czwartek, 23 listopada 2017

Śląskie Targi Książki 2017

Na tegorocznych Targach byłyśmy w sobotę. Na szczęście udało nam się znaleźć jeszcze wolne miejsce parkingowe. Do samych targów było ciężej się dostać z powodu odbywających się w tym samym czasie targów żeglarskich. Centrum było wypełnione ludźmi po brzegi. Na szczęście tłok był na tyle akceptowalny,że dało się oglądać swobodnie stoiska,choć gdzieniegdzie ciężko było się dostać. Głównie utrudnione było przeglądanie oferty antykwariatu. Udało nam się zdobyć autograf przemiłej Sabiny Waszut oraz Zygmunta Miłoszewskiego. Na Targach było także kilka innych znanych autorów, jak prof. Jerzy Bralczyk, Jacek Hugo-Bader, Bartosz Szczygielski, Lech Majewski, Jakub Żulczyk, Katarzyna Bonda oraz inni.  Udało nam się zdobyć sporo gadżetów targowych i sporo ciekawych książek. W tym roku Targi promowały literaturę węgierską. Zakupiłam sobie powieść Marty Szabo pt. "Zamknięte drzwi".
Ogółem wyprawę na Śląskie Targi Książki uważam za udaną. Z Martą i z moim mężem spędziliśmy miłe chwile.














Sabina Waszut







sobota, 18 listopada 2017

"Ostatnie srebrniki" Tadeusz Biedzki


AUTOR: Tadeusz Biedzki
TYTUŁ: Ostatnie srebrniki
WYDAWNICTWO: Bernardinum  Pepelin2107
OKŁADKA: miękka stron 224
Z okładki:
W tureckiej części Nikozji żona autora kupuje starą, drewnianą szkatułkę. Trzy miesiące później w kościele w Barcelonie zamordowany zostaje kapłan. Co łączy te dwa fakty? Jaki jest ich związek z wydarzeniami w Jerozolimie sprzed dwóch tysięcy lat? I dlaczego skutkują aktami terrorystycznymi we współczesnej Europie? Jaką rolę odgrywa w nich założony w 2012 roku w Hiszpanii Zakon Piłata i Judasza? Próba rozwiązania tych zagadek okaże się śmiertelnie niebezpieczna.




Autor - wzorem Dana Browna i Umberto Eco - po mistrzowsku prowadzi nas przez zaułki historii, pokazując, jak wydarzenia z przeszłości wpływają na jej bieg, wywołują tragiczne skutki w ciągu dwóch tysięcy lat i powodują śmiertelne zagrożenie dla współczesnych Europejczyków. Historia, sensacja i kryminał w jednym.
Ostatnie srebrniki konstrukcją przypominają Zabójstwo Pitagorasa. Podobnie jak Marcos Chicot, Biedzki prowadząc równoległą narracje zabiera nas do cesarstwa Rzymskiego z początku naszej ery. Autor opisując początki historii szkatułki niezwykle dba o szczegóły. Dzięki temu retrospekcja jest dużo bardziej interesująca niż część współczesna Srebrników. Pan Tadeusz na pewno inspirował się Danem Brownem, czy Umberto Ecco, ale do poziomu tych panów jeszcze trochę brakuje. Ciekawym zabiegiem jest obsadzenie samego siebie w roli głównego bohatera. Co niektórzy mogą odebrać to jako zarozumialstwo, inni jako inspiracje dla autorów. Ostatnie srebrniki czyta się ekspresowo. Wartka akcja, trochę sensacji, jak z filmu Indiana Jones. Książka liczy raptem 220 stron w sam raz na godzinny relaks przy kawie. Tadeusz Biedzki uznawany jest za jednego z najlepszych polskich znawców Afryki i Azji. Jego reportaż W piekle eboli to pierwsza na świecie relacja z wyprawy do ogarniętej epidemią eboli Afryki Zachodniej. Biedzki został za nią  uhonorowany w 2016 roku Bursztynowym motylem im Arkadego Fiedlera. Reasumując Ostatnie srebrniki to poprawnie napisany kryminał sensacyjny. Uważam ją za dobrą książę, ale czytałam dużo lepsze pozycje. Mimo wszystko polecam. Justyna.ju
Moja ocena 6



Za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki serdecznie dziękujemy Wydawnictwu Bernardinium.


