niedziela, 18 października 2015

"Wściekły" Katarzyna Kebernik

AUTOR: Katarzyna Kebernik
TYTUŁ: Wściekły
WYDAWNICTWO: AKURAT  Warszawa 2015
OKŁADKA: miękka , 336stron
Z okładki:
Wściekły to wciągająca, zaskakująco dojrzała (biorąc pod uwagę bardzo młody wiek autorki) opowieść o śmierci, bolesnym dojrzewaniu i samotności - ale nie tylko. Jest to także historia nieszczęśliwej miłości, konfliktu pomiędzy artystą i światem, pogoni za marzeniami i bolesnych zderzeń z siermiężną rzeczywistością. Siedemnastoletni Konstanty ma ciągłe kłopoty w szkole, a nagromadzonej agresji daje ujście, bijąc się po meczach i trenując zapasy. Tym, co go wyróżnia, jest fenomenalny słuch muzyczny. W domowym zaciszu, stopniowo tracąc kontakt z rzeczywistością, Kostek cały wolny czas poświęca swej wielkiej obsesji – stworzeniu najdoskonalszej na świecie muzyki, kompozycji idealnej, której nikt nie byłby w stanie uczynić lepszą. Oprócz tego ma jeszcze pewien mroczny sekret – straszne, niezrozumiałe i niezwykle realistyczne sny. Fantastyczna rzeczywistość sennych koszmarów coraz bardziej miesza się z jawą, aż wreszcie prowadzona dwutorowo intryga znajduje niezwykle poruszające rozwiązanie.


Wściekły to młodzieżowe fantasy. Wariacja o dojrzewaniu, wyobcowaniu i brutalnej samotności. Jest też o młodzieńczej miłości. Główny bohater to 17-letni… gimnazjalista (!) Który swoją agresję wyładowuje uczestnicząc w kibolskich „ustawkach”. Ale Konstanty w głębi siebie jest wrażliwym chłopakiem, o niebanalnym guście i słuchu muzycznym. Autorka pomieszała świat realny ze światem fantasy. W ten świat przenosi nas Kostek śniąc, traci całkowity kontakt z rzeczywistością. Biorąc pod uwagę młody wiek Kasi (1994) i to, że Wściekły jest jej debiutem. To z czystym sumieniem przyznaje, że poszło jej bardzo dobrze. Kebernik jest młodą, polską dobrze zapowiadającą się autorką. Sukcesy odniosła już wcześniej, jej opowiadania i wiersze drukowano m.in. w magazynie Cogito i Stanie Krytycznym. Wściekłego napisała w liceum i schowała do szuflady. Ja nie przepadam za tym gatunkiem literackim, ale książkę czytałam z ciekawością i to duży plus dla Kasi, bo jak dotąd potrafił mnie zainteresować tylko Grzędowicz! A tu proszę dwudziestolatce się udało. Miłośnikom współczesnego fantasy z przyjemnością ją polecam. Bardzo fajny pomysł i myślę, że skusze się na kolejne powieści Kebernik. Polecam choć moja ocena może wydać się krzywdząca i wiele osób pewnie stwierdzi, że jest zaniżona. Kasie przepraszam, ale nie mogę się przemóc w mojej niechęci. Fanom polecam z mojej strony tylko, a może aż ocena dobra. Justyna.ju
Moja ocena 6

Za możliwość przeczytania i zrecenzowania Wściekłego serdecznie dziękujemy Wydawnictwu AKURAT