wtorek, 9 kwietnia 2013

"Dwa Oddechy Samotności..." - Krzysztof Kotowski

Autor:Krzysztof Kotowski
Tytuł: Dwa Oddechy Samotności
Wydawnictwo: Pomerium Cat Book, Warszawa 2011.
Okładka twarda ,stron  64


Z okładki
DWA ODDECHY SAMOTNOŚCI – dla niektórych Czytelników być może kompletnie zaskakująca poetycka wypowiedź „autora-kryminalisty”, nie jest podporządkowana żadnej idei czy gatunkowemu celowi. To opowieść o zupełnie innym świecie niż ten z dotychczasowych jego książek, napisana innym językiem, zmierzająca w kompletnie innym kierunku. Autor w swoich rozważaniach często sięga, po od lat ulubionych twórców – cytując ich, parafrazując, „rozmawiając” z nimi, pytając o rzeczy małe i większe. Pojawiają się tu cienie Krzysztofa Kamila Baczyńskiego, Jana Twardowskiego, Haliny Poświatowskiej, Williama Butlera Yeats’a, Sylvii Plath, Blaise`a Cendrarsa, a także dramatopisarzy jak Alejandro Casona, czy współczesnych poetów rockowych jak Krzysztof Grabowski, Adam Nowak czy nawet Jim Morrison.

Dwa Oddechy Samotności – tomik poetycki autora thrillerów politycznych, to perełka wśród jego książek. Z piękną okładką i grafikami pośród wierszy- delikatnych, poruszających i pięknych. Czytałam te wiersze jeszcze przed oficjalną premierą, ponieważ autor był na wieczorze autorskim w naszym mieście i tam kupiłam tomik. Dawno się tak nie wzruszyłam ,chyba ostatnio przy Świrszczyńskiej. Kotowski mówił, że bał się wydać tomik, bo kto czyta teraz wiersze? No i przecież to całkowite odsłonięcie swojej duszy, pokazanie, że jest się wrażliwym.
 Co do osoby Kotowskiego, to bardzo inteligentny, pełen wiedzy i erudycji pisarz. I bardzo wrażliwy. Czytał nam swoje wiersze. Jeden z moich ulubionych:
                                        URODZINY
                  Powiedz czy ty też…
                 Raz w roku głupiejesz
                Tego dnia
                Co cię starość dopada pazurami

            Na kilka godzin…czasem więcej?

               Jutro znowu młody przecież się obudzę
               Biegać umiał będę po ogrodzie
              Życie znowu zajadać zacznę głośno
              I bezwstydnie…
        
             Nie wiem ile wolno mi pamiętać.
             A do ciebie…
            Też nikt nie zadzwonił dzisiaj?
    8 sierpnia

Kotowski powieściopisarz i Kotowski poeta- dwie sprzeczności? Niekoniecznie. Już w Serwalu pokazał próbkę swojego talentu. Są tam świetne,mroczne wiersze.  
                                                                Polecam  Maa
Moja ocena 9