sobota, 11 listopada 2017

"Najtwardsza stal" Scarlett Cole


AUTOR: Scarlett Cole
TYTUŁ: Najtwardsza stal
TŁUMACZENIE: Ewa Skurska
WYDAWNICTWO: AKURAT Warszawa 2017
OKŁADKA: miękka Ze skrzydełkami stron 352
Z okładki:
Harper Connelly ukrywa się pod przybranym nazwiskiem przed byłym partnerem - narkomanem i psychopatą. Trent Andrews po życiowych zawirowaniach, po latach terminowania pod okiem mistrza, otwiera własne studio tatuażu, które szybko zyskuje rozgłos i renomę. Pewnego dnia Trent spotyka na ulicy olśniewającą dziewczynę. Nie wierzy własnemu szczęściu, kiedy jakiś czas potem ta sama dziewczyna przychodzi do jego studia, żeby zamówić tatuaż… na bliznach. To Harper, która w ten sposób ostatecznie chce zerwać z koszmarną przeszłością. Dla dwojga młodych ludzi rozpoczyna się nowy niezwykły okres w życiu. Stopniowo odkrywają, że bliskość może być piękna i bezpieczna; że warto o siebie zawalczyć, że dobrze jest umieć się bronić, że miłość nie musi ranić, a troskę można wyrażać na różne sposoby. Ale nie żyją w próżni i świat nie zatrzymuje się tylko dlatego, że się poznali. Trent znienacka dostaje intratną propozycję udziału w telewizyjnym show, co może zaowocować przełomem w jego karierze zawodowej. Harper otrzymuje niepokojące esemesy, świadczące o tym, że jej były partner-oprawca trafił na jej trop. Nowe wyzwania wystawiają na próbę kiełkujące uczucia. Czy Harper i Trent znajdą w sobie dość siły, by pokonać przeciwności losu i zostać razem na zawsze, na dobre i na złe?


Najtwardsza stal to pierwszy tom serii gdzie miłość, namiętność i pożądanie ma tło tatuażu. Harper 27-letnia kobieta po przejściach z paskudnymi bliznami na plecach i psychice zjawia się pewnego dnia, a raczej wieczoru, u guru tatuażu na Miami Trenda Andersa. Facet nie może uwierzyć we własne szczęście. Jak się później okazuje nie chodzi tu o „zwykły” tatuaż.
Scarlett stworzyła namiętną i romantyczną historie, którą czyta się niezwykle przyjemnie. Bohaterowie nie powielają współczesnych romansowych schematów. Trent to nie obrzydliwie bogaty biznesmen. Tylko zwykły fakt (jak zawsze przystojny) facet, który ma pasje, talent i tworzy najlepsze tatuaże. Harper piękna ale oszpecona dziewczyna, przerażona wizją przyszłości.  Dawno żaden romans nie wciągnął mnie w swoją historie. Styl i dialogi dobre, nie wymuszone, nie czuć sztuczności. Zauważyłam maleńką inspiracje Trylogią Gabriela Sylvain Reynard. A scena poznania matki Trenda żywcem wyjęta z 50 Twarzy Greya. Reasumując Najtwardsza stal jeden z lepszych romansów jaki czytałam. Polecam fanką gatunku. Będziecie zachwycone! Justyna.ju

Moja ocena 8

Za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki serdecznie dziękujemy Wydawnictwu AKURAT

czwartek, 9 listopada 2017

Czytaj PL


W listopadzie w całej Polsce pojawi się 7 tysięcy darmowych wypożyczalni e-booków. Znajdziemy je m.in. na przystankach autobusowych, w restauracjach i w szkołach. Czytaj PL – jedna z  największych na świecie akcji promujących czytelnictwo i jedyna taka w Polsce opanuje blisko 500 miast i mniejszych miejscowości na terenie całego kraju. Swoim zasięgiem wielokrotnie przebije poprzednie edycje i po raz pierwszy na taką skalę wykroczy poza granice kraju. Do wypożyczenia dostępne będą same bestsellery m.in. „Sekretne życie drzew” oraz „Shantaram”.


Czytaj PL (www.czytajPL.pl) do tej pory było organizowane w niespotykanej w Polsce i na świecie skali, a w tym roku zasięg akcji będzie wielokrotnie większy. Akcja obejmie ponad 30 miast i dodatkowe 450, w których znajdują się szkoły biorące udział w akcji. Spośród  5000 zgłoszeń uczniów organizatorzy wyłonili 1000 Ambasadorów. Na ponad siedmiu tysiącach nośników pojawią się darmowe wypożyczalnie e-booków i audiobooków. Udostępnione zostaną kody QR do 12 bestsellerów, w tym 5 absolutnych nowości z 2017 roku. Po raz pierwszy w akcji weźmie udział 10 miast zagranicznych m.in.: Barcelona, Dublin, Lwów, Norwich, Nottingham, Praga i Reykjavik – Miasta Literatury UNESCO. Wszystko to będzie  możliwe dzięki jednemu kodowi i jednej aplikacji. Zeszłoroczna edycja  zachęciła do czytania tysiące osób. W tym roku przekona ich jeszcze więcej. Akcja organizowana jest już po raz piąty przez Krakowskie Biuro Festiwalowe, operatora programu Kraków Miasto Literatury UNESCO oraz platformę e-bookową Woblink.com.

