% wskazań dla mp3 i 20% dla CD) oraz horror i thriller (31% mp3, 22% CD).

Obecnie Biblioteka Akustyczna współpracuje z kilkudziesięcioma wydawcami, nagrywając i wydając kilkanaście tytułów miesięcznie. Nakładem wydawnictwa w wersji audio ukazały się m.in. „Rzeczy, których nie wyrzuciłem” autorstwa Marcina Wichy, tegorocznego laureata Paszportu Polityki, czy jeden z największych bestsellerów ostatnich lat – „Sekretne życie drzew” Petera Wohllebena. Biblioteka Akustyczna zajmuje się również produkcją audiobooków dla innych wydawnictw – w taki sposób nagrana została książka „Jak zawsze” Zygmunta Miłoszewskiego (Wydawnictwo W.A.B.) czy „Już mnie nie oszukasz” Harlana Cobena (Wydawnictwo Albatros).  Nie stroni również od projektów specjalnych, czego efektem było wydanie w ubiegłym roku książki i płyty „Moje miasto Warszawa”, które w 2017 roku trafiły do ponad 20 tys. dzieci rozpoczynających edukację w miejskich przedszkolach, czy też realizacja nagrań do edukacyjnej serii książek z interaktywnym długopisem TING. Z wydawnictwem od lat współpracują uznani lektorzy, bez których sukces Biblioteki Akustycznej nie byłby możliwy.

Z okazji 10-lecia Biblioteka Akustyczna prezentuje swój odświeżony logotyp, w którym zmieniony został nie tylko krój literczy kolorystyka. Sam logotyp został skonstruowany tak, aby większy nacisk kłaść na słowo „akustyczna” – kojarzące się ze słuchaniem i nawiązujące bezpośrednio do działalności wydawniczej firmy.

wtorek, 17 kwietnia 2018

WIERSZE GRATIS

Uwaga promocja jakiej nie było! WIERSZE GRATIS. Ponad 100 tysięcy wierszy w przeszło 200 miejscach w kwietniu będzie można dostać gratis
w Warszawie. Właśnie wystartowały „Wiersze w mieście” i  będą bodaj największą akcją promującą poezję w Europie.


Wchodzisz do sklepu spożywczego po czekoladę – wychodzisz z wierszem gratis. Idziesz do fryzjera – i do strzyżenia dostaniesz wiersz. Masz ochotę na ulubione latte na sojowym mleku – i tym razem otrzymasz wiersz. W klubach znajdziesz plakaty, z których wiersz będzie można oderwać, jak numer telefonu do hydraulika z ulicznego ogłoszenia. Na przystanku autobusowym wiersza wprawdzie nie dostaniesz, ale będziesz mógł go przeczytać. W kwietniu w Warszawie na każdym kroku poezję dostaniesz gratis. Nowa, nietypowa odsłona akcji „Wiersze w mieście” będzie promować dostęp do poezji, jakiego do tej pory nie było. I w równie nowatorskiej skali – zostanie bowiem rozdanych aż 100 tysięcy wierszy. Organizatorom akcji nie chodzi o przekonywanie przekonanych, lecz dotarcie
z poezją, do osób, które jej na co dzień nie czytają. Dlatego posłużyli się hasłami
i sposobami dotarcia do odbiorców znanymi z promocji masowych produktów, usług
i supermarketów.

W tym roku akcja zwiększa swój zasięg nie tylko poprzez potrojenie liczby nośników, ale także poprzez dołączenie się do akcji kolejnych państw. Autorami wierszy jest 18 europejskich poetów, a ich motywem przewodnim:  WOLNOŚĆ.  Reprezentują różnorodność tradycji, kultur oraz poglądów twórców z różnych zakątków naszego kontynentu. Tegoroczna edycja „Wierszy w mieście” jest drugą z kolei i wyewoluowała
z organizowanej przez sześć lat kampanii „Wiersze w metrze”. Tylko od ubiegłego roku akcja urosła czterokrotnie. Promocja obowiązuje do końca kwietnia lub wyczerpania zapasu 100 tysięcy wierszy.

