niedziela, 17 września 2017

" Najsztub i Sumińska. O Polsce,strachu i kobietach".Stanisławska I.A

AUTOR: Irena A. Stanisławska
TYTUŁ: Najsztub i Sumińska.O Polsce,strachu i kobietach
WYDAWNICTWO: Czarna Owca, Warszawa 2017
OKŁADKA; miękka, stron 167


Z okładki:

Dwie jakże różne osobowości. Piotr Najsztub – popularny dziennikarz, człowiek o artystycznych zainteresowaniach, lekko podchodzący do życia, przez wielu uważany za ekscentryka, i Dorota Sumińska – lekarz weterynarii, osoba o wielkim sercu i z nie mniejszym poczuciem obowiązku. Irena A. Stanisławska rezygnuje tym razem z klasycznego wywiadu na rzecz rozmowy trojga znajomych. Taką bardzo życiową – o motywach podejmowanych decyzji, stosunku do innych ludzi, chwilach szczęścia i obawach, rozczarowaniach i marzeniach, umiejętności radzenia sobie w szczególnych sytuacjach. Oprócz licznych porównań ze światem zwierząt nie brak tu słownych utarczek, plotek, anegdot i kawałów. Czytelnik nawet nie zauważa, kiedy sam daje się wciągnąć w dialog i rozpoczyna dyskusję z rozmówcami.



      Z wielką ochotą sięgnęłam po tę książkę, bo uwielbiam Dorotę Sumińską( ci, którzy mnie znają, wiedzą dlaczego). Bardzo cenie także Piotra Najsztuba za jego ciętą ripostę, szczerość i non konformizm. I moja intuicja mnie nie  zawiodła. Oboje okazali się świetnymi rozmówcami, a ich rozmowy były bardzo ciekawe i pouczające. Najsłabszym ogniwem była prowadząca wszystkie rozmowy- pani Irena A. Stanisławska. Jej obecność była właściwie zbędna, a gdy próbowała z nimi dyskutować, to wypadała blado i mało inteligentnie.                       Sumińska to wulkan energii, kobieta z pasją i ideą, bardzo inteligentna. Dla mnie wzór do naśladowania. Za to Najsztub jest jej przeciwieństwem. Stoik,ekscentryk,artysta, introwertyk, samotnik. 
     Mimo tak ogromnych różnic, a właściwie dzięki nim, byli tak interesującą parą w tym wywiadzie. Dużo ciekawych faktów odkrył pan Piotr przed czytelnikami i jeszcze z większą sympatią patrzę na niego, a panią Dorotę po prostu kocham. Polecam gorąco Maa
Moja ocena 10

Dziękujemy Wydawnictwu Czarna Owca za możliwość przeczytania świetnej książki.

niedziela, 10 września 2017

"Twoje drugie życie zaczyna się, kiedy zrozumiesz, że życie jest tylko jedno" Raphaelle Giordano

AUTOR: Raphaelle Giordano
TYTUŁ: Twoje drugie życie zaczyna się, kiedy zrozumiesz, że życie jest tylko jedno
TŁUMACZENIE: z francuskiego Krystyna Szeżyńska - Maćkowiak
WYDAWNICTWO: MUZA SA Warszawa 2017
OKŁADKA: miękka, ze skrzydełkami 272 strony
Z okładki:
Wydaje się, że trzydziestoośmioletnia Camille ma wszystko, czego trzeba ,męża, dzieci, dobrą pracę. Dlaczego więc ciągle ma wrażenie, że szczęście wymyka się jej z rąk? Pragnie tylko jednego: odnaleźć tę właściwą drogę i cieszyć się życiem. Kiedy poznany przypadkowo rutynolog Claude proponuje jej nietypową pomoc w osiągnięciu tego celu, przyjmuje ją bez wahania.  Camille uczy się bycia kreatywną, krok po kroku odmienia swoje życie, zrywa z nużącą rutyną i rusza na podbój świata, by spełnić swe marzenia…


