wtorek, 13 września 2016

"Wojna starego człowieka" John Scalzi

AUTOR: John Scalzi
TYTUŁ: Wojna starego człowieka
TŁUMACZENIE: Jakub Małecki
WYDAWNICTWO: AKURAT  Warszawa 2016
OKŁADKA: miękka , 400 stron



Z okładki:
W dniu swoich siedemdziesiątych piątych urodzin John Perry zrobił dwie rzeczy. Najpierw odwiedził grób swojej żony. A potem wstąpił do armii. Dobra wiadomość jest taka, że ludzkość potrafi już podróżować między gwiazdami. Zła jest taka, że możliwych do zamieszkania planet jest mało, a obcych ras, które chcą o nie walczyć, bardzo dużo. Właśnie dlatego z dala od naszego globu od dziesięcioleci toczy się krwawa i bezwzględna wojna.
Ziemia to zaścianek kosmosu. Większość zasobów naturalnych należy do Sił Obronnych Kolonii. Wszyscy wiedzą, że po osiągnięciu wieku emerytalnego można zaciągnąć się do SOK-u. Armia nie chce młodych ludzi; zależy jej ba osobach posiadających kilkudziesięcioletnie doświadczenie. Opuścisz Ziemię i już nigdy na nią nie wrócisz. Odsłużysz dwa lata na froncie. Jeśli przeżyjesz, dostaniesz na własność gospodarstwo w jednej z ciężko wywalczonych kolonii. John Perry zgadza się na te warunki. Nie wie jednak, czego się spodziewać. Okrucieństwo wojny, w której będzie musiał wziąć udział wile lat świetlnych od Ziemi, dalece przekroczy jego wyobrażenia. To, czym stanie się on sam, okaże się jeszcze bardziej zaskakujące.


PREMIERA 14 WRZEŚNIA 

Po Zabójczym mieczu, do kolejnej space opery podeszłam z dużą rezerwą. Jak się okazało zupełnie nie potrzebnie. Bo Wojna starego człowieka, to książka która przenosi Cię do innego świata i innego wymiaru. Tkwisz w tym przez 400 stron. A potem bum…i wracasz do rzeczywistości. I myślisz co za fenomenalna powieść. Żałuje bardzo, że moja awersja do space opery powstrzymała mnie do sięgnięcia po wcześniejsze tytuły tego autora mi.in Brygady duchów i Czerwone koszule. Na pewno to nadrobię. Ten Amerykanin pisze obłędnie. Doskonale za pomocą słowa tworzy w naszej głowie obraz człowieka, który wybiera nowe życie. Od tej historii nie sposób się oderwać nawet na moment. Nie jeden czytelnik z pewnością po przeczytaniu książki zastanowi się, czy mając taką możliwość jak John Perry by z niej skorzystał. Nie będę opowiadać treści książki, bo to nie ma sensu. Powiem krótko. Koniecznie przeczytajcie Wojnę starego człowieka. Polecam każdemu, bez względu na literackie upodobania. Po prostu rewelacja. Justyna.ju

Moja ocena 10

Za możliwość przeczytania i zrecenzowania rewelacyjnej powieści serdecznie dziękujemy Wydawnictwu AKURAT