– Tematem tegorocznej edycji „Wierszy w mieście” jest wolność. Wolność, która w poezji oznacza swobodę twórczą w doborze języka i sposobu opisu świata. Wolność pisana
z dużej i z małej litery i rozumiana w najszerszy możliwy sposób: jako wolność narodu, wolność jednostki, wolność wyboru postaw wobec dylematów współczesności, wolność podejmowania decyzji o swoim życiu. Chcemy także postawić pytania o granice wolności i o jej przeciwieństwo: ograniczenie i zniewolenie. Pragniemy nawiązać zarówno do toczących się wokół nas sporów i debat, a także – pośrednio – do rocznicy 100-lecia odzyskania niepodległości przez Polskę i inne kraje w Europie Środkowo Wschodniej – komentuje Bogusława Sochańska, dyrektorka Duńskiego Instytutu Kultury w Warszawie.

– Odnaleźć poezję za rogiem ulicy w najbardziej zaskakujących miejscach, zatrzymać czas i popatrzeć na miasto poprzez poetyckie frazy. EUNIC Warszawa zaprasza do projektu „Wiersze w mieście”, aby zgodnie z tematem tegorocznej edycji, wspólnie zastanowić się nad wolnością i jej zapisem poetyckim w przestrzeni miejskiej – mówi Linda Marchetti, zastępczyni dyrektora Instytutu Francuskiego w Polsce.

– Dzięki temu projektowi lektura poezji nie jest czynnością odświętną, lecz codzienną przygodą, dzięki której uczymy się słuchać innych i dowiadujemy się czegoś nowego
o sobie samych. Sądzę, że początkowo pobieżny kontakt z wierszami może przekształcić się w potrzebę trwałej zażyłości. Kluczem do sukcesu „Wierszy w mieście” stanie się  kulturowa różnorodność prezentowanych poetów – mówi Tomasz Thun-Janowski, dyrektor Biura Kultury Urzędu m.st. Warszawy.

Organizatorem projektu „Wiersze w mieście” jest EUNIC Warszawa, czyli Stowarzyszenie Narodowych Instytutów Kultury Unii Europejskiej w Warszawie. Wśród realizowanych co roku projektów EUNIC Warszawa, które na stałe wpisały się w krajobraz miasta są m.in. Europejski Dzień Języków, Międzynarodowy Dzień Tłumacza czy Spoke’N’Word Festival. Instytuty zrzeszone w EUNIC stawiają sobie za zadanie wspólne działania instytucji kulturalnych, wymianę doświadczeń i umiejętności oraz współpracę z lokalnymi partnerami (w tym organizacjami pozarządowymi i instytucjami kultury) oraz Komisją Europejską. Projekt „Wiersze w mieście” współorganizowany jest przez Miasto Stołeczne Warszawa.

Lista poetów:
Elfriede Gerstl – Austria
Inger Christensen – Dania
Doris Kareva – Estonia
Hugo Claus – Flandria
Menchu Gutiérrez – Hiszpania
Paula Meehan – Irlandia
Jehuda Amichaj – Izrael
André Simoncini – Luksemburg
Jan Wagner – Niemcy
Michał Jagiełło – Polska
Fernando Pessoa – Portugalia
Teodora Coman – Rumunia
Dumitru Crudu – Republika Mołdawii
Ivan Štrpka – Słowacja
Mehmet Narlı – Turcja
Lubow Jakymczuk – Ukraina
Ifor ap Glyn (Narodowy Poeta Walii) – Walia, Wielka Brytania
Renato Gabriele – Włochy

„Wiersze w mieście” 2018; 3-30 kwietnia; osiedlowe sklepy, kawiarnie, zakłady usługowe, przystanki autobusowe, kluby na terenie całej Warszawy; dokładne lokalizacje: www.wierszewmiescie.eu

Organizatorzy:
Europejskie instytuty kultury i działy kulturalne ambasad zrzeszone w EUNIC Warszawa: Austriackie Forum Kultury w Warszawie, British Council, Instituto Camões, Instytut Cervantesa w Warszawie, Duński Instytut Kultury, Ambasada Estonii, Przedstawicielstwo Generalne Rządu Flandrii przy Ambasadzie Belgii, Goethe-Institut, Ambasada Irlandii, Ambasada Izraela, Ambasada Luksemburga, Rumuński Instytut Kultury, Instytut Słowacki Włoski Instytut Kultury, Yunus Emre Enstitüsü