Twoje drugie życie… to powieść o tematyce rozwoju osobistego. Giordano w dość nowatorski sposób postanowiła nam przybliżyć tajniki zmiany na lepsze.
Tak o to poznajemy Camille, która z pozoru ma wszystko, czego w życiu można chcieć. Kochającego męża, dziecko. Niestety Camille ma nieodparte wrażenie, że coś ją omija. Nie czuje się spełniona. W splocie (nie)przypadkowych zdarzeń poznaje Claude, który proponuje jej nietypową pomoc. Camille dzięki nie konwencjonalnym metodom wywraca swoje życie do góry nogami.
Autorka po przez historię przeciętniej paryżanki, pokazuje nam jak można coś zmienić, ulepszyć. Aby stać się bardziej kreatywnym, nie bać się spełniać swoich marzeń. Niestety historia jest dość płytka. Brak zarysu psychologicznego głównej bohaterki, pogrąża książkę jeszcze bardziej. Raphaelle skupia się przede wszystkim na zareklamowaniu swoich metod coachingu, niż na stworzeniu dobrej, wciągającej historii dojrzałej kobiety. Która pragnie spełnić się w życiu i przeżyć go po swojemu. Czyta się szybko. Język prosty, by nie powiedzieć prostacki. Okraszony cudzymi złotymi myślami. Stanowczo za dużo cytatów. Nie tego się spodziewałam. Polecam tym czytelnikom, którzy akurat mają ochotę na coś lekkiego, nie koniecznie ambitnego. Na pewno nie dla osób faktycznie szukających porad jak zacząć od nowa. Historia Camille opisana jest infantylnie, wręcz denerwuje. Tu nie znajdziecie porady jak odpowiednio podejść do takiej zmiany. W świecie głównej bohaterki przychodzi wszystko od tak… po prostu. Trochę nie życiowo. Mam nadzieje, że Raphaelle do roli trenerki kreatywności przykłada się dużo lepiej niż do roli pisarki. Twoje drugie życie zaczyna się, kiedy zrozumiesz, że życie jest tylko jedno, to jedyna książka, gdzie tytuł jest dłuższy i bardziej głęboki niż sama fabuła. Dla mnie słabo, może inni docenią Raphaelle Giordano. Justyna.ju

Moja ocena 4

Za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki serdecznie dziękujemy Wydawnictwu MUZA SA


niedziela, 3 września 2017

" Dlaczego nikt nie wspomina psów z Titanica" Kuba Wojtaszczyk

AUTOR: Kuba Wojtaszczyk
TYTUŁ: Dlaczego nikt nie wspomina psów z Titanica
WYDAWNICTWO: Akurat, Warszawa 2017
OKŁADKA : miękka, stron 288.

Z okładki:
Rok 1945. Po trochę jeszcze wojennej, a trochę powojennej Polsce wędruje należący do tajemniczego właściciela cyrk, a w nim galeria niezwykłych, zagadkowych postaci: karzeł Szczepan, który wciela się w rolę Hitlera, Lena – przedwojenna „kobieta-guma”, Damiel – nazista z Łodzi, udający niemowę volksdeutsch Cassiel, a przede wszystkim podająca się za wróżkę Irminę, cudem ocalała Felicja i przechrzczony Żyd Moryc. Dramatyczne, chwilami wręcz surrealistyczne losy tych ludzi splatają się w fascynującą opowieść o strachu, niepewności jutra i wielkiej potrzebie miłości. Ważna, nietuzinkowa książka autora, który już teraz w pełni zasługuje na opinię jednego z najciekawszych polskich pisarzy młodego pokolenia.



     Książka młodego autora ma bardzo ciekawy temat i treść. Interesują mnie czasy powojenne. Wiem, że rzeczy, które opisuje autor działy się naprawdę. Niestety skala brutalności, jaka przetacza się przez niedługą, książkę, bo raptem 288 stron, mnie dobiła i wprowadziła w zły nastrój. Chciałam książkę jak najszybciej skończyć, tak mnie bolała. Czytałam dużo brutalnych książek, jak na przykład powieści Krajewskiego, ale z tej książki epatuje brutalność z każdej strony. Czuć, że autor to lubi. Aż czeka się kto następny zginie. 
       Styl pisarstwa bardzo fajny,ale za tę brutalność obniżam mu ocenę. Maa
Moja ocena 5

Dziękujemy wydawnictwu AKURAT za możliwość przeczytania książki.

