niedziela, 6 marca 2016

David Quammen - "Ebola Tropem zabójczego wirusa"

Autor: David Quammen
Tytuł: Ebola. Tropem zabójczego wirusa
Wydawnictwo: MUZA SA
data wydania:10 lutego 2016
liczba stron:256

David Quammen jest doświadczonym dziennikarzem oraz autorem wielu książek z pogranicza przyrody i medycyny. Potrafi w zajmujący sposób przekazywać wiedzę, co umożliwia czytelnikowi zrozumienie mechanizmów funkcjonujących w środowisku naturalnym, m.in. przełamywanie bariery międzygatunkowej przez wirus, np. przenikanie chorób ze zwierząt na ludzi i odwrotnie.


   Książka ta zainteresowała mnie ponieważ lata temu czytałam fascynujący dokument pt."Śmiertelne uczty – Tropem tajemnic nowej groźnej epidemii" - Richarda Rhodesa o chorobie Creutzfeldta-Jakoba. Sporo w tamtej pozycji pisało także o wirusie Ebola. W książce Quammena możemy poczytać tylko o wirusie Ebola. W ostatnich latach było wiele niebezpiecznych ognisk tej śmiertelnej choroby. Stąd też ponowne zainteresowanie tematyką Ebola. Nie wiadomo dokładnie skąd on się wziął i to jest między innymi przyczyną tego, że tak trudno rozgryźć tego wirusa. Wiemy, że atakuje nie tylko ludzi. 
  W książce przeczytamy o smutnym losie goryli, które zostały zdziesiątkowane przez Ebolę. Autor sięga do pierwszego wybuchu epidemii w Yumbuku w 1976 roku nad rzeką Ebola, gdy ofiary zaraziły się po spożyciu zakażonego szympansa. szczepem Zaire. Wtedy usłyszano o niebezpiecznej chorobie, która zaczęła się szybko przenosić. Najdrobniejszy kontakt może być tragiczny w skutkach dla człowieka. Wtedy śmiertelność ofiar wyniosła aż 80%. 
   Autor pisze także o badaczu tej niebezpieczniej choroby Karlu Johnsonie. Możemy także znaleźć nawiązanie do popularnej powieści Rucharda Prestona "Strefa skażenia", która była moim pierwszym thrillerem medycznym.
   Choroba wykluwa się w nieregularnych odstępach czasu.Czasami nie słychać o niej kilka lat. Po czym wybuchają ogniska skażenia.
    Książkę polecam wszystkim, którzy interesują się nietypowymi chorobami. W obecnych czasach jednak dobrze posiadać wiedzę na temat tego groźnego wirusa z racji tego,że przedostał się poza granice Afryki.
Bastet. Ocena 7

 David Quammen to dziennikarz, pisarz i podróżnik. Po raz pierwszy z tematem wirusa Ebola zetknął się wędrując przez puszczę tropikalną w Gabonie. Towarzyszyli mu m.in. mieszkańcy wioski zdziesiątkowanej przez wybuch wirusa. Quammen pisze dla Rolling Stone, New York Times i National Geographic. W jego książce nie znajdziemy makabrycznych opisów ze szpitali z tragicznego roku 2014. Mało tego o ostatnim wybuchu wirusa Eboli jest zaledwie wzmianka. Autor wyjaśnia kilka mitów, co do przebiegu choroby. Mianowicie te dotyczące krwotoków, o którym jak się przekonałam krążą już legendy. Całe sedno tego dokumentu poświęcone jest historii wirusa Eboli. Jego przeszłości, teraźniejszości i przyszłości. Autor koncentruje się na odnalezieniu rezerwuaru (nosiciela), a nie na stricte przebiegu choroby. Książka zawiera multum informacji od których, aż kręci się w głowie. Co niestety ma wpływ na jakość czytania. Bardzo łatwo się pogubić. Mimo wszystko warto tą pozycję mieć na swojej liście „przeczytanych”. To książka z której coś wyniesiemy i czegoś się nauczymy. A przede wszystkim uświadomi nam, czym jest Ebola zabójca XXI wieku, który dziesiątkuje swoje ofiary po czym ulatnia się jak kamfora. Cytując Dawida Quammena „Mieszkamy na planecie bogatej w różnorodne organizmy, także wirusy, a wszystkie wchodzą ze sobą w oportunistyczne interakcje. I chociaż jest nas, ludzi, siedem miliardów, Ziemia nie została urządzona dla naszej wygody i przyjemności.” (Ebola s 237). Warto przeczytać – naprawdę. Justyna.ju
Moja ocena 6
 
Za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki serdecznie dziękujemy Wydawnictwu MUZA SA