Współorganizator:
Miasto Stołeczne Warszawa

Partnerzy:
Przedstawicielstwo Komisji Europejskiej w Polsce
Muzeum Łazienki Królewskie w Warszawie

Patronat:
Europejski Rok Dziedzictwa Kulturowego

Oficjalna strona akcji: www.wierszewmiescie.eu
Profil na Facebook: https://www.facebook.com/wierszewmiescie/

poniedziałek, 9 kwietnia 2018

"Poszukiwaczka"" Arwen Elys Dayton

AUTOR: Arwen Elys Dayton
TYTUŁ: Poszukiwaczka
TŁUMACZENIE: Bartłomiej Ulatowski
WYDAWNICTWO: Uroburos Warszawa 2016
OKŁADKA: miękka stron 480
Z o kładki:
Od wieków Poszukiwacze wykorzystywali swoje niezwykłe umiejętności, żeby czynić świat lepszym. Quin Kincaid i jej przyjaciele Shinobu i John przez lata byli szkoleni, by dołączyć do tego zaszczytnego grona. W chwili gdy mają złożyć przysięgę, wszystko się zmienia. John, którego kocha Quin, nie zostaje dopuszczony do ceremonii, a ostateczna próba przed przystąpieniem do grona Poszukiwaczy nie okazuje się tym, czego się spodziewali.
Od tej pory Poszukiwaczka wraz z Shinobu będzie musiała stawić czoło zaborczemu ojcu, który wytrenował ją na zabójczynię. A także ukochanemu, który dopuszczając się zdrady, próbuje odebrać od nich starożytny artefakt będący dziedzictwem jego rodziny. Jednak wszystko się może odmienić, gdy na drodze Poszukiwaczy staną tajemniczy Sędziowie, którzy oddzielą to, co sprawiedliwe, od tego co nikczemne i zdradzieckie.


Muszę przyznać, że Poszukiwaczka zaczyna się dość dziwnie. Nie mogłam się wdrożyć w fabułę. Było to dla mnie zbyt surrealistyczne. Ale po czasie weszłam w świat Quin i jestem ciekawa co dalej. Tytułowa Poszukiwaczka to nastolatka, córka Briaca Kincaid „trenera” przyszłych Poszukiwaczy, a przede wszystkim bezwzględnego człowieka. Wszystko zaczyna się gdy ukochany Quin, John nie zostaje dopuszczony do ceremonii Poszukiwaczy. Natomiast nastolatka i jej przyjaciel Shinobu są rozczarowani rolą Poszukiwaczy. Okazuje się, że byli zmanipulowani przez swoich ojców.

Tę powieść mogę porównać do An Ember in the Ashes. Imperium ognia Saby Tahir. Jedna i druga przeznaczona jest dla nastoletnich czytelników, ale nie wykluczone, że tym ciut dojrzalszym losy Poszukiwaczy również przypadną do gustu. Mamy tu wątek romantyczny i wojnę rodów. Opisy miejsc są szczegółowe i dopracowane. Jedyne co mnie denerwuje to narracja. Prowadzona jest z punktu widzenia czterech osób Quin, Shinobu, Johna i Maud. Mnie osobiście najbardziej ciekawi historia tej ostatniej. Wszystko ładnie, pięknie, ale narracja prowadzona jest w trzeciej osobie. Więc po co ten podział? Może się czepiam, ale oczekiwałam czegoś innego. Co do reszty fabuły jest ok. Pełno zwrotów akcji i nie wiadomo jak potoczą się dalsze losy tej czwórki. Tu możliwe jest dosłownie wszystko. Fanom tego gatunku szczerze polecam Poszukiwaczkę. Ja zabieram się za drugą część Podróżniczkę. Już nie mogę się doczekać co jeszcze mnie w tej historii zaskoczy. Justyna.ju

Moja ocena 7


Za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki serdecznie dziękujemy Wydawnictwu Uroburos

niedziela, 25 marca 2018

"Kredziarz" C.J. Tudor


AUTOR: C.J. Tudor
TYTUŁ: Kredziarz
TŁUMACZENIE: Piotr Kaliński
WYDAWNICTWO: Czarna Owca  Warszawa 2017
OKŁADKA: miękka stron 384