sobota, 26 sierpnia 2017

"Krawcowa z Madrytu" Maria Duenas

AUTOR: Maria Duenas
TYTUŁ: Krawcowa z Madrytu
TŁUMACZENIE: Dorota Elbanowska
WYDAWNICTWO: Warszawskie Wydawnictwo Literackie MUZA SA Warszawa 2017
OKŁADKA: miękka, ze skrzydełkami 576 stron
Z okładki:
Sira jest utalentowaną krawcową. W przededniu wybuchu wojny domowej wyjeżdża z kochankiem z Madrytu do Maroka. Tam jednak nie znajduje szczęścia. Kochanek okazuje się oszustem i pozostawia ją bez środków do życia.
Ze złamanym sercem i sama w obcym kraju Sira rozpoczyna nowe życie, wykorzystując swoje umiejętności. Szyje dla bogatych klientek z kosmopolitycznej hiszpańskiej kolonii i nawiązuje cenne znajomości. Wkrótce dostrzeże to angielski wywiad.
Kiedy Sira znowu pojawia się w Madrycie, jest już wziętą krawcową. W swoim wytwornym atelier mody damskiej prowadzi działalność, której efekty mogą okazać się kluczowe dla przebiegu II wojny światowej.



Krawcowa z Madrytu, to wzruszająca powieść o trudnych, skomplikowanych i nieprzewidywalnych losach ludzkich. O namiętnościach w czasie wojennej zawieruchy. To hiszpańska opowieść o tym, że fortuna kołem się toczy. Tylko trzeba odpowiednio tym kołem kręcić.
Sira młodziutka zahukana hiszpańska dziewczyna z ogromnym talentem krawieckim. Taką ją poznajemy. Niepozorną panienkę, która chwyta co jej los podsunie. Główną bazą powieści jest wewnętrzna przemiana Siry. Z kruchej, zagubionej, nikomu nie znanej hiszpanki w bezczelnie pewną siebie, dojrzałą i silną kobietę. Niezwykła historia Krawcowej z Madrytu, pełna jest emocjonujących wydarzeń i fenomenalnych bohaterów. Maria Duenas doskonale oddaje klimat ciężkich czasów wojny i próby normalnego życia, kiedy przyszłość jest tak niepewna. Jestem pod ogromnym wrażeniem Krawcowej, to umiejętnie połączona powieść szpiegowsko- przygodowa z romansem w tle. Na podstawie tej książki telewizja hiszpańska zrealizowała popularny serial El tiempo entre costuras. Emitowany od października 2013 roku. Każdy odcinek oglądało średnio 5 mln widzów. Krawcowa z Madrytu wydana w 2009 roku jest debiutem literackim autorki. Została przetłumaczona na ponad 25 języków. Na całym świecie sprzedano 5 mln egzemplarzy jej książek. Chapeau bas, takie debiuty zdarzają się wyjątkowo rzadko. Inne powieści Duenas to Olvido znaczy zapomnienie i Templaza znaczy umiar. Bez wątpienia Maria Duenas to przykład literatury najwyższej klasy. Mnie historia Krawcowej z Madrytu urzekła. Justyna.ju


Moja ocena 10


Za możliwość przeczytania i zrecenzowania wspaniałej książki serdecznie dziękujemy Warszawskiemu Wydawnictwu Literackiemu
MUZA SA

sobota, 19 sierpnia 2017

"Wyklęty'48" Dominik Kozar

AUTOR: Dominik Kozar
TYTUŁ: Wyklęty'48
WYDAWNICTWO: Warszawskie Wydawnictwo MUZA SA, Warszawa 2017
OKŁADKA: miękka ze skrzydełkami, stron 640.



Z okładki:



Rok 1948. Siermiężne czasy stalinizmu w Polsce Ludowej. Komisarz Jan Wolak, oskarżony o kolaborację z gestapo, teraz ukrywa się wśród poszukiwanych przez Urząd Bezpieczeństwa żołnierzy antykomunistycznego podziemia. Mężczyzna pogodził się z myślą, że już nigdy nie uda mu się wrócić do ukochanej Warszawy. Zdaje sobie sprawę, że resztę życia będzie musiał spędzić, ukrywając się w lesie i uciekając przed kolejnymi obławami żołnierzy Korpusu Bezpieczeństwa Wewnętrznego oraz funkcjonariuszy Milicji Obywatelskiej.

