niedziela, 9 marca 2014

"Po drugiej stronie jaźni" - Wulf Dorn

Autor: Wulf Dorn
Tytuł: Po drugiej Stronie jaźni
Tłumaczenie: Wojciech Łygaś
Wydawnictwo: Sonia Draga, Katowice 2012
Okładka miękka, stron: 344


Mroczny thriller psychologiczny, który z hipnotyczną siłą wciąga czytelnika w czeluście ludzkiej psychiki. Autor wie, jak wziąć czytelnika za mokrą od potu dłoń i uprowadzić w otchłań duszy.
Doktor Ellen Roth jest cenionym psychiatrą. Od kilku lat pracuje w znanej Leśnej Klinice. Do szpitala trafia pewnego dnia zaniedbana, brudna kobieta z widocznymi śladami maltretowania. Jest śmiertelnie przerażona i cały czas mówi o Czarnym Ludzie, który ją ponoć prześladuje. Boi się, że oprawca ją w końcu dopadnie i błaga Ellen o pomoc.
Ich rozmowę przerywa zamieszanie na korytarzu. Jeden z pacjentów próbuje popełnić samobójstwo. Kiedy lekarce udaje się opanować sytuację i wraca, by dokończyć rozmowę z przestraszoną kobietą, okazuje się, że ta zniknęła. Ellen zaczyna jej szukać: rozpytuje personel, sprawdza karty pacjentów. Niestety, nikt nie wie o jej istnieniu, nikt nie zna jej nazwiska, w papierach nie ma o takiej pacjentce wzmianki...

"Po drugiej stronie jaźni" jest jednym z ciekawszych thrillerów, jakie ostatnio czytałam. Jest przede wszystkim zaskakujący, czego wielu książkom tego typu brakuje, a bieg akcji bywa przewidujący.
Główna bohaterka Ellen Roth jest psychiatrą. Nieoczekiwanie trafia na przypadek kobiety, który przekazuje jej partner Chris. Jest ona przerażona i poobijana. Boi się tzw. "Czarnego luda". Pacjentka nieoczekiwanie znika, a Ellen nie może znaleźć kobiety. Nic nie świadczy o tym, że w ogóle była pacjentką Leśnej Kliniki. Nikt także jej nie widział. Znajomy Ellen Mark nie może uwierzyć za bardzo w opowieść swojej koleżanki, która z czasem zaczyna go podejrzewać, iż to właśnie on może być zamieszany w zniknięcie kobiety. Jak się okazuje, nic nie wydaje się tak oczywiste jakby mogło się wydać.
Debiut Dorna jest bardzo udany. Rzadko udaje się tak zaskoczyć czytelnika zwrotami akcji. Z treści wynika, że autor posiada sporą wiedzę na temat psychiatrii. Jak się okazuje posiada on w tym zakresie doświadczenie. Przypadek jaki w książce opisuje, jest bardzo ciekawą przypadłością.
Bohaterzy książki są ciekawi i do końca nie wiemy, co się kryje w ich wnętrzu. Z każdą stroną "Po drugiej stronie jaźni" wciąga nas coraz bardziej. Niektórzy zarzucają zakończeniu mankamenty, ale ja się z tym nie zgadzam. Jak dla mnie to świetny i wciągający thriller psychologiczny. Moja ocena,to 9.

Bastet