Z o kładki:
W mrocznych zakamarkach umysłu kryją się najbardziej fascynujące koszmary tajemnice. Najlepiej zacząć od początku.
Sęk w tym, że nigdy nie doszliśmy do porozumienia, kiedy to wszystko się zaczęło. Może w dniu, w którym Gruby Gav dostał na urodziny wiadro z kredami? Czy jak zaczęliśmy nimi rysować tajemnicze symbole? Albo kiedy same zaczęły się pojawiać? A może wtedy, kiedy znaleziono pierwsze zwłoki?
To Kredziarz podsunął dwunastoletniemu Eddiemu pomysł, by porozumiewać się z przyjaciółmi za pomocą rysunków kredą. To był ich kod, do czasu gdy symbole doprowadziły ich do ciała dziewczynki. Wtedy zabawa się skończyła. 
Trzydzieści lat później Ed dostaje kopertę. Znajduje w niej tylko kawałek kredy i rysunek człowieka z pętlą na szyi. Zdaje sobie sprawę, że gra sprzed lat nigdy się nie skończyła…


Rewelacyjny debiut, fenomenalny! Wszystko zaczyna się bardzo niewinnie. Lato 1986 roku dwunastoletni Eddie wraz ze swoją paczką odwiedza wesołe miasteczko, niestety dochodzi tam do tragicznego wypadku. To wtedy chłopiec po raz pierwszy spotyka Kredziarza. W zbiegu jeszcze innych wydarzeń Eddi odkrywa zabawę w rysowaniu kredą. Trzydzieści lat później Kredziarz nadal nie pozwoli o sobie zapomnieć…


Aż nie chce się uwierzyć, że Kredziarz jest debiutem C. J. Tudor. Doskonały warsztat, idealnie dopracowana intryga. Retrospekcja czyli wspomnienia z dzieciństwa Eddiego, przyprawią każdego o gęsią skórkę. Rewelacyjny thriller w którym rządzi suspens. Czytając nie przegapcie ani jednego słowa. Tu oczywiste wcale, oczywiste nie jest. Doskonale opowiedziana historia o sile dziecięcej przyjaźni i sekretach, które mają ogromny wpływ na ich relacje w dorosłym życiu. Po prostu najlepszy thriller, który działa na wyobraźnie. W przypadku tej książki pewne są tylko dwie rzeczy.


1.    Nie pożałujecie ani chwili z Kredziarzem.
2.    Kredziarz nie pozwoli Wam zasnąć.


Justyna.ju Moja ocena 10

Za możliwość przeczytania i zrecenzowania rewelacyjnej książki serdecznie dziękujemy Wydawnictwu Czarna Owca


niedziela, 18 marca 2018

"Martwa jesteś piękna" Belinda Bauer


AUTOR: Belinda Bauer
TYTUŁ: Martwa jesteś piękna
WYDAWNICTWO: Warszawskie Wydawnictwo Literackie MUZA SA Warszawa 2018
OKŁADKA: miękka stron 448




Z o kładki:
Eve Singer zarabia na życie, opisując zbrodnie. Pracuje w telewizji jako reporterka kryminalna, ale jej kariera utknęła właśnie w martwym punkcie. Eve zdaje sobie sprawę, że musi zrobić wszystko, by sprostać oczekiwaniom żądnych sensacji widzów. Podobnie jest z mordercą: on również karmi się śmiercią, która go fascynuje. Ma w zwyczaju reklamować swoje makabryczne występy, chce, żeby cały świat podziwiał piękno umierania. Kiedy kontaktuje się z Eve, dziennikarka początkowo cieszy się, że jako pierwsza będzie mogła przesłać relację z miejsca zbrodni. Jednak szybko zrozumie, że zabójca ma dwie obsesje. Pierwszą jest mordowanie ludzi w miejscach publicznych. A drugą – ona sama…


Muszę przyznać, że Martwa jesteś piękna to naprawdę dobry thriller. Bohaterowie bardzo wyraziści. On – seryjny morderca z ogromnym ego. Ona – reporterka kryminalna dla awansu  jest zdolna zrobić wiele. Tych dwojga łączy jedno, śmierć nie jest im obca. On zabija dla sławy. Ona bez skrupułów pokazuje jego dzieło. Wchodzą w makabryczny układ. Chora gra w którą Eve podjęła się zagrać z zabójcą zagraża najważniejszej osobie w jej życiu. 