Tymczasem w stolicy dochodzi do tajemniczego morderstwa, którego ofiarą jest żona sekretarza Polskiej Partii Robotniczej. Tuż obok zamordowanej kobiety milicjanci znajdują nieprzytomnego mężczyznę, z którym ofiara spędziła ostatnią noc. Wszystko wskazuje na to, że to on jest mordercą. W szybkim procesie człowiek ten zostaje skazany na karę śmierci. Okazuje się jednak, że władza ludowa się pomyliła. Giną kolejne kobiety, zamordowane w sposób, w jaki zabijał tropiony przed wojną seryjny zabójca działający w stolicy. Wtedy próbował go schwytać komisarz Jan Wolak wraz ze swoim nieodłącznym towarzyszem Zygmuntem Wieczorkiem. Niestety całe archiwum dotyczące tamtej sprawy spłonęło w czasie powstania warszawskiego. Funkcjonariusze UB i MO są bezradni. Informacje o tych zbrodniach nie mogą przedostać się do opinii publicznej. Dlatego komuniści decydują się na zaoferowanie Wolakowi propozycji współpracy…




    To moje pierwsze spotkanie z twórczością Dominika Kozara. Pierwsze, ale mam nadzieję, że nie ostatnie. Niestety nie czytałam :Likwidator'44, pierwszej części przygód wspaniałych i nietuzinkowych śledczych : Jana Wolaka i Zygmunta Wieczorka.
      Książka przeraża swoją objętością-640 stron to dużo, ale nie ma co się bać,czyta się ją ekspresowo. Gdy już się zacznie, to nie można skończyć. Jak już pewnie zauważyli czytelnicy naszego bloga, uwielbiam czytać książki dotyczące czasów komuny.  Mamy trzy elementy  które bardzo lubię: retro kryminał, który dzieje się przed wojną, czasy zaraz po wojnie, o których mało jeszcze czytałam i nietuzinkowi bohaterzy. Szczególnie polubiłam Wiewióra, bo jego nie da się nie lubić. Jest fantastyczną postacią. Kobiety w tej powieści nie mają lekko, zazwyczaj kończą marnie. Muszę przyznać, że jest tu dużo zabijania, dużo drastycznych scen. Jest tu bardzo dużo różnorakich postaci, które mają wyrazistą osobowość i charakter. Nie ma papierowych postaci. Jest też niesamowicie dużo różnych wątków,ale nie można się w nich pogubić.
     Chciałabym też zwrócić uwagę na jeszcze jeden bardzo ważny temat, który przez dziesiątki lat był przemilczany- żołnierze wyklęci. Teraz ta tematyka jest na fali, można by nawet rzec, że jest modna. Dobrze, że się o nich pisze, bo zasługują na naszą pamięć. Autor bardzo dużo miejsca poświęcił w swej powieści właśnie tym żołnierzom.
 Po autorze widać wykształcenie humanistyczne- prawdziwy polonista i historyk. Brawo!
       Okładka ładna, klimatyczna,dałabym tylko starszego faceta. Jednak większość akcji dzieje się po wojnie, gdzie główny bohater jest po pięćdziesiątce. 
Myślę, że nie ma co więcej pisać, trzeba się zabierać do czytania drodzy czytelnicy. Polecam gorąco Maa
Moja ocena 10

Dziękujemy Warszawskiemu Wydawnictwu MUZA SA za możliwość przeczytania rewelacyjnej książki.

sobota, 12 sierpnia 2017

"Po własnych śladach" Mariusz Koperski


AUTOR: Mariusz Koperski
TYTUŁ: Po własnych śladach
WYDAWNICTWO: Astraia Kraków 2017
OKŁADKA: miękka ze skrzydełkami, 264 strony
Z okładki:
W wigilijną noc podczas śnieżnej zamieci we wsi pod Zakopanem dochodzi do tajemniczego wypadku. Samochód znanego biznesmena wjeżdża w starą góralską chałupę, doszczętnie ją niszcząc. Kierowca ginie na miejscu. Wezwany na miejsce tragedii komendant powiatowy policji, Sławomir Derebas, stwierdza, że to, co na pierwszy rzut oka wydawało się wynikiem brawury ofiary, może być morderstwem. Sprawę komplikuje fakt, że w sprawę jest zamieszany inny policjant, komisarz Karpiel, dawniej podwładny Derebasa.


