niedziela, 2 listopada 2014

"Śmierć e Breslau" Marek Krajewski

AUTOR: Marek Krajewski
TYTUŁ: Śmierć w Breslau
WYDAWNICTWO: Wydawnictwo Dolnośląskie,               Wrocław 2005
Okładka: miękka, stron 212

Opis z okładki

Akcja tej pasjonującej powieści toczy się w bardzo dokładnie zarysowanych realiach historycznych i topograficznych międzywojennego Wrocławia. Makabryczny mord dokonany na młodej wrocławskiej arystokratce jest ponurą zagadką, którą usiłuje rozwiązać dwóch zgorzkniałych i ciężko doświadczonych przez życie policjantów: Herbert Anwaldt i Eberhard Mock.

 

Śmierć w Breslau Marka Krajewskiego to fascynujący, a jednocześnie bardzo brutalny kryminał, którego fabuła rozgrywa się w latach trzydziestych XX wieku, w niemieckim Wrocławiu. Książka pisana jest w stylu starych kryminałów. Główny bohater Eberhard Mock nie jest kryształowym człowiekiem, wręcz przeciwnie. Człowiek ten jest brutalny, arogancki, amoralny, ale ma swoje zasady. Jest bardzo dobrze wykształcony jak na policjanta. Ja go lubię. Cały ten nazistowski świat jest do szpiku zepsuty, pełen brudu, śmierci i ohydy. Od razu widać, że autor to świetnie wykształcony filolog klasyczny, który kocha swoje miasto –Wrocław. Krajewski dysponuje ogromną wiedzą na temat czasów lat 20 i 30 XX wieku, wiele się można od niego nauczyć.  Znakomicie opisane realia, sceny przerażające, bardzo naturalistyczne, trzymające w napięciu do samego końca. Genialny autor, genialna książka. Polecam gorąco!!!! Maa
Moja ocena 10

Śmierć w Breslau jest niezwykle intrygującą powieścią łączącą w sobie elementy horroru i „czarnego kryminału”. Akcja książki toczy się w dokładnie zarysowanych przez autora realiach historycznych i topograficznych międzywojennego Wrocławia. Autor bez krępacji opisuje sceny mrocznego erotyzmu, powieść wręcz nim ocieka. Przyznam szczerze, że ta książka bardzo się różni od tych które dotychczas czytałam. Śmierć w Breslau wciągnie bez wyjątku każdego czytelnika. Wątek zbrodni jest misternie uknuty, skrywający tajemnice. Nic w tej książce nie jest oczywiste. Jedynym jej minusem jest to, że w pewnym momencie zaczyna być nudna, ale autor i tak już zdążył rozbudzić w nas ciekawość śledczego więc szybko przebrniemy przez te kilkanaście stron. Krajewski ma swój indywidualny styl, trochę bezwstydny – kogoś może drażnić, ja jestem pod ogromnym jego wrażeniem. Jeśli chcecie poczytać coś innego, niebanalnego to Śmierć w Breslau idealnie się do tego nadaje. Czytając Krajewskiego czy Kotowskiego wierze w to, że mamy naprawdę dobrych pisarzy kryminalnych. Polecam książki obydwóch panów. Justyna.Ju

Moja ocena 7