poniedziałek, 8 lipca 2013

"Millenium, Stieg I Ja" - Eva Gabrielsson

Autor: : Eva Gabrielsson, Marie Françoise Colombiani
Tytuł: Millenium, Stieg I Ja
Tłumaczenie: z francuskiego Krystyna Szerzyńska- Maćkowiak
Wydawnictwo: Albatros A. Kuryłowicz
Okładka: twarda, stron 200


Nota Wydawcy:
"W listopadzie 2004 roku , wkrótce po złożeniu do wydawnictwa rękopisu powieści kryminalnej w trzech tomach pt. „Millennium”, umiera nagle szwedzki dziennikarz Stieg Larsson. Eva Gabrielsson opisuje 32 wspólnie spędzone lata, od chwili poznania na spotkaniu politycznym, przez lata trockistowskiej działalności i studiów, a wreszcie pracy i miłości.
Stieg i ona są ideowcami, zaangażowani w pracę, a życie prywatne wciąż zajmuje drugie miejsce. Jednak to wzajemna miłość, zbieżność celów i poglądów inspiruje ich i pomaga przetrwać. Z jej wspomnień dowiadujemy się o ich wspólnej pasji żeglarskiej, sentymencie do wiejskich chatek, o fatalnych nawykach żywieniowych Stiega, a przede wszystkim o działalności politycznej i dziennikarskich niepowodzeniach i sukcesach Larssona oraz o znaczeniu jego doświadczeń w pracy nad „Millennium”, którego bohaterowie to postaci w dużej mierze wzorowane na autentycznych. To, co trylogia opisuje, jest odzwierciedleniem rzeczywistości – afery gospodarcze, napastowanie kobiet, rozterki Blomkvista, który waha się, czy opublikować fakty mogące zaszkodzić ofierze ujawnionych zdarzeń. Eva podkreśla swój udział w pisarskim sukcesie Stiega, odsłaniając pewne nieznane czytelnikom tajemnice Millennium. Odkrywa również tajemnice walki o spadek po Stiegu."


Książka Millenium, Stieg I Ja Evy Gabrielsson to biografia na którą czekałam. Po dwóch niby biografiach to jest książka o prawdziwym życiu Stiega Larssona i jego ukochanej Evy Gabrielsson. Napisana jest dobrze, czyta się szybko, nie nudzi, nie ma tam niepotrzebnych rzeczy. Wzrusza bardzo, doprowadza do łez. Żal mi bardzo Evy, ponieważ przez brak przezorności i w wiarę w nieśmiertelność Stiega, straciła wszystko, co się jej należało. To jawna niesprawiedliwość. Brat Larssona, który praktycznie go nie znał, ojciec oddający malutkiego syna dziadkom na wychowanie(później próbował to zatuszować i zmieniać fakty na wikipedii). Takie osoby dziedziczą cały majątek Stiega! A kobieta jego życia mimo że była z nim 32 lata, nie dostaje nic. Przy tak ogromnym majątku rodzina Stiega wiele by nie straciła, przede wszystkim honoru, ale honor w tych czasach jest nic nie wart. Pazerność ludzka nie zna granic i czym człowiek bogatszy, tym bardziej pazerny.
    Obraz Stiega widziany oczami ukochanej, przyjaciół, rodziny jest klarowny. To był dobry, poczciwy, pracowity i uczciwy człowiek. Po przeczytaniu tej książki jest mi jeszcze bardziej żal, że odszedł taki człowiek. Nie pisarz, ale po prostu dobry człowiek. A oto najbardziej dojmujące i wzruszające słowa jakie przeczytałam w tej książce.

         List, który był przeznaczony dla Evy w razie śmierci Stiega w Afryce w 1977 roku:
            
 Kochana Evo!
To koniec. Wszystko ma przecież jakiś koniec. Wszystko kiedyś się kończy. I może to jedno z najbardziej fascynujących zjawisk we wszechświecie, które znamy. Umierają gwiazdy, umierają galaktyki, umierają planety. I ludzie także umierają.[…}
Miałem mnóstwo wad, wiem o tym, ale mam nadzieję, że i kilka zalet. Lecz Ty Evo, rozbudziłaś we mnie tak wielką miłość, że nigdy nie potrafiłem jej w pełni wyrazić…
                                                                                      op. cit. s. 135-136

Wiersz Evy napisany w 2005

Byłam kochana
Czekam na telefon, który nie zadzwoni.
Jego numer w pamięci komórki.
Czekam na uśmiech, którego nie ujrzę,
Jego zdjęcie na ścianie.
Czekam na pieszczotę, której nie zaznam.
Jego marynarka w mojej garderobie,
Kiedy moja rozpacz sięga szczytu.


Moja ocena 9
Maa