Czyta się jak kryminał skandynawski, a jest nasz, zakopiański. Akcja rozgrywa się w samym środku ostrej, nieprzewidywalnej, górskiej zimy. W wigilijny wieczór samochód wypada z drogi i przebija się przez ścianę chaty. Kierowca ginie na miejscu. Ale jego obrażenia są dość specyficzne, aby mogły powstać na skutek wypadku…
Bardzo dobry kryminał. Szybko się czyta, dużo tajemnic, matactwa i specyficzni bohaterowie. Tak w skrócie można opisać najnowszy kryminał Mariusza Koperskiego od 25 lat mieszkającego w Zakopanem i Kościelisku. Autor zaciekawia czytelnika od pierwszych stron. Intryga mocno splątana. Pikanterii całej sprawie dodaje fakt, że jednym z podejrzanych jest policjant. Czytałam z zapartym tchem. Co do samego rozwiązania sprawy, autora poniosła wyobraźnia. Mocno wydumane. Poza tym książka świetna. Narracja ma dobre tempo, nie nudzi, a to najważniejsze. Po własnych śladach z czystym sumieniem Wam polecam. Bardzo dobry kryminał, z góralskim klimatem. Justyna.ju


Moja ocena 8

Za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki serdecznie dziękujemy  Wydawnictwu Astraia

sobota, 5 sierpnia 2017

"W ogniu namiętności. Historie miłosne" Sylvia Day


AUTOR: Sylvia Day
TYTUŁ: W ogniu namiętności. Historie miłosne
TŁUMACZENIE: Danuta Górska
WYDAWNICTWO: AKURAT Warszawa 2017
OKŁADKA: miękka ze skrzydełkami, 416 stron
Z okładki:
Cztery gorące historie, cztery fascynujące opowieści z namiętnością w roli głównej. Rachel, Layla, Ana i Darcy: cztery kobiety, których całkowicie odmienne życiowe ścieżki prowadzą do tego samego celu: wielkiej, wszechogarniającej, dzikiej i bezpruderyjnej miłości. Nie ma fantazji, której nie można zrealizować, nie ma rozkoszy, po którą nie można sięgnąć, nie ma zasad, których nie można złamać. Są pragnienia, fantazje i żądze, które trzeba zaspokoić. Za wszelką cenę.



Sylvii Day nie trzeba przedstawiać. Autorka serii o Crossie,
postanowiła wydać tym razem opowiadania miłosne. W ogniu namiętności, główne skrzypce grają kobiety. Rachel, wdowa, która postanowiła w końcu zawalczyć o swoje szczęście i uwieść najlepszego przyjaciela jej zmarłego męża. Layla najmłodsza bohaterka, podobnie jak Ana spróbują szczęścia po raz drugi ze swoją pierwszą największą miłością. Oraz Darcy seksowna inspektor straży pożarnej, której pomaga w rozwiązaniu trudnej sprawy seryjnych podpaleń, równie atrakcyjny Jared Cameron.
Wszystkie cztery opowiadania ociekają gorącym, głodnym i wyuzdanym seksem. Fanką Crossa ta seria z pewnością przypadnie do gustu. Sylvia nie boi się odważnych scen i doskonale tworzy bohaterom bezpruderyjny intymny świat. Prawie każde opowiadanie posiada wątek kryminalny. Ale do dobrego opowiadania kryminalnego im daleko. W zupełności  mi to nie przeszkadzało. Bo kto sięga, po książki Sylvii Day by poczytać o morderstwie?! Kobiety, które uwielbiają miłosne historie z wielokrotnym orgazmem i romantycznym finałem, to, ta pozycja jest napisana specjalnie dla Was. Ogień namiętności wchłonie Was na kilka wieczorów. Będą panie zadowolone. Justyna.ju

Moja ocena 7

Za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki serdecznie dziękujemy Wydawnictwu AKURAT