Intryga nie jest skomplikowana, aczkolwiek nie brakuje zaskakujących zwrotów akcji. Interesujący jest rys psychologiczny samego zabójcy, oraz szczegółowe opisy zbrodni, które są dość spektakularne, ponieważ popełniane wśród tłumów. Belinda debiutowała powieścią Szczątki, która została uhonorowana nagrodą CWA Gold Dagger dla najlepszego kryminału. W 2013 roku otrzymała CWA Dagger in the Library za całokształt twórczości. Wracając do Martwej… moim skromnym zdaniem jest to bardzo dobra książka, szybko się czyta a fabuła zaciekawia już od pierwszej sceny. Ale wiernych czytelników thrillerów i kryminałów ta lektura z pewnością nie zaskoczy. Mimo wszystko polecam, mnie się podobała. Justyna.ju

Moja ocena 8

Za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki serdecznie dziękujemy Warszawskiemu Wydawnictwu Literackiemu MUZA SA.

czwartek, 8 marca 2018

"Zobowiązanie" Amy A. Bartol

AUTOR: Amy A. Bartel
TYTUŁ: Zobowiązania
TŁUMACZENIE: z angielskiego Jerzy Łożyniak
WYDAWNICTWO: Akurat, Warszawa 2017r.
OKŁADKA: miękka, ze skrzydełkami, stron 510


Z okładki:



Po dramatycznych walkach Evie, Reed, Zefir i Buns znajdują bezpieczną kryjówkę na chińskiej prowincji. Dzięki chwili pozornego spokoju nastolatka ma możliwość poznania swoich nowych mocy u boku ukochanego anioła. Okazuje się, że potrafi stawać się niewidzialna, upodabniając się do otoczenia, oraz tworzyć swoje wizualne klony. Evie będzie musiała szybko skorzystać ze swych umiejętności, by uratować Russela, jej bratnią duszę, oraz Brownie – dwoje przyjaciół uwięzionych przez potężnego Ifrita. Nie przewidzi jednak przeznaczenia, które czeka na nią na bezdrożach Ukrainy oraz Irlandii...
„Zobowiązanie” Amy A. Bartol, trzecia część przejmującej serii „Przeczucia”, przybliża walkę świata ludzi ze światem istot nieśmiertelnych. Już setki tysięcy osób na całym świecie śledzi losy Evie, Brownie, Buns, Reeda i Russela, licząc na odkrycie całej prawdy o bohaterach. Wydarzenia pełne mroku i tajemnicy układają się w opowieść o miłości, strachu i nadziei, od których bohaterka nie zdoła uciec. Na sukces książki wpłynęło wyjątkowe połączenie romansu i horroru, które przyspiesza bicie serca. Lektura obowiązkowa dla wszystkich fanów serii „Zmierzch” czy „Upadek”. 



     Trzeci tom przygód grupy przyjaciół aniołów jest według mnie najsłabszy, a to dlatego, że jak dla mnie jest za dużo achów i ochów między główną parą bohaterów, a tego w książkach nie lubię.Reed stał się taki miękki, stracił wszystkie cechy, które mi się podobały w poprzednich częściach. Co ta miłość robi                z aniołami.

      Świat aniołów i demonów jest świetnie wymyślony i przedstawiony.Złe postacie są naprawdę złe i one są najciekawsze. Dobre są trochę nudne.Ale niestety główna bohaterka bardzo mnie irytuje z tą swoją bezmyślną dobrocią i emocjonalnością. Zachowuje się jak typowa blondynka z horrorów i pakuje wszystkich w ogromne kłopoty. I te jej moce, których nie mają rasowi aniołowie, przerysowane.
    Uważam, że pierwszy tom powieści Bartel był najciekawszy, ale kolejne dwie też polecam.Maa
Moja ocena 6

Dziękujemy wydawnictwu Akurat za możliwość przeczytania książki.