niedziela, 6 lipca 2014

Wołanie kukułki Robert Galbraith

AUTOR: Robert Galbraith
TYTUŁ: Wołanie kukułki
TŁUMACZENIE: z angielskiego Anna Gralak
WYDAWNICTWO: Dolnośląskie Wrocław 2013
OKŁADKA: twarda , 454 stron

Z okładki…

Ciało supermodelki Luli Landry zostaje znalezione pod  balkonem jej londyńskiego apartamentu. Policja stwierdza samobójstwo, lecz brat ofiary nie wierzy w tę wersję i zatrudnia prywatnego detektywa, Cormorana Strike’a. Strike jest weteranem wojennym, podczas służby w Afganistanie ucierpiał i fizycznie i psychicznie. Ma kłopoty finansowe i właśnie rozstał się z kobietą swojego życia. Sprawa Luli to dla detektywa szansą na odbicie się od dna, ale im bardziej  wikła się w skomplikowany świat wyższych sfer, tym większe grozi mu niebezpieczeństwo. Wołanie kukułki to wciągająca klimatyczna powieść zanurzona w londyńskiej atmosferze spokojnych uliczek uliczek Mayfair, przez ciasne bary East Endu i tętniącego życiem  Soho. Książka otwiera cykl kryminałów z Cormoranem Strikiem.



Robert Galbraith to nikt inny jak rewelacyjna, niepowtarzalna J.K. Rowling. Tak ta od Trafnego wyboru i Harego Potera. Wołanie kukułki jest dokładnie pisane  tym samym absorbującym stylem co Trafny wybór. Galbraith/Rowling jak już przekonała nas nie raz pisze niesamowicie wciągająco, a Wołanie kukułki to cholernie dobry kryminał. Ja jestem pod wrażeniem książki. Zakończenie nie do końca mnie zaskoczyło, przewidziałam, że autorka właśnie „te” rozwiązanie wybierze, ale muszę przyznać, że perfekcyjnie wyprowadza czytelnika w pole. Zarówno w Trafnym wyborze jak i w Wołaniu kukułki widać duży wpływ Charlotte Link. Przyznam się, że jeśli by mi ktoś dał obydwie te książki i zakleił okładkę to ten sukces przypisałabym Charlotte. Tak mocno uwidacznia się w dwóch ostatnich powieściach Rowling niepowtarzalny dar niemieckiej autorki w konstruowaniu powieści tak, że  niby czytamy  błahostki które potem okazują się najważniejszymi detalami. I ten kto nie wie, że kryminały obydwu pań należy czytać w podwójnym skupieniu aby nic nam nie umknęło  może się początkowo zniechęcić. Jak dla mnie książka naprawdę bardzo dobra, a porównanie twórczości Rowling do Link, to duży komplement dla angielskiej autorki. Pani Charlotte powinna się obawiać konkurentki, bo Rowling jest świetna w tym co robi. Serdecznie polecam, raczej się nie zawiedziecie. Justyna.Ju

Moja ocena 8

     Uwielbiam styl J.K Rowling,jest taki angielski,bardzo stylowy. Jestem zakochana w tej autorce. Chcę więcej i więcej Rowling. Co tam Harry Potter, ona jest genialna w powieściach dla dorosłych. Tę książkę czyta się jak dobry, stary kryminał,choć dzieje się współcześnie.
      Autorka ma bardzo lekki styl, dzięki, któremu książkę czyta się bardzo szybko, mimo że nie ma wstrząsających  i spektakularnych akcji. Główny bohater nie jest seksownym i wysportowanym detektywem, a byłym wojskowym z protezą nogi. Postacie są prawdziwe, dobrze scharakteryzowane.     Lubimy detektywa i jego sekretarkę, mimo że na początku wydaje nam się sztywna i mało przyjazna. Oni są zwykłymi ludzmi, takimi jak my, z kłopotami, brakiem pieniędzy czy mieszkania.Autorka lubi stare kryminały, to się czuje w jej stylu pisania. Polecam gorąco. Maa

Moja ocena 9