niedziela, 4 września 2016

"Żywopłot "Dorit Rabinyan

AUTOR: Dorit Rabinyan
TYTUŁ: Żywopłot
TŁUMACZENIE z hebrajskiego Agnieszka Olek
WYDAWNICTWO: Smak Słowa, Sopot 2016.
OKŁADKA: miękka, stron 333



Z okładki:


To, co zaczyna się w chłodzie wczesnej zimy w Nowym Jorku, kończy się w szczycie oślepiającego słońcem lata na plaży w Jaffie. Przypadkowe spotkanie łączy ze sobą losy dwojga obcych ludzi: Liaty, młodej Izraelki z Tel Awiwu i Hilmiego, Palestyńczyka urodzonego w Hebronie.
Podczas pewnej mroźnej zimy z dala od domu, na zaśnieżonych ulicach Nowego Jorku, stęsknieni za bliskowschodnim słońcem, Liat i Hilmi znajdują sobie miejsce zarezerwowane tylko dla nich, ich własny, intymny świat, przeznaczony tylko dla nich dwojga. W mrocznych zakątkach oraz w szczelinach życia rzeczywistość jednak dopada ich pod postacią ich izraelskich rówieśników i warczy na nich groźnie.
Ich skomplikowana historia, pełna zwrotów i namiętności, podąża za nimi nawet wtedy, gdy każdy z nich próbuje pójść własną drogą - Liat wraca do Tel Awiwu, a Hilmi do wsi Jifna, na północ od Ramallah. To historia, która nigdy się nie kończy.

Nagroda Bernsteina 2015 - jedna z najważniejszych nagród literackich w Izraelu






      Nie za bardzo wiem,co napisać o tej książce.Lubię trochę inny typ narracji i nie lubię USA jako miejsca akcji.Nie ma tej atmosfery jaka panuje,gdy czytam powieści skandynawskie,polskie czy nawet włoskie.Tu jest jakoś nijak.Książka mino że napisana pięknym językiem,trochę się ciągnie i dłuży.Jest to powieść  po części biograficzna i domyślam się, ile wysiłku,uczuć,przypominania sobie  wydarzeń i  emocji musiało autorkę kosztować. Autorka zaprzecza, że jest to powieść na faktach, jednak naprawdę poznała palestyńskiego artystę i razem spędzili zimę w Nowym Jorku.
     Powieść ukazuje jak polityka zwaśnionych krajów wpływa na życie ludzi.Walki od tylu lat między Palestyńczykami, a Żydami,tyle przelanej krwi,a gdzie w tym wszystkim są ludzie? Miłość nie wybiera rasy ani wyznania,jest ślepa.
     Czekałam jakie będzie zakończenie i jest mocne.Dla niego warto tę książkę przeczytać,bo naprawdę porusza.Dobrze, że stała się lekturą w szkołach,bo uczy tolerancji do drugiego człowieka i miłości.Trzeba się zastanowić czy ciągła walka musi trwać? Tu nikt,nigdy nie będzie zwycięzcą.Język autorki jest piękny,bardzo poetycki,na wysokim poziomie lingwistycznym, pokłony także dla tłumaczki,stworzyła coś wyjątkowego.Maa
Moja ocena 6
Dziękujemy wydawnictwu Smak Słowa za możliwość przeczytania książki.





Wywiad z autorką:

http://weekend.gazeta.pl/weekend/1,152121,20516371,opisala-milosc-izraelki-i-palestynczyka-wiedzialam-ze-wiele.html