Wśród bestsellerowych książek każdy znajdzie coś dla siebie. W kategorii kryminał do wirtualnej wypożyczalni trafi szwedzka „Księżniczka z lodu” Camilli Läckberg, której powieści przetłumaczone zostały na ponad 40 języków w 60 krajach. Miłośnicy książek  przygodowych będą mieli okazję przeczytać m.in. głośną powieść „Shantaram” Gregory'ego Davida Robertsa, która przedstawia historię legendarnego zbiega ukrywającego się w Indiach. W lesie dzieją się zdumiewające rzeczy! Odkryje je przed czytelnikami Peter Wohlleben w „Sekretnym życiu drzew”. Do wypożyczenia będą również nagrodzone Nagrodą Zajdla „Czterdzieści i cztery” Krzysztofa Piskorskiego, „Miasto Archipelag. Polska mniejszych miast” Filipa Springera, „#WstydźSię!” Jona Ronsona i „Korona śniegu i krwi” Elżbiety Cherezińskiej.

niedziela, 5 listopada 2017

"Milczenie jest srebrem" Ryszard Ćwirlej

AUTOR: Ryszard Ćwirlej
TYTUŁ: Milczenie jest srebrem
CYKL: Milicjanci z Poznania, tom *
WYDAWNICTWO:Warszawskie Wydawnictwo Literackie MUZA SA
OKŁADKA: miękka ze skrzydełkami, stron 480.




Z okładki:

Jest 19 marca 1986. Proboszcz parafii archikatedralnej w Gnieźnie dokonuje dramatycznego odkrycia. Ktoś ukradł srebrną figurę św. Wojciecha z sarkofagu za ołtarzem głównym katedry. W katedrze trwa właśnie remont, wewnątrz są rusztowania, dlatego sprawcy, którzy weszli do środka przez okno, mogli bez przeszkód zejść na dół i dostać się do posągu. Śledztwo przejmuje zespół majora Marcinkowskiego. Oficerowie z Poznania jadą do Gniezna. Teofil Olkiewicz natychmiast rozpoczyna obserwację miejscowego półświatka. Wraz z Mirosławem Brodziakiem rozpracowują też grupę studentów, którzy zajmują się przemytem srebra legalnie kupowanego w Polsce i sprzedawanego pięć razy drożej w NRD. Tymczasem śledztwo utkwiło w martwym punkcie, a władze milicyjne i co gorsza także partyjne oczekują jak najszybszych efektów. W tej sytuacji Brodziak zwraca się o pomoc do Grubego Rycha. Ten rozpuszcza wici w półświatku. Na efekty nie trzeba długo czekać. Sygnał przychodzi od zaprzyjaźnionego cinkciarza z Gdańska. Ktoś przetapia srebro w garażu przy ulicy Dąbrowszczaków. Ekipa Marcinkowskiego natychmiast rusza nad morze.




     Z wielką niecierpliwością czekałam na kolejny tom neomilicyjnego kryminału i czekać się opłacało. Książka jak zwykle jest bardzo ciekawa, wciągająca i mamy prawdziwe realia  86 roku. Mogę się tylko doczepić , że pojawiło się kilka wyrazów, które na pewno nie istniały w latach osiemdziesiątych jak na przykład news, ale to takie małe przeoczenie autora. 
        Fabuła bardzo się rozrasta, mniej jest milicjantów, a więcej innych, drugoplanowych postaci. Leje się oczywiście morze alkoholu. Teofil jest nieocenionym śledczym, który ma więcej szczęścia niż rozumu. Książki by nie było, gdyby nie Teofil. Uwielbiam tę postać. Akcja dzieje się Poznaniu, Gnieźnie i w Gdańsku. Okładka  interesująca, szata graficzna świetnie skomponowana.Ma wszystkie najważniejsze elementy, które znajdują się w powieści. 
        Autor naprawdę świetnie się odnalazł w tym rodzaju powieści kryminalnej. Powieść jest zabawna jak zwykle i trzyma wysoki poziom literacki. Panie Ryszardzie, chcemy więcej! Maa
Moja ocena 10


Dziękujemy Warszawskiemu Wydawnictwu Literackiemu MUZA SA za możliwość przeczytania świetnego kryminału.

