niedziela, 14 grudnia 2014

"Oskar i pani Róża" E.E Schmitt


AUTOR: Eric-Emmanuel Schmitt

TYTUŁ: Oskar i pani Róża
TŁUMACZENIE: Barbara Grzegorzewska
WYDAWNICTWO: Znak Literanova, Kraków 2011
OKŁADKA: miękka, stron 88

Z okładki:

Oskar i pani Róża to wydarzenie literackie na miarę Małego księcia.

Czy w ciągu dwunastu dni można poznać smak życia i odkryć jego najgłębszy sens? Dziesięcioletni Oskar leży w szpitalu i nie wierzy już w żadne bajki. Wtedy na jego drodze staje tajemnicza pani Róża, która ma za sobą karierę zapaśniczki i potrafi znaleźć wyjście z każdej sytuacji...

Oskar i pani Róża to jedna z najpiękniejszych i najsłynniejszych powieści Erica-Emmanuela Schmitta, znakomitego francuskiego pisarza, wyróżnionego w 2010 roku Le Prix Goncourt de la Nouvelle.

Książkę uzupełnia niezwykły prezent. Zawiera ona niezwykle osobistą przedmowę w formie listu napisaną specjalnie do polskich czytelników. Autor zdradza w nim, co skłoniło go do opowiedzenia niezwykłej historii Oskara i jak zmieniła ona jego życie.


                                                                                                                                                                                     
   Oscar i pani Róża to bardzo mądra książka i wspaniale, że znalazła się w kanonie lektur do gimnazjum. Jej mała objętość podoba się młodzieży, bo wiemy jak to jest z czytaniem w tych czasach. Książka napisana prostym językiem o sprawach bardzo trudnych. Choroba i śmierć to tematy tabu, nikt nie chce ich poruszać, a czasem chory potrzebuje szczerze porozmawiać, tak jak Oskar, tytułowy bohater powieści. Autor otwiera nam oczy na ważne sprawy, na to by nie zostawiać ludzi samym sobie, by spojrzeć prawdzie w oczy, bo przecież każdy z nas kiedyś umrze. Jest to książka filozoficzna, ale nie rozumiem porównywania jej do Małego Księcia Antoine de Saint-Exupéry'ego  Każda z nich jest jedyną w swoim rodzaju i nie powinno się ich porównywać. Małego Księcia nie można z niczym porównywać,jest dla mnie najwazniejszą książką jaką w życiu przeczytałam. W naszych czasach prosty, mało skomplikowany i jasny przekaz to strzał w dziesiątkę. Mam nadzieję, że ta książka niejednemu rodzicowi chorego dziecka wskaże drogę do rozmowy o chorobie i śmierci. Maa
Moja ocena 8