sobota, 2 lipca 2016

" Rozmowy z niebem" Theresa Cheung

AUTOR: Theresa Cheung
TYTUŁ: Rozmowy z niebem
TŁUMACZENIE: Michał Romanek
WYDAWNICTWO: Warszawskie Wydawnictwo Literackie MUZA SA Warszawa 2016
OKŁADKA: miękka , 384 stron
Z okładki:
Wielu z nas wątpi, czy życie po śmierci w ogóle istnieje. Gdyby tak dało się nawiązać dialog z niebem – zadawać pytania naszym zmarłym bliskim i dostawać od nich odpowiedzi, kiedy potrzebujemy wskazówki, pociechy czy nadziei… Theresa Cheung, znana autorka książek o duchowości, przekonuje, że to  możliwe. Na podstawie własnych doświadczeń oraz doświadczeń zwykłych ludzi Theresa Cheung przedstawia opatrzony osobistym autorskim komentarzem zbiór opowieści o kontaktach ze zmarłymi. W ten sposób przypomina, że istnienie człowieka nie ogranicza się do ziemskiego życia i że każdy z nas może rozpocząć swoją własną rozmowę z niebem. 


Dziwna książka. Rozmowy z niebem to nic innego jak, opowieści fanów Theresy o spotkaniu z aniołami. Cheung pochodzi z rodziny spirytualistów. Studiowała teologię i filologię angielską. Od ponad 25 lat pisze książki o parapsychologii i kontaktach z duchami. W Polsce ukazały się m.in. Anioł na moim ramieniu, Anioły wokół nas, Małe anioły, Życie po śmierci naprawdę istnieje. Ja z tą autorką zetknęłam się po raz pierwszy. Jak twierdzi sama Theresa, musiało być mi to pisane, bo zbiegów okoliczności nie ma. I sami aniołowie mi tę książkę zesłali… Więc serdecznie dziękuje Aniołom, którzy za pośrednictwem Wydawnictwa MUZA SA mi tę książkę wysłali. Po Rozmowach z niebem spodziewałam się czegoś innego. Myślałam, że tak jak w przypadku Drzwi do nieba Patrici Pearson, tak i tu będzie trochę naukowo, trochę statystyk. Po prostu, że będzie to poważny dokument o życiu po śmierci. A jak już pisałam wcześniej jest to zbiór opowieści osób, które doświadczyły kontaktu z duchem. Oczywiście przez Cheung nie sprawdzone. Nie ma żadnej notki w książce świadczącej, że autorka zweryfikowała prawdziwość owych zdarzeń. Wygląda to tak, że każdy (jest podany e-mail Theresy) może do niej napisać, jeśli autorka uzna Waszą historie (prawdziwą bądź zmyśloną – tak to odbieram) za ciekawą, to możecie być pewni, że znajdzie się ona w kolejnej jej książce. Opowieści są przeróżne. Wzruszające, przyprawiające o gęsią skórkę i… głupie. Tak głupie, bo nic innego nie przychodzi mi do głowy, czytając historię pana, którego zabolała noga. Więc facet postanowił wymienić swoje auto z manualną skrzynią biegów na automat. W komisie do którego się udał było uwaga, tylko jedno takie auto. Oczywiście go kupił. I ten cud zakupu przypisuje aniołom. Komentarz autorki bezcenny. Takich historii „niewiarygodnych” jest dużo więcej w tej książce. Sorry ale autorka robi wrażenie ciut „nawiedzonej”. Jedna z jej złotych rad kierowana do czytelników rozłożyła mnie na łopatki. Moi drodzy jeśli bardzo chcecie skontaktować się z bliską zmarłą Wam osobą, a ta nie chce do Was „przyjść” Teresa radzi Wam abyście się koniecznie skontaktowali z medium… Osobiście interesuje mnie temat życia po śmierci. Przeczytałam wiele artykułów na ten temat. Żadna publikacja mnie tak nie zirytowała jak Rozmowy z niebem. Owszem co niektóre opowieści są ciekawe, ale komentarze autorki do owych listów to już żenada. Polecam tylko tym osobom które interesują się parapsychologią. Justyna.ju

Moja ocena 5
 
Za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki serdecznie dziękujemy Warszawskiemu Wydawnictwu Literackiemu MUZA SA.