wtorek, 31 października 2017

"Mroczne zakamarki" Kara Thomas


AUTOR: Kara Thomas
TYTUŁ: Mroczne zakamarki
TŁUMACZENIE: Radosław Madejski
WYDAWNICTWO: AKURAT Warszawa 2017
OKŁADKA: miękka ze skrzydełkami 416 stron
Z okładki:
W Fayette, prowincjonalnym miasteczku w Pensylwanii, na każdym kroku czają się ponure tajemnice. Tessa, która wyjechała stąd w dzieciństwie, cały czas starała się nie myśleć o tym, co wydarzyło się pewnej letniej nocy. Jej przyjaciółka Callie miała dużo gorzej; została w miasteczku i codziennie musiała stawić czoło demonom przeszłości. Dawno temu, jako dziewczynki, były świadkami okrutnej zbrodni – a przynajmniej tak im się wtedy wydawało. Między innymi za sprawą ich zeznań Wyatt Stokes trafił do celi śmierci. Teraz Tessa wraca do rodzinnego miasteczka. Starając się dotrzeć do prawdy, krok za krokiem zbliża się do kogoś, kto aż za dobrze wie, co się kiedyś rzeczywiście wydarzyło. Do kogoś, kto zrobi wszystko, żeby prawda nigdy nie ujrzała światła dziennego.



Debiut w iście Amerykańskim stylu. Kara Thomas i jej Mroczne zakamarki to prawdziwy thriller przez duże „T”. Młodziutka autorka (1990) stworzyła doskonałą historię. Tessa i Callie w dzieciństwie najlepsze przyjaciółki, zostały zmanipulowane przez wymiar sprawiedliwości. Przyznały, że widziały. Po wielu latach już same nie wiedzą czego były świadkiem.  Obydwie dążą do prawdy. Ale prawda okaże się zbyt mroczna.

Fenomenalnie się czyta historia dwu wątkowa, okraszona czarnym humorem. Czytelnik na początku dostaje dość dużą porcję informacji. Ale to tylko pozory. Tak naprawdę nic nie wiemy. I w tej niewiedzy będziemy aż do epilogu. Zachwyciła mnie ta książka, dawno żadna powieść nie wzbudziła takiej ciekawości. Kara Thomas pisze również scenariusze dla Warner Brothers Television. Mroczne zakamarki zostały nominowane m.in. do Pennsylvania Young Reader’s Choice Award, Georgia Peach Book Award oraz TAYSHAS Reading List. Rewelacyjny thriller polecam. Justyna.ju

Moja ocena 10 

Za możliwość przeczytania i zrecenzowania rewelacyjnej książki serdecznie dziękujemy Wydawnictwu AKURAT

niedziela, 29 października 2017

Targi Książki w Krakowie 2017


Moje tegoroczne Targi Książki w Krakowie były koloru blond. Spełniło się moje marzenie, spotkania ulubionej blondynki Katarzyny Misiołek. Ta kobieta umie zaskoczyć, nie tylko książką! Moje zdziwienie nie miało końca, gdy Pani Kasia podeszła do mnie (nie spotkałyśmy się wcześniej) i powiedziała. „Pani Justyno ciesze się, że panią widzę”. Nie, nie to ja się ciesze, że w końcu mogłam Panią poznać. Mimo zaprzeczeń ze strony autorki, podziwiam pamięć do zdjęć profilowych ;) Prócz Pani Katarzyny, można było porozmawiać z Jerzym Stuhrem, Tatianą Mindewicz – Puacz, Katarzyną Tusk, Andrzejem Pilipiukiem i wieloma innymi autorami. Pan Andrzej pojawił się przed czasem jak twierdząc, by pozwiedzać. W efekcie czego, podpisywał książki 30minut wcześniej. No cóż może za rok się panu uda zobaczyć coś więcej niż kolejkę po pana autograf. Reasumując Targi w moim odczuciu jak najbardziej udane. Mniejszy tłum niż w ubiegłym roku, co skutkowało lepszą i spokojniejszą atmosferą. Do zobaczenia za rok! Justyna.ju












     Ja niestety nie mogę się pochwalić tak wspaniałymi spotkaniami z autorami jak Justyna.Na targach byłam w piątek i to w pracy, ponieważ pojechałam tam kupić lektury szkolne do biblioteki, a także zdobyć jak najwięcej zakładek, katalogów czy plakatów. Obłowiłam się tak, że trzy dni bolały mnie ręce.
Ludzi było znacznie mniej niż w zeszłym roku.
    Na szczęście wybieram się także na Targi Książki w Katowicach 11 listopada, gdzie spotkam się z moją ulubioną śląską autorką Sabiną Waszut. Kupię oczywiście jej ostatnią książkę i dostanę